No to się pośmiałam. Mój ukochany jedyny jeszcze jakimś cudem nie zepsuty i przystojny polityk Szymon walczy z niskimi zarobkami w Polsce w stosunku do cen produktów. Na wp jest artykuł, można zajrzeć. W każdym razie udowodnił że mamy ceny niemieckie. I to jest prawda. Jestem u sasiadôw przez ponad 7 miesięcy w roku więc widzę.
Ale nie o to chodzi. Chodzi o to, że: "Przypominamy, że Hołownia nawiązał do wypowiedzi wiceministra klimatu i środowiska Edwarda Siarki, który stwierdził, że "cały czas obowiązuje, za zgodą leśniczego, możliwość zbierania gałęzi na opał" w kontekście rosnących cen energii i materiałów opałowych."
Od dawna ubolewałam nad naszymi polskimi lasami ich stanem i wizerunkiem. O ile lepszych, tak kochanych, tak cudownych i pięknych nie ma na całym świecie....bo nie ma!!!! o tyle są zaniedbane i brudne.
Owszem zbierać gałązki, kroić leżące drzewa, ale przy okazji wynosić po 2 worki śmieci. Prostak i brudas pojedzie po gałęzie i przywiezie swoje śmieci oraz zostawi butelkę po piersiówce, przy okazji zostawi niechciane psy i koty.
Jest jeszcze jeden problem. Idziesz sobie, idziesz, spacerujesz, medytujesz, aż tu nagĺe gówno w lesie widzisz, ludzkie. W środku lasu.
Trauma na całe życie 😃 :/ |