Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy można mieć wiarę bez wiary?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
22-05-2024 14:05paramsob (2 punktów)Czy można mieć wiarę bez wiary?
Wiara to po prostu wiara w coś, co uważasz za prawdę, na przykład w jakieś stwierdzenie. I to nie jest wybór. PRZYKŁAD: Nie mogę zmusić się do wiary we wróżkę-zębówkę czy jednorożce, bez względu na to, jak bardzo się staram.

Wiara jest jednak wyborem, ponieważ wiara jest całkowitym zaufaniem czemuś bez dowodów/dowodów i nawet z wątpliwościami utrzymującymi się w umyśle. PRZYKŁAD: Nie potrzebuję dowodów/dowodów na istnienie wróżki zębuszki czy jednorożca, chociaż wątpię w istnienie (przekonanie) Czy nadal w to wierzę? Innymi słowy, ufam Wróżce Zębówce, ale we Wróżkę Zębówkę nie wierzę.

Edycja: Myślę, że dochodzę do wniosku, że wiedza>przekonanie przedmiotowe>przekonanie subiektywne>wiara jest najbardziej lub najmniej namacalna. wiara jest czymś, co możesz mieć bez wiary, ale nie możesz mieć wiary bez wiary z powodu tego porządku. Bo wiara jest przekonaniem subiektywnym i ufa się jej bez względu na wątpliwości.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Wolnośćmyśli (1516 punktów)
>Bo wiara jest przekonaniem subiektywnym i ufa się jej bez względu na wątpliwości.
Otóż nie.
Wiara polega na tym, że pokłada się ufność w pozytywny wynik jakiegoś zamierzenia bez cienia wątpliwości.
Tak właśnie powstają "cudowne uzdrowienia".
-I to właśnie przekazują nauki biblijne słowami Jezusa:
Zaprawdę powiadam wam, ktokolwiek by rzekł tej górze, wznieś się i rzuć w morze, a nie wątpiłby w sercu swoim lecz wierzył, że stanie się to co mówi, spełni mu się.
-I to jest właśnie "wiara bez wiary" czyli ufność w końcowy wynik jakiegoś planu bez konieczności "wierzenia" w jakieś dogmaty religijne, bóstwa i przesądy.
Ludzie często ponoszą porażkę gdyż dopuszczają w myślach do słowa swojego "wewnętrznego krytyka", który mówi.. "e..nie uda się, nie warto próbować", albo "przecież ja nie dam rady".
-Nauki Jezusa opisane w biblii są w istocie wiedzą o potędze ludzkiego umysłu, podświadomości. Czyli wiedzą psychologiczną.
alsor (3283 punktów)
>>Bo wiara jest przekonaniem subiektywnym i ufa się jej bez względu na wątpliwości.
>Otóż nie.
>Wiara polega na tym, że pokłada się ufność w pozytywny wynik jakiegoś zamierzenia bez cienia wątpliwości.
>Tak właśnie powstają "cudowne uzdrowienia".
>-I to właśnie przekazują nauki biblijne słowami Jezusa:
>Zaprawdę powiadam wam, ktokolwiek by rzekł tej górze, wznieś się i rzuć w morze, a nie wątpiłby w sercu swoim lecz wierzył, że stanie się to co mówi, spełni mu się.-I to jest właśnie "wiara bez wiary" czyli ufność w końcowy wynik jakiegoś planu bez konieczności "wierzenia" w jakieś dogmaty religijne, bóstwa i przesądy.
>Ludzie często ponoszą porażkę gdyż dopuszczają w myślach do słowa swojego "wewnętrznego krytyka", który mówi.. "e..nie uda się, nie warto próbować", albo "przecież ja nie dam rady".
>-Nauki Jezusa opisane w biblii są w istocie wiedzą o potędze ludzkiego umysłu, podświadomości. Czyli wiedzą psychologiczną.
>

to się zowie fachowo: parapsychologia.
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
Parapsychologia zajmuje się próbą badania tego co niematerialne oraz wpływem umysłu na materię jak; telekineza itp.
Tu natomiast pytanie było o istotę wiary, co wyjaśniłem na przykładzie iż "wiara" to nie wiara lecz ufność w powodzenie bez wątpliwości.
paramsob (2 punktów)
>Wiara to po prostu wiara w coś, co uważasz za prawdę, na przykład w jakieś stwierdzenie. I to nie
>jest wybór. PRZYKŁAD: Nie mogę zmusić się do wiary we wróżkę-zębówkę czy jednorożce, bez względu na
>to, jak bardzo się staram.
>Wiara jest jednak wyborem, ponieważ wiara jest całkowitym zaufaniem czemuś bez dowodów/dowodów i
>nawet z wątpliwościami utrzymującymi się w umyśle. PRZYKŁAD: Nie potrzebuję dowodów/dowodów na
>istnienie wróżki zębuszki czy jednorożca, chociaż wątpię w istnienie (przekonanie) Czy nadal w to
>wierzę? Innymi słowy, ufam Wróżce Zębówce, ale we Wróżkę Zębówkę nie wierzę.
>Edycja: Myślę, że dochodzę do wniosku, że wiedza>przekonanie przedmiotowe>przekonanie
>subiektywne>wiara jest najbardziej lub najmniej namacalna. wiara jest czymś, co możesz mieć bez
>wiary, ale nie możesz mieć wiary bez wiary z powodu tego porządku. Bo wiara jest przekonaniem
>subiektywnym i ufa się jej bez względu na wątpliwości.

i got this.. 19216801.onl/

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365