Racjonalista - Strona głównaDo treści
Unia a racjonalizm jeszcze raz

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
27-06-2007 14:59Rubaszko (198 punktów)Unia a racjonalizm jeszcze raz
Będzie to niejako odpowiedź krytykom mojego wątku pt. "Unia Europejska - ideologia czy racjonalizm", którzy używając niejednokrotnie mocnych słów negowali moje wywody. Nawiasem mówiąc po tych zwrotach i wyrażeniach domyśliłem się, że nie są to racjonaliści a raczej ideolodzy, którzy z powodu braku rzeczowych argumentów uciekli się do kolokwialnych wyrażeń.
Głównym argumentem moich krytyków było twierdzenie, że UE to współczesny socjalizm, który poważnie ustępuje w tempie rozwoju gospodarczego Stanom Zjednoczonym i Japonii a jednoczenie narodów w Europie nie ma nic wspólnego z brakiem wojen na tym kontynencie.
Żeby przekonać przeciwników UE muszę zacząć od "Adama i Ewy"
Otóż każdy, kto myśli racjonalnie i ma trochę wiedzy o współczesnych systemach militarnych zgodzi się z tym, że w ewentualnej przyszłej wojnie światowej nie będzie zwycięzców, jeżeli nie uważać za zwycięzców agresorów, którzy zaatakują pierwsi i w związku z tym umrą kilkadziesiąt minut później.(Rakiety z głowicami jądrowymi potrzebują około 20 minut, aby dotrzeć z Rosji do USA i odwrotnie). W tej sytuacji racjonalnym i logicznym wnioskiem będzie stwierdzenie, że jeżeli w kolejnej wojnie nie byłoby wygranych to wydatki na przygotowania do niej jak i jej prowadzenie są bez sensu. Trzeci logiczny wniosek mówi, że aby uniknąć katastrofy należy przede wszystkim wyeliminować pierwotne przyczyny powstawania konfliktów między państwami. Wszyscy chyba też się zgodzą, że tymi przyczynami jest głównie fanatyzm religijny oraz nacjonalizm i współczesny patriotyzm państwowy, który ma tyle wspólnego z encyklopedyczną definicją patriotyzmu, co praktyki religijne wiernych z najwyższymi hierarchami na czele z nakazami religijnymi i przykazami kościelnymi. Naprawę sytuacji i ratowanie naszego świata należy, więc rozpocząć od usuwania tych pierwotnych przyczyn i przystąpić do łączenia a nie dzielenia narodów. I to właśnie robi Unia Europejska dając światu dobry przykład.
Drugi zarzut, że UE rozwija się ekonomicznie wolniej niż USA i Japonia jest właściwie żadnym zarzutem, jeżeli się weźmie pod uwagę, że o pomyślnej przyszłości naszej cywilizacji a nawet całego świata ożywionego na naszej planecie zadecyduje nie rabunkowy wzrost gospodarczy, ale wzrost zrównoważony uwzględniający negatywne jego oddziaływania na środowisko i zdrowie ludzi, zgodnie z zaleceniami Klubu Rzymskiego skupiającego wybitnych naukowców świata. A właśnie USA Chiny i Japonia są przykładem niekontrolowanego i niebezpiecznego dla życia na naszej planecie wzrostu gospodarczego. Dowodem tego jest chociażby nie podpisanie przez USA i Chiny protokółu z Kioto o ograniczeniu emisji gazów cieplarnianych a przecież oba te kraje są największymi ich producentami. Kraje te po prostu zignorowały skutki wynikające z zanieczyszczenia naszego środowiska naturalnego i wynikających z niego zmian klimatycznych, które według zgodnej opinii naukowców staną się wkrótce drugim poważnym poza wojną nuklearną zagrożeniem dla życia na naszej planecie.
W konkluzji podtrzymuję swą tezę, że w tym groźnym i nie waham się powiedzieć szalonym świecie UE stanowi promyk jakiejś nadziei, który powinni wspierać prawdziwi racjonaliści. Na zakończenie chciałbym również wyrazić optymistyczną prognozę, że za 200 - 300 lat będziemy uważać UE za naszą ojczyznę a Polskę za jej obszar regionalny trochę podobnie jak to robią Ślązacy, Wielkopolanie czy Mazowszanie w stosunku do całego naszego kraju. Przykładem mogą być USA gdzie wystarczyło sto kilkadziesiąt lat ażeby zatrzeć bolesne wrażenia po krwawej wojnie secesyjnej wywołanej interesami i patriotyzmem stanowym.
Dzisiaj mieszkańcy Florydy, Teksasu czy Nowego Meksyku są w pierwszej kolejności dumni z tego, że są obywatelami USA a potem dopiero z tego, że są mieszkańcami swych stanów.
Rubaszko Stanisław
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

M. Satanisław (499 punktów)

>w ewentualnej przyszłej wojnie światowej nie będzie
>zwycięzców, jeżeli nie uważać za zwycięzców agresorów,
>którzy zaatakują pierwsi i w związku z tym umrą
>kilkadziesiąt minut później.(Rakiety z głowicami jądrowymi
>potrzebują około 20 minut, aby dotrzeć z Rosji do USA i
>odwrotnie). W tej sytuacji racjonalnym i logicznym
>wnioskiem będzie stwierdzenie, że jeżeli w kolejnej wojnie
>nie byłoby wygranych to wydatki na przygotowania do niej
>jak i jej prowadzenie są bez sensu.<

Błąd w rozumowaniu.
Gdy obaj przeciwnicy mają równie śmiercionośna broń zaczepną, wygrywa ten, kto się lepiej obroni. Stąd strach Rosji przed tarczą antyrakietową.

>Naprawę sytuacji i ratowanie naszego świata należy, więc
>rozpocząć od usuwania tych pierwotnych przyczyn i
>przystąpić do łączenia a nie dzielenia narodów. I to
>właśnie robi Unia Europejska dając światu dobry przykład.<

Szybko utworzone państwo Mongołów było jeszcze większe - a nie uchroniło tamtejszych ludów przed bliskimi nieszczęściami, bo się bardzo szybko rozpadło. Łączenie na siłę nic nie daje, imperia spojone kitem łatwo sie rozpadają

>o pomyślnej przyszłości naszej
>cywilizacji a nawet całego świata ożywionego na naszej
>planecie zadecyduje nie rabunkowy wzrost gospodarczy, ale
>wzrost zrównoważony<

A o pomyślnym występie sprinterów na Olimpiadzie zadecyduje nie najlepszy wynik, lecz spokojny, wolny, zrównoważony bieg

.
>Na zakończenie chciałbym również wyrazić
>optymistyczną prognozę, że za 200 - 300 lat będziemy uważać
>UE za naszą ojczyznę a Polskę za jej obszar regionalny<

Podobnie "optymistycznie" mówili kilkadziesiąt lat temu polskojęzyczni politrucy o Polszy jako części Sowietskowo Sojuza. Na szczęście Sojuza uże niet.
waldmarc
Wszystko to prawda, tylko że ludzi o pewnej konstrukcji mentalnej przecież i tak nie przekonasz. Oni przecież wiedzą swoje: bezbożna Unia powstała z inicjatywy masonów, Żydów, homoseksualistów oraz Harry'ego Pottera by zniewolić narody, a zwłaszcza św. Polskę i zagarnąć nasze niezmierzone bogactwa. Przypomina to jakąś groteskę, no ale w takim kraju żyjemy.
waldmarc
>Wszystko to prawda, tylko że ludzi o pewnej konstrukcji mentalnej przecież i tak nie przekonasz. Oni przecież wiedzą swoje: bezbożna Unia powstała z inicjatywy masonów, Żydów, homoseksualistów oraz Harry'ego Pottera by zniewolić narody, a zwłaszcza św. Polskę i zagarnąć nasze niezmierzone bogactwa. Przypomina to jakąś groteskę, no ale w takim kraju żyjemy.
>
Oczywiście ta odpowiedź skierowana jest do Rubaszki, przez pomyłkę została podpięta do Sataniasława. Apage Satanisław!
nieobecny
Bardzo mi się podoba to jak i co napisałeś.

Niestety, z oszołomami nie wygrasz na argumenty, bo nie mogąc zbić twoich odpalą swoją "Wunderwaffe" - zaczną krzyczeć o "pejsatych" rządzących Unią. A wiadomo, że choćby "pejsaci" (wyimaginowani czy prawdziwi, bez różnicy) stworzyli raj na ziemi, to i tak będzie w nich można bez końca walić stwierdzeniem, że w tym raju mają najwięcej i wszystko kontrolują.
Paranoikom się nie tłumaczy, ich się leczy.
APawłowski (1150 punktów)
Swego czasu Bolesław Chrobry przyjmując chrzest, naraził się pewno na krytykę co najmniej taką samą i opór był podobny, ale mimo wszystko zapisał sie do naówczas elitarnego klubu.
Liberał
Wyeliminujmy religie nie będzie wojen religijnych, wyeliminujmy, narody, nie będzie wojen opartych na róznicach narodowych, zrównajmy wszystkie kultury na siłe nie będzie wojen, karajmy za włąsne poglądy w sprawie ras, nie będzie rasizmu.
Och jakież to pouczające doprawdy. Jak to mówił Kononowicz, zlikwidujmy wszystko i nie będzie niczego.

Trzeba powiedzieć że jest pan poprostu kolejnym Eurofilem który ma klapki na oczach i któremu wydaje się że UE to zbawca ludzkości który potrafi wszystko załątwić.
Liberał
A to że pisze ban już o protokole z Kioto(którego de facto nie przestrzega wiekszośc państw które go podpisały) świadczy tylko o tym że jest pan jednym z ekofanatycznych wojoników, zmiany klimatyczne nie raz były na świecie duzo aktywniejsze niż dziś i człowiek miał z tym mało wspólnego. Nie podpisanie Kioto świadczy o mądrości USA.
nieobecny
W którym miejscu autor wątku postuluje likwidację religii albo narodów? Zacytuj.

Potem udowodnij swoją drugą tezę, że dawne zmiany klimatyczne uniemożliwiają ludzkości wywoływanie zmian w środowisku naturalnym.

PS Jedyne co by trzeba wyeliminować, to ludzką głupotę.
Liberał
>W którym miejscu autor wątku postuluje likwidację religii albo narodów? Zacytuj.
>Potem udowodnij swoją drugą tezę, że dawne zmiany klimatyczne uniemożliwiają ludzkości wywoływanie zmian w środowisku naturalnym.
>PS Jedyne co by trzeba wyeliminować, to ludzką głupotę.

" również wyrazić optymistyczną prognozę, że za 200 - 300 lat będziemy uważać UE za naszą ojczyznę a Polskę za jej obszar regionalny"

Starczy ?

Nie wiem co Autor nazywa fanatyzmem religijnym ale sądzac po skrajnie lewakcihc pogladach(co nie ma nic wspólnego z racjonalizmem) nazywa tak każdy rodzaj upubliczniania uczuć religijnych.
Liberał
Ach i jeszcze jedno, to ty musisz udowonodci że dzisiejsze zmiany klimatyczne śa wywołane przez człowieka a nie przez inne czynniki, bo póki co to na razie nie dzieje się nic specjalnego, zmiany klimatyczne były już duzo większe i odbywały sie bez ingerencji człowieka. Tylko prosze nie powołuj sie na jakies organizacje typu ONZ które już same z siebie zarabiają na ekoteroryzmie.
Jacek Krysztofik (1390 punktów)
>Ach i jeszcze jedno, to ty musisz udowonodci że dzisiejsze zmiany klimatyczne śa wywołane przez człowieka a nie przez inne czynniki, bo póki co to na razie nie dzieje się nic specjalnego, zmiany klimatyczne były już duzo większe i odbywały sie bez ingerencji człowieka. Tylko prosze nie powołuj sie na jakies organizacje typu ONZ które już same z siebie zarabiają na ekoteroryzmie.
   To forum, a zwłaszcza ten wątek nie pozwala na to. W zamian polecam obejrzenie filmu "Inconvenient Truth", który w sposób bardzo przystępny przedstawia problematykę zmian klimatycznych wywołanych działalnością człowieka.   Napiszę tylko o skali czasowej zmian naturalnych klimatu, żeby pokazać, że Twoja wypowiedź jest manipulacją.
   Nachylenie Ziemi w stosunku do Słońca zmienia się co ok 23 tys. lat. Między innymi w związku z tym dochodzi okresowo do zlodowaceń. W tym okresie zmienia się również zawartość dwutlenku węgla. Można ocenić do 650 tys. lat wstecz, jaka była ta koncentracja, badając lód antarktyczny. Wychodzi, że obecnie stężenie CO2 jest o jakieś 2 rzędy wielkości wyższe niż kiedykolwiek w ciągu poprzednich 650 tys. lat.
Gwoli ścisłości dodam, że od ostatnie zlodowacenie było 10.5 tys. lat temu, a boom przemysłowy trwa 150 lat. Udowodniono, że emisja freonów do atmosfery spowodowała spadek zawartości ozonu, więc jest prawdopodobne, że emisja dwutlenku węgla mogła zaburzyć pewną równowagę. Dodaj do tego trzebienie wiecznie zielonych lasów i jeszcze bardziej ją rozchwiewasz.   Równie dobrze mógłbyś truć, że palenie tytoniu nie sprzyja powstawaniu chorób serca, bo noworodki też chorują na serce, a przecież nigdy nie paliły.


Wolność oznacza prawo do twierdzenia, że dwa i dwa to cztery. Z niego wynika reszta. -- George Orwell, 1984
nieobecny
>>W którym miejscu autor wątku postuluje likwidację religii albo narodów? Zacytuj.
>>Potem udowodnij swoją drugą tezę, że dawne zmiany klimatyczne uniemożliwiają ludzkości wywoływanie zmian w środowisku naturalnym.
>>PS Jedyne co by trzeba wyeliminować, to ludzką głupotę.
>" również wyrazić optymistyczną prognozę, że za 200 - 300 lat będziemy uważać UE za naszą ojczyznę a Polskę za jej obszar regionalny"
>Starczy ?
Jesteś żałosny. Czy kiedykolwiek to zauważysz? Nie sądzę, do tego potrzeba myślenia, które u ciebie zastąpione jest powtarzaniem komuszej, antyunijnej propagandy.
Jacek Krysztofik (1390 punktów)
>że jeżeli w kolejnej wojnie nie byłoby wygranych to wydatki na przygotowania do niej jak i jej prowadzenie są bez sensu.
Ależ wyścig zbrojeń napędza gospodarkę! Stymuluje rozwój nauki (bomba atomowa, broń chemiczna, biologiczna, informatyka). Nie chodzi o to, aby wygrać, ale by prowadzić wojnę.

>Trzeci logiczny wniosek mówi, że aby uniknąć katastrofy należy przede wszystkim wyeliminować pierwotne przyczyny powstawania konfliktów między państwami.
Zauważ, że homo sapiens sapiens jest gatunkiem, który nie ma wroga naturalnego poza sobą samym. Te konflikty będą istniały bardzo długo, jeśli nie zawsze.

>głównie fanatyzm religijny oraz nacjonalizm i współczesny patriotyzm państwowy,
Mhm... to bardzo pomocne w manipulowaniu opinią społeczną.

>Naprawę sytuacji i ratowanie naszego świata należy, więc
>rozpocząć od usuwania tych pierwotnych przyczyn i
>przystąpić do łączenia a nie dzielenia narodów. I to
>właśnie robi Unia Europejska dając światu dobry przykład.
Oj, nie... Ludzie od kasy chcą mieć jedną walutę, żeby manipulować większą kasą. Walutą się spekuluje i łatwiej to robić w Euro niż w kilkunastu różnych.

>że o pomyślnej przyszłości naszej cywilizacji a nawet całego świata ożywionego na naszej planecie zadecyduje nie rabunkowy wzrost gospodarczy
Są tacy, których stać na to, by zapewnić sobie przetrwanie w bardzo niesprzyjających warunkach. Trwają badania mające prowadzić do wyprawy na Marsa i jego późniejszej kolonizacji. Katastrofa ekologiczna jest w planie i ma ją przetrwać garstka ludzi.

> W konkluzji podtrzymuję swą tezę, że w tym groźnym i nie
>waham się powiedzieć szalonym świecie UE stanowi promyk
>jakiejś nadziei, który powinni wspierać prawdziwi
>racjonaliści.
UE to globalizacja - dążenie do uniformizmu. Racjonalista powinien chwalić indywidualizm.

>Przykładem mogą być USA gdzie wystarczyło sto kilkadziesiąt lat ażeby zatrzeć bolesne wrażenia po krwawej wojnie secesyjnej
I przenieść działania wojenne ze swego kraju do Europy, Kambodży, Wietnamu, Afganistanu, Iraku.
>wywołanej interesami i patriotyzmem stanowym.
Głównie interesami. Tak naprawdę, to ta wojna rozwiązała siłą konflikt, który powstrzymywał stany od całkowitego zjednoczenia. Północ była rozwinięta przemysłowo, południe, ze względu na klimat hodowało bawełnę, a kombajnów do tego nie było, dlatego nie zgadzali się na zniesienie niewolnictwa.
No i ta obawa przed zjednoczeniem. Mieszkańcy bardziej utożsamiali się ze stanem niż z Unią, tak jak Niemcy czy Francuzi są po pierwsze Niemcami i Francuzami a dopiero później należą do Unii Europejskiej. Jeśli będzie trzeba ustalać wspólne prawo może dojść do konfliktów i wojny europejskiej.

>Dzisiaj mieszkańcy Florydy, Teksasu czy Nowego Meksyku są w
>pierwszej kolejności dumni z tego, że są obywatelami USA a
>potem dopiero z tego, że są mieszkańcami swych stanów.
KONFEDERACI! Hm, to oni są jednocześnie największymi fundamentalistami i nacjonalistami.

Wolność oznacza prawo do twierdzenia, że dwa i dwa to cztery. Z niego wynika reszta. -- George Orwell, 1984
Głąbiński (3538 punktów)
Rubaszko na wstępie wspomniał, że jego post jest wznowieniem tematu. Niestety poprzednią dyskusję przeoczyłem, włączam się więc z obawą, że nie znając początków, będę - bazując na jedynie ostatnich postach - przypiszę komu z uczestników pogląd sprzeczny z jego wcześniejszemi wypowiedziami, za co z góry przepraszam.
Zarazem - co na forum zdarza się często - namnożyło się w tym temacie mnóstwo wątków wtórnych. Nie ma możliwości kontynuować wszystkich, wybieram więc dwa:

>Oj, nie... Ludzie od kasy chcą mieć jedną walutę, żeby manipulować większą kasą. Walutą się spekuluje i łatwiej to robić w Euro niż w kilkunastu różnych.
Jedna waluta ułatwia wymianę i racjonalne gospodarowanie - dwa czynniki będące podstawowymi warunkami rozwoju. Czy możliwości spekulacji i oszustw były mniejsze w warunkach, gdy każde miasto czy księstwo wypuszczało swoje pieniądze? Przeciwnie! Im mniejsza ilość odrębnych walut, tym większe możliwości utrzymania ładu finansowego. Skala spekulacji jest pochodną nie ilości walut, lecz zamożności społeczeństwa. Wśród biedaków defraudować da się jedynie małe kwoty.

>UE to globalizacja - dążenie do uniformizmu. Racjonalista powinien chwalić indywidualizm.
Globalizacja polega na tym, że w wyniku postępu technicznego (transport, komunikacja, masowe wytwarzanie powiązane ze specjalizacją), coraz więcej zjawisk społecznych odbywa się w skali ogólnoświatowej, a z natury globalna przyroda ulega zmianom. Scalanie organizmów państwowych nie powoduje globalizacji, lecz jest procesem przystosowywania się do warunków przez globalizację (a więc w dalszej kolejności przyczyn przez rozwój techniki i wiedzy) wytworzonych. Po prostu - małe państewka (Polska, Niemcy itd.) nie są w stanie wpływać na zanieczyszczenie mórz czy atmosfery, bezrobocie, migracje międzykontynentalne, rozwój wiedzy i techniki w odrębnych, mnożących się lawinowo specjalnościach itd. itd. Światła część Niemców (w naszym wyobrażeniu potentaci pod każdym względem) zdają sobie z tego sprawę i decydują się na rezygnację z części swej suwerenności (np. są gotowi dopuścić do tego, by ich tradycyjni współzawodnicy Francuzi, aktualnie słabsi, a więc wnoszący mniejszy wkład do spółki, mieli równoważny wpływ na wspólną gospodarkę), bo zdają sobie sprawę z tego, że sami w świecie nic nie znaczą i na zasadnicze sprawy wpływu mieć nie mogą - i na tym polega racjonalizm. Z uniformizacją nic to wspólnego nie ma.

Stach M. G.
Jacek Krysztofik (1390 punktów)
>>Oj, nie... Ludzie od kasy chcą mieć jedną walutę, żeby manipulować większą kasą. Walutą się spekuluje i łatwiej to robić w Euro niż w kilkunastu różnych.
>Jedna waluta ułatwia wymianę i racjonalne gospodarowanie - dwa czynniki będące podstawowymi warunkami rozwoju.
A także kontrolowania społeczeństwa i prawa.
M. A. Rotschild:
Dajcie mi kontrolę nad finansami państwa, a nie będzie mnie obchodzić, kto stanowi jego prawa.

>Czy możliwości spekulacji i oszustw były mniejsze w warunkach, gdy każde miasto czy księstwo wypuszczało swoje pieniądze? Przeciwnie! Im mniejsza ilość odrębnych walut, tym większe możliwości utrzymania ładu finansowego. Skala spekulacji jest pochodną nie ilości walut, lecz zamożności społeczeństwa.
Sam sobie przeczysz - małe księstewka nie były wystarczająco bogate, by spekulacja przynosiła duże zyski. Ujednolicona waluta sprawia, że spekulanci (czytaj: banki) mają kontrolę nad większą kasą, a więc łatwiej wpędzać społeczeństwo w długi, by je zniewolić. Jak to działa w UE? Najpierw zabierają nam kasę a potem wydzielają jej część na ściśle określony cel. Jeśli go nie zrealizujemy, pieniądze przepadają.

>Z uniformizacją nic to wspólnego nie ma.
Ujednolicenie prawa jest jak najbardziej uniformizacją. Mamy działać jednakowo, we wspólnym kierunku. Tego się boję, bo o ile może to być korzystne gospodarczo, to niekoniecznie społecznie :/

>
Stach M. G.



Wolność oznacza prawo do twierdzenia, że dwa i dwa to cztery. Z niego wynika reszta. -- George Orwell, 1984
Motyl
> Na zakończenie chciałbym również wyrazić
>optymistyczną prognozę, że za 200 - 300 lat będziemy uważać
>UE za naszą ojczyznę a Polskę za jej obszar regionalny
>trochę podobnie jak to robią Ślązacy, Wielkopolanie czy
>Mazowszanie w stosunku do całego naszego kraju. Przykładem
>mogą być USA gdzie wystarczyło sto kilkadziesiąt lat ażeby
>zatrzeć bolesne wrażenia po krwawej wojnie secesyjnej
>wywołanej interesami i patriotyzmem stanowym.
>Dzisiaj mieszkańcy Florydy, Teksasu czy Nowego Meksyku są w
>pierwszej kolejności dumni z tego, że są obywatelami USA a
>potem dopiero z tego, że są mieszkańcami swych stanów.
> Rubaszko Stanisław
>

...Związek Radziecki, Jugosławia....to bedą chyba wystarczająco wymowne przykłady ? Sztuczna, wymuszona integracja nie ma szans na powodzenie - a za taką uważam niestety UE. A co do tych 200- 300 lat...heh, nie wiem czy chociaż 50 lat uda sie utrzymać tego socjalistycznego molocha...
nieobecny
Żeby nie widzieć różnicy między sposobem powstania ZSRR a UE trzeba być mentalną kaleką.
Liberał
"W zamian polecam obejrzenie filmu "Inconvenient Truth", "

A ja prpponuje obejrzeć kilkamprogramów z BBC które wyśmiewają filmy typu "Inconvenient Truth", już samo to ze w fimie maczał Gore, świadczy o tym że film jest ideologiczny a nie zdroworozsądkowy.
Jacek Krysztofik (1390 punktów)
Liberał tak się zdenerwował, że nawet nie może trafić w klawisze.

>A ja prpponuje obejrzeć kilkamprogramów z BBC które wyśmiewają filmy typu "Inconvenient Truth",
M. Gandhi:
Najpierw Cię ignorują, potem się z Ciebie śmieją, potem z Tobą walczą, a potem wygrywasz.

Wyśmiewanie nie jest żadną argumentacją. Liberał nie oglądał ani filmu ani pseudokrytyki z BBC.

>już samo to ze w fimie maczał Gore, świadczy o tym że film jest ideologiczny a nie zdroworozsądkowy.
Al Gore posiadał środki i umiejętności, by dotrzeć z trudną treścią do dużego grona odbiorców. Moim zdaniem wypowiedź Liberała wionie uprzedzeniem i nieznajomością tematu.

Wolność oznacza prawo do twierdzenia, że dwa i dwa to cztery. Z niego wynika reszta. -- George Orwell, 1984

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365