 |
Prawo do życia ważniejsze od przekonań Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » ABC Racjonalisty
| Napisano | Autor | Tytuł | | 08-12-2022 15:16 | romaro (25211 punktów) | Prawo do życia ważniejsze od przekonań
3 na 3 | Czteromiesięczny chłopiec przebywa w szpitalu w Auckland, gdzie dziś lub jutro przejdzie pilną operację skorygowania wady serca. Rodzice chcieli gwarancji, że otrzyma krew od dawców, którzy nie byli zaszczepieni przeciwko COVID-19. Rodzice dziecka wstrzymali zgodę na operację i wystąpili do sądu o orzeczenie, że przetaczana krew będzie pochodzić od nieszczepionych osób. Ale sąd najwyższy orzekł, że operacja leży w "najlepszym interesie dziecka". Sędzia Ian Gault nakazał, aby chłopiec - identyfikowany w dokumentach sądowych jako "Baby W" - znajdował się pod opieką sądu od daty wydania postanowienia do czasu zakończenia rekonwalescencji pooperacyjnej. Sędzia podkreślił jednak, że rodzice pozostają głównymi opiekunami chłopca i że lekarze muszą ich przez cały czas informować o jego leczeniu i stanie. Gault odrzucił wniosek prawniczki rodziców Sue Grey o gwarancje, że krew będzie pochodziła wyłącznie od nieszczepionych dawców. Oskarżała ona lekarzy, że nie chcą tego z powodów ideologicznych. Argumentowała, że długoterminowe skutki szczepionki na koronawirusa są nieznane. Prawnicy reprezentujący państwową służbę zdrowia powiedzieli, że zgoda na taki wyłom spowodowałaby precedens i lawinę podobnych wniosków, co "zniszczyłoby doskonały system krwiodawstwa". Sędzia zauważył, że służby krwiodawstwa przedstawiły dowody z ostatnich sześciu miesięcy na "znaczący wzrost liczby potencjalnych biorców krwi proszących o krew od nieszczepionych dawców. Podobne tendencje odnotowano w innych krajach". owołując się na naczelnego lekarza Nowej Zelandii, sędzia Gault orzekł, że nie ma naukowych dowodów na to, że krew oddana przez zaszczepionych dawców wiąże się z jakimkolwiek ryzykiem przypisywanym szczepionce przeciwko COVID-19. W wyroku zauważono, że dialog między lekarzami specjalistami a rodzicami dziecka załamał się, gdy spotkanie zostało "przejęte przez osobę wspierającą rodziców". Zaczęła ona wygłaszać teorie spiskowe, a następnie stwierdziła, że dzieci umierają z powodu transfuzji w szpitalu. W rezultacie lekarze nie byli w stanie wyjaśnić rodzicom swojego stanowiska. Podczas środowego posiedzenia przed sądem zgromadzili się działacze antyszczepionkowi z transparentami. Zwracając się do demonstrantów po ogłoszeniu orzeczenia, była prezenterka telewizyjna i czołowa działaczka tego ruchu Liz Gunn powiedziała, że decyzja była "niewłaściwa na każdym poziomie". Antyszczepionkowcy demonstrują przed sądem najwyższym w Auckland. Sąd orzekł przeciwko rodzinie, która odmówiła transfuzji choremu synkowi krwi , pochodzącej od dawców zaszczepionych przeciw COVID-19 Dr Philip Joseph, wykładowca prawa konstytucyjnego na nowozelandzkim Uniwersytecie Canterbury, powiedział BBC, że orzeczenie sądu było "nieuniknione, biorąc pod uwagę okoliczności". - Nawet prawo rodziców do wolności przekonań musi ustąpić prawu do życia. Istnieje wiele precedensów, w których rodzice będący Świadkami Jehowy byli zmuszani do umożliwienia swoim dzieciom transfuzji krwi w sytuacjach zagrażających życiu - dodał. - Nie ma istotnej różnicy między tymi precedensami a orzeczeniem sądu w niniejszej sprawie. Podobne sprawy toczyły się w różnych krajach. W Bolonii we Włoszech w tym roku rodzice dwulatka domagali się transfuzji od nieszczepionego dawcy i nawet znaleźli 40 chętnych. Ale i tam sąd się nie zgodził. Komentując tę sprawę, Vincenzo De Angelis, prezes Włoskiego Centrum Krwiodawstwa, podkreślił, że "krew osoby zaszczepionej może być identyczna jak krew osoby, która przeszła COVID-19 i wyzdrowiała. Tak samo może posiadać przeciwciała. To, że krew osób zaszczepionych ma inny skład albo że bardziej krzepnie, to bzdury. Fake newsy... We krwi nie płynie szczepionka, dawca przekazuje biorcy erytrocyty, leukocyty i trombocyty". wyborcza.p(*)emowle-antyszczepionkowym.html | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) | Tak to się dzieje, jak wywołuje się psychozę pandemii. To są skutki. Jakoś nikt nie protestował przeciw przetaczaniu krwi szczepionych na grypę lub żółtaczkę. A przynajmniej nie słyszałem o takim przypadku. Natomiast skutki pseudopandemii będą się ciągnąć latami.
|
|
 | 2 na 2 | romaro (25211 punktów) | >Tak to się dzieje, jak wywołuje się psychozę pandemii. To są skutki. A jaka pandemiczna choroba wywołała skutki psychozy wśród płaskoziemców?
|
|
 | 1 na 1 | maurice_ (747 punktów) | >Tak to się dzieje, jak wywołuje się psychozę pandemii. To są skutki.
To nie było celowe wywoływanie psychozy pandemii, ale racjonalna polityka antyepidemiczna rządu, prowadzona w porozumieniu z doradcami medycznymi i z zakresu zdrowia publicznego.
>Jakoś nikt nie protestował przeciw przetaczaniu krwi szczepionych na grypę lub żółtaczkę. A przynajmniej nie słyszałem o takim przypadku. Natomiast skutki pseudopandemii będą się ciągnąć latami.
Osoby chore nie mogą być dawcami krwi, natomiast osoby zaszczepione przeciwko Covid-19 mogą.
|
|
|  | | DyktaFon (9281 punktów) | >>Tak to się dzieje, jak wywołuje się psychozę pandemii. To są skutki. >To nie było celowe wywoływanie psychozy pandemii, ale racjonalna polityka antyepidemiczna rządu, prowadzona w porozumieniu z doradcami medycznymi i z zakresu zdrowia publicznego. >>Jakoś nikt nie protestował przeciw przetaczaniu krwi szczepionych na grypę lub żółtaczkę. A przynajmniej nie słyszałem o takim przypadku. Natomiast skutki pseudopandemii będą się ciągnąć latami. >Osoby chore nie mogą być dawcami krwi, natomiast osoby zaszczepione przeciwko Covid-19 mogą.
Ja o tym wcale nie mówiłem. Mówiłem o osobach zaszczepionych na inne choroby.
|
|
|  | | DyktaFon (9281 punktów) | >>Tak to się dzieje, jak wywołuje się psychozę pandemii. To są skutki. >To nie było celowe wywoływanie psychozy pandemii, ale racjonalna polityka antyepidemiczna rządu, prowadzona w porozumieniu z doradcami medycznymi i z zakresu zdrowia publicznego.
Jakoś przy epidemii grypy nie ma tego porozumienia i racjonalnej polityki rządu...
|
|
2 na 2 | maurice_ (747 punktów) | Elitarny racjonalizm |
Racjonalizm jest propozycją dla prawdziwych elit intelektu, w tej sprawie reprezentowaną przez lekarzy i sędziów. Niezawisłe sądy muszą czasami wkroczyć i zrobić porządek, gdy w masach górę biorą prawdy dogmatyczne. Wartością fundamentalną i zarazem centralną jest życie. www.racjon(*)05/q,Dwie.odmiany.racjonalizmu
|
|
 | 1 na 1 | Thoter (6650 punktów) | Odp: Elitarny racjonalizm | > Wartością fundamentalną i zarazem centralną jest życie. >
A jak ktoś wierzy w życie pozagrobowe ?? Takiego to konstytucja chroni.
|
|
|  | 3 na 3 | maurice_ (747 punktów) |
>A jak ktoś wierzy w życie pozagrobowe ?? >Takiego to konstytucja chroni.
W którym artykule?
|
|
| |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >W którym artykule?
Rozdział II Art. 53.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
3 na 3 | Berzerac (5671 punktów) | Odp: Prawo do życia ważniejsze od przekonań |
>- Nawet prawo rodziców do wolności przekonań musi ustąpić prawu do życia. Istnieje wiele >precedensów, w których rodzice będący Świadkami Jehowy byli zmuszani do umożliwienia swoim dzieciom >transfuzji krwi w sytuacjach zagrażających życiu - dodał. - Nie ma istotnej różnicy między tymi >precedensami a orzeczeniem sądu w niniejszej sprawie.
I bardzo słusznie. Uważam, że w sytuacjach bezpośrednio zagrażających życiu, czyjeś wyznanie, przekonania i światopogląd są najmniej istotne. Mowa tutaj o dzieciach, za których decyzję co do sposobu leczenia podejmują rodzice. Inną sprawą jest np odmowa transfuzji krwi przez dorosłych Świadków Jehowy. Jeśli chcą umrzeć - ich sprawa.
|
|
 | | maurice_ (747 punktów) | >Inną sprawą jest np odmowa transfuzji krwi przez dorosłych Świadków Jehowy. Jeśli chcą umrzeć - ich sprawa.
Moim zdaniem to dyskusyjne. W sprawie powinien wypowiedzieć się psychiatra i sąd.
|
|
|  | 2 na 2 | romaro (25211 punktów) | >>Inną sprawą jest np odmowa transfuzji krwi przez dorosłych Świadków Jehowy. Jeśli chcą umrzeć - ich sprawa. Nie tak szybko. W Holandii na ten przykład pacjent nie musi być śmiertelnie chory, aby dokonać eutanazji. Jednak proces dochodzenia do eutanazji jest tak skonstruowany, aby zminimalizować presję rodziny, czy lekarzy. Decyzja o eutanazji jest analizowana po jej przeprowadzeniu przez zespół prawników, lekarzy i etyków o nazwie Regionalna Komisja Kontroli Eutanazji (RTE).
>Moim zdaniem to dyskusyjne. Zgodnie z art. 160 § 1 ustawy Kodeks karny (dalej jako "kk"), kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
|
|
| |  | 3 na 3 | Berzerac (5671 punktów) |
>Nie tak szybko. W Holandii pacjent nie musi być śmiertelnie chory, aby dokonać eutanazji. Jednak proces dochodzenia do eutanazji jest tak skonstruowany, aby zminimalizować presję rodziny, czy lekarzy. Decyzja o eutanazji jest analizowana po jej przeprowadzeniu przez zespół prawników, lekarzy i etyków o nazwie Regionalna Komisja Kontroli Eutanazji (RTE).
I tu jest właśnie pies pogrzebany. Bo jeśli lekarz uszanuje wolę chorego odmawiającego np transfuzji ratującej życie, będzie oskarżony z artykułu, jaki przytoczyłeś poniżej. Jeśli zaś nie dostosuje się do woli chorego, któremu religia zabrania tego typu zabiegów, nraża się na odpowiedzialność karną z art. 192 par.1 kk. Cały czas mam na myśli polskie realia.
|
|
| |  | | Thoter (6650 punktów) | > kto naraża człowieka
Jak jest prawna definicja czasownika niedokonanego, narażać ???
|
|
| | |  | 2 na 2 | romaro (25211 punktów) | >> kto naraża człowieka >Jak jest prawna definicja czasownika niedokonanego, narażać ??? Naraża, narażać - przebieg czynności nie jest zakończony. Sytuacja kiedy czyn zabroniony dokonywany jest na naszych oczach zdarza się często. W polskim prawie sam zamiar popełnienia przestępstwa nie jest karalny.
|
|
|  | 3 na 3 | Berzerac (5671 punktów) | >>Inną sprawą jest np odmowa transfuzji krwi przez dorosłych Świadków Jehowy. Jeśli chcą umrzeć - ich sprawa. >Moim zdaniem to dyskusyjne. W sprawie powinien wypowiedzieć się psychiatra i sąd.
Taka procedura jest rozłożona w czasie, a o czyimś życiu decydują minuty. Albo ktoś chce żyć i w nosie ma religię, albo dla kogoś religia jest ważniejsza niż życie/zdrowie. Kto ma za niego podjąć taką decyzję?
|
|
| |  | | maurice_ (747 punktów) | > Kto ma za niego podjąć taką decyzję?Wzywa się policję, która pomaga nam skuć delikwenta w pasy. Jeśli trzeba, podaje się mu dodatkowo leki uspokajające. I jedziemy z procedurą!  Przecież nie będzie pytać o zdanie potencjalnego samobójcy, czyli z definicji osoby, która nie jest w stanie podjąć racjonalnej decyzji odnośnie własnego zdrowia i ewentualnego leczenia.
|
|
| | |  | 3 na 3 | Berzerac (5671 punktów) | > > Kto ma za niego podjąć taką decyzję?> Wzywa się policję, która pomaga nam skuć delikwenta w pasy. Jeśli trzeba, podaje się mu dodatkowo leki uspokajające. I jedziemy z procedurą!  > Przecież nie będzie pytać o zdanie potencjalnego samobójcy, czyli z definicji osoby, która nie jest w stanie podjąć racjonalnej decyzji odnośnie własnego zdrowia i ewentualnego leczenia.> Powyższa interwencja policji jest zasadna, jeśli ktoś swym zachowaniem (podyktowanym np stanem zdrowia psychicznego) stwarza zagrożenie dla siebie lub innych osób. Świadek Jehowy takiego zagrożenia nie stwarza, ani de facto nie jest samobójcą. Samo targnięcie się na życie nie jest w Polsce karalne, poza przypadkami, kiedy czyn samobójczy powoduje zagrożenie dla innych osób lub mienia. Oczywiście jeden warunek - niedoszły samobójca musi przeżyć.
|
|
| | | |  | |
| | | | |  | 3 na 3 | Berzerac (5671 punktów) | > Co na to prawnicy?> www.prawo.(*)nia-przez-pacjenta,240759.htmlNie jestem prawnikiem, ale po części masz odpowiedź na swoje wątpliwości. Nawet najprostsze badanie wymaga zgody pacjenta. Przed badaniem podpisuje się odpowiedni dokument. Oczywiście pacjent może też ze szpitala wypisać się na własne żądanie, odmówić leczenia. Tylko rzecz się ma trochę inaczej, kiedy pacjent znajduje się w stanie bezpośrednio zagrażającym jego życiu. Lekarz ma obowiązek udzielić pomocy ratującej jego życie. Trudno też wyobrazić sobie sytuację i lekarza, który czeka na to, aby chory np odzyskał przytomność i dać mu do podpisu zgodę na leczenie.
|
|
|  | 1 na 1 | Thoter (6650 punktów) | > W sprawie powinien wypowiedzieć się psychiatra i sąd.
W każdej sprawie powinien się wypowiadać psychiatra i sąd a potem komornik wykonywać ich wyroki. Bylibyśmy wtedy "normalni" i nie byłoby problemu z określaniem, kto jest normalny a kto nie.
|
|
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) | |
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|