Mam taką teorię, że niektórzy ludzie przechodzą przez okropne i traumatyczne doświadczenia i aby sobie z nimi poradzić, zwracają się do religii, aby wyrwać się z sytuacji. Zmień pogląd, że to ich popieprzona sytuacja lub trauma, na coś, co na zawsze wymknęło się spod ich kontroli i stanowiło część „większego planu”. Jestem pewien, że to leczy i naprawdę odmienia życie ludzi, ale to tylko myśl |