Racjonalista - Strona głównaDo treści
Efekty "inwestowania" publicznych pieniędzy

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
NapisanoAutorTytuł
01-08-2024 12:45DyktaFon (9281 punktów)Efekty "inwestowania" publicznych pieniędzy
Ocena 1 na 1
Trafiłem przypadkiem na taki temat:
fundacjawo(*)uza-sie-o-35-miliarda-zlotych/

Wiem od zawsze, że inwestycje urzędnicze to czarna dziura, a tu widać to czarno na białym. Wszystkich zwolenników rządów urzędników zapraszam do lektury i zastanowienia się, jak fajnie będzie spłacać te długi, gdy zadowoleni urzędnicy już przejdą na swoje zasłużone emerytury.
Proszę też o uwagi, jak to bez działań urzędniczych Polska by podupadła i żylibyśmy w XIX wieku... A tak mamy wszystkie udogodnienia i zdobycze wieku XXI.

PS. Dług to nie tylko cecha polska. My jesteśmy w szarym ogonie tego postępowego trendu całej UE Zwycięzcy w tej konkurencji cieszą się jeszcze lepszymi wynikami.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

szarley (54913 punktów)
A może rozwiązaniem problemu byłyby podatki lokalne?

Wiadomo, że gmina, powiat, województwo mają swoje zobowiązania i na to potrzebują pieniędzy,
Obywatel może czuć związek między poziomem wydatków samorządu (np w jednym miejscu komunikacja, czy oświata jest lepsza w innym gorsza), ale nie czuje związku między stanem finansów jednostki samorządu a swoim portfelem. T tak płaci taką samą część dochodu jako dochodówkę.

Gdyby samorządy mogły same ustalać wysokość dochodówki, a nie tylko podatek od psa lub gruntówkę, to wielu obywateli zastanowiłoby się na co płacą

Czy gmina urządzi festyn, czy dołoży na nowy wóz dla OSP, to różnica, ale jeśli trzeba gminie zapłacić 5% dochodu i z tego będzie nowy wóz, a jeszcze 1% na festyn, to wielu obywateli zastanowi się, po co festyn

Niektóre inwestycje samorządów są niezbędne, (trudno nie budować czy nie remontować dróg) ale wiele to są pomniki władzy, lub sposób na wyprowadzenie kasy do zaprzyjaźnionego biznesu.

Może podział podatków na gminne, powiatowe, wojewódzkie i państwowe zapobiegłby marnowaniu pieniędzy? Obywatel wiedziałby ile do którego miejsca idzie z jego pracy.

W niektórych krajach istnieje pojęcia statutarnego miasta, tj miasta mającego własną "konstytucję" i państwowa władza nie ma np możliwości, jak w Polsce, określania ilości radnych czy wyborczej ordynacji do rad.
Polecam to ciekawe rozwiązanie

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
DyktaFon (9281 punktów)
>A może rozwiązaniem problemu byłyby podatki lokalne?

Obecna tendencja jest dokładnie odwrotna: podatki unijne. Zresztą nie jestem wcale pewny, czy najlepszą alternatywą do marnowania podatków są inne podatki. Raczej nie. Ale przyznaję, że nie mam lepszego pomysłu. Myślę, że najprościej zobaczyć, jak to jest w innych krajach, gdzie państwo (i samorządy) działa lepiej.

>Wiadomo, że gmina, powiat, województwo mają swoje zobowiązania i na to potrzebują pieniędzy,
>Obywatel może czuć związek między poziomem wydatków samorządu (np w jednym miejscu komunikacja, czy oświata jest lepsza w innym gorsza), ale nie czuje związku między stanem finansów jednostki samorządu a swoim portfelem. T tak płaci taką samą część dochodu jako dochodówkę.
>Gdyby samorządy mogły same ustalać wysokość dochodówki, a nie tylko podatek od psa lub gruntówkę, to wielu obywateli zastanowiłoby się na co płacą

Oprócz "zastanowienie się" obywatel nie ma innego wpływu na podatki, obojętnie jak je nazwać. Więc to niewiele zmienia.

>Czy gmina urządzi festyn, czy dołoży na nowy wóz dla OSP, to różnica, ale jeśli trzeba gminie zapłacić 5% dochodu i z tego będzie nowy wóz, a jeszcze 1% na festyn, to wielu obywateli zastanowi się, po co festyn
>Niektóre inwestycje samorządów są niezbędne, (trudno nie budować czy nie remontować dróg) ale wiele to są pomniki władzy, lub sposób na wyprowadzenie kasy do zaprzyjaźnionego biznesu.

Moje niektóre inwestycje też są potrzebne (np. jedzenie lub lekarz), ale muszę zapłacić podatek, więc niekiedy z lekarza zrezygnować. Analogiczna sytuacja w samorządzie niespecjalnie mnie przekonuje.
szarley (54913 punktów)
>>A może rozwiązaniem problemu byłyby podatki lokalne?
>Obecna tendencja jest dokładnie odwrotna: podatki unijne.

Z tych akurat Polacy więcej dostają niż płacą.

>>Gdyby samorządy mogły same ustalać wysokość dochodówki, a nie tylko podatek od psa lub gruntówkę, to wielu obywateli zastanowiłoby się na co płacą
>Oprócz "zastanowienie się" obywatel nie ma innego wpływu na podatki, obojętnie jak je nazwać. Więc to niewiele zmienia.

Dużo zmienia. Do wójta bliżej niż do premiera, a wybory też co kadencję

>>Niektóre inwestycje samorządów są niezbędne, (trudno nie budować czy nie remontować dróg) ale wiele to są pomniki władzy, lub sposób na wyprowadzenie kasy do zaprzyjaźnionego biznesu.
>Moje niektóre inwestycje też są potrzebne (np. jedzenie lub lekarz), ale muszę zapłacić podatek, więc niekiedy z lekarza zrezygnować. Analogiczna sytuacja w samorządzie niespecjalnie mnie przekonuje.

To kto powinien budować i remontować drogi?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
DyktaFon (9281 punktów)
>>>A może rozwiązaniem problemu byłyby podatki lokalne?
>>Obecna tendencja jest dokładnie odwrotna: podatki unijne.
>Z tych akurat Polacy więcej dostają niż płacą.

Rozumiem: jak Kali ukraść, to jest dobrze, ale jak Kalego okradną, to już źle... Przecież jak my dostajemy, to tylko okradając innych. Ja bym wolał nikogo nie okradać i żyć za swoje: co wypracuję, to mam. A tak uczymy się żyć na czyjś koszt. I tak uczy się całe społeczeństwo, że można nie pracować, a żyć dostatnio. Do czasu...

>>>Gdyby samorządy mogły same ustalać wysokość dochodówki, a nie tylko podatek od psa lub gruntówkę, to wielu obywateli zastanowiłoby się na co płacą
>>Oprócz "zastanowienie się" obywatel nie ma innego wpływu na podatki, obojętnie jak je nazwać. Więc to niewiele zmienia.
>Dużo zmienia. Do wójta bliżej niż do premiera, a wybory też co kadencję

Mi to obojętne, czy okrada mnie urzędnik o nazwie wójt, czy prezydent lub premier.

>>>Niektóre inwestycje samorządów są niezbędne, (trudno nie budować czy nie remontować dróg) ale wiele to są pomniki władzy, lub sposób na wyprowadzenie kasy do zaprzyjaźnionego biznesu.
>>Moje niektóre inwestycje też są potrzebne (np. jedzenie lub lekarz), ale muszę zapłacić podatek, więc niekiedy z lekarza zrezygnować. Analogiczna sytuacja w samorządzie niespecjalnie mnie przekonuje.
>To kto powinien budować i remontować drogi?

A kto powinien mi dawać jeść i płacić za moje leczenie? W socjalizmie te same osoby: urzędnicy

>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby


Hasło niby rozsądne... ale kto jest tym dyktatorem, to już się nie zauważa...
szarley (54913 punktów)
>>>>A może rozwiązaniem problemu byłyby podatki lokalne?
>>>Obecna tendencja jest dokładnie odwrotna: podatki unijne.
>>Z tych akurat Polacy więcej dostają niż płacą.
>Rozumiem: jak Kali ukraść, to jest dobrze, ale jak Kalego okradną, to już źle...

Z grubsza, na tym polega polityka

>>>>Gdyby samorządy mogły same ustalać wysokość dochodówki, a nie tylko podatek od psa lub gruntówkę, to wielu obywateli zastanowiłoby się na co płacą
>>>Oprócz "zastanowienie się" obywatel nie ma innego wpływu na podatki, obojętnie jak je nazwać. Więc to niewiele zmienia.
>>Dużo zmienia. Do wójta bliżej niż do premiera, a wybory też co kadencję
>Mi to obojętne, czy okrada mnie urzędnik o nazwie wójt, czy prezydent lub premier.

1 Wójta łatwiej zmienić
2 Nie każdy podatek jest okradaniem. Pewne wydatki musimy podejmować wspólnie jako lokalna społeczność lub państwo. Im więcej decyzji i pieniędzy niżej, tym trudniej o okradanie i marnowanie pieniędzy

>>To kto powinien budować i remontować drogi?
>A kto powinien mi dawać jeść
Nikt, to Twoja brocha
>i płacić za moje leczenie?
Ubezpieczalnia, lub Ty sam
To kto powinien budować i remontować drogi?

Podobnie jak Ty jestem przeciwny marnowaniu publicznych pieniędzy, podatki powinny być wydawane racjonalnie, pieniądz nie powinien wyciekać do biznesowych kumpli polityków i urzędników, ale całkowita likwidacja podatków to anarchia, w której nie chciałbym... umrzeć

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
DyktaFon (9281 punktów)
>>>>>A może rozwiązaniem problemu byłyby podatki lokalne?
>>>>Obecna tendencja jest dokładnie odwrotna: podatki unijne.
>>>Z tych akurat Polacy więcej dostają niż płacą.
>>Rozumiem: jak Kali ukraść, to jest dobrze, ale jak Kalego okradną, to już źle...
>Z grubsza, na tym polega polityka

Dlatego średnio mi odpowiada ta dziedzina

>>>>>Gdyby samorządy mogły same ustalać wysokość dochodówki, a nie tylko podatek od psa lub gruntówkę, to wielu obywateli zastanowiłoby się na co płacą
>>>>Oprócz "zastanowienie się" obywatel nie ma innego wpływu na podatki, obojętnie jak je nazwać. Więc to niewiele zmienia.
>>>Dużo zmienia. Do wójta bliżej niż do premiera, a wybory też co kadencję
>>Mi to obojętne, czy okrada mnie urzędnik o nazwie wójt, czy prezydent lub premier.
>1 Wójta łatwiej zmienić

Na kolejnego krwiopijcę?

>2 Nie każdy podatek jest okradaniem. Pewne wydatki musimy podejmować wspólnie jako lokalna społeczność lub państwo. Im więcej decyzji i pieniędzy niżej, tym trudniej o okradanie i marnowanie pieniędzy

To racja, tylko trzeba tak ustawić rzeczywistość, aby okradanie społeczeństwa było niechlubnym wyjątkiem, a nie standardem, jak jest dzisiaj.

>>>To kto powinien budować i remontować drogi?
>>A kto powinien mi dawać jeść
>Nikt, to Twoja brocha
>>i płacić za moje leczenie?
>Ubezpieczalnia, lub Ty sam
>To kto powinien budować i remontować drogi?

A kto to robi w państwach, gdzie jest mniejsze marnotrawstwo wspólnych pieniędzy?

>Podobnie jak Ty jestem przeciwny marnowaniu publicznych pieniędzy, podatki powinny być wydawane racjonalnie, pieniądz nie powinien wyciekać do biznesowych kumpli polityków i urzędników, ale całkowita likwidacja podatków to anarchia, w której nie chciałbym... umrzeć

Czy ja gdzieś, kiedyś wspomniałem o "całkowitej likwidacji podatków"? Jeśli wspominałem, to o ich optymalizacji. Bo jak jest pieniedzy za dużo, to się każdy zastanawia, co z nadwyżkami zrobić. I szybko wpada na genialne pomysły. A pieniędzy powinno być "w sam raz", żeby na głupoty nie wydawać. Oczywiście to nie jest proste i stąd pewnie cała dyskusja
szarley (54913 punktów)
>>>>>>A może rozwiązaniem problemu byłyby podatki lokalne?
>>>>>Obecna tendencja jest dokładnie odwrotna: podatki unijne.
>>>>Z tych akurat Polacy więcej dostają niż płacą.
>>>Rozumiem: jak Kali ukraść, to jest dobrze, ale jak Kalego okradną, to już źle...
>>Z grubsza, na tym polega polityka
>Dlatego średnio mi odpowiada ta dziedzina
Mnie też, dlatego się nią nie zajmuję. Niemniej cenię umiejętność jej efektywnego stosowania

>>1 Wójta łatwiej zmienić
>Na kolejnego krwiopijcę?
Nie, na takiego, który publiczne pieniądze wyda na nowy wodociąg a nie na festyny.

>>2 Nie każdy podatek jest okradaniem. Pewne wydatki musimy podejmować wspólnie jako lokalna społeczność lub państwo. Im więcej decyzji i pieniędzy niżej, tym trudniej o okradanie i marnowanie pieniędzy
>To racja, tylko trzeba tak ustawić rzeczywistość, aby okradanie społeczeństwa było niechlubnym wyjątkiem, a nie standardem, jak jest dzisiaj.
Nie polemizuję

>>To kto powinien budować i remontować drogi?
>A kto to robi w państwach, gdzie jest mniejsze marnotrawstwo wspólnych pieniędzy?
Państwo lub samorządy

>>Podobnie jak Ty jestem przeciwny marnowaniu publicznych pieniędzy, podatki powinny być wydawane racjonalnie, pieniądz nie powinien wyciekać do biznesowych kumpli polityków i urzędników, ale całkowita likwidacja podatków to anarchia, w której nie chciałbym... umrzeć
>Czy ja gdzieś, kiedyś wspomniałem o "całkowitej likwidacji podatków"?
Nie

>Jeśli wspominałem, to o ich optymalizacji. Bo jak jest pieniedzy za dużo, to się każdy zastanawia, co z nadwyżkami zrobić. I szybko wpada na genialne pomysły. A pieniędzy powinno być "w sam raz", żeby na głupoty nie wydawać. Oczywiście to nie jest proste i stąd pewnie cała dyskusja

Nie. Należy zacząć od określenia potrzeb i do tego dostosować podatki
I tu właśnie byłoby korzystnie, żeby potrzeby określać jak najbliżej obywatela i podatki zbierać osobno dla gminy osobno dla powiatu i państwa

Wtedy mogłoby się okazać, że państwo potrzebuje jedynie pieniędzy na armię, policję, sądy więziennictwo, zagraniczną politykę i ogólnokrajową komunikację.

W USA państwowe są tylko uczelnie wojskowe
Państwowa policja w USA liczy tyle samo funkcjonariuszy co polska.

Cóż stąd, że w Polsce nie ma państwowej oświaty, skoro pieniądze na jej utrzymanie idą przez Warszawę? Po co mi państwowa straż, skoro i tak operuje tylko w powiecie, a pierwsza przy ogniu jest i tak ochotnicza z mojej wsi?

Warto wspomnieć jeszcze jeden dość istotny aspekt marnowania publicznych pieniędzy: żywienie biznesowych kolesi wójtów, starostów, ministrów, tego samorządność do końca nie poprawi


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
04-08-2024 02:24 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>To kto powinien budować i remontować drogi?

Prywaciarz za opłaty przejazdu przez drogę.
Nie ma nic za darmo i nic na spółkę.
Czyż to nie są najwyższe wartości waszego kapitalizmu?
Żadnych darmozjadów.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Thoter (6650 punktów)
>Żadnych darmozjadów.
>
Znowu wyłazi z Ciebie to, co wstawiono Pol Potowi we Francji.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Żadnych darmozjadów.
>>
>Znowu wyłazi z Ciebie to, co wstawiono Pol Potowi we Francji.

Wychodzi ze mnie to, że budowa drogi i jej utrzymanie to cudza krwawica, poświęcenie czyjegoś życia, które musi zostać wynagrodzone przez tych, którzy używają tej drogi do swoich celów.

Przy obecnej technologii, pomijając już finansowe pijawki, opłaty za używanie drogi można płacić w locie, w taki sposób, że na ekranie wyświetli Ci się jedynie komunikat pobrano 5 zł za przejazd a Ty nie musisz nic wokół tego robić tylko przyjąć do wiadomości i zatrzymać się albo jechać dalej.

Dla biedoty, która bez ruszenia się z miejsca nigdy nie osiągnie podstawowego stanu rozwoju będzie dochód gwarantowany, którym będzie mogła sfinansować również przejazd drogą wybierając pomiędzy podróżą, szkoła, lekarzem, urlopem czy grillem.

Niektórzy będą mogli też dzięki temu się zastanowic czy sobie pojechać do cioteczki na ploteczki 200 km albo nad morze 400 km, bo już nie za darmo.

Na tym świecie nie ma nic za darmo!

"Za darmo" to zawsze oszustwo i pułapka, z której nie można się wydostać.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>Przy obecnej technologii, pomijając już finansowe pijawki, opłaty za używanie drogi można płacić w locie, w taki sposób, że na ekranie wyświetli Ci się jedynie komunikat pobrano 5 zł za przejazd

A w jaki sposób właściciel drogi nie pozwoli wjechać kierowcy, który ma sumieniu niebezpieczną jazdę?

Szach - mat
Udowodniłeś, że nie rozumiesz własnych postulatów

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>A w jaki sposób właściciel drogi nie pozwoli wjechać kierowcy, który ma sumieniu niebezpieczną jazdę?
>Szach - mat
>Udowodniłeś, że nie rozumiesz własnych postulatów

Wyświetli mu na ekranie, gdy będzie się zbliżał, że ma zakaz wjazdu a jeśli ten go zignoruje wysunie kolce na jego pasie dokładnie w chwili jego przejazdu i mu podziurwi opony, jeśli nie blokadę, która całkowicie zablokuje samochod. Sposób się znajdzie to nie problem.

Sądzę, że tak czy owak, już wkrótce pozycja, prędkość i wszystkie manewry pojazdów na drodze będą kontrolowane przez czujniki przy drodze. To już jest kwestia paru lat.

Rozumiem, że marzą się Wam drogi "darmowe" byle jakie, rozwalone, bez odwodnienia, bez pochylenia, niebezpieczne, za które nikt nie ponosi żadnej odpowiedzialności i korzysta kto chce i dajace prawo do obciążenia przymusowymi podatkami i długami biedotę.

Ale nie.
Taki syf organizacyjny, bylejakość, korupcja i pasożytnictwo - NIE!

Robolowi wylewajacemu asfalt w upale należy się prawdziwy hajs, wystarczający do wychowania dzieci na niezależnych ludzi a nie jakaś jałmużna i miejsce w hotelu robotniczym, żeby grupka Panów mogła pochwalić się pałacami przed znajomymi.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>A w jaki sposób właściciel drogi nie pozwoli wjechać kierowcy, który ma sumieniu niebezpieczną jazdę?
>>Szach - mat
>>Udowodniłeś, że nie rozumiesz własnych postulatów
>Wyświetli mu na ekranie, gdy będzie się zbliżał, że ma zakaz wjazdu a jeśli ten go zignoruje wysunie kolce na jego pasie dokładnie w chwili jego przejazdu i mu podziurwi opony,

Powodując przy okazji katastrofę w ruchu drogowym

Na jakim targowisku kupiłeś prawo jazdy?

Czwarty dowód na to, że masz ludzkie życie w dupie jeśli chodzi o spełnianie twoich postulatów

Niech giną, byle Hamerlik mógł dostać dochód z podatków

>Sposób się znajdzie to nie problem.
Nioe znalazłeś, więc jest problem. Twój pomysł jest do dupy

>Sądzę, że tak czy owak, już wkrótce pozycja, prędkość i wszystkie manewry pojazdów na drodze będą kontrolowane przez czujniki przy drodze. To już jest kwestia paru lat.
A jesteś przeciwny czujnikowi w górniczej lampce

Jeśli to wszystko ma być tak jawne, to dlaczego czujniki ruchu na hali amazona są wg ciebie złe?

>Rozumiem, że marzą się Wam
Dalej nie czytam, do mamusi pisz na priv

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Powodując przy okazji katastrofę w ruchu drogowym

Być może, obejmującą osobę, która ma na pozostałych wyjebane. Skoro ma wyjebane na pozostałych to pozostali powinni mieć wyjebane na niego.

Ten człowiek wie jak inni zachowają się wobec niego w związku z jego zachowaniem wobec innych. To jego wybór.

Jeśli ktoś niszczy i grozi społeczeństwu to społeczeństwo zagrozi mu i w efekcie zniszczy go, przy czym będzie wielokrotnie silniejsze.

>Na jakim targowisku kupiłeś prawo jazdy?
>Czwarty dowód na to, że masz ludzkie życie w dupie jeśli chodzi o spełnianie twoich postulatów

Nie, wprost przeciwnie respektuje ludzkie życie.
W dupie mam wizje "darmowego" związanego z przymusowymi podatkami od biedy.

>Niech giną, byle Hamerlik mógł dostać dochód z podatków

>A jesteś przeciwny czujnikowi w górniczej lampce

Nie sądzę. Jestem przeciwnikiem tajnej i nieopodakowanej własności, w tym także nieopodakowanej posiadłości patentu i nie mam tu na myśli żadnych podatków dochodowych ale podatek wyłącznie od własności.

>Jeśli to wszystko ma być tak jawne, to dlaczego czujniki ruchu na hali amazona są wg ciebie złe?

Są dobre ale brakuje im przywiązania dostępu roboli do pełnej księgowości Amazona. Informacja przepływa tylko w jedną stronę i to jest wrogie skurwysyństwo.

>>Rozumiem, że marzą się Wam
>Dalej nie czytam,

I tak czytasz tylko po to, żeby atakować.
Może lepiej, żebyś nie czytał.

youtu.be/5VCiU1osa3w
04-08-2024 18:55 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Powodując przy okazji katastrofę w ruchu drogowym
>Być może, obejmującą osobę, która ma na pozostałych wyjebane.

I innych w tym dzieci jadące w kolejnym samochodzie
Mnie wystarczy jako kolejny dowód na to, że chcesz zabijać ludzi.

Masz na to wyjebane
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>>Powodując przy okazji katastrofę w ruchu drogowym
>>Być może, obejmującą osobę, która ma na pozostałych wyjebane.
>I innych w tym dzieci jadące w kolejnym samochodzie
>Mnie wystarczy jako kolejny dowód na to, że chcesz zabijać ludzi.
>Masz na to wyjebane

To sobie wymyśli jakiś tam system zatrzymania pojazdów bez zabijania ludzi na pewno da radę. Potrzeba matką wynalazku.

Ty coś wymyślisz i sprzedasz mu patent za niezły hajs.

Tym się nie martwię, wcale nie muszę rozwiązać wszystkich problemów świata, żeby kwestionować przymusowe podatki od biedy i wykazywać fałszywość koncepcji darmowych dróg.

Nic na tym świecie nie jest za darmo i nawet dzieci asfalciarzy potrzebują jeść.

youtu.be/5VCiU1osa3w
04-08-2024 21:03 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>>>Powodując przy okazji katastrofę w ruchu drogowym
>>>Być może, obejmującą osobę, która ma na pozostałych wyjebane.
>>I innych w tym dzieci jadące w kolejnym samochodzie
>>Mnie wystarczy jako kolejny dowód na to, że chcesz zabijać ludzi.
>>Masz na to wyjebane
>To sobie wymyśli jakiś tam system zatrzymania pojazdów

Mnie wystarczy jako kolejny dowód na to, że chcesz zabijać ludzi.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Mnie wystarczy jako kolejny dowód na to, że chcesz zabijać ludzi.

A dla mnie, to kolejny przykład twojego usprawiedliwienia obowiązku podatkowego biedoty, w celu ufundowania "darmowej" drogi posiadaczom bardzo drogich samochodów, którzy mają ochotę przelecieć się 200 po mieście, bez żadnych ograniczeń i bez żadnych obowiązków podatkowych

Na różne sposoby chcesz doprowadzić do potężnych różnic społecznych pewnie mając nadzieję, że Ty w tym układzie będziesz posiadaczem zadającym owoce cudzej pracy.

youtu.be/5VCiU1osa3w
05-08-2024 07:36 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Mnie wystarczy jako kolejny dowód na to, że chcesz zabijać ludzi.
>A dla mnie, to kolejny przykład twojego usprawiedliwienia obowiązku podatkowego biedoty,

A co ma wspólnego twój postulat zabijania ludzi na drodze z podatkami?

Resztą twojego bełkotu udowodniłeś tylko, że pisanie ci nawet prostych komunikatów jest niecelowe. I tak nie zrozumiesz

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Resztą twojego bełkotu udowodniłeś tylko, że pisanie ci nawet prostych komunikatów jest niecelowe. I tak nie zrozumiesz

Czego nie zrozumiem?

Tego, że obciążenie podatkiem biedoty, dziurawa droga, za którą nikt nie odpowiada i żywiąca się podatkiem banda pasożytów są uniwersalnie dobre?

Masz rację, tego nigdy nie zrozumiem.
Do tego trzeba mieć specjalnie ukształtowaną psychikę. Ja tego kształtu psychiki nie mam.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Resztą twojego bełkotu udowodniłeś tylko, że pisanie ci nawet prostych komunikatów jest niecelowe. I tak nie zrozumiesz
>Czego nie zrozumiem?

Prostych komunikatów, które pisałem ci wiele razy
1 Zakładałem spółdzielnie pracy

Ale kretyn dalej nie zrozumiał i pisze:
"Na różne sposoby chcesz doprowadzić do potężnych różnic społecznych"
Dlaczego? bo prosty komunikat jest dla kretyna za trudny

2 Należy mi się to, na co zapracowałem

Ale kretyn dalej pisze
"pewnie mając nadzieję, że Ty w tym układzie będziesz posiadaczem zadającym owoce cudzej pracy"
Dlaczego? bo prosty komunikat jest dla kretyna za trudny

>Tego, że obciążenie podatkiem biedoty, dziurawa droga, za którą nikt nie odpowiada i żywiąca się podatkiem banda pasożytów są uniwersalnie dobre?

Znowu kretyn nie zrozumiał moich słów

>Masz rację, tego nigdy nie zrozumiem.
Nie wymagam, postaraj się zrozumieć własne słowa

Postulujesz za przekroczenie prędkości karę śmierci wykonaną na przypadkowych dzieciach

>Do tego trzeba mieć specjalnie ukształtowaną psychikę. Ja tego kształtu psychiki nie mam.
Tak, masz zrytą psyche do granic możliwości, jeśli chcesz masowo zabijać przypadkowych ludzi, bo ktoś inny przekroczył prędkość.

Podobnie optujesz za zabijaniem górników pod ziemią, bo pracownik naprawiający wentylator wg zabójcy ma prawo w dowolnej chwili odejść z pracy

Czego nie rozumiesz?

Tego, że jesteś wrogiem jawności głosząc się zwolennikiem jawności?
Tego, że nie udaje ci się zrobić z innych ludzi idiotów, bo nie dają się nabrać na "jawność" człowiekowi, który żyje sprzecznie z głoszonymi poglądami, choć ma wybór?
Tego, że napisałeś, że nie wolno ci jeździć ulicami Berlina a teraz udajesz, że tego nie napisałeś?
Tego, że uważasz, że robotnik kładący asfalt to robol, który powinien pracować bez prawa do 8-godzinnego dnia pracy, urlopu, emerytury i chorobowego w zamian za "wiedzę" kto jest właścicielem walca i ochłap 280 złotych rocznie?

Czego nie rozumiesz?




Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Postulujesz za przekroczenie prędkości karę śmierci wykonaną na przypadkowych dzieciach

Bo chce dać właścicielowi prawo odmowy wjazdu na jego drogę, komuś kto jeździ 200 po mieście, bo lubi?

Bo powinien go wpuścić i co najwyżej będzie go ścigał wasz komornik za mandaty?

Nie!

Nie karzemy za przestępstwa tylko uniemożliwiamy ich popełnienie.

Nie masz zdolności bezpiecznej jazdy to masz zakaz wjazdu na bezpieczną drogę i jeśli nie podporządkujesz się zakazowi to zablokuje Cię jakaś maszyna.

Ludzie teraz nagminne manipulują hulajnogi i rowery elektryczne, żeby jechać szybciej i jadą następnie 60km/h po drodze dla rowerów zagrażając wszystkim jadącym w tempie 20km/h.

Trzeba pozwolić im jechać, bo lubią?
Nie wolno ich zatrzymać, bo jeszcze upadną?

Ktoś kto wybuduje drogę dla samochodów sterowanych automatycznie przez profesory nie musi wpuszczać na nią pojazdu sterowanego ręcznie, bo ktoś tak chce.

Dziurawa droga, za którą nikt nie ponosi odpowiedzialności, wybudowana dla ludzi, którzy nie finansowali jej, za 10% środków, bo 90% zostało w ten czy inny sposób przejezdzone przez pośredników nie usprawiedliwia w żadnym stopniu podatków od biedy i dostępu poborców do portfeli biedoty.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Postulujesz za przekroczenie prędkości karę śmierci wykonaną na przypadkowych dzieciach
>Bo chce dać właścicielowi prawo odmowy wjazdu na jego drogę
Nie, bo chcesz dać właścicielowi prawo do zabijania przypadkowych podróżnych

>Bo powinien go wpuścić
Nie, bo chcesz dać właścicielowi prawo do zabijania przypadkowych podróżnych

>i co najwyżej będzie go ścigał wasz komornik
Dalej nie czytam, do mamusi pisz na priv


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
szarley (54913 punktów)
>>Resztą twojego bełkotu udowodniłeś tylko, że pisanie ci nawet prostych komunikatów jest niecelowe. I tak nie zrozumiesz
>Czego nie zrozumiem?

Prostych komunikatów, które pisałem ci wiele razy
1 Zakładałem spółdzielnie pracy

Ale kretyn dalej nie zrozumiał i pisze:
"Na różne sposoby chcesz doprowadzić do potężnych różnic społecznych"
Dlaczego? bo prosty komunikat jest dla kretyna za trudny

Pokaż mi w jaki sposób , chcę doprowadzić do potężnych różnic społecznych.
Protestując przeciwko twojemu postulatowi zakazu budowy domów przez robotników?

2 Należy mi się to, na co zapracowałem

Ale kretyn dalej pisze
"pewnie mając nadzieję, że Ty w tym układzie będziesz posiadaczem zadającym owoce cudzej pracy"
Dlaczego? bo prosty komunikat jest dla kretyna za trudny
Pokaż mi choć jedną osobę, która na mnie pracuje !
Jesteś chamskim manipulantem rzucającym gównem w innych. O swojej matce napisałeś, że młodzi muszą na nią pracować. To prawda, ale ona najpierw sama pracowała na utrzymanie poprzednich pokoleń

Nie jest darmojadem, choć ją tak nazywasz i wychowała darmojada

>Tego, że obciążenie podatkiem biedoty, dziurawa droga, za którą nikt nie odpowiada i żywiąca się podatkiem banda pasożytów są uniwersalnie dobre?

Znowu kretyn nie zrozumiał moich słów

>Masz rację, tego nigdy nie zrozumiem.
Nie wymagam, postaraj się zrozumieć własne słowa

Przy okazji, napisałeś kiedyś, że nie wolno ci korzystać z dróg w Berlinie w innym celu niż dowożenie dzieci do szkoły niewolników

Kogo uważasz za idiotę większego niż ty, żeby w to uwierzył?
Jeśli to prawda, to jakość dróg nie ma dla ciebie żadnego znaczenia

Postulujesz za przekroczenie prędkości karę śmierci wykonaną na przypadkowych dzieciach

>Do tego trzeba mieć specjalnie ukształtowaną psychikę. Ja tego kształtu psychiki nie mam.
Tak, masz zrytą psyche do granic możliwości, jeśli chcesz masowo zabijać przypadkowych ludzi, bo ktoś inny przekroczył prędkość.

Podobnie optujesz za zabijaniem górników pod ziemią, bo pracownik naprawiający wentylator wg zabójcy ma prawo w dowolnej chwili odejść z pracy

Czego nie rozumiesz?

Tego, że jesteś wrogiem jawności głosząc się zwolennikiem jawności?
Tego, że nie udaje ci się zrobić z innych ludzi idiotów, bo nie dają się nabrać na "jawność" człowiekowi, który żyje sprzecznie z głoszonymi poglądami, choć ma wybór?
Tego, że napisałeś, że nie wolno ci jeździć ulicami Berlina a teraz udajesz, że tego nie napisałeś?
Tego, że uważasz, że robotnik kładący asfalt to robol, który powinien pracować bez prawa do 8-godzinnego dnia pracy, urlopu, emerytury i chorobowego w zamian za "wiedzę" kto jest właścicielem walca i ochłap 280 złotych rocznie?

Czego nie rozumiesz?

Znów ucieczka?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Żadnych darmozjadów.
>>
>Znowu wyłazi z Ciebie to, co wstawiono Pol Potowi we Francji.

Jeśli podatek to tylko od własności i tylko na rzecz bezpośredniego dochodu gwarantowanego.

Z dochodu gwarantowanego każdy finansuje sobie wszystko sam, w tym także operację usunięcia raka.

Oczywiście ludzie mogą się współorganizować, ubezpieczać i współfinansować ale to jest ich sprawa i ich odpowiedzialność.

Jeśli ktoś wybierze konsumpcyjną ścieżkę zniszczenia to wolno mu nią pójść i inni mogą mu pomóc kiedy będzie źle albo nie.

Bezpośredni dochód gwarantowany w zamian za podporządkowanie się społeczeństwu i w zamian za osobistą odpowiedzialność.

Żadnych sekretarzy, którzy zdejmują z człowieka wszelką odpowiedzialność ale także pozbawiają go wszelkich praw i wolności.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Thoter (6650 punktów)
>
>Żadnych sekretarzy, którzy zdejmują z człowieka wszelką odpowiedzialność ale także pozbawiają go wszelkich praw i wolności.
>

Hamerlik powinieneś odwiedzić Polonię w USA i zobaczyć co tam Polacy, oprócz kościołów, wybudowali. Tam mógłbyś ciemnotę skuteczniej wciskać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>>Żadnych sekretarzy, którzy zdejmują z człowieka wszelką odpowiedzialność ale także pozbawiają go wszelkich praw i wolności.
>>
>Hamerlik powinieneś odwiedzić Polonię w USA i zobaczyć co tam Polacy, oprócz kościołów, wybudowali. Tam mógłbyś ciemnotę skuteczniej wciskać.

Skoro za komuny było tak wspaniale, to dlaczego strzelaliscie uciekinierom z "raju" z plecy podczas ucieczki?

Nie mogliście dać im krzyża na drogę i życzyć im "idziecie w pizdu do piekła"?

Nie opowiadaj mi historii, że tylko Ty i twoi koledzy sekretarze zrozumieliscie jak jest wspaniale a wszyscy pozostali byli tak głupi, że sądzili iż jest im źle choć było im dobrze.

Bardzo cenię sobie indywidualizm i prawo jednostki do pójścia własną drogą sprzeczną z drogami stada, ze wszystkimi tego konsekwencjami.

Zawsze będę walczył o możliwość indywidualnej ekspresji jednostki i nigdy nie zgodzę się na żadną własność państwową, co jest czystym absurdem, bo to jest tak naprawdę własność sekretarzy, którzy wybierają się sami.

Komunizmowi zdecydowane nie!

Moralnemu kapitalizmowi, bez tajemnic, z podatkiem od własności, z dochodem gwarantowanym, bez lichwiarskiego pieniądza, bez podatków i długów biedoty tak!

Każdy człowiek musi zachować uprawnienia i wziąć na siebie część odpowiedzialności.

Jeśli człowiek chce wyjechać z "raju" do "piekła" to zawsze musimy mieć do tego prawo i nikt nie ma prawa strzelić mu na odchodne w plecy.

youtu.be/5VCiU1osa3w
01-08-2024 20:29 
 Ocena 1 na 1
zeniu73 (6483 punktów)
>Ale przyznaję, że nie mam lepszego pomysłu.

Na początek likwidacja immunitetu plus odpowiedzialność karna za sprzeniewierzomą kasę. Czyli nie inne traktowanie niż menedżera w prywatnej firmie.

No ale jak się dowiedzieliśmy miernoty, idioci, kryminaliści i innej maści debile i oszuści na politycznych stołkach nie są gorsi niż wykształceni i doświadczeni kandydaci na polityków ( bo ci robili by prawo pod swoje firmy i interesy)
farmer (22440 punktów)
>>Ale przyznaję, że nie mam lepszego pomysłu.
>Na początek likwidacja immunitetu plus odpowiedzialność karna za sprzeniewierzomą kasę. Czyli nie inne traktowanie niż menedżera w prywatnej firmie.
>No ale jak się dowiedzieliśmy miernoty, idioci, kryminaliści i innej maści debile i oszuści na politycznych stołkach nie są gorsi niż wykształceni i doświadczeni kandydaci na polityków ( bo ci robili by prawo pod swoje firmy i interesy)

Parodią jest że taki osobnik jak ty który powinien dostać BANA za swoje zachowanie wypowiada się w takiej kwestii.

Czemu niby ktoś miałby być inny niż ty?

Czuj się jak u siebie w domu.

Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Ale przyznaję, że nie mam lepszego pomysłu.
>Na początek likwidacja immunitetu plus odpowiedzialność karna za sprzeniewierzomą kasę. Czyli nie inne traktowanie niż menedżera w prywatnej firmie.

Mam lepszy pomysł, niech kasę każdy sam wydaje a nie przez pośredników.

Jak chcesz przejechać przez most to płacisz a jak za drogo to nie przejeżdżasz i zostajesz w domu.

Co dla jednego człowieka wzniosłą wizją dla Ciebie moze być sprzeniewierzeniem zasługującym na karę więzienia.

youtu.be/5VCiU1osa3w
farmer (22440 punktów)
>Trafiłem przypadkiem na taki temat:
>fundacjawo(*)uza-sie-o-35-miliarda-zlotych/
>Wiem od zawsze, że inwestycje urzędnicze to czarna dziura, a tu widać to czarno na białym.
>Wszystkich zwolenników rządów urzędników zapraszam do lektury i zastanowienia się, jak fajnie będzie
>spłacać te długi, gdy zadowoleni urzędnicy już przejdą na swoje zasłużone emerytury.
>Proszę też o uwagi, jak to bez działań urzędniczych Polska by podupadła i żylibyśmy w XIX wieku... A
>tak mamy wszystkie udogodnienia i zdobycze wieku XXI.
>PS. Dług to nie tylko cecha polska. My jesteśmy w szarym ogonie tego postępowego trendu całej UE
>Zwycięzcy w tej konkurencji cieszą się jeszcze lepszymi wynikami.

fundacjawolnosci.org/1-podatku/
Fundacja Wolności od listopada 2016 roku posiada status Organizacji Pożytku Publicznego. Wpływy z 1% podatku są wydatkowane na działalność pożytku publicznego, w tym:

2024 wpływy 40 706,70 zł

serio? potrzeba wydać 40k? nic nie rozumiem. Z tego


Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
DyktaFon (9281 punktów)

>fundacjawolnosci.org/1-podatku/
>Fundacja Wolności od listopada 2016 roku posiada status Organizacji Pożytku Publicznego. Wpływy z 1% podatku są wydatkowane na działalność pożytku publicznego, w tym:
>2024 wpływy 40 706,70 zł
>serio? potrzeba wydać 40k? nic nie rozumiem. Z tego

To wątek na inny temat. Akurat trafiłem na takie źródło informacji, można poszukać innego. Chodzi o sprawę marnowania publicznych pieniędzy przez zarządzających nimi. Źródło tej wiedzy jest obojętne... byle było wiarygodne.
02-08-2024 09:35 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>fundacjawolnosci.org/1-podatku/
>>Fundacja Wolności od listopada 2016 roku posiada status Organizacji Pożytku Publicznego. Wpływy z 1% podatku są wydatkowane na działalność pożytku publicznego, w tym:
>>2024 wpływy 40 706,70 zł
>>serio? potrzeba wydać 40k? nic nie rozumiem. Z tego
>To wątek na inny temat. Akurat trafiłem na takie źródło informacji, można poszukać innego. Chodzi o sprawę marnowania publicznych pieniędzy przez zarządzających nimi. Źródło tej wiedzy jest obojętne... byle było wiarygodne.
>

To publiczne pieniądze ktore są wydawane....na organizację pożytku publicznego.

>A kto powinien mi dawać jeść i płacić za moje leczenie? W socjalizmie te same osoby: urzędnicy

Nie widzisz absurdu?

Piszesz że chodzi o sprawę marnowania publicznych pieniędzy. Uważasz że jest to zasadne tworzyć fundację która bada przepływy i jednocześnie korzysta z 1%
A Ty sam podajesz ją jako źródło.

Przecież masz tu przykład wykorzystania podatkow.



Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
I tym się właśnie różnią rządy polityczne od racjonalnych.
Polityk zainteresowany jest tylko jednym - kolejną kadencją, a racjonalista rozsądnym wydaniem pieniędzy które ma i tylko tych.
Publicznych pieniędzy jest dużo.. dużo za dużo dlatego są marnowane, niekompetencją, niegospodarnością, nieudolnością, kolesiostwem i złodziejstwem.
Gdy rządził PiS pieniądze były na wszystko mimo powyższych, teraz za tuskowej ekipy wracają stare kłopoty z "brakiem opłacalności".
Biedny zastanowi się dwa razy nim wyda na coś pieniądze.. bogaty wydaje je bez zastanowienia wogóle nie zwracając uwagi na koszta i tak jest z zamówieniami publicznymi.. są pieniądze ? - to trzeba je wydać.
02-08-2024 11:12 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)

>Gdy rządził PiS pieniądze były na wszystko mimo powyższych, teraz za tuskowej ekipy wracają stare kłopoty z "brakiem opłacalności".
za poprzedniego tuska przez 8 lat mieliśmy stałe problemy z nadmiernym deficytem które zniknęły po objęciu władzy prze PiS, dziś znowu problem powraca

fizyka jest boginią, matką wszystkich bogów... chemia jej pierworodną córką.. a biologia, duchem świętym, a matematyka ich językiem
św czwórca racjonalistów wg okraglego
Thoter (6650 punktów)

>za poprzedniego tuska przez 8 lat mieliśmy stałe problemy z nadmiernym deficytem które zniknęły >po objęciu władzy prze PiS, dziś znowu problem powraca
>
To są przejściowe powracające kłopoty spowodowane tym, że ktoś ukradł farbę w mennicy i u siebie pomalował płot. Dochodzenie jest w toku. Cały naród stoi za tymi co mówią parówkowym skrytożercom nie.
okragly (21676 punktów)
W raju nie było długu i zyli długo i szczęśliwie
ale dzisiaj brak długu jest głupi
wyobraźmy sobie wybudowałem dom, czy musze wypruwać sobie żyły i budować 30 lat? (w raju budowali w 3 godz) Nie! biorę kredyt wprowadzam sie od razu do domu i spłacamy go razem przez czas jego życia (domu), nie człowieka, płacę ja, płacą dzieci, wnuki, prawnuki, a co? mają miec za darmo?
czy my mamy budować za darmo (bez kredytu na przyszłe pokolenia) im drogi, domy, szpitale, tramwaje, lotniska, czołgi, kościoły, porty, pociągi, ... .

tylko % kredytu musi być realny, zgodny z inflacją, za naszego geniusza balcerowicza brałeś kredyt na dom na 20 lat spłacałeś 2 domy (tak ogrom naszych libkowych pieniędzy został wywieziony do usazyda, który żyje jako rentier z grabienia swoich koloni, przecież nic nie produkuje oprócz rakiet, samolotów, czołgów)
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
>W raju nie było długu i zyli długo i szczęśliwie
Bo nie było pieniędzy i niczego do kupienia.
>[...]w raju budowali w 3 godz[...]
Tak.. to postaw sobie wigwam, rozpal ognisko pośrodku i zimą siedź przy nim okryty 10-ma kocami, pełniąc "wartę" przy ogniu żeby nie wygasł przez całą noc.. gnieżdżąc się w tym "domu" razem z całą rodziną i inwentarzem.. ale "raj".
Kredyty biorą tylko ci, którzy chcą lub muszą kupić mieszkanie w bloku - bo mamy przeludnienie i nie ma miejsca na domy z kawalkiem ziemi dla każdego. Dlatego buduje się wieżowce oraz z powodu lenistwa mieszkających tam, którzy nie mają ochoty nawet liści zagrabić wokoło nie mówiąc o całym obejściu itd.
-Idź sobie na podwórko kurom daj jeść, świnkom podrzuć paszy, oprzątnij, krowę wydój, kozę popaś, psa nakarm, drew narąb, wody nabierz ze studni, nagrzej, nagotuj, upierz, trawę skoś itd. to wszystko trzeba robić na wsi.
A ci którzy całymi dniami siedzą w klimatyzowanych biurach, po "pracy" zwykle wieczorem idą trawnik strzyc.. a jak już wystrzygą to zaczynają podlewać aby znów urósł (!?), żeby za 2..3 dni znów mieli co kosić idioci.
A ja przychodząc po pracy muszę znosić ten warkot raz z jednej, raz z drugiej strony, bo "biurowiec" nie miał się czym zmęczyć lub emeryt się nudzi.
-Ludzie som głupie.
02-08-2024 20:39 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>W raju nie było długu i zyli długo i szczęśliwie
>Bo nie było pieniędzy i niczego do kupienia.
spotykali się cyklicznie w świeta np przesilenia słoneczne i się wymieniali wiedza i towarami. Ale tam nie było żyda, lichwy

>>[...]w raju budowali w 3 godz[...]
>Tak.. to postaw sobie wigwam, rozpal ognisko pośrodku i zimą siedź przy nim okryty 10-ma kocami, pełniąc "wartę" przy ogniu żeby nie wygasł przez całą noc.. gnieżdżąc się w tym "domu" razem z całą rodziną i inwentarzem.. ale "raj".
eskimosi w iglo zapalali na środku jedną świeczkę z tłuszczu foki i spali nago, przykryci skórami

>-Idź sobie na podwórko kurom daj jeść, świnkom podrzuć paszy, oprzątnij, krowę wydój, kozę popaś, psa nakarm, drew narąb, wody nabierz ze studni, nagrzej, nagotuj, upierz, trawę skoś itd. to wszystko trzeba robić na wsi.
jakby stworzyli komunę, jak w raju, to każdy miałby inne zajęcie np karmienie kur, i wolne


>-Ludzie som głupie.
z liberalizmu (indywidualizm, wolność), on jest głupi

fizyka jest boginią, matką wszystkich bogów... chemia jej pierworodną córką.. a biologia, duchem świętym, a matematyka ich językiem
św czwórca racjonalistów wg okraglego
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
>eskimosi w iglo zapalali na środku jedną świeczkę z tłuszczu foki i spali nago, przykryci skórami
Nie skórami a futrami, bo zdejmowali te w których chodzili za dnia a piżam nie mieli, wogóle żadnych tkanin.
Poza tym murzynom w Polsce latem jest zimno i chodzą w kurtkach a eskimosom w zimie ciepło. To przystosowanie klimatyczne, dokładnie tak samo aklimatyzują się nasze organizmy sezonowo do pór roku.
Zimą wytwarzamy więcej energii by utrzymać ciepłotę a latem dużo mniej.
Nie potrzeba "komuny" by mieć swoje zajęcie, ludzie chodzą do pracy i dzielą się obowiązkami domowymi.
Jedni zwiozą śmieci z dzielnicy i mają wolne a drudzy wymienią żarówki w latarniach i też fajrant.
05-08-2024 19:16 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>eskimosi w iglo zapalali na środku jedną świeczkę z tłuszczu foki i spali nago, przykryci skórami
>Nie skórami a futrami, bo zdejmowali te w których chodzili za dnia a piżam nie mieli, wogóle żadnych tkanin.
>Poza tym murzynom w Polsce latem jest zimno i chodzą w kurtkach a eskimosom w zimie ciepło. To przystosowanie klimatyczne, dokładnie tak samo aklimatyzują się nasze organizmy sezonowo do pór roku.
w igloo podobno było kilkanaście st ciepła, śnieg z którego zbudowane było igloo się topił od wewnątrz i jak zamarzł na lód to niedźwiedź nie był w stanie rozwalić.
oprócz świeczki eskimoska to ciepła foczka, takie nasze 4 żeberka (kaloryfera) w domu, dlatego się kochali

>Nie potrzeba "komuny" by mieć swoje zajęcie, ludzie chodzą do pracy i dzielą się obowiązkami domowymi. Jedni zwiozą śmieci z dzielnicy i mają wolne a drudzy wymienią żarówki w latarniach i też fajrant.
chodzi o emocje (zycie w komunie, przywiązanie, braterstwo), ilość czasu wolnego (nie było pracy), "ciężar pracy" (zbieranie grzybów, łowienie ryb) i beztroska (dzisiaj musisz planowac co będziesz robił jutro, za tydzień, miesiąc, kwartał, rok, 5 lat, na emeryturze, rozpamiętujesz przeszłość W raju żyłeś TU i TERAZ. Byliśmy jak dzieci i mimo to żyliśmy 70 lat
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
Efekt "inwestowania" publicznych pieniędzy widać na drogach, gdzie gmina zleca wykopanie rowów wzdłuż ulic (gdzie ich dotąd nie było), potem wyłożenie ich betonowymi kratownicami celem umocnienia stromej skarpy a na koniec obwarowanie wspomnianego rowu metalowymi opłotkami żeby ktoś w tą "inwestycję" nie wpadł i ryja sobie nie rozwalił.
-Jedynym beneficjentem takiej "inwestycji" jest wykonawca robót, oczywiście wyłoniony drogą przetargu, a te organizuje się tak by wygrał je ten "co trzeba".
Thoter (6650 punktów)
>PS. Dług to nie tylko cecha polska. My jesteśmy w szarym ogonie tego postępowego trendu całej UE

W poniedziałek światowe rynki finansowe doświadczyły bezprecedensowego wstrząsu na giełdach, który rozpoczął się w Azji i ostatecznie rozprzestrzenił się na cały świat. W sumie zniszczeniu uległo 7,51 biliona euro.
Główny indeks giełdowy Japonii Nikkei spadł w poniedziałek o 12,4 procent, rozpoczynając globalny krach.
W sumie zniszczono gigantyczną sumę 8,2 biliona dolarów. W przeliczeniu na euro daje to 7,51 biliona, co odpowiada niewyobrażalnej liczbie 7 510 000 000 000 euro. Kwota ta jest tak ogromna, że ​​niemal każdemu z około 450 milionów mieszkańców Unii Europejskiej umożliwiłaby zakup małego samochodu o średniej wartości 15 000 euro. W sumie za te pieniądze można by kupić ponad 500 milionów pojazdów.


Jak papier fiducjarny zniknie to i znikną długi.

Wróć do listy wątków działu Gospodarka i ekonomia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365