 |
Trzy grzechy główne - przestroga dla niewiernych Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » ABC Racjonalisty
| Napisano | Autor | Tytuł | | 05-09-2024 13:44 | Murdoch_13 (1467 punktów) | Trzy grzechy główne - przestroga dla niewiernych
-1 na 1 | I stało się w czasach wielkiej zmienności na rynku, że wierni Bitcoina zebrali się, aby szukać pociechy wśród siebie. A jeden z nich, Piotr imieniem, który wielce ufał w potęgę nowej monety, rzekł: "Choćby wszyscy zwątpili, ja nie zaprę się Bitcoina, bo wierzę, że przyniesie on dobrobyt i wolność." A prorok, widząc jego zapał, rzekł do niego: "Zaprawdę powiadam ci, zanim kur zapieje, trzy razy wyprzesz się swej wiary."
I nastał zmrok, a cena Bitcoina zaczęła gwałtownie spadać. Wówczas Piotr, lękając się o swój majątek, rzekł do siebie: "Może znajdę bezpieczeństwo w innych kryptowalutach, które szybciej wzrastają?" I zamienił część swoich Bitcoinów na scamy, szukając łatwego zysku. Tak uczynił, a pierwszy raz wyparł się Bitcoina.
Niedługo potem rynek znów zachwiał się jak okręt na wzburzonym morzu. A Piotr, widząc jak spadają ceny, rzekł do siebie: "Może bym lepiej zaryzykował i zagrał na lewarze, zamiast tylko biernie trzymać monety w portfelu?" I uczynił tak, licząc na szybki zysk z gry na dźwigni, zamiast ufać sile samego Bitcoina. I drugi raz wyparł się go.
Wreszcie, gdy rynek runął jeszcze głębiej, a bezkresna ciemność ogarnęła serca inwestorów, Piotr, pełen strachu, rzekł: "Nie mam już żadnej nadziei w Bitcoinie. Lepiej sprzedam to co mi zostało do fiata, zanim wszystko stracę!" I sprzedał wszystkie swoje pozostałe monety za waluty tradycyjne. Wtedy też podeszli do niego inni, pytając: "Piotrze, czyż nie byłeś tym, który mówił, że Bitcoin to przyszłość?" A on, w trwodze wielkiej, wykrzyknął: "Nie znam tego Bitcoina, nigdy w niego naprawdę nie wierzyłem!". I w tej chwili kur zapiał, albowiem trzeci raz się wyparł.
I wtedy Piotr przypomniał sobie słowa proroka i zapłakał gorzko, żałując swego strachu i zwątpienia. Zrozumiał bowiem, że trzykrotnie zaparł się Bitcoina: najpierw, kiedy szukał ratunku w innych kryptowalutach, potem, kiedy igrał z dźwignią, zamiast kupować spot, a w końcu, gdy sprzedał to co mu pozostało za fiat, tracąc zaufanie do wartości, które kiedyś głosił.
A inni, którzy wytrwali, ujrzeli wkrótce wielkie wzrosty i nową nadzieję. Mówili oni: "O, małowierni! Czemuście nie wytrwali, czemuście się zaprzedali strachowi, gdyż wiara wasza była tylko jak piasek na wietrze? Gdybyście wytrwali, byłoby wam dane ujrzeć powrót Bitcoina w chwale wielkiej, a ci, którzy sprzedali na spadkach, teraz patrzą z żalem na wzrosty, które nie są już ich udziałem."
I stało się to znakiem dla wszystkich na rynku, aby nie zapierać się swej wiary w chwilach próby, albowiem każda bessa przemija, a ci, którzy wytrwają, ujrzą światło nowego poranka.
. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | TyDraniu (6569 punktów) | Ale o którym bitcoinie mowa? BTC, BCH, BSV czy BTG?
Czy Piotr nie powinien stworzyć kolejnego forka i trzepać kasę na początkowych wzrostach?
|
|
 | | Murdoch_13 (1467 punktów) | Piotr, chcąc stworzyć kolejny fork Bitcoina i zarobić na początkowych wzrostach, wpadłby w pierwszy z grzechów głównych o których mowa w przypowieści: szukanie szybkiego zysku w iluzorycznych okazjach, które prowadzą na manowce.
Historia forków uczy nas, że każdy z nich, choć na początku może przynieść krótkoterminowe wzrosty, szybko staje się pułapką.
Nawet ci, którzy weszliby w to wcześnie, mogliby przegapić moment na sprzedaż, licząc na jeszcze większe zyski, niż te które już prawie mieli. A gdy fork traci na wartości, cała gra okazuje się pyrrusowym zwycięstwem.
Właśnie dlatego niepotrzebne tworzenie kolejnych forków i pogoń za krótkotrwałym zyskiem jest pierwszym grzechem, który oddala od prawdziwej wartości i solidnych fundamentów, jakie reprezentuje oryginalny Bitcoin (BTC) - tylko ci, którzy wytrwają przy nim, nie ulegając iluzji szybkich korzyści, ostatecznie odniosą sukces.
.
|
|
|  | 1 na 1 | TyDraniu (6569 punktów) | Oto słowo Pańskie.
|
|
2 na 2 | szarley (54913 punktów) | A był też Tomasz zwany Didymos, który powiedział: Dopóki nie zobaczę domu zbudowanego przez polskiego robotnika, który oszczędzał w BTC, wziął kredyt w BTC, spłacił go i ma dom na starość to nie uwierzę
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
 | | Murdoch_13 (1467 punktów) | Haha, na starość
Dzięki oszczędzaniu w BTC bez problemu masz dom w oklicach trzydziestki
.
|
|
|  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >Haha, na starość >Dzięki oszczędzaniu w BTC bez problemu masz dom w oklicach trzydziestki
1 Oszczędzać można tylko zarobione pieniądze. Nie znam robotnika, który przed 30-tką zdołał zarobić na dom 2 Pokaż ten dom.
Tomasz Didymos
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| haish (2908 punktów) | >I stało się w czasach wielkiej zmienności na rynku, że wierni Bitcoina zebrali się, aby szukać >pociechy wśród siebie.
Nie wiem, czy to ważne, ale świetlana przyszłość jaką wieszczą spece od AI i innych wirtualnych pomysłów ma gwarantować, że praca będzie nagrodą dla nielicznych jednostek w społeczeństwie. Algorytmy AI i programy napisane przez AI będą zarabiały nie tylko pieniądze, ale i kryptowaluty - te zarobione góry pieniędzy i kryptowalut będą finansowały takie instytucje jak polski ZUS i opiekę społeczną, tylko tyle i aż tyle w kwestii wirtualnych pieniędzy. Pozdrawiam zarówno sceptyków, jak i tych co uwierzyli.
|
|
| Murdoch_13 (1467 punktów) | I stało się w dniach, gdy zmienność na rynku była wielka, że wielu wiernych Bitcoina zebrało się, aby podtrzymać swoją wiarę w nową przyszłość finansową. Wśród nich był Judasz, człowiek przebiegły, który przysięgał wierność Bitcoinowi, lecz w sercu miał jedynie pragnienie szybkiego zysku.
A gdy cena Bitcoina zaczęła spadać, przystąpili do Judasza managerowie z BlackRocka, najpotężniejszego spośród funduszy inwestycyjnych, ludzie znani z tego, że kupowali i sprzedawali na wielką skalę, nie bacząc na losy zwykłych ludzi. Rzekli do Judasza: "Dlaczego trzymasz te niestabilne monety, które wahają się niczym trzcina na wietrze? Sprzedaj nam swoje Bitcoiny, a my damy ci garść srebrników - tak wiele, że będziesz się nimi cieszył jak król!"
Judasz, słysząc to, poczuł chciwość w sercu. Pomyślał sobie: "Ci managerowie są potężni i znają się na rynku. Jeśli oferują mi srebrniki, to musi to być dobra okazja. Cóż mi po przyszłości Bitcoina, skoro mogę już teraz wziąć coś pewnego?"
I uczynił tak. Zdradził swą wiarę, sprzedając Bitcoiny za fiat, za monetę, która miała dać mu natychmiastowy zysk. A inni, widząc to, rzekli: "Judaszu, czyż nie głosiłeś, że Bitcoin to przyszłość, że to on przyniesie nam wolność od starych systemów?" A on, śmiejąc się, odpowiedział: "Cóż mi po przyszłości, gdy teraz mogę wziąć swoje srebrniki i być bogaty?"
I gdy zagarnął swoje srebrniki, myślał, że dokonał najlepszego interesu. Lecz wkrótce rynek się odwrócił, a wartość Bitcoina wzrosła, przewyższając nawet marzenia tych, którzy trwali w swej wierze. Judasz, patrząc na swoje srebrniki, które teraz były niczym w porównaniu z nową wartością Bitcoina, poczuł w sercu żal i gorzki smutek. Wiedział bowiem, że zdradził swe przekonania dla chwilowego zysku.
A śmiech rozległ się wśród tych, którzy widzieli ten spektakl. Powiedzieli sobie: "Możemy wymienić wielu takich Judaszy - tych, którzy sprzedali swoje Bitcoiny za 100 dolarów, myśląc, że uczynili najlepszy interes życia. Tych, którzy sprzedali za 1000 dolarów, pewni, że oszukali rynek. A nawet tych, którzy sprzedali za 10 000 dolarów, przekonani, że osiągnęli szczyt mądrości finansowej... Dopóki nie zobaczyli, że mogli mieć znacznie więcej!"
I stała się ta przypowieść przestrogą dla wszystkich, którzy w chwilach trudnych zdradzają swe przekonania dla krótkotrwałych korzyści. Albowiem garść srebrników szybko przemija, ale ci, którzy wytrwają w swej wierze, ujrzą owoce swej cierpliwości, kiedy rynek znowu zaświeci.
.
|
|
 | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >I stało się w dniach, gdy zmienność na rynku była wielka, że wielu wiernych Bitcoina zebrało się, aby podtrzymać swoją wiarę w nową przyszłość finansową.
To jest w dziale ABC Racjonalisty? To w ogóle jest na tym forum?
Co to tu robi?
Powiedz mi to jest parodia wiary czy co? Bo nie mogę pojąć związku z podstawami racjonalizmu?
Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
|
|
|  | | Murdoch_13 (1467 punktów) | >To jest w dziale ABC Racjonalisty? To w ogóle jest na tym forum? >Co to tu robi?
Rozumiem, że przypowieść może wydawać się nietypowa w kontekście forum o racjonalizmie, ale warto zauważyć, że wiara i racjonalizm nie zawsze są sobie przeciwstawne.
Wielu myślicieli, np. św. Tomasz z Akwinu, łączyło elementy wiary z racjonalizmem, tworząc fundamenty dla filozofii i teologii.
W przypowieści używam analogii biblijnych, by w przystępny sposób ilustrować zjawisko związane z inwestowaniem i zarządzaniem ryzykiem.
Jej celem jest pokazanie, jak brak długoterminowej wizji i chciwość mogą prowadzić do strat - to zjawisko jest wspólne zarówno w kontekście inwestycyjnym, jak i w filozofii racjonalnej analizy decyzji.
I oczywiście:
Wiara w moim rozumieniu nie ma negatywnych konotacji, używam jej jako metafory trwałości przekonań.
>Powiedz mi to jest parodia wiary czy co? Bo nie mogę pojąć związku z podstawami racjonalizmu?
Takie zestawienia mogą wydawać się śmieszne tylko tym, którzy nie mają głębszego zrozumienia tematu.
.
|
|
| |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >>? >Takie zestawienia mogą wydawać się śmieszne tylko tym, którzy nie mają głębszego zrozumienia tematu. >. >
Tak tak. Uczeni w piśmie od tysięcy lat tak tłumaczą. To jest twoja wiara. Niech jeszce wszystkie wyznania się tu zaprezentują w dziale ABC racjonalisty.
To nie jest ABC racjonalisty. To nie to forum. To miejsce 10 lat temu a teraz jest nie do poznania.
Parodia.
Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
|
|
| | |  | | Murdoch_13 (1467 punktów) | Używanie analogii biblijnych w celu ilustracji racjonalnych zasad nie jest formą parodii, lecz próbą przystępnego przekazania idei.
Takie analogie mogą pomóc w zrozumieniu złożonych koncepcji poprzez odniesienia do powszechnie znanych narracji.
Sam nic ciekawego nie potrafisz stworzyć, więc ciesz się że tu jestem.
.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | >Używanie analogii biblijnych w celu ilustracji racjonalnych zasad nie jest formą parodii, lecz próbą przystępnego przekazania idei. >Takie analogie mogą pomóc w zrozumieniu złożonych koncepcji poprzez odniesienia do powszechnie znanych narracji.
>.
Człowieku tytuł wątku przestroga dla niewiernych
....Trzy grzechy główne - przestroga dla niewiernych...
Ty się odwołujesz wprost do wiary. A naciśnięty zaczynasz pisać o analogiach.
Wiara to właśnie pierdyliard znaczeń bo zawsze możesz komuś kity żenić że się nie zna. Stąd też infantylizacji jak dla dzieci i określenie ich NIEWIErNYMI.
Udowodniłem ci spekulacyjny charakter BTC. Udowodniłem że bez spekulacji BTC nie istnieje.
Dlatego piszesz infantylnie.
>Sam nic ciekawego nie potrafisz stworzyć, więc ciesz się że tu jestem.
Nie nie cieszę się. Wchodząc ma ten portal nie szukałem ludzi od wiary fantasy new AGE i szarlatanerii.
Co dobrze oddaje credo tego miejsca....które stało się parodia i znalazło samo siebie i jest ABSURDEM.
Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
|
|
| | | | |  | | Murdoch_13 (1467 punktów) | Widzę, że przywiązujesz dużą wagę do tytułów. Cóż, czasem trzeba użyć chwytliwego hasła, żeby zainteresować ludzi tematem Jeśli chodzi o "wiarę", to jest ona pojęciem szerokim - nie tylko w religii, ale i w ekonomii, jak pokazuje Twoje zaangażowanie w wykazywanie spekulacyjnego charakteru BTC  .
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | >Widzę, że przywiązujesz dużą wagę do tytułów. Cóż, czasem trzeba użyć chwytliwego hasła, żeby zainteresować ludzi tematem >Jeśli chodzi o "wiarę", to jest ona pojęciem szerokim - nie tylko w religii, ale i w ekonomii,
Tak. Przywiązuje. Jak piszesz głupoty w dziale ABC Racjonalisty.
Nie mogąc przekazać faktów odwołujesz się do wiary. Najprostszego pojęcia które ma pierdyliard znaczeń. I tyleż samo bogów na świecie.
Tylko co twoja wiara robi w tym dziale ?
Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
|
|
| |  | | szarley (54913 punktów) | >Rozumiem, że przypowieść może wydawać się nietypowa w kontekście forum o racjonalizmie, Zamiast przypowieści wolałbym zobaczyć twarde dowody
Napisałeś, że oszczędzając w BTC polski robotnik może mieć dom przed 30-tką Pokaż ten dom Pokaż jak spłaca się kredyt w BTC
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | |  | | Murdoch_13 (1467 punktów) | Wyliczenia były. Wyraźnie też zaznaczyłem, że nie popieram ani nie zalecam zaciągania kredytów w BTC. Moim celem było pokazanie korzyści z długoterminowego oszczędzania w BTC, a nie zachęcanie do ryzykownych działań i współpracy z bankami.
.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >Wyliczenia były. Więc pokaż ten dom Pokazano mi dom kupiony za BTC. Wyliczeń nikt nie przedstawił, bo robotnik przed 30-tką nie ma dochodów na budowę domu
Siejesz propagandę
>Wyraźnie też zaznaczyłem, że nie popieram ani nie zalecam zaciągania kredytów w BTC. Dlaczego? Złoty służy zajedno do oszczędzania jak i do kredytu
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | |  | | Murdoch_13 (1467 punktów) | >Złoty służy zajedno do oszczędzania jak i do kredytu
Ktoś kto oszczędza w złotym jest takim samym głupcem jak ten kto chciałby wziąć kredyt w BTC
.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >>Złoty służy zajedno do oszczędzania jak i do kredytu >Ktoś kto oszczędza w złotym jest takim samym głupcem jak ten kto chciałby wziąć kredyt w BTC
Dlaczego, ktoś kto chciałby wziąć kredyt w BTC jest głupcem?
Z twojego twierdzenia wynika, że warto wziąć kredyt w złotych/dolarach/euro/koronach i kupić btc. Ile wziąłeś?
szach - mat
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >>>Złoty służy zajedno do oszczędzania jak i do kredytu >>Ktoś kto oszczędza w złotym jest takim samym głupcem jak ten kto chciałby wziąć kredyt w BTC >Dlaczego, ktoś kto chciałby wziąć kredyt w BTC jest głupcem? >Z twojego twierdzenia wynika, że warto wziąć kredyt w złotych/dolarach/euro/koronach i kupić btc. >Ile wziąłeś? >szach - mat
Za mało wiary. Już był pytany o to.
Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
|
|
| | | | | | |  | | Murdoch_13 (1467 punktów) | Branie kredytu na BTC to jak pożyczka od mafii - łatwo wziąć, ale spłata może cię zrujnować. Bank, tak jak mafia, zawsze znajdzie sposób, żeby wyjść na swoje. Wolę grać swoimi kartami, niż wchodzić w układ z diabłem.
Słyszałeś zapewne historię o kuszeniu Jezusa na pustyni.
Pozwól, że opowiem ci ją na nowo, w innym wydaniu - o człowieku szukającym wolności finansowej i o diable w przebraniu Banku, który próbował go skusić szybkimi zyskami.
Oto jak to było...
Był pewien człowiek, który poszukiwał drogi do wolności finansowej. I gdy znalazł się na pustyni swego życia, przyszedł do niego Diabeł w przebraniu Banku i rzekł:
"Jeśli chcesz szybciej osiągnąć bogactwo, weź kredyt u mnie. Kup za to Bitcoin, a wszystko, czego pragniesz, będzie twoje."
Lecz człowiek odpowiedział: "Czy nie jest napisane: Nie będziesz narażał siebie na pokuszenie długiem, który przynosi zgubę?"
I wtedy Bank, diabeł przebiegły, zaprowadził go na szczyt drapacza chmur, gdzie rozciągała się panorama światowych giełd i mówi: "Widzisz te zyski i bogactwa? Wszystko to dam tobie, jeśli podpiszesz ten kontrakt i zaciągniesz u mnie dług na kupno Bitcoina. Wszystko stanie się twoje - szybko, bez wysiłku."
Ale człowiek, widząc chytry uśmiech Banku, odpowiedział: "Idź precz, Szatanie, bo napisano: Nie będziesz służył dwóm panom. Albowiem kredyt to jarzmo, a zysk z inwestycji, o ile przyjdzie, jest darem, nie długiem."
I tak opuścił go Bank, lecz ciągle szukał innych, których mógłby skusić swymi pożyczkami.
Bo mądrość mówi: Nabywaj BTC tylko za to co masz, a nie za to, co pożyczone, albowiem każdy kredyt jest jak pułapka, z której niełatwo się wydostać...
.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | > Branie kredytu na BTC to jak pożyczka od mafii - łatwo wziąć, ale spłata może cię zrujnować.Łk 17,6 MT 17,20 Człowiecze małej wiary w BTC
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >. >Bo mądrość mówi: Nabywaj BTC tylko za to co masz, a nie za to, co pożyczone, albowiem każdy kredyt jest jak pułapka, z której niełatwo się wydostać..
Ale bełkot.
BTC jest tak zajebisty że może cie pogrążyć? Czyli nie kredyt pograzy tylko NIESTABILNY instrument finansowy BTC który w wyniku spekulacji moze polecieć na ryj.
Dlatego załozyles temat
....Trzy grzechy główne - przestroga dla niewiernych którzy nie kupuja BTC
Nie wierzysz że urośnie ....grzech
Wierzysz że urośnie pułapka
Niezły bełkot.
Jeśli chodzi o ABC Racjonalisty to właśnie tak wygląda bełkot naganiacza finansowego.
Religijne p*****lety
Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
|
|
| | | | | | | | |  | | Murdoch_13 (1467 punktów) | To nie "bełkot", tylko prosta matematyka. Kredyt trzeba spłacać bez względu na to, co robi rynek - czy BTC rośnie, czy spada, bank zawsze wymaga swojej raty. Nawet przy wzrostach, dłuższa konsolidacja lub lokalna bessa wystarczy, by pogrążyć każdego, kto zagrał na kredyt.
Dlatego ludzie przegrywają na dźwigni, nawet gdy mają rację co do kierunku - bo nie wytrzymują presji, zanim rynek ruszy.
BTC będzie rósł, ale to nie znaczy, że warto wchodzić w układ z finansową mafią, która zawsze znajdzie sposób, żeby wyjść na swoje.
.
|
|
| | | | | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) | >To nie "bełkot", tylko prosta matematyka. Kredyt trzeba spłacać bez względu na to, co robi rynek - czy BTC rośnie, czy spada, bank zawsze wymaga swojej raty. Nawet przy wzrostach, dłuższa konsolidacja lub bessa wystarczy, by pogrążyć każdego, kto zagrał na kredyt. >Dlatego ludzie przegrywają na dźwigni, nawet gdy mają rację co do kierunku - bo nie wytrzymują presji, zanim rynek ruszy.
No. A jak kupili za swoje to już są na minusie z BTC.
I tu nie mam presji? Jest taka sama.
Oczywiscid naganiacz finansowy powie ci nie kupuj na górce.
>BTC będzie rósł, ale to nie znaczy, że warto wchodzić w układ z finansową mafią, która zawsze znajdzie sposób, żeby wyjść na swoje.
Jest bełkot bo finalnie masz wyjsc na plus z BTC.
A ludzi nazywasz niewiernymi.
Mafia steruje BTC? To tym da się sterować ? Hehehe ale ty belkoczesz.
Dolar zły złotówka zła euro źle ...nawet BTC zły bo nie trzyma wartości
Weź ty się zastanów co ty piszesz.
Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Murdoch_13 (1467 punktów) | Jeśli nie rozumiesz, że wymóg ciągłej spłaty kredytu może doprowadzić do ruiny w przypadku długotrwałej konsolidacji lub lokalnej bessy, to trudno mi cokolwiek na to poradzić.
Nie wierzysz mi? Zagraj na dźwigni, a przekonasz się sam. Tylko pamiętaj, żeby zacząć od drobniejszych kwot, bo to już są pieniądze wyrzucone w błoto.
Pamiętaj również, że instytucje finansowe nigdy nie ujawnią z góry pełnego kosztu kredytu - stopa procentowa może być przez nich dowolnie zmieniana na bieżąco.
.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >Jeśli nie rozumiesz, że wymóg ciągłej spłaty kredytu może doprowadzić do ruiny w przypadku długotrwałej konsolidacji lub lokalnej bessy, to trudno mi cokolwiek na to poradzić. >Nie wierzysz mi? Zagraj na dźwigni, a przekonasz się sam. Tylko pamiętaj, żeby zacząć od drobniejszych kwot, bo to już są pieniądze wyrzucone w błoto. >Pamiętaj również, że instytucje finansowe nigdy nie ujawnią z góry pełnego kosztu kredytu - stopa procentowa może być przez nich dowolnie zmieniana na bieżąco. >. >
Ale jak mogą wpływać na BTC? Toż to złotówki dolary euro podlegają wg ciebie manipulacji.
Kto manipuluje kursem BTC?
......Trzy grzechy główne - przestroga dla niewiernych
Nie wierzysz w to co piszesz i zakładasz temat o niewiernych ?
Jeśli ktos kupił BTC za 70k jest na minusie. 4 lata. Ale wg ciebie jest super bo 4lata życia poszły się jepac nie wiadomo czy nie następne.
To ja się ciebie zapytam czy już ma ten dom ten co kupił za 70k?
Czy juz dawno osiwiał od szulerni na BTC.
Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >BTC będzie rósł, ale to nie znaczy, że warto wchodzić w układ z finansową mafią, która zawsze znajdzie sposób, żeby wyjść na swoje.
Jeśli będzie rósł, to wziąć kredyt na 8% musi się opłacać.
Załóżmy, że weźmiesz 100 000 złotych i po roku oddasz 108 000 to ile zyskasz na BTC?
Ucieczka jest odpowiedzią "BTC to finansowa piramida", tyle, że obliczona nie na milion złotych jak Ambergold, ale na setki miliardów $
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Murdoch_13 (1467 punktów) | Gdzie jest taki bank w którym mogę oddać cały kapitał i odsetki dopiero po roku?
.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >Gdzie jest taki bank w którym mogę oddać cały kapitał i odsetki dopiero po roku? A po co chcesz oddawać po roku cały kapitał?
Każdy bank spółdzielczy, jeśli wynegocjujesz taki kredyt. Ja wziąłem kredyt na dom w transzach płatnych co pół roku (cztery transze) zacząłem spłacać kapitał w 2,5 roku od podjęcia pierwszej transzy.
Warunkiem jest wykupienie za kilka groszy tzw udziału, czyli przystąpienie do spółdzielni
Oczywiście po roku (lub po miesiącu, zależy co wynegocjujesz) spłacasz tylko odsetki (od rzeczywistej kwoty, dzięki czemu maleją) i część kapitału. Np 1/480. Cały kapitał po roku? To nie jest kredyt tylko krótkoterminowa pożyczka.
Zasada jest prosta: bankowi musi się to opłacać i kredytobiorcy musi się opłacać
Jeśli inwestycja w BTC jest żyłą złota, to dlaczego nie weźmiesz kredytu? To, że część zysku odpalisz bankowi to nie problem, tylko część w zamian za wieeeeelki zysk.
Nie, bo nie wierzysz w ten stały i wieczny wzrost BTC. Nie zaryzykujesz, bo sam nie wierzysz
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Murdoch_13 (1467 punktów) | Z czego miałbym wcześniej spłacać kredyt, skoro zaciągnąłem go na zakup BTC? Gdybym miał spłacać raty na bieżąco, musiałbym stopniowo sprzedawać kupione wcześniej BTC - być może po niższych cenach, niż je kupiłem, pozbawiając się tym samym potencjalnych przyszłych zysków, które mogą pojawić się dopiero po wielu latach. Rozważ taki kredyt między szczytami bańki w poprzednich cyklach: koniec 2017 roku, gdy BTC kosztował około 19 tys. USD, i koniec 2021 roku, gdy cena wynosiła 69 tys. USD. Załóżmy, że kupiłeś 1 BTC za 19 tys. USD pochodzących z kredytu, który trzeba regularnie spłacać od samego początku. W efekcie, w okresach konsolidacji i bessy, musisz sprzedawać BTC ze stratą, aby spłacać raty. Szczegółowe wyliczenia pokażą, że pomimo wzrostu z 19 tys. do 69 tys. USD, nie tylko nie zarobisz ale pozostaniesz z długiem.
Daruj sobie opowieści z mchu i paproci o tym, że możesz wynegocjować z bankiem zwrot kapitału z odsetkami po wielu latach albo przewidzieć, jakie oprocentowanie zostanie ci naliczone. Wszyscy dobrze wiemy, że kredyt to konstrukcja, której celem jest uczynienie człowieka niewolnikiem systemu kontrolowanego przez banki - musisz go spłacać na bieżąco po stawkach, na które nie masz żadnego wpływu. Co więcej, kredyt nie jest żadnym ryzykiem dla banku, bo pieniądze, którymi bank zasila konto kredytobiorcy, nie należą do niego - są tworzone w wyniku umowy kredytowej. Dlatego kredyt opłaca się bankowi zawsze, nawet wtedy, gdy stopy procentowe są bliskie zeru.
Zamiast kombinować i podejmować niepotrzebne ryzyko, wystarczy prosta strategia: pieniądze, które masz, natychmiast zamieniasz na BTC. To samo robisz z oszczędnościami - konwertujesz je na bieżąco do BTC. W ten sposób unikasz niepotrzebnych kosztów i potencjalnych strat, jednocześnie maksymalizując swoje szanse na zyski w długiej perspektywie.
.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >Z czego miałbym wcześniej spłacać kredyt, skoro zaciągnąłem go na zakup BTC?
W pierwszym roku z części tych pieniędzy, za które chcesz kupić BTC. Przecież jeśli chcesz kupić BTC, to też musisz mieć pieniądze. W kolejnych latach z zysków z BTC
>Gdybym miał spłacać raty na bieżąco, patrz wyżej, ale napisałem też, że możesz negocjować inne warunki kredytu. W mojej gminie wielu ludzi negocjuje warunki kredytu w lokalnym banku.
Załóżmy: Chcesz wydać na kupno BTC 100 000 złotych. Bierzesz kredyt na 1 000 000 na 10 lat Rata wynosi 833 złote odsetki od pierwszej raty 6666 zł od drugiej 6613. Suma odsetek w pierwszym roku to ok. 76 000 + ok 10 000 zł rat. Zostajesz z milionem w BTC i jeszcze 14 000 na balety. Po roku już oczywiście musisz część BTC sprzedawać, dokładając 8% dla banku, ale przecież na BTC zyskujesz więcej niż 8% rocznie. Odsetki przecież maleją o ponad 50 złotych miesięcznie
Gdyby inwestycja w BTC była tak pewna jak sugerujesz, nie byłby to problem.
Musiałbyś się podzielić zyskami 8% dla banku reszta dla Ciebie, ale jeśli na BTC nie można zarobić więcej niż 8% to jest to kiepski , bardzo kiepski interes. Prowadziłem biznes, jeśli nie gwarantował 10% zwrotu, nie wchodziłem w biznes.
>Daruj sobie opowieści z mchu i paproci o tym, że możesz wynegocjować z bankiem zwrot kapitału z odsetkami po wielu latach
Nie po wielu latach, ale po 2 - 3 na pewno, sam tak negocjowałem. Oczywiście zależy to od kilku czynników 1 Jeśli banki duszą się od nadmiaru gotówki, łatwiej negocjować kredyt 2 Jeśli jesteś udziałowcem spółdzielni, łatwiej Ci negocjować 3 Jeśli masz dobry biznesplan i dobry zastaw możesz nawet dostać kilka lat wakacji od odsetek.
Oczywiście żaden bank nie negocjuje z kimś, to miesięcznie obraca pięciocyfrową kwotą.
>albo przewidzieć, jakie oprocentowanie zostanie ci naliczone. Tego nie jestem w stanie przewidzieć, ale wahanie o 1 - 2 punkty mnie nie powaliło, co innego tych, którzy brali kredyt przy niestabilnym kursie walut (np we frankach) wtedy nawet niemienne a niskie odsetki okazały się zabójcze. Dlatego BTC nie jest walutą, bo kredyt w BTC jest zbyt dużym ryzykiem.
>Wszyscy dobrze wiemy, że kredyt to konstrukcja, której celem jest uczynienie człowieka niewolnikiem systemu To już tylko pogląd Twój i Hamerlika Ja wziąłem kredyt na pierwszy samochód i kredyt na dom i teraz nie mam żadnych kredytowych zobowiązań, za to wygodnie spędzę starość we własnym domu, jeżdżąc wygodnymi autami, ale to zależy nie tylko od sposobu oszczędzania, bo stan oszczędności zależy przede wszystkim od stanu dochodów. Sposób oszczędzania jest sprawą wtórną
Ja nie oszczędzam na nowy samochód, ja go kupuję, kiedy jest mi potrzebny
>kontrolowanego przez banki - musisz go spłacać na bieżąco po stawkach, na które nie masz żadnego wpływu. Mylisz się, banki nie funkcjonują w zmowie, zawsze mogę wziąć kredyt w innym banku. Europa do duży kontynent i nie jedyny.
>Co więcej, kredyt nie jest żadnym ryzykiem dla banku, Oczywiście! Dzięki temu moje depozyty w banku są bezpieczne
>Zamiast kombinować i podejmować niepotrzebne ryzyko, wystarczy prosta strategia: pieniądze, które masz, natychmiast zamieniasz na BTC.
Owszem, możesz te swoje 100 000 zamienić na BTC i po 10 latach mieć 500 000, ale gdybyś kupił BTC za 1 000 000 miałbyś 3 000 000 (albo g...o)
Nic nie zarobisz na BTC, ani na żadnym innym finansowym instrumencie, jeśli nie masz NAJPIERW oszczędności.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | Murdoch_13 (1467 punktów) | > Załóżmy: Chcesz wydać na kupno BTC 100 000 złotych. Bierzesz kredyt na 1 000 000 na 10 lat >Rata wynosi 833 złote odsetki od pierwszej raty 6666 zł od drugiej 6613. Suma odsetek w pierwszym roku to ok. 76 000 + ok 10 000 zł rat. Zostajesz z milionem w BTC i jeszcze 14 000 na balety. Po roku już oczywiście musisz część BTC sprzedawać, dokładając 8% dla banku, ale przecież na BTC zyskujesz więcej niż 8% rocznie. Odsetki przecież maleją o ponad 50 złotych miesięcznie
Pewnego dnia, młody człowiek podszedł do Mistrza i zapytał: "Panie, pragnę zainwestować w BTC, by moje bogactwo wzrastało. Jednak nie mam wystarczających środków i myślę, że zaciągnięcie kredytu w banku jest jedynym wyjściem. Czy to jest dobra droga?"
Mistrz spojrzał na młodzieńca z troską i odpowiedział: "Czy pamiętasz przypowieść o talencie, który został zakopany w ziemi? Ci, którzy uczynili to ze strachu, stracili to, co mieli, a tym, którzy podjęli rozsądne ryzyko, zostało dodane. Ale czy pamiętasz również historię o handlarzach świątynnych, którzy zamienili dom mego Ojca w jaskinię złodziei? Tacy są i dzisiejsi handlarze pieniędzy, którzy pragną obarczyć cię jarzmem, byś stał się niewolnikiem ich złotych bram".
Młodzieniec zafrasował się i zapytał: "Ale Panie, jeśli nie wezmę kredytu, skąd wezmę pieniądze na zakup BTC?"
Mistrz odpowiedział: "Synu, bank nie da ci kredytu na milion złotych bez zabezpieczenia. Oni dobrze wiedzą, że jeśli nie będziesz mógł spłacić długu, zabiorą twój dom, twoją ziemię, a nawet twój spokój ducha. W ich sercach nie ma troski o twój dobrobyt, lecz o to, byś pracował na ich rzecz, aż po kres swych dni. Banki to jak faraonowie współczesnego świata: dają ci złote kajdany i nakładają na ciebie jarzmo, którego nie zdejmiesz, dopóki ich głód bogactwa nie zostanie zaspokojony".
Mistrz kontynuował: "Czy pamiętasz, jak przygotowując się na czasy głodu Józef w Egipcie zgromadził zboże na siedem lat i nie szukał kredytów u obcych? Tak i ty powinieneś gromadzić swoje oszczędności z mądrością i ostrożnością, nie dając się zwieść obietnicom bogactwa z kredytów, które niosą ze sobą ryzyko utraty wszystkiego. Nie inwestuj w BTC na kredyt, jak człowiek, który buduje swój dom na piasku. Gdy przyjdą wiatry i deszcze, twój dom runie, a ty zostaniesz bez niczego. Ale jeśli jesteś cierpliwy i nie ulegniesz pokusie kredytów, jak ten, kto buduje dom na skale, twoje inwestycje przyniosą ci plon w odpowiednim czasie. Banki pragną, byś zbankrutował, aby mogły zabrać twoje zabezpieczenie za nic. Dlatego nie oddawaj swojej wolności za lichwiarskie obietnice. Inwestuj swoje pieniądze mądrze, bez jarzma długu, a wtedy będziesz jak mądry człowiek, który żyje w zgodzie z Bogiem i własnym sumieniem."
I tak młodzieniec zrozumiał, że prawdziwe bogactwo pochodzi z mądrości i cierpliwości, nie zaś z fałszywych obietnic kredytów, które czynią człowieka niewolnikiem władców tego świata.
.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >> Załóżmy: Chcesz wydać na kupno BTC 100 000 złotych. Bierzesz kredyt na 1 000 000 na 10 lat >>Rata wynosi 833 złote odsetki od pierwszej raty 6666 zł od drugiej 6613. Suma odsetek w pierwszym roku to ok. 76 000 + ok 10 000 zł rat. Zostajesz z milionem w BTC i jeszcze 14 000 na balety. Po roku już oczywiście musisz część BTC sprzedawać, dokładając 8% dla banku, ale przecież na BTC zyskujesz więcej niż 8% rocznie. Odsetki przecież maleją o ponad 50 złotych miesięcznie
>Młodzieniec zafrasował się i zapytał: "Ale Panie, jeśli nie wezmę kredytu, skąd wezmę pieniądze na zakup BTC?" Pytanie w mocy, skąd weźmiesz pieniądze na zakup BTC? Jeśli mam moc pieniędzy mam wieeeeele możliwości ulokowania ich w akcje, obligacje, lokaty, derywaty, złoto, ziemię, złoża.. jak ich nie mam to za co kupię paciorki?
>Mistrz odpowiedział: "Synu, bank nie da ci kredytu na milion złotych bez zabezpieczenia. Ależ przecież zabezpieczeniem jest BTC. Nie wystarczy? Skoro to taka dobra lokata, banki chętnie pożyczą na kupno tej waluty Przecież zatrudniają najwyższej klasy specjalistów (a przynajmniej najlepiej opłacanych), czyż nie?
>Oni dobrze wiedzą, że jeśli nie będziesz mógł spłacić długu, Nie będziesz mógł spłacić? Przecież oszczędności BTC zapewniają że przed 30-tką dom zbudujesz (sic!)
TY napisałeś o tym domu!
>Banki pragną, byś zbankrutował, aby mogły zabrać twoje zabezpieczenie za nic. Zmyślasz jak Hamerlik. Bank nie ma żadnego interesu w plajcie kredytobiorcy Wyobraź sobie, że ktoś wziął 300 000 złotych na budowę domu. zaczął budowę i przestał spłacać dług, za ile bank sprzeda stan surowy otwarty? Góra 100 000 i ma 200 000 w plecy. Gdzie tu geszeft? Bank pożyczył 50 000 na zakup samochodu wartego 80 000. Klient nie spłaca, auto idzie na licytację. Jak nowe było warte 80, to po wyjeździe z salonu już traci po roku używania dalej traci i bank z trudem odzyska pieniądze (koszta licytacji też poniesie) Bankom najbardziej opłacają się regularnie i przewidywalnie spłacający kredytobiorcy. Bez spóźnienia, ale też bez owcześnienia (chyba, że providenty i bociany, ale to nie banki)
Polecam, kup udział w spółdzielczym banku, pójdź na walne, poczytaj sprawozdania, pogadaj z prezesami. UCZ SIĘ
Człowiecze małej wiary, pipcys jaką to świetną inwestycją jest BTC, pipcys, że robotnik oszczędzając w BTC może w kilka lat zbudować dom, a boisz się wziąć kredyt i podzielić się 8 procentami zysku z tych kokosów?
Udowodniłeś dwie rzeczy 1 Nie masz pojęcia co to jest bank i jak się z nim negocjuje warunki kredytu (albo jesteś gołodupcem, który nie ma pozycji do negocjacji) 2 BTC to paciorki i/lub finansowa piramida różniąca się od albańskiej jedynie globalną skalą Ten drugi wniosek, mnie w pełni przekonał
Może jakiś student grosze naszporowane ze stypendium zainwestuje lub Musk, który nie wie co robić z kasą, ale dla człoweka, który pracą na chleb (nawet grubo posmarowany) zarabia, to tylko dać się wpuścić cwaniakom w poziomki
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Murdoch_13 (1467 punktów) | >>Banki pragną, byś zbankrutował, aby mogły zabrać twoje zabezpieczenie za nic. >Zmyślasz jak Hamerlik. Bank nie ma żadnego interesu w plajcie kredytobiorcy >Wyobraź sobie, że ktoś wziął 300 000 złotych na budowę domu. zaczął budowę i przestał spłacać dług, za ile bank sprzeda stan surowy otwarty? >Góra 100 000 i ma 200 000 w plecy. Gdzie tu geszeft? >Bank pożyczył 50 000 na zakup samochodu wartego 80 000. Klient nie spłaca, auto idzie na licytację. Jak nowe było warte 80, to po wyjeździe z salonu już traci po roku używania dalej traci i bank z trudem odzyska pieniądze (koszta licytacji też poniesie) >Bankom najbardziej opłacają się regularnie i przewidywalnie spłacający kredytobiorcy. Bez spóźnienia, ale też bez owcześnienia >(chyba, że providenty i bociany, ale to nie banki)
Dlatego banki wymyśliły coś takiego jak "wkład własny" - ma to zapewnić, że nawet jeśli niewolnik przestałby spłacać zobowiązanie od samego początku, bank i tak wychodzi na plus, przejmując wkład własny oraz przedmiot kredytowania.
Następnie, bank może już spokojnie ścigać niewolnika o dalszą cześć kredytu, która pozostała.
Nie bez powodu Islam zakazuje kredytów (uznając je za grzech), ponieważ uważa się, że niesprawiedliwie obciążają one osoby pożyczające i prowadzą do wyzysku, w którym dług staje się narzędziem kontroli i ucisku, a nie uczciwej wymiany.
.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>Bankom najbardziej opłacają się regularnie i przewidywalnie spłacający kredytobiorcy. Bez spóźnienia, ale też bez owcześnienia >>(chyba, że providenty i bociany, ale to nie banki) >Dlatego banki wymyśliły coś takiego jak "wkład własny" Oczywiście! Przecież BTC chcesz kupować wyłącznie za własny wkład
>- ma to zapewnić, że nawet jeśli niewolnik przestałby spłacać zobowiązanie od samego początku, bank i tak wychodzi na plus, przejmując wkład własny oraz przedmiot kredytowania.
Nie niewolnik, a kredytobiorca i bank nie zawsze wychodzi na swoje (niestety) Ale nie poradzisz wskazać, dlaczego zainwestujesz w BTC i miałbyś nie spłacać.Cały czas piszesz jaka to cudowna inwestycja
A może nie jest tak cudowna jak piszesz?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) |
>Pewnego dnia, młody człowiek podszedł do Mistrza i zapytał: "Panie, pragnę zainwestować w BTC, by moje bogactwo wzrastało. Jednak nie mam wystarczających środków i myślę, że zaciągnięcie kredytu w banku jest jedynym wyjściem. Czy to jest dobra droga
Pamietasz jeszce że jesteś na forum na Racjonalisty?
Muszę przyznać ze Agnosiewicz robi co może żeby wykończyć to miejsce.
Takiej dawki głupoty i bełkotu to tu nie było dawno w takiej ilości.
Była owszem. Ale jakieś proporcje też były . Naganiacz NA BTC odpływa w religijne bzdety ja p*****le.
Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Murdoch_13 (1467 punktów) | >Pamietasz jeszce że jesteś na forum na Racjonalisty? >Muszę przyznać ze Agnosiewicz robi co może żeby wykończyć to miejsce. >Takiej dawki głupoty i bełkotu to tu nie było dawno w takiej ilości. >Była owszem. Ale jakieś proporcje też były . >Naganiacz NA BTC odpływa w religijne bzdety ja p*****le.
I stało się w tych dniach, że wielu ludzi szukało bogactwa na ziemi, lecz nie wiedzieli, w co zainwestować. I pojawił się Bitcoin, jak światłość poranna, która wzrastała nad horyzontem niczym słońce sprawiedliwości. Ale ludzie patrzyli na niego z niedowierzaniem i mówili: "Czyż to nie jest za drogie? Czyż sto dolarów nie jest to już za wielka cena?"
A czas mijał i Bitcoin wzrósł do tysiąca dolarów. I znowu ludzie mówili: "Jest zbyt kosztowny, za późno, by go kupić." A mimo to, Bitcoin rósł dalej, niczym winnica pielęgnowana przez gospodarza, który czuwał dniem i nocą nad swoim plonem. I osiągnął dziesięć tysięcy dolarów, a ludzie znowu szeptali: "Nie ma już sensu, teraz jest zbyt drogi."
Ale ci, którzy mieli wiarę i odwagę, by słuchać słów proroków, kupowali Bitcoina, kiedy cena wynosiła sto dolarów, tysiąc, i dziesięć tysięcy, nie wahając się i nie wątpiąc. Bo wiedzieli, że jak w przypowieści o ziarnie gorczycy, które jest najmniejsze ze wszystkich nasion, ale gdy wzrasta, staje się drzewem, tak i Bitcoin rósł, aż stał się wielkim drzewem, pod którym wiele pokoleń mogło znaleźć schronienie.
Lecz byli też inni, którzy biegali za wszelkim nowym wymysłem, jak dzieci wiatru, które uganiają się za pustymi obietnicami. Widzieli nowe monety i kryptowaluty, które pojawiały się jak rośliny na kamienistej glebie - szybko rosły, lecz równie szybko więdły, gdy przyszły próby i trudności. I wielu z nich poniosło stratę, gdyż oddali się złudnym nadziejom, ulegając fałszywym prorokom, którzy mówili: "Kup tę nową monetę, bo ona da ci bogactwo." Ale były to tylko chwasty, które wysychały na pustkowiu, bez korzenia i bez przyszłości.
A ci, którzy wierzyli w Bitcoina, byli jak ci, którzy budują swoje domy na skale. Choć przychodziły burze i ulewne deszcze, ich domy stały niewzruszone. Każdy, kto zainwestował w Bitcoina został ostatecznie nagrodzony. I pamięć o nich będzie trwać na wieki, gdyż ich mądrość przewyższyła wszystkie bogactwa tego świata.
.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > >Naganiacz NA BTC odpływa w religijne bzdety ja p*****le.> I stało się w tych dniach, że wielu ludzi szukało bogactwa na ziemi, lecz nie wiedzieli, w co zainwestować. I pojawił się Bitcoin, jak światłość poranna, która wzrastała nad horyzontem niczym słońce sprawiedliwości. Ale ludzie patrzyli na niego z niedowierzaniem i mówili: "Czyż to nie jest za drogie? Czyż sto dolarów nie jest to już za wielka cena?"Chłopczyku  nie zawracaj głowy bilonem! Udowodniłeś już, że BTC jest finansową piramidą, skoro nie jesteś w stanie zaryzykować w nią miliona złotych Udowodniłeś też, że nie wiesz co to są finansowe narzędzia, banki, lokaty... Twoje religijne jazdy nie przekonują > A czas mijał i Bitcoin wzrósł do tysiąca dolarów.I z tego 1000 zarobiłeś 900, a 8% zysku dla banku to za wiele? Dlaczego nie zarobiłeś tych pieniędzy??? > Ale ci, którzy mieli wiarę i odwagę,Pokaż tę wiarę i odwagę > by słuchać słów proroków,Jutro będzie deszcz > kupowali Bitcoina, kiedy cena wynosiła sto dolarów, tysiąc, i dziesięć tysięcy, nie wahając sięDlaczego się zawahałeś? > i nie wątpiąc.Dlaczego zwątpiłeś? > Lecz byli też inni, którzy biegali za wszelkim nowym wymysłem, jak dzieci wiatru, które uganiają się za pustymi obietnicami.Lustereczko powiedz przecie...  Jestem FIZYKIEM, czekam DOWODU Pokaż ten dom, który robotnik wybudował inwestując w BTC, pokaż swój dom. Pytałem ile masz lat, bo pachniesz licealistą, bez ekonomicznej wiedzy, który w BTC odkłada Taschengeld, ja prowadziłem poważne firmy, na kilku kontynentach Pokaż, jak inwestujesz w te paciorki zapracowane pieniądze. Pokaż swój dom
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | haish (2908 punktów) | > >>Naganiacz NA BTC odpływa w religijne bzdety ja p*****le.> >I stało się w tych dniach, że wielu ludzi szukało bogactwa na ziemi, lecz nie wiedzieli, w co zainwestować. I pojawił się Bitcoin, jak światłość poranna, która wzrastała nad horyzontem niczym słońce sprawiedliwości. Ale ludzie patrzyli na niego z niedowierzaniem i mówili: "Czyż to nie jest za drogie? Czyż sto dolarów nie jest to już za wielka cena?"> Chłopczyku nie zawracaj głowy bilonem!> Udowodniłeś już, że BTC jest finansową piramidą, skoro nie jesteś w stanie zaryzykować w nią miliona złotych> Udowodniłeś też, że nie wiesz co to są finansowe narzędzia, banki, lokaty...> Twoje religijne jazdy nie przekonują> >A czas mijał i Bitcoin wzrósł do tysiąca dolarów.> I z tego 1000 zarobiłeś 900, a 8% zysku dla banku to za wiele?> Dlaczego nie zarobiłeś tych pieniędzy???> >Ale ci, którzy mieli wiarę i odwagę,> Pokaż tę wiarę i odwagę> >by słuchać słów proroków,> Jutro będzie deszcz> >kupowali Bitcoina, kiedy cena wynosiła sto dolarów, tysiąc, i dziesięć tysięcy, nie wahając się> Dlaczego się zawahałeś?> >i nie wątpiąc.> Dlaczego zwątpiłeś?> >Lecz byli też inni, którzy biegali za wszelkim nowym wymysłem, jak dzieci wiatru, które uganiają się za pustymi obietnicami.> Lustereczko powiedz przecie...  > Jestem FIZYKIEM, czekam DOWODU> Pokaż ten dom, który robotnik wybudował inwestując w BTC, pokaż swój dom.> Pytałem ile masz lat, bo pachniesz licealistą, bez ekonomicznej wiedzy, który w BTC odkłada Taschengeld, ja prowadziłem poważne firmy, na kilku kontynentach> Pokaż, jak inwestujesz w te paciorki zapracowane pieniądze. Pokaż swój dom> Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzebywww.money.(*)roceder-7067503654681184a.html"Nakładka na numer Tydzień po naszej rozmowie z Oskarem Harvesem skontaktował się z nami Edward Zalewski. Przedstawił nam ofertę i proces odzyskiwania pieniędzy, a następnie poprosił, aby opisać, w jaki sposób straciliśmy pieniądze. Na potrzeby prowokacji powiedzieliśmy, że była to inwestycja w kryptowaluty i straciliśmy na niej łącznie ok. 100 tys. zł."
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Murdoch_13 (1467 punktów) | > >>Naganiacz NA BTC odpływa w religijne bzdety ja p*****le.> >I stało się w tych dniach, że wielu ludzi szukało bogactwa na ziemi, lecz nie wiedzieli, w co zainwestować. I pojawił się Bitcoin, jak światłość poranna, która wzrastała nad horyzontem niczym słońce sprawiedliwości. Ale ludzie patrzyli na niego z niedowierzaniem i mówili: "Czyż to nie jest za drogie? Czyż sto dolarów nie jest to już za wielka cena?"> Chłopczyku nie zawracaj głowy bilonem!> Udowodniłeś już, że BTC jest finansową piramidą, skoro nie jesteś w stanie zaryzykować w nią miliona złotych> Udowodniłeś też, że nie wiesz co to są finansowe narzędzia, banki, lokaty...> Twoje religijne jazdy nie przekonująKredyt, będący więzami niewoli, jest sprzeczny z wolnością finansową, której BTC jest symbolem. Nie potrzebuję służyć szatanowi, biorąc kredyt i spłacając go - prawdziwa mądrość leży w cierpliwości i unikaniu grzechu długu. Wybieram mądrość i trwałą wartość, zamiast poddawać się systemowi, który obiecuje bogactwo, lecz zniewala ludzi. > Pytałem ile masz lat, bo pachniesz licealistą, bez ekonomicznej wiedzy, który w BTC odkłada Taschengeld, ja prowadziłem poważne firmy, na kilku kontynentachChoć prowadziłeś firmy, dopiero niedawno dowiedziałeś się ode mnie, jak banki tworzą pieniądze i czym różni się kredyt od pożyczki. Może to oznaczać, że twoje firmy nie były związane z finansami. .
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | Udowodniłeś już, że BTC jest finansową piramidą, skoro nie jesteś w stanie zaryzykować w nią miliona złotych Udowodniłeś też, że nie wiesz co to są finansowe narzędzia, banki, lokaty...
>Kredyt, będący więzami niewoli, jest sprzeczny z wolnością finansową, której BTC jest symbolem. Wolność ma każdy, ale nie każdy ma pieniądze, żeby z niej korzystać Zdarzało mi się korzystać z kredytu i nigdy nie odczuwałem tego jako niewoli.
>Nie potrzebuję służyć szatanowi, Twoje religijne odjazdy nie są argumentem
>prawdziwa mądrość leży w cierpliwości i unikaniu grzechu długu. Grzechem jest zaciągnąć kredyt i go celowo nie spłacać, cała reszta to biznes. Jeśli mam na oku interes, który da mi 20% zysku, ale wymaga miliona na zainwestowanie, to chętnie podzielę się zyskiem z bankiem, gdzie w tym grzech?
Gdyby BTC był tak świetną inwestycją, to wieeeeelu ludzi brałoby kredyty na jego zakup.
>Wybieram mądrość i trwałą wartość, zamiast poddawać się systemowi, który obiecuje bogactwo, lecz zniewala ludzi. Twoje religijne odjazdy nie są argumentem
>>Pytałem ile masz lat, bo pachniesz licealistą, bez ekonomicznej wiedzy, który w BTC odkłada Taschengeld, ja prowadziłem poważne firmy, na kilku kontynentach >Choć prowadziłeś firmy, dopiero niedawno dowiedziałeś się ode mnie, jak banki tworzą pieniądze i czym różni się kredyt od pożyczki. Nie.
>Może to oznaczać, że twoje firmy nie były związane z finansami. Nie, nie były związane z finansami, ale potrzebowały pieniędzy na działalność i te pieniądze częstokroć pochodziły z banków
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Murdoch_13 (1467 punktów) | >>prawdziwa mądrość leży w cierpliwości i unikaniu grzechu długu. >Grzechem jest zaciągnąć kredyt i go celowo nie spłacać, cała reszta to biznes.
Kredyt jest grzechem nie tylko dlatego, że naraża na zgubę tego, kto go zaciąga, lecz także dlatego, że prowadzi do zmniejszenia wartości oszczędności innych poprzez ich rozcieńczenie. Tym samym staje się formą kradzieży, bo zwiększając podaż pieniądza, pozbawia innych owoców ich ciężkiej pracy.
.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>>prawdziwa mądrość leży w cierpliwości i unikaniu grzechu długu. >>Grzechem jest zaciągnąć kredyt i go celowo nie spłacać, cała reszta to biznes. >Kredyt jest grzechem nie tylko dlatego, że naraża na zgubę tego, kto go zaciąga, lecz także dlatego, że prowadzi do zmniejszenia wartości oszczędności innych poprzez ich rozcieńczenie.
?????????
>Tym samym staje się formą kradzieży, bo zwiększając podaż pieniądza, pozbawia innych owoców ich ciężkiej pracy. Tjaaaaaa......
Kup sobie BTC, w sam raz waluta dla "ekonomistów"
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
|  | | haish (2908 punktów) | >>I stało się w dniach, gdy zmienność na rynku była wielka, że wielu wiernych Bitcoina zebrało się, aby podtrzymać swoją wiarę w nową przyszłość finansową. >To jest w dziale ABC Racjonalisty? To w ogóle jest na tym forum? >Co to tu robi? >Powiedz mi to jest parodia wiary czy co? Bo nie mogę pojąć związku z podstawami racjonalizmu? > Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry >
Jakby co to posłużę się zabawnym komentarzem skopiowanym z internetu - /1 godzinę temu/ "CZEŚĆ, POWIEM WAM COŚ W SEKRECIE. TYLKO POD ŻADNYM POZOREM NIE MÓWCIE TEGO NIKOMU! BŁAGAM WAS, Ćććśśś... Wiecie co? A u nas, w Tworkach, za murami szpitala jest bardziej normalnie niż u was na wolności. A z tego co widzę i słyszę, to na przykład u was, zdaniem "naukowców" i aktywiszczóf ostatniego pokolenia (i całe szczęście, że ostatniego)"ziemia płonie" (obecnie działanie w praktyce zwłaszcza w Polsce), "morze (Bałtyk konkretnie) może się zagotować" (kiedy postawimy elektrownię atomową), "drzewa kaszlą dwutlenkiem węgla", "Ziemia zwalnia, bo lodowce topnieją" (tak mówi TVN), "świat się dusi", grzyby w lasach giną bezpowrotnie, ludzie są zmęczeni i nie wyspani, bo nie mogą spać po nocach, bo się martwią katastrofą klimatyczną, a "faceci rodzą dzieci". Bo "mają macicę", a taże "ze związków homo rodzi się więcej dzieci niż ze związków hetero"..." A do tego, na dokładkę, narzucony "pakt migracyjny". Najazd barbarzyńców, na których będziecie ciężko pracować, a oni odwdzięczą się wam spalonymi samochodami, obrabowanymi domami, zgwałconymi waszymi matkami, siostrami, córkami (kozami, facetami, chłopcami również nie pogardzą, bo jak mówi ich przysłowie: "jak przyjdzie ochota to i pies kota wyhrobota") oraz to tu, to tam poderżniętymi gardłami. Do tego nasi żołnierze są karani za obronę Ojczyzny! A wszystko w imię "solidarności" z migrantami. Takie hasła produkują "zieloni" eurokomuniści. Tak naprawdę, reprezentują was i zarzadzają wami błaznowie, wyrachowani cwaniacy i gracze, podżegacze wojenni, megalomani i żenujący, skompromirowani pajacykowie. Uwierzyliście, że politykom zależy na waszym zdrowiu (plandemia), a teraz, że chcą pokoju..Buhahaha....Całe szczęście, że mieszkam w Tworkach, w szpitalu (wiadomo jakim). Możecie mi zazdrościć. To by było na tyle. Cześć. To pisałem ja, Janek znany tutaj raczej jako Napoleon spod 5-ki. Tylko, proszę was bardzo, nie mówcie tego nikomu. Życzę wam rozumu podczas kolejnych wyborów, a także zdrowia, zwłaszcza tego psychicznego."
|
|
| Murdoch_13 (1467 punktów) | I stało się, że w czasach niepewności i zawirowań monetarnych, powstała moneta nowa, której imię było Bitcoin. A narodził się on nie z ręki królów ani władców tego świata, lecz z umysłu tajemniczego, który imię swe ukrył w cieniu, a lud go nazwał Satoshi.
I przyszedł Bitcoin na świat jako światło w ciemnościach finansowych, lecz ciemności go nie ogarnęły. I rzekli ludzie: "Cóż to za moneta, która przychodzi bez pieczęci banków i bez władzy cesarzy? Czyż nie jest to zwiedzenie?". A wielu szydziło i wołało: "Zniszczmy go, bo marnością jest, a nadzieje nasze pokładajmy w złocie i srebrze!"
I tak Bitcoin był kuszony przez wielkie rynki, a potęgi tego świata próbowały go zgnieść. I wzburzyły się bańki spekulacyjne, a cena jego upadała pod ciężarem fałszywych proroków, którzy mówili: "Patrzcie, jak się rozpada!".
I cierpiał Bitcoin, jak cierpi niewinny, znieważany przez tych, którzy nie rozumieli. Lecz w trzecim cyklu powstał on z upadku swego, cena jego wzniosła się wysoko ponad złoto, a ludzie, którzy w niego wierzyli, ujrzeli chwałę jego. I rozeszła się wieść po ziemi całej, od wschodu aż po zachód, że oto moneta bez ciała i krwi, a żyje.
I Bitcoin został wzięty w górę, w blockchainie zapieczętowany, a imię jego sławiły ludy z dalekich krain, mówiąc: "Oto moneta, która nie zna granic, nie podlega władzy cesarzy ani królów. Sprawiedliwość z nią idzie, a nadzieja dla uciśnionych i tych, którzy schronienia szukają przed tyranią systemów".
I będzie tak, że w dniach ostatnich, kiedy rynki się zachwieją, a wiara w monety upadnie, Bitcoin stanie się ucieczką dla wierzących. Kto ma uszy, niechaj słucha.
.
|
|
| Murdoch_13 (1467 punktów) | Aktualnie temat potopu jest modny, więc proszę: Cytat:1. W dniu, gdy ziemia była zalana przez potop inflacji, a pieniądz ludzki stał się pusty jak strzechy starego domu, Bóg spojrzał na ziemię i widział, że ludzie wpadają w pułapki długów i kłamstw finansowych.
2. Wówczas Bóg rzekł do Noego (Satoshi): "Oto ja zsyłam potop, który nie będzie wodą, lecz pustką walutową. Dlatego nakazuję ci, abyś zbudował Arkę, nie z drewna, lecz z technologii i matematyki. Ta Arka będzie ocaleniem dla tych, którzy zaufają prawdzie i sprawiedliwości."
3. I Noe, posłuszny woli Bożej, wziął wszystkie swoje narzędzia oraz zrozumienie tajemnic liczb i technologii i przystąpił do budowy Arki. Ta Arka nie była zbudowana z desek, lecz z blockchainu, nie z gwoździ, lecz z kodu komputerowego.
4. A wszyscy ludzie mówili: "Cóż to za Arka? W jaki sposób ten nowy twór ma ocalić nas od zalania?" Ale Noe odpowiedział: "Ta Arka jest owocem zaufania do prawdy i przejrzystości. Kto wejdzie do niej, ten będzie bezpieczny, gdy nadejdzie fala pustki."
5. I tak Noe zgromadził tych, którzy uwierzyli w Arkę, wchodzili do niej jeden po drugim. A kiedy wielka powódź inflacji nadeszła, pociągając za sobą wszelkie fałszywe i bezwartościowe waluty, Arka Noego - Bitcoin, pozostała nietknięta.
6. I ludzie, którzy przechowywali swoje skarby w tej Arce, przeżyli wielki potop i wyszli na ziemię nową, na której zaczęli odbudowywać swoje życie w prawdzie i sprawiedliwości.
7. A nowe przymierze przetrwało wieki jako przykład Boskiej mądrości w obliczu chaosu. .
|
|
| Murdoch_13 (1467 punktów) | Pewnego razu, w odległym królestwie, dwóch braci, kopaczy Bitcoina, pracowało w ukrytej dolinie. Pierwszy, Ziemowit, był mądry i cierpliwy, a drugi, Borys, był niecierpliwy i impulsywny.
W tym czasie Bitcoin był jak nieodkryty skarb, obiecujący, lecz nieznany przez większość. Ziemowit i Borys, ciężko pracując, wydobywali te cenne monety. Pewnego dnia, Borys, zmęczony i głodny, podszedł do Ziemowita i powiedział: "Bracie, zdycham z głodu. Daj mi kawałek pizzy, a w zamian oddam ci część naszych Bitcoinów."
Ziemowit, mądry i pełen rozeznania, odpowiedział: "Czyż nie widzisz, że to, co posiadamy, jest więcej warte niż chwilowa potrzeba? Przypomnij sobie, jak Ezaw, w chwilowej słabości, sprzedał swoje pierworództwo Jakubowi za miskę soczewicy, a potem żałował, że utracił błogosławieństwo, które przyniosłoby mu obfitość."
Lecz Borys, nie mogąc znieść głodu, nalegał na swoją ofertę. Tak uczynił, gdyż głód jego był silniejszy niż mądrość. W zamian za kilka kawałków pizzy, oddał Ziemowitowi część Bitcoinów. Ziemowit, pełen mądrości, zatrzymał swe monety, które z biegiem lat zyskały na wartości, przynosząc mu wielką obfitość.
I tak, podobnie jak Ezaw sprzedał swoje pierworództwo za miskę soczewicy, Borys sprzedał swoje Bitcoiny za bezcen. Głód chwilowy zaspokojony pizzą kosztował go ogromną utratę. Borys zrozumiał, jak wielki błąd popełnił, widząc, że Bitcoin, który sprzedał, stał się nieocenionym skarbem, podobnie jak Ezaw żałował utraty swojego błogosławieństwa.
I oto przypowieść ta naucza, że chwile słabości i pragnienia mogą prowadzić do decyzji, które kosztują nas przyszłe bogactwo.
.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|