Krótkie tło: nie wiem, czy mam określoną filozofię moralną per se, ale jedną z rzeczy, które staram się zrobić w obliczu kwestii moralności, jest zadanie sobie dwóch pytań: „czy podjęcie takiego działania spowoduje więcej pozytywne (lub przynajmniej większe zmniejszenie negatywności) niż jakiekolwiek inne działanie?” i „czy świat byłby lepszym miejscem, gdyby wszyscy wierzyli i działali zgodnie z tą filozofią/nastawieniem?”
W związku z tym ostatnim zauważyłem, że wielu moich libertariańskich przyjaciół często przekonuje, że ludzie powinni po prostu zakładać własne małe firmy – to naprawdę nie ma znaczenia, czy mówimy o ekonomii w ogóle, czy o moralna wartość działań niektórych korporacji…zawsze sprowadza się do tego, że ludzie powinni po prostu pracować dla siebie i nie polegać na kimś innym (zwłaszcza dużej, międzynarodowej firmie) w finansowaniu swojego stylu życia.
Chodzi o to, zawsze myślę, że „nie ma możliwości, aby było to zrównoważone, a przynajmniej zdrowe dla wzrostu gospodarczego”. Przypuszczam, że mogłoby to wyeliminować wpływ chciwości i korupcji, gdyby każda branża miała setki lokalnych opcji, ale uważam, że innowacyjność i siła ekonomiczna byłyby ogromnym poświęceniem, gdyby świat działał w ten sposób.
Bardzo interesuje mnie słuchanie opinii na ten temat od osób, które mają większą wiedzę w tej dziedzinie niż ja. |