Czy rzeczywiście dysponujemy statystykami pokazującymi, jak nagły dostęp kobiet do ekstremalnego bogactwa w erze „nowoczesności” zmienia krajobraz gospodarczy? Zatem niezależnie od tego, czy mówimy o odziedziczonej fortunie po śmierci męża, czy o majątku, który dorobił się samodzielnie, w jaki sposób kobiety „wchodzące na czat” wnoszą wkład w dzisiejszą gospodarkę/wpływają na nią? pomóż mi zmiażdżyć kilka liczb tutaj... |