>Czy to się jakoś leczy?
Z ekskrementu moralnego nie tak ławo wyleczyć tego cuchnącego moralnie osobnika, sprawcę śmierci kobiet, których nie lubi bo zmusił do rodzenia dzieci z wadami.
A jeśli pytałeś o raka odbytu spowodowanego pasywnym seksem analnym to leczy się chirurgicznie a potem chemią.
Skumałeś teraz o co biega trollu z Frondy rodem?
Siemanko obciąganko (bo czuję, Dyktafonie, że jesteś księdzem lub ministrantem u jakiegoś homoseksualnego księdza skoro bronisz gejów analnie aktywnych - czyli półsprawców raka u innych ludzi - i lubisz obciągać zapewne, ja nie!)
Podsumujmy to zwięźle:
Każdy kto wbija palce lub penisa w odbyt żeński lub męski jest półsprawcą raka i tak powinien być traktowany. W tej sprawie zdania nie zmienię nigdy bo to dokładnie wynika z odkryć nauki! To są półsprawcy raka. Geje analnie aktywni (jak najprawdopodobniej Dyktafon) za głoszenie tego odkrycia nauki nawet Kopernika "spaliliby na stosie".
Żegnam p.s. Być może, że pijesz do mnie, a nie do owego osobnika ale ... ja z tobą nie wypiję.
|