 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 19-11-2022 11:26 | MaxGolonko3 (3459 punktów) | Quo vadis Domine?
1 na 1 | Grafka: pbs.twimg.(*)AAn402?format=png&name=900x900Jarcia, Zero i Mateusz zrobią wszystko by nie oddać władzy bo grozi im więzienie za PEGASUS i inne afery. Jeśli sfałszują wybory równie skutecznie jak kiedyś Putin w Rosji to wprowadzą PISLAM. Kobiety będą musiały zakrywać kolana bo inaczej zostaną wyrzucone z każdej pracy. Kościół, który rękami Jarci zmusił Polki do rodzenia dzieci z ciężkimi wadami by zarabiać na ich pogrzebach to najobrzydliwszy KAŁ MORALNY jaki istnieje na planecie. Siema Wszystkie wszechświaty są wieczne | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
-1 na 1 | panTeista (6811 punktów) | >Jeśli sfałszują wybory
Wygrają wybory uczciwie- mają 40% poparcia.
|
|
 | 1 na 1 | Duch Prawdy (14790 punktów) | >>Jeśli sfałszują wybory >Wygrają wybory uczciwie- mają 40% poparcia. 30%, w porywach 34%.
(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
|
|
 | 1 na 1 |
 | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | >>Jeśli sfałszują wybory >Wygrają wybory uczciwie- mają 40% poparcia.
A jeśli się okaże, że nie mieli 40% to wygrają innymi metodami
Czy uczciwe jest wygrywanie wyborów mając do dyspozycji pieniądze pozyskane ze sprzedaży intratnych stanowisk w państwowych spółkach?
Czy uczciwe jest wygrywanie wyborów zmuszając ludzi o odmiennych poglądach do finansowania własnej wyborczej kampanii?
Czy uczciwe jest wygrywanie wyborów poprzez rozdawanie na koszt także opozycji wyborczej kiełbasy?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
|  | 2 na 2 | Berzerac (5671 punktów) | > >>Jeśli sfałszują wybory> >Wygrają wybory uczciwie- mają 40% poparcia.> A jeśli się okaże, że nie mieli 40% to wygrają innymi metodamiNp przesuną termin wyborów, podobnie jak samorządowych na korzystny dla nich. > Czy uczciwe jest wygrywanie wyborów mając do dyspozycji pieniądze pozyskane ze sprzedaży intratnych stanowisk w państwowych spółkach?> Czy uczciwe jest wygrywanie wyborów zmuszając ludzi o odmiennych poglądach do finansowania własnej wyborczej kampanii?> Czy uczciwe jest wygrywanie wyborów poprzez rozdawanie na koszt także opozycji wyborczej kiełbasy?> O czym mówimy, skoro Kaczyński widocznie zapominając o tym, jak nazwał Ślązaków (zawoalowana opcja niemiecka) miał tupet przyjechać do Katowic, agitować i obiecywać gruszki na wierzbie. wydarzenia(*)t-droga-dla-polski,nId,6421463Szuka głosów w niewłaściwym miejscu.
|
|
| |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | >>>>Jeśli sfałszują wybory >>>Wygrają wybory uczciwie- mają 40% poparcia. >>A jeśli się okaże, że nie mieli 40% to wygrają innymi metodami >Np przesuną termin wyborów, podobnie jak samorządowych na korzystny dla nich.
Albo pani Manowska ogłosi wybory nieważnymi
>O czym mówimy, skoro Kaczyński widocznie zapominając o tym, jak nazwał Ślązaków (zawoalowana opcja niemiecka) miał tupet przyjechać do Katowic, agitować i obiecywać gruszki na wierzbie.
A polskie kobiety nazwał pijaczkami pedał - mizogin
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| |  | -1 na 1 | panTeista (6811 punktów) | >Np przesuną termin wyborów, podobnie jak samorządowych na korzystny dla nich.
Żeby zastąpić nie mającą szans Kidawę- Błońską Trzaskowskim.
|
|
| | |  | 3 na 3 | szarley (54913 punktów) | >>Np przesuną termin wyborów, podobnie jak samorządowych na korzystny dla nich. >Żeby zastąpić nie mającą szans Kidawę- Błońską Trzaskowskim.
Minus za kłamstwo Nie jestem miłośnikiem PO, ale nie przesuwała wyborów, żeby zwiększyć swoje szanse. To zrobił Kaczyński
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > >Np przesuną termin wyborów, podobnie jak samorządowych na korzystny dla nich.> Żeby zastąpić nie mającą szans Kidawę- Błońską Trzaskowskim.Po pierwsze, słowa "przesuną" i "zastąpią" mogą się mylić, choć nawet nie są bliskoznaczne. Po drugie, słowo "żeby" sugeruje sprawczość, a.. to przecież PiS jest od 7 lat u władzy. Nie Polska 2050, PSL, PO, Lewica itd. Jak na razie to Mateuszek-kłamczuszek przesuwa. I po trzecie, gdy ostatnie zdanie miało mieć odrobinę gatunkowej wagi przydającej także wypowiadającemu, napisałbyś Cytat:Żeby zastąpić nie mającą szans Kidawę- Błońską mającym szanse Trzaskowskim. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
|  | | DyktaFon (9281 punktów) | > >>Jeśli sfałszują wybory> >Wygrają wybory uczciwie- mają 40% poparcia.> A jeśli się okaże, że nie mieli 40% to wygrają innymi metodami> Czy uczciwe jest wygrywanie wyborów mając do dyspozycji pieniądze pozyskane ze sprzedaży intratnych stanowisk w państwowych spółkach?> Czy uczciwe jest wygrywanie wyborów zmuszając ludzi o odmiennych poglądach do finansowania własnej wyborczej kampanii?> Czy uczciwe jest wygrywanie wyborów poprzez rozdawanie na koszt także opozycji wyborczej kiełbasy?Słowo "uczciwie" w ogóle jest tu bez sensu. Liczy się skuteczność  Bo co ma za znaczenie, że ktoś wygrał nieuczciwie? I tak jest przy korycie i ciągnie ze społeczeństwa. Jedynie opozycja może sobie opowiadać, że ktoś coś nieuczciwie. Ale to nie ma żadnego znaczenia oprócz dobrego samopoczucia dla opozycji
|
|
 | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Jeśli sfałszują wybory >Wygrają wybory uczciwie- mają 40% poparcia. Nie wiem czy uczciwie. Bo z tymi wyborami jest tak. Dam przykład abstrakcyjny dla zrozumienia. Ilość uprawnionych do głosowania wynosi 100. Do głosowania wyraża ochotę 60%. Czyli 60 w sondażach. Faktycznie idzie 50% czyli 50-ciu. Dlaczego? Bo są tą polityką zmęczeni. Nie ufają ani opozycji i ani dotychczasowej partii rządzącej, a nie ma innego ugrupowania/stronnictwa wiarygodnego, na które można by zagłosować, bo jest słabe i raczej nieznane. Zaczyna być niepewnie dla dwóch walczących o władzę stron, bo w sondażach obie strony mogą uzyskać przewagę. W wyborach jedna ze stron zyskuje przewagę 35%, druga 30%, pamiętać, że z 50 głosujących faktycznie. Więc na jedną ze stron głosowało 50x35%=17,5 wyborcy na drugą 50x30%=15 wyborców biorący czynny udział w wyborach. Czy jakaś ze stron prezentuje w większości bezwzględnej większość wyborców, czyli 100? Nie. Bo mojej matematyki nikt nie obali. To jest tylko walka o stołki w organie ustawodawczym (Sejmie). Jeśli ktoś z ugrupowania które wygrało tylko większością głosów, twierdzi iż społeczeństwo darzy je zaufaniem, to uprawia kłamstwo oczywiste na początku rządów (Krystyna Pawłowska). Bo poparcie ma nikłe tylko w 17,5 wyborcy, bo w opozycji nadal jest 17 wyborców + reszta, która nie poszła na głosowanie. Brak wyobraźni i oczywiste kłamstwa w twierdzeniu większości absolutnej w glosowaniu są więc oczywiste. Takie rządy oczywistym jest, nie pociągną i z biegiem czasu stają się mocno krytykowane, zważywszy brak konsultacji społecznych w kwestiach społecznie ważnych i jak dotąd działających dobrze. Takie rządy uczących się dopiero rządzenia i tworzących przepisy niedoskonałe, co pokazuje praktyka, działają na niekorzyść rządzących w "większości swej", lekceważących głos suwerena w zasadzie wyalienowany nie wróży przychylnego stosunku do sfer rządzących. PiS od samego początku już zapomniał kto go wybrał i dlaczego winien zabiegać o opinie tych co nie poszli do wyborów. No ale polski wyborca do tego doprowadził, że nie może kontrolować i rozliczać swoich przedstawicieli, więc jest tak jak widać.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
|  | | DyktaFon (9281 punktów) | To też "od zawsze" twierdzę, że jak ktoś nie widzi sensu głosowania na kogokolwiek, to nie powinien w ogóle iść głosować. Wtedy politycy by może zauważyli, że do wyborów idzie np. 10% społeczeństwa i że wybory są fikcją. A jak ktoś idzie tylko dlatego, żeby zagłosować przeciw komuś... I wszyscy się cieszą, jaka to frekwencja na wyborach.
|
|
| |  | | panTeista (6811 punktów) | >jak ktoś nie widzi sensu głosowania na kogokolwiek, to nie powinien w ogóle iść głosować. Wtedy politycy by może zauważyli, że do wyborów idzie np. 10% społeczeństwa i że wybory są fikcją.
Moim zdaniem lepiej by poszedł na wybory i wrzucił głos nieważny. To byłby znak, że chcę głosować ale żadna z kandydujących partii mi nie odpowiada i że warto założyć nową partię.
>A jak ktoś idzie tylko dlatego, żeby zagłosować przeciw komuś...
Lepiej zagłosować przeciw komuś, niż dopuścić do władzy kogokolwiek.
|
|
| | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >>jak ktoś nie widzi sensu głosowania na kogokolwiek, to nie powinien w ogóle iść głosować. Wtedy politycy by może zauważyli, że do wyborów idzie np. 10% społeczeństwa i że wybory są fikcją.
>Moim zdaniem lepiej by poszedł na wybory i wrzucił głos nieważny.
A jeśli oddaję ważny głos, a rządząca partia uzna go za nieważny?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | |  | | panTeista (6811 punktów) | >A jeśli oddaję ważny głos, a rządząca partia uzna go za nieważny?
Głosy ważne lub nieważne uznaje Państwowa Komisja Wyborcza nie partia.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | >>A jeśli oddaję ważny głos, a rządząca partia uzna go za nieważny? >Głosy ważne lub nieważne uznaje Państwowa Komisja Wyborcza nie partia.
A ważność wyborów uznaje Sąd najwyższy mianowany przez PiS Ja wyniki będą nie po myśli PiSu....
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| |  | 1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > jak ktoś nie widzi sensu głosowania na kogokolwiek, to nie powinien w ogóle iść głosować.Ja widzę sens w tym, żeby nie uczestniczyć w tajnych i pośrednich wyborach, bo uznaję je za niemoralne i nieważne. > Wtedy politycy by może zauważyli, że do wyborów idzie np. 10% społeczeństwa i że wybory są fikcją.I wtedy okaże się, że tak naprawdę Musk z Gatesem i Bezosem rządzą światem.  youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
|  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | Nieobecni nie mają racji.
Co, jeśli do wyborów pójdzie 49% głosujących? Rząd mają tworzyć bojkotujący wybory i Hamerlik - premierem?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
|  | 1 na 1 | maurice_ (747 punktów) |
Czy rozwiązaniem w takich warunkach mogłaby być demokracja bezpośrednia?
|
|
| |  | | Thoter (6650 punktów) | > Czy rozwiązaniem w takich warunkach mogłaby być demokracja bezpośrednia?> O demokracji bredzą idioci a chwalą ją obce agentury. Powiedz mamie, żeby kupiła Ci książkę "Propaganda" Edwarda Bernays'a. Demokracja jeszcze nikomu nie wyszła na dobre. Wychodzi na dobre tylko tym, co ją idiotom stręczą. www.youtube.com/watch?v=69hFvmlMlZoTu masz film o demokracji.
|
|
| | |  | 2 na 2 |
| Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Jarcia, Zero i Mateusz zrobią wszystko by nie oddać władzyPodobnież jak wszyscy pozostali władcy ludzkości. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|