więc tak, pomimo kwestionowania mojej wiary katolickiej, udało mi się natknąć na inny pogląd/tok myślenia, nie wiem, czy jest to swego rodzaju filozofia, ale uhhh, tak, oto co myślałem
pomimo braku dwóch religii, filozofii lub braku jednej lub obu tych samych cech, wszystkie one mają jedną wspólną cechę: mogą głęboko wpłynąć na to, jak postrzegamy i zachowujemy się w świecie |