 |
Dlaczego Bóg komunikuje się z nielicznymi wybranymi Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 26-08-2024 10:46 | woungchi3 (1 punktów) | Dlaczego Bóg komunikuje się z nielicznymi wybranymi
-1 na 1 | Zatem koncepcją powszechną w wielu religiach jest idea Boga przekazującego konkretnej osobie to, co chce objawić światu, i to mnie zastanawia, jeśli Bóg naprawdę chce czegoś ważnego dla świata, z pewnością może sprawić, że wszystko ludzkość była tego świadoma poprzez bezpośrednią komunikację z nimi? Gdzie zatem może pojawić się potrzeba pewnych ludzi, na których reszta świata musi polegać w komunikacji ze Stwórcą? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | endymion (638 punktów) | >Zatem koncepcją powszechną w wielu religiach jest idea Boga przekazującego konkretnej osobie to, co >chce objawić światu, i to mnie zastanawia, jeśli Bóg naprawdę chce czegoś ważnego dla świata, z >pewnością może sprawić, że wszystko ludzkość była tego świadoma poprzez bezpośrednią komunikację z >nimi? Gdzie zatem może pojawić się potrzeba pewnych ludzi, na których reszta świata musi polegać w >komunikacji ze Stwórcą?
Bóg komunikuje się ze wszystkimi, tylko mało kto go nie wypiera i słucha. Bóg to sumienie.
|
|
| woungchi3 (1 punktów) | > Zatem koncepcją powszechną w wielu religiach jest idea Boga przekazującego konkretnej osobie to, co> chce objawić światu, i to mnie zastanawia, jeśli Bóg naprawdę chce czegoś ważnego dla świata, z> pewnością może sprawić, że wszystko ludzkość była tego świadoma poprzez bezpośrednią komunikację z> nimi? Gdzie zatem może pojawić się potrzeba pewnych ludzi, na których reszta świata musi polegać w> komunikacji ze Stwórcą?i got this... 100001.onl/
|
|
-1 na 1 | haish (2905 punktów) | >Zatem koncepcją powszechną w wielu religiach jest idea Boga przekazującego konkretnej osobie to, co >chce objawić światu, i to mnie zastanawia, jeśli Bóg naprawdę chce czegoś ważnego dla świata, z >pewnością może sprawić, że wszystko ludzkość była tego świadoma poprzez bezpośrednią komunikację z >nimi? Gdzie zatem może pojawić się potrzeba pewnych ludzi, na których reszta świata musi polegać w >komunikacji ze Stwórcą?
Problem komunikacji z 'BOGIEM' lub jak kto woli BYTEM(dzięki któremu gatunek ludzki jest rozumny) polega na nie tylko na kwestji wyboru ze strony BOGA lecz również ze strony każdego rozumnego osobnika. Chodzi w tym głównie o to, aby nieustannie zachowywać trzeźwy umysł co jest podstawą niezakłóconej komunikacji. Trzeźwy umysł, to umysł wolny od używek powodujących dysfunkcje mózgu. W Torze opisany jest NAZIREAT(nie mylić z Jezusem z Nazaretu) nazirejczykiem był Samson - to vo Tora określa jako zachowanie poświeconego BOGU w dzisiejszych czasach zweryfikowała nauka - podstawa to trzeźwy umysł, golenie, ścinanie włosów, niespożywanie winorośli są bez znaczenia, - nie wolno spożywać sfermentowanego soku winorośli = alkoholu. Dysfunkcje mózgu powoduje powszechna 'kultura' spożywania alkoholu, leków psychotropowych i narkotyków. Alkoholizm jest pokłosiem religii chrześcijanskiej i kultu Jezusa - boga który zamiast krwi ma wino(8-18% alkoholu etylowego, - dawka śmiertelna dla człowieka mierzona jest w promilach i pewnie z racji dużej tolerancji na alkohol jezusik jest uznawany za boga. Ta religia jest w swej istocie satanizmem - alkoholik za sprawą wiary w idola-szatana pije alkohol i ogranicza w ten sposób komunikację między BOGIEM a swoim umysłem, wymierne korzyści czerpią z tego urzędnicy vatykańscy(=kler) - to czyni wiernych niewolnikami umysłowymi tej sekty.)
Wolną wolą człowieka jest zachowywać trzeźwy umysł, lub folgować sobie z używkami. Niestety dziadostwo vatykańskie i bizantyjskie indoktrynyje w kierunku alkoholizmu nie tyko dorosłych, ale i dzieci.
Niewątpliwie jest tak, i jest to opinia wielu pokoleń ludzkich umysłów, że to BÓG WYBIERA człowieka. Nie każdy wybrany uzmysławia sobie ten fakt że został wybrany, ale są i tacy którzy mają takowe przekonanie.
|
|
1 na 1 | endymion (638 punktów) | Jestem prostym człowiekiem, mieszkam na wsi. Czytam różne książki, ale gdy w którejś wyczytuję, że z ziarna gorczycy wyrasta drzewo, to po prostu zdrowy rozsądek pozwala mi zdystansować się do takich rewelacji, a nie ślepo wierzyć w to co jest tam napisane, tylko dlatego, że mój ojciec uważa tę książkę za świętą.
|
|
 | | Duch Prawdy (14788 punktów) | > Jestem prostym człowiekiem, mieszkam na wsi. Czytam różne książki, ale gdy w którejś wyczytuję, że z ziarna gorczycy wyrasta drzewo, to po prostu zdrowy rozsądek pozwala mi zdystansować się do takich rewelacji, a nie ślepo wierzyć w to co jest tam napisane, tylko dlatego, że mój ojciec uważa tę książkę za świętą.To metafora drzewa niebiańskiego - Królestwa Bożego. Metafor nie czyta się literalnie... DUCH www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
|
|
|  | | harding (6 punktów) | > >Jestem prostym człowiekiem, mieszkam na wsi. Czytam różne książki, ale gdy w którejś wyczytuję, że z ziarna gorczycy wyrasta drzewo, to po prostu zdrowy rozsądek pozwala mi zdystansować się do takich rewelacji, a nie ślepo wierzyć w to co jest tam napisane, tylko dlatego, że mój ojciec uważa tę książkę za świętą.> To metafora drzewa niebiańskiego - Królestwa Bożego. Metafor nie czyta się literalnie...> DUCH> www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349Metafora to owo Królestwo Boże, rozrośnięte jak drzewo z ziarenka. Gorczyca w najlepszym razie może mieć 1.5 m i nie będzie drzewem.
|
|
| |  | 1 na 1 | endymion (638 punktów) | metafora... to takie wygodne w jednym miejscu powiedzieć: to metafora! W drugim zaś: on ma alkohol w żyłach i zmartwychwstał na prawdę!
|
|
1 na 1 | harding (6 punktów) | >Zatem koncepcją powszechną w wielu religiach jest idea Boga przekazującego konkretnej osobie to, co >chce objawić światu, i to mnie zastanawia, jeśli Bóg naprawdę chce czegoś ważnego dla świata, z >pewnością może sprawić, że wszystko ludzkość była tego świadoma poprzez bezpośrednią komunikację z >nimi? Gdzie zatem może pojawić się potrzeba pewnych ludzi, na których reszta świata musi polegać w >komunikacji ze Stwórcą?
Gdyby Bóg faktycznie chciał mieć z ludzkością relację, to na pewno nie bawiłby się w proroków czy narody wybrane. Bez problemu trafiłby do każdego, w końcu może wszystko. A dziwnym trafem opiera się na niedoskonałych pośrednikach. I chociaż żeby przekazywali jedno, a nie od Sasa do Lasa...
|
|
 | | endymion (638 punktów) | pośrednictwo Boże jest na kształt piramidy finansowej LOL! Najgłupszy rodzaj dowodzenia to "łańcuch rozkazów" oparty na hierarchii, które są wykonywane ślepo, bez żadnego przefiltrowania ich przez zdrowy rozsądek. W takim systemie wystarczy dojść do tego na górze i podmienić na swojego agenta, aby reszta hołoty ślepo niszczyła swoje zasoby energetyczne i prowadziła destruktywną politykę wobec swoich ludzi. Jeżeli nawet zastraszą cię: albo będziesz krzywdzić swoje dzieci albo my je zabijemy! To zgadnij: kto tak na prawdę szkodzi twoim dzieciom? Uleganie takim zastraszaniom to tak na prawdę skazywanie swoich dzieci na życie w terrorze i przyczynianie się do szerzenia go na cały świat.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|