>Co muzułmanie myślą o wieprzowinie jako najczęściej spożywanym mięsie na świecie? Czy jest wiele >działań mających na celu nakłonienie świata, aby przestał to jeść, skoro według Boga ma to być >zabronione? A może tak naprawdę nie obchodzi ich, co jedzą nie muzułmanie?
Według starożytnej wiedzy po spożyciu wieprzowiny ludzie zapadali na śmiertelną chorobę. Była nią włośnica, o której istnieniu starożytni wiedzieli niewiele lub nic. Tak powstał zakaz i tradycja jednocześnie aby nie spożywać żywności zagrażającej życiu. Stosunkowo niedawno nauka rozpoznała problem - opisano włośnice jako jednostkę chorobową i odtąd mięso do spożycia musi być badane weterynaryjnie pod katem włośnicy. Pozostała jednak wielowiekowa tradycja i wynikające z niej przyzwyczajenia żywieniowe ludzi. Badane mięso świńskie jest tak samo koszerne i halal jak mięso zwierząt roślinożernych. Według tradycji koszerności świnia je wszystko, ale rośliny halal i koszerne są nawożone przefermentowaną gnojówką i nie tracą przez to swych walorów odżywczych. To czy ktoś z racji ortodoksji chce żyć według przestarzałych i nieracjonalnych wniosków jest sprawą indywidualnego wyboru. Rabin Judaizmu Reformowanego powiedział, że każde pokolenie jest obowiązane wnieść swój wkład w naukę(szerokorozumianą naukę tak religijną jak i świecką) - to przekłada się na nieustanną weryfikację przestarzałych poglądów, tradycji, prawd do aktualnej racjonalnej i popartej badaniami naukowymi wiedzy.
|