>Zastanawiam się nad tym w kontekście kapitalistycznych stosunków nadrzędności-podporzadkowania i >również w kontekście czy zdominowanie może opłacić się również zdominowanemu.
Nie tak dawno minęła 120 rocznica wypowiedzenia wojny przez USA Japonii. USA wybudowało port wojenny w Pearl Harbor, by kontrolować i pobierać od Japończyków opłaty, za tzw. "bezpieczeństwo". Jak to się skończyło to wiemy. Pozostawiło to w japońskiej konstytucji zakaz utrzymywania wojska. Wtedy w USA nie myślano, że przyjdzie czas, kiedy trzeba będzie użyć Japończyków, do walki z Chinami. Powstał problem jak stworzyć Japończykom, na ich koszt, armię a potem ją skierować na Chiny. Były premier Japonii Shinzo Abe, był temu przeciwny, więc zginął dwa dni przed wyborami. Tak wyglądają kapitalistyczne stosunki nadrzędności i podporządkowania. Na pewno się im zadawanie z Amerykanami opłaci tak samo jak nam. Teraz wożą surowce z Chin i sprzedają towary do Chin. Potem będą wozić surowce z Afryki a towary sprzedawać Buszmenom, na których Ameryka, jak zwykle, nałoży swoje sankcje. Co by nie było, to zawsze na tym, żydowskie banki zarobią.
|