Opublikowałem to również na innym subie, ponieważ nie byłem pewien, gdzie uzyskam najlepszą odpowiedź. Nie znam się szczególnie na ekonomii. Nie wiem nawet, czy jest to pytanie, na które można odpowiedzieć. Mam tylko nadzieję, że ktoś, kto rozumie lepiej niż ja, może to dla mnie ogłupić. Co nadchodzi? Mieszkania stają się nierealne, używane samochody kosztują więcej niż są warte, artykuły spożywcze podwoiły się, stopy procentowe poszybowały w górę itp. Jaki jest więc wynik końcowy/punkt przełomowy? Co się wydarzy i kiedy? |