To nie mogli mu zmontować miotełki, żeby się trochę otrzepal? Ciekawe jest to, że pył pochłania promieniowanie słoneczne, żeby następnie wypromieniowac je w falach o innej częstotliwości. Szkoda, że nie opracowali jeszcze paneli, które wykorzystywałyby różnice potencjału wynikająca z różnicy temperatur, wtedy pył nie byłby problem, a ruch atomów rozgrzanego pyłu można byłoby przetworzyć w ruch ramion łazika i kół, przez co ten mógłby jeszcze gdzieś tam polazic, żeby promieniowanie odległej materii przetworzyć w promieniowanie naszych ekranów, które opromieniuja nasze siatkówki, wytrąca z nich elektrony, których złożony strumien zmieni stan naszych mózgów. youtu.be/5VCiU1osa3w
|