Racjonalista - Strona głównaDo treści
Mizogynia w płaszczyku tolerancji i antytransfobii

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
07-12-2024 17:55zeniu73 (6483 punktów)Mizogynia w płaszczyku tolerancji i antytransfobii
Ocena 1 na 1


To jest Alex Consani. Ex pan a aktualnie pani.
Model roku.

Podczas gdy media, celebryci i moralnie właściwi histerycznie wykrzykują, że obesitas to nic strasznego i że każda otyła kobieta jest piękna i nie potrzebuje lekarza i że powinna się akceptować taka jaka jest, na modelkę roku wybierają anorektycznego faceta.

Gdyby ten skecz napisał kabaret niepokoju to można by się śmiać.
Ale to napisał aktualnie panujący zeitgeist. W erze idiotocenu, której główną cechą jest ocipienie okołogenitalne.

Jak czujecie się kobiety po wiekach walki o równouprawnienie jeśli widzicie, że faceci nawet jako kobiety są od was lepsi???

Klaszczecie moralnie właściwym i tolerujecie te ocipienie czy jesteście zdania, że facet czujący się kobietą to jednak facet?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>czy jesteście zdania, że facet czujący się kobietą to jednak facet?
Niezadowolenie ze swojego ciała na płci się nie kończy, ale akurat płeć to taki anatomiczny konkret, że aby w świetle prawa uchodzić za osobnika konkretnej płci, wystarczy posiadać właściwe dla danej płci fizyczne atrybuty. A dla niemieszczących się w żadnej z dwóch podstawowych kategorii trzeba ustanowić jedną dodatkową.

"Stop!" stopkowym mundrościom!
08-12-2024 12:34 
 Ocena 1 na 1
zeniu73 (6483 punktów)
>>czy jesteście zdania, że facet czujący się kobietą to jednak facet?
>Niezadowolenie ze swojego ciała na płci się nie kończy, ale akurat płeć to taki anatomiczny konkret, że aby w świetle prawa uchodzić za osobnika konkretnej płci, wystarczy posiadać właściwe dla danej płci fizyczne atrybuty. A dla niemieszczących się w żadnej z dwóch podstawowych kategorii trzeba ustanowić jedną dodatkową.

Akurat nie masz racji. W cywilizowanym świecie (czyli tak zwanym moralnym, tolerancyjnym i naukowo przodującym Zachodnie) o płci decyduje deklaracja posiadacza danych atrybutów. I te (atrybuty) nie grają absolutnie żadnej roli w prawnym odbiorze (lub trafniej powiedziawszy przymusie odbioru przez innych) płci.

Jeśli facet z jajami i penisem stwierdzi, że czuje się kobietą to w świetle prawa jest kobietą.

Podawałem już przykłady. Pan Markus Ganserer zmienił imię na Tessa, żonę, jaja i penisa sobie zatrzymał ale oznajmił wszystkim, że jest kobietą i robi feministyczną politykę dla zielonych.

Dlatego biologia i anatomia już dawno przestały być brane pod uwagę przy przydziale płci.

Wczoraj czytałem radosną wiadomość na X, że facet będący kobietą chwalił się, że nareszcie znalazł ginekologa, który będzie się nim zajmował.
Po czym jakaś transfobiczna kobieta zapytała się co ten ginekolog będzie u niego niby badal? Macicę? Jajniki? Mamografie? Spiralę będzie wkładał? A może terapię na prenatalną? Albo in vitro?

Następnie postawiła oskarżenie, że on zabiera prawdziwym kobietom terminy u ginekologa, bo raną, którą lekarze stworzyli obcięciem penisa i wymodelowaniem nim amatorskiej pochwy może zająć się każdy inny lekarz.

Jak dla mnie super bo to pokazuje, że facet to jednak lepsza kobieta. Nawet do ginekologa mogę pójść i nikt nie będzie miał prawa krzywo na mnie spojrzeć bo pozaskarżam każdego transfoba.
08-12-2024 21:26 
 Ocena 1 na 1
Elasp (6859 punktów)

>Jeśli facet z jajami i penisem stwierdzi, że czuje się kobietą to w świetle prawa jest kobietą.
>Podawałem już przykłady. Pan Markus Ganserer zmienił imię na Tessa, żonę, jaja i penisa sobie zatrzymał ale oznajmił wszystkim, że jest kobietą i robi feministyczną politykę dla zielonych.
>Dlatego biologia i anatomia już dawno przestały być brane pod uwagę przy przydziale płci.

Jest to na swój sposób współczesny odpowiednik dogmatu o istnieniu niematerialnej i nieśmiertelnej duszy. Tak jak naszej duszy nie "definiowało" kiedyś ciało, tak teraz ono nie "definiuje" ono (ponoć) naszej płci, a więc tego, kim w istocie jesteśmy.

Źródłem tego współczesnego dogmatu jest niewiedza o zależności naszego "ja" od tego, co dość protekcjonalnie nazywamy "naszym ciałem". Wiedza o tym będzie więc najlepszym lekarstwem. Lekarstwo to dzieli jednak los innych medykamentów - nikt nie lubi go przyjmować, jeżeli nie musi. Nie lubi robić tego, co wymaga trudu i sprawia przykrość.

Jeżeli miałbym okazję dywagować na ten temat nieco dłużej, powiedziałbym, że zmiany można by więc oczekiwać po zmianie filozofii życia z hedonizmu na etykę obowiązku. Przyjemność nie jest czymś, co nam się "po prostu" należy, ale czymś, na co dopiero trzeba sobie zasłużyć. Niestety, wielkim wrogiem zmiany takiej filozofii życia jest współczesna gospodarka, nastawiona na produkcję dóbr konsumpcyjnych, czyniąca z pieniędzy (można powiedzieć: z wkładu ekonomicznego, a nie z wkładu moralnego) jedyny warunek używania.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>czy jesteście zdania, że facet czujący się kobietą to jednak facet?
>>Niezadowolenie ze swojego ciała na płci się nie kończy, ale akurat płeć to taki anatomiczny konkret, że aby w świetle prawa uchodzić za osobnika konkretnej płci, wystarczy posiadać właściwe dla danej płci fizyczne atrybuty. A dla niemieszczących się w żadnej z dwóch podstawowych kategorii trzeba ustanowić jedną dodatkową.
>Akurat nie masz racji. W cywilizowanym świecie (czyli tak zwanym moralnym, tolerancyjnym i naukowo przodującym Zachodnie) o płci decyduje deklaracja posiadacza danych atrybutów.
Płeć jest ustalana przy narodzinach na podstawie anatomii i nikt noworodka o zdanie nie pyta, więc rację jak najbardziej mam.

>Jak dla mnie super bo to pokazuje, że facet to jednak lepsza kobieta. Nawet do ginekologa mogę pójść
Ja też mogę, więc niby pod jakim względem jesteś lepszy?

>nikt nie będzie miał prawa krzywo na mnie spojrzeć bo pozaskarżam każdego transfoba.
Po tym, co tu napisałeś, musiałbyś najpierw udowodnić moją gorszość, mizoginie jeden.

"Stop!" stopkowym mundrościom!
zeniu73 (6483 punktów)

>Płeć jest ustalana przy narodzinach na podstawie anatomii i nikt noworodka o zdanie nie pyta, więc rację jak najbardziej mam.

Tak, w transfobicznych krajach przez transfobicznych lekarzy i transfobicznych rodziców.

>>Jak dla mnie super bo to pokazuje, że facet to jednak lepsza kobieta. Nawet do ginekologa mogę pójść
>Ja też mogę, więc niby pod jakim względem jesteś lepszy?

Bo nie musiałem o te prawa dekadami walczyć. Nie musiałem palić biustonoszy i protestować. Po prostu z faceta mogę stać się kobietą i zabrać ci termin u ginekologa. Bo w dupie mam twoją macicę i jajniki. Bo liczy się antytransfobia a nie ty.

.
>Po tym, co tu napisałeś, musiałbyś najpierw udowodnić moją gorszość, mizoginie jeden.

Gorsza jesteś bo nie możesz na przykład poprzez deklarację, że jesteś mężczyzną wystartować w boksie i zostać mistrzem olimpijskim.
Facet natomiast może zadeklarować się kobietą i wygrać złoty medal.
I może jeszcze liczyć na darmową obronę moralnie właściwych jeśli jakiś transfob odważy się głosić transfobiczne treści, że biologiczny facet nie jest kobietą.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Płeć jest ustalana przy narodzinach na podstawie anatomii i nikt noworodka o zdanie nie pyta, więc rację jak najbardziej mam.
>Tak, w transfobicznych krajach przez transfobicznych lekarzy i transfobicznych rodziców.
Nic podobnego, we wszystkich krajach płeć jest ustalana przy narodzinach, bo to istotna informacja medyczna; niby gdzie z tym zwlekają?

>>>Jak dla mnie super bo to pokazuje, że facet to jednak lepsza kobieta. Nawet do ginekologa mogę pójść
>>Ja też mogę, więc niby pod jakim względem jesteś lepszy?
>Bo nie musiałem o te prawa dekadami walczyć.
Ja też nie musiałam.

>Nie musiałem palić biustonoszy i protestować.
Wg Ciebie to jakaś przymusowa akcja była?

>Po prostu z faceta mogę stać się kobietą i zabrać ci termin u ginekologa.
Dlaczego zabrać? Kolejki do przychodni nfz tworzy się wg terminu zgłoszeń.

>>Po tym, co tu napisałeś, musiałbyś najpierw udowodnić moją gorszość, mizoginie jeden.
>Gorsza jesteś bo nie możesz na przykład poprzez deklarację, że jesteś mężczyzną wystartować w boksie i zostać mistrzem olimpijskim.
Wystartować mogę, ale niekoniecznie wygram, ale Ty też niekoniecznie.

>Facet natomiast może zadeklarować się kobietą i wygrać złoty medal.
Na medal ma szanse tylko jeden spośród tych deklarujących żeńskość.

>I może jeszcze liczyć na darmową obronę moralnie właściwych jeśli jakiś transfob odważy się głosić transfobiczne treści, że biologiczny facet nie jest kobietą.
Tu zachodzi równość płci, mnie w analogicznej opresji też prawo weźmie w obronę.


"Stop!" stopkowym mundrościom!
zeniu73 (6483 punktów)

>Ja też nie musiałam.

No pewnie, ze nie. Bo przyszlas na gotowe. Nie musialas walczyc o prawo do wyborow czy rawo do kierowania pojazdami.

>>Nie musiałem palić biustonoszy i protestować.
>Wg Ciebie to jakaś przymusowa akcja była?

Nie.
>>Po prostu z faceta mogę stać się kobietą i zabrać ci termin u ginekologa.
>Dlaczego zabrać? Kolejki do przychodni nfz tworzy się wg terminu zgłoszeń.

Tak. I dlatego niech zadna kobieta z niewykrytym rakiem nie placze, ze za pozno tego raka wykrato bo facet bez cyckow, pochwy, macicy, jajnikow zablokowal termin zeby ginekolog mogl sprawdzic jego zenskie narzady plcowe i jej kobiecosc w ogole.



>Na medal ma szanse tylko jeden spośród tych deklarujących żeńskość.

Jak na razie ten jeden wygral ten zloty medal pobijajac po drodze pare prawdziwych kobiet.
Niech zyje rownosc.

>Tu zachodzi równość płci, mnie w analogicznej opresji też prawo weźmie w obronę.

Oczywiscie. Jak bedziesz miala traume spowodawana przez jakiegos damkiego boksera i schronisz sie w domu kobiet to prawo wpusci ci tam faceta deklarujacego sie jako kobieta i bedziesz pierwsza, ktora tego faceta powita i poglaska.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Ja też nie musiałam.
>No pewnie, ze nie. Bo przyszlas na gotowe.
Tym bardziej Ty.

>>>Nie musiałem palić biustonoszy i protestować.
>>Wg Ciebie to jakaś przymusowa akcja była?
>Nie.
Więc nikt nie musiał, zero Twojej przewagi.

>>>Po prostu z faceta mogę stać się kobietą i zabrać ci termin u ginekologa.
>>Dlaczego zabrać? Kolejki do przychodni nfz tworzy się wg terminu zgłoszeń.
>Tak. I dlatego niech zadna kobieta z niewykrytym rakiem nie placze, ze za pozno tego raka wykrato bo facet bez cyckow, pochwy, macicy, jajnikow zablokowal termin zeby ginekolog mogl sprawdzic jego zenskie narzady plcowe i jej kobiecosc w ogole.
Tylko na czym tu polega lepszość transkobiet, że niby nigdy na nic nie chorują?

>>Na medal ma szanse tylko jeden spośród tych deklarujących żeńskość.
>Jak na razie ten jeden wygral ten zloty medal pobijajac po drodze pare prawdziwych kobiet.
>Niech zyje rownosc.
Czyli nie lepszość.

>>Tu zachodzi równość płci, mnie w analogicznej opresji też prawo weźmie w obronę.
>Oczywiscie. Jak bedziesz miala traume spowodawana przez jakiegos damkiego boksera...
Tego złotego medalistę?
A to się rozmarzyłeś!

> i schronisz sie w domu kobiet to prawo wpusci ci tam faceta deklarujacego sie jako kobieta i bedziesz pierwsza, ktora tego faceta powita i poglaska.
Prawo go nie tyle wpuści, co nie wykluczy, bo żeby został wpuszczony musiałby być pobity; myślisz, że ów pobity to będzie ten nasz złoty medalista?

"Stop!" stopkowym mundrościom!
zeniu73 (6483 punktów)
>>>Ja też nie musiałam.
>>No pewnie, ze nie. Bo przyszlas na gotowe.
>Tym bardziej Ty.

Tym bardziej? Czemu bardziej? Jako facet miałem gotowe już wcześniej.

>Więc nikt nie musiał, zero Twojej przewagi.

Musiały te, które chciały zmiany status quo. Które 'chciały zmian w udziale w życiu społecznym.

>Tylko na czym tu polega lepszość transkobiet, że niby nigdy na nic nie chorują?

O widzisz, nawet o tym nie pomyślałem. Ale masz rację. Jako kobieta jestem biologicznie a zatem i ewolucyjnie lepszy, bo nie zachoruję nigdy na raka macicy, raka jajników itd. Czyli moje lepsze kobiece geny wyprą kiedyś twoje.

Parę generacji o transkobiety wyeliminują te straszne choroby.
.
>Czyli nie lepszość.

Równość, że facet może bić się z kobietami i lepszoßć, że wygrał.

>Tego złotego medalistę?

Nie. Normalną transkobietę. Na przykład tą, która w amerykańskim więzieniu zapłodniła inną kobietę.


>Prawo go nie tyle wpuści, co nie wykluczy, bo żeby został wpuszczony musiałby być pobity; myślisz, że ów pobity to będzie ten nasz złoty medalista?

Pobity? A jak udowodnisz pobicie?

Zresztą można sobie filozofować w obie strony.
Ale wystarczy jeden dowód, żeby pokazać, ze filozofia jednej strony jest albo ideologicznym bełkotem albo zabawą w advocatus diaboli.

Transkobieta, która cudem z faceta zamieniła się w kobietę aby uniknąć więzienia po czym zapłodniła inną współwięzienkę to fakt.

Transkobieta złapana w szkolnej toalecie dla dziewczynek to też fakt.

No ale może trzeba również feministkom naocznie pokazać jakim fajnym uczuciem jest na przykład transkobieta w saunie dla kobiet z erekcją. No bo w jakim paragrafie jest kobiecie zabronione mieć erekcję.

Albo na przykład zdziwienie córki, która przylatuje z toalety i oznajmia, że był tam pan, który podniósł spódniczkę i pokazał co ma do zaoferowania. No ale kto kobiecie zabroni podnosić spódniczki.

Wiem, wiem. To wszystko teorie spiskowe 🤣

>
"Stop!" stopkowym mundrościom!

>
09-12-2024 17:07 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>Ja też nie musiałam.
>>>No pewnie, ze nie. Bo przyszlas na gotowe.
>>Tym bardziej Ty.
>Tym bardziej? Czemu bardziej? Jako facet miałem gotowe już wcześniej.
To dwakroć bardziej nie musiałeś na prawa kobiet czekać: bardziej jako facet i bardziej jako transkobieta.

>>Więc nikt nie musiał, zero Twojej przewagi.
>Musiały te, które chciały zmiany status quo. Które 'chciały zmian w udziale w życiu społecznym.
To na tej zasadzie jestem lepszym obywatelem RP niż ci historyczni, którzy o coś tam walczyli?

>>Tylko na czym tu polega lepszość transkobiet, że niby nigdy na nic nie chorują?
>O widzisz, nawet o tym nie pomyślałem. Ale masz rację. Jako kobieta jestem biologicznie a zatem i ewolucyjnie lepszy, bo nie zachoruję nigdy na raka macicy, raka jajników itd. Czyli moje lepsze kobiece geny wyprą kiedyś twoje.
>Parę generacji o transkobiety wyeliminują te straszne choroby.
A z czego Ci wyszło, że wystarczy podawać się za kobietę, żeby stać się lepszym genetycznie?

>Niech zyje rownosc.
>>Czyli nie lepszość.
>Równość, że facet może bić się z kobietami i lepszoßć, że wygrał.
Jeśli idzie Ci o to, że faceci są lepsi w boksie, to Ameryki nie odkryłeś.

>>>Jak bedziesz miala traume spowodawana przez jakiegos damkiego boksera...
>>Tego złotego medalistę?
>Nie. Normalną transkobietę.
To doprecyzujmy kogo w swojej wypowiedzi nazwałeś 'damskim bokserem', bo to określenie dotyczy facetów bijących kobiety.

>Na przykład tą, która w amerykańskim więzieniu zapłodniła inną kobietę.
Skoro "tą" to wcześniej błędnie użyłeś rodzaju męskiego pisząc "jakiś damski bokser".

>>Prawo go nie tyle wpuści, co nie wykluczy, bo żeby został wpuszczony musiałby być pobity; myślisz, że ów pobity to będzie ten nasz złoty medalista?
>Pobity? A jak udowodnisz pobicie?
Twój pomysł, żeby tam się dostał, to i Twój oraz Twojego "damskiego boksera" zmartwienie jak to udowodnicie.

>Zresztą można sobie filozofować w obie strony.
>Ale wystarczy jeden dowód, żeby pokazać, ze filozofia jednej strony jest albo ideologicznym bełkotem albo zabawą w advocatus diaboli.
Oczywiście widzę, że próbujesz robić za tego adwokata, ale chybiłeś z tezą, bo twierdzenie, że faceci są od kobiet lepsi, akurat na gruncie boksu jest prawdziwe, choć do uogólnień nie uprawnia.

>Transkobieta, która cudem z faceta zamieniła się w kobietę aby uniknąć więzienia po czym zapłodniła inną współwięzienkę to fakt.
>Transkobieta złapana w szkolnej toalecie dla dziewczynek to też fakt.
W wolnej chwili sobie pogooglam, może znajdę potwierdzenie.

>No ale może trzeba również feministkom naocznie pokazać
Ale dlaczego feministkom?
A to czasem nie lekarze postanowili uznawać płeć nie wg faktów biologicznych, a wg deklaracji danego osobnika?

>jakim fajnym uczuciem jest na przykład transkobieta w saunie dla kobiet z erekcją. No bo w jakim paragrafie jest kobiecie zabronione mieć erekcję.
>Albo na przykład zdziwienie córki, która przylatuje z toalety i oznajmia, że był tam pan, który podniósł spódniczkę i pokazał co ma do zaoferowania. No ale kto kobiecie zabroni podnosić spódniczki.
>Wiem, wiem. To wszystko teorie spiskowe 🤣
Mnie to piszesz?
To może przypomnę, że w pierwszym zdaniu tego wątku napisałam "płeć to taki anatomiczny konkret, że aby w świetle prawa uchodzić za osobnika konkretnej płci, wystarczy posiadać właściwe dla danej płci fizyczne atrybuty".


"Stop!" stopkowym mundrościom!
zeniu73 (6483 punktów)

>To może przypomnę, że w pierwszym zdaniu tego wątku napisałam "płeć to taki anatomiczny konkret, że aby w świetle prawa uchodzić za osobnika konkretnej płci, wystarczy posiadać właściwe dla danej płci fizyczne atrybuty".

Miałem odpisać na cały twój post ale mi sie powoli nudzi. Zapomniałem z kim dyskutuję.

Nie wiem czy bawisz sie w worka kości czy Elaspa.

Czytasz tylko polską prasę i konsumujesz tylko polskie media?

Dobrze wiesz, że zidiocenie genderowe twierdzi, że płeć seksualna nie jest aksjomatem. Że płeć to kwestia wyboru.

W USA pogięci genderowcy chcą odbierać rodzicom dzieci, jeśli dziecko w przedszkolu lub szkole jakimś sposobem wyrażą, że nue czują się tą płcią, którą przyznali jej lekarze.

To samo chce wspominana pani Tessa Ganserer.

Dobrze wiesz, że ja wiem, że są tylko dwie płcie i żadne zidiocenia tego nie zmienią.

Dlatego trochę ze zdziwieniem patrzę na bierność większości kobiet jeśli chodzi o aktualny trend.

No ale może jest jak zawsze: kto nie chce posłuchać musi poczuć.

Jak ma przykład przeciwniczki pani Khelif lub pani Lia Thomas.
11-12-2024 11:01 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Miałem odpisać na cały twój post ale mi sie powoli nudzi.
Wzajemnie.

>są tylko dwie płcie
Ale niekoniecznie jednego osobnika dotyczy dokładnie jedna z nich, dlatego dla określenia płci osobniczej potrzebna jest dodatkowa kategoria.

>Dlatego trochę ze zdziwieniem patrzę na bierność większości kobiet jeśli chodzi o aktualny trend.
Bo jako facet jesteś wyczulony na tematy dotyczące własnej płci i nie mieści Ci się w głowie, że kobiety tak nie działają.

Ja zaś, jako racjonalistka, ze zdziwieniem patrzę na lekarzy, którzy postanowili na życzenie pacjentów zaprzeczać faktom.

"Stop!" stopkowym mundrościom!
zeniu73 (6483 punktów)

>Bo jako facet jesteś wyczulony na tematy dotyczące własnej płci i nie mieści Ci się w głowie, że kobiety tak nie działają.

Jak nie dzialaja? Obojetne im, ze faceci twierdzacy, ze sa kobietami wkraczaja w safespacy kobiet?
Mowisz za siebie czy ogol kobiet?

>Ja zaś, jako racjonalistka, ze zdziwieniem patrzę na lekarzy, którzy postanowili na życzenie pacjentów zaprzeczać faktom.

Jakim faktom? Sama napisalas, ze "...dlatego dla określenia płci osobniczej potrzebna jest dodatkowa kategoria".

I jak teraz lekarz postanowil na zyczenie pacjenta zmienic plec z mezczyzny na kobiete (bo pacjent oznajmil, ze jego dodatkowa kategoria jest: "czuje w glowie, ze pomimo penisa, jaj, jablka Adama, owlosienia na klacie jestem delikatna kobieta") to ty dziwisz sie temu lekarzowi??????
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Bo jako facet jesteś wyczulony na tematy dotyczące własnej płci i nie mieści Ci się w głowie, że kobiety tak nie działają.
>Jak nie dzialaja? Obojetne im, ze faceci twierdzacy, ze sa kobietami wkraczaja w safespacy kobiet? Mowisz za siebie czy ogol kobiet?
Mówię, co mówię jako obserwatorka, ale tylko to, co mówię, a nie to, co Ty sugerujesz.

>>Ja zaś, jako racjonalistka, ze zdziwieniem patrzę na lekarzy, którzy postanowili na życzenie pacjentów zaprzeczać faktom.
>Jakim faktom?
Takim, że płeć jest cechą fizyczną, i że da się ją ustalić w oderwaniu od deklaracji osobnika.

>Sama napisalas, ze "...dlatego dla określenia płci osobniczej potrzebna jest dodatkowa kategoria".
>I jak teraz lekarz postanowil na zyczenie pacjenta zmienic plec z mezczyzny na kobiete (bo pacjent oznajmil, ze jego dodatkowa kategoria jest: "czuje w glowie, ze pomimo penisa, jaj, jablka Adama, owlosienia na klacie jestem delikatna kobieta") to ty dziwisz sie temu lekarzowi??????
Tylko co ma sugerowana przeze mnie dla niejednoznacznych przypadków dodatkowa kategoria do opisanego tu przez Ciebie przypadku?

A ja nie temu czy innemu jednemu lekarzowi, który postępuje wg oficjalnych ustaleń się dziwię, lecz ogółowi lekarzy, którzy zgodzili się uznawać za naukowe zaprzeczanie faktom. Co gorsza żadnemu z nich nagle klauzula sumienia nie jest do niczego potrzebna, choć przydałaby się choćby ona, gdy zawiodła zwykła uczciwość naukowców. Gołym okiem widać, że medycyna przyśpieszyła swój marsz w szarlatanerię.

"Stop!" stopkowym mundrościom!
14-12-2024 07:14 
 Ocena 1 na 1
Andej (374 punktów)
>Takim, że płeć jest cechą fizyczną, i że da się ją ustalić w oderwaniu od deklaracji osobnika.
Wydawać by się mogło, że to stwierdzenie jest niepodważalne, tak jak to, że woda jest mokra, albo że białe jest białe, a nie czarne.
I twierdzenie to jest oczywiste dla każdego kto używa pojęć zgodnie z ich znaczeniem. Ale nowomowa zakłada relatywizm lewicowy. Pies może stać się kotem.

Kiedyś (jakieś pół wieku temu) był taki żarcik, który wtedy śmieszył.
Marysia przyniosła dl klasy jeża. Pani postawiła go na swoim pulpicie i opowiada o jeżach. Wtem Jaś spytał: czy to jest jeż dziewczynka, czy jeż chłopiec? Pani ogląda jeża, ale nie potrafi odpowiedzieć. Jedna dzieci krzyczą że to samiczka, inne, że samiec. Wreszcie ktoś zaproponował rozwiązanie: Ustalmy to drogą głosowania!
Teraz już nie śmieszy. Bo teraz można sobie zmieniać, np. w sporcie, aby wygrywać. Ale teraz jest jeszcze ok. Być może jutro płeć będzie określał urzędnik. Zgodnie z parytetami. Albo zapotrzebowaniem władzy. Że też Huxley na to nie wpadł.
14-12-2024 08:36 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
> Być może jutro płeć będzie określał urzędnik.

I wtedy spełni się Twoje marzenie.
Przecież jesteś przeciwny temu, żeby człowiek sam deklarował kim się czuje. Czyż nie?

Jeśli ktoś źle się czuje w swoim ciele i postanowił poddać się hormonalnej kuracji, chirurgicznej operacji i zmienić płeć, to co Ci do tego? Boli Cię to?

Nikt Ci nie każe zmieniać płci, nikt Ci nie każe zmieniać seksualnej orientacji, ale coraz częściej ludzie "inni" podnoszą głowy domagając się swoich praw i zwykłego szacunku. I to Cię boli!

Szkoda, że prawacka propaganda robi z nich obywateli drugiej kategorii

"To nie ludzie, to ideologia"
A. Duda

O homoseksualistach:
"Nikt nie jest skazywany na bycie nieszczęśliwym, każdy jest kowalem swojego losu."
Andej

A może byśta zajęli się tylko swoimi sypialniami?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
14-12-2024 10:32 
 Ocena 1 na 1
Andej (374 punktów)
>> Być może jutro płeć będzie określał urzędnik.
>I wtedy spełni się Twoje marzenie.
Raczej koszmar.
>Przecież jesteś przeciwny temu, żeby człowiek sam deklarował kim się czuje. Czyż nie?
Każdy ma prawo czuć się tak, jak jest do dla niego najlepsze. Jeśli ktoś sie czuje koniem, to jego prawo. Ale nie rodzi to prawa do zobowiązań reszty społeczeństwa do zapewnienia mu stalni, ani nie upoważnia do zaprzęgania go do wozu.
Poczucie to jedno, a płeć to drugie. Mężczyzna może czuć się kobietą i należy to uszanować. Ale mężczyzna nie jest kobietą. Bardzo Cię to boli?
>Jeśli ktoś źle się czuje w swoim ciele i postanowił poddać się hormonalnej kuracji, chirurgicznej operacji i zmienić płeć, to co Ci do tego? Boli Cię to?
To boli tylko tego, kto się poddaje takiej operacji. Jedni sobie przerabiają genitalia, inni powiększają pupy, biusty. Operacje plastyczne są powszechne. Nie podoba mi się to, ale szanuję prawo każdego człowieka do tego typu operacji. Dopóki to robi za własne pieniądze i na własne życzenie. Bardzo Cię to boli?
>Nikt Ci nie każe zmieniać płci, nikt Ci nie każe zmieniać seksualnej orientacji, ale coraz częściej ludzie "inni" podnoszą głowy domagając się swoich praw i zwykłego szacunku. I to Cię boli!
Ani trochę. Boli mnie to, że mogą zmuszać. Za pośrednictwem propagandy. Bez solidnego rozpoznania przyczyn, powodów. Jestem demokratą i uważam, że wszyscy ludzie powinni mieć równa prawa. Tym samy dla siebie też domagam się równych praw. Nie zgadzam się na to, aby ci tak hołubieni przez ciebie mieli większe prawa niż ja, ani jakikolwiek inny człowiek. Bardzo Cię to boli?
>Szkoda, że prawacka propaganda robi z nich obywateli drugiej kategorii
Odwracasz kota ogonem. To lewacka propaganda robi z niektórych osób nadludzi. Przyznając im większe prawa niż reszcie społeczeństwa. Dla mnie wszyscy ludzie są równi. Bardzo Cię to boli?
>"To nie ludzie, to ideologia"
Ludzie to ludzie, a ideologia to ideologia. Czy tak trudno odróżnić objęcia? Proszę zerknij do SJP i przeczytaj definicje tych słow.
Całkowicie się zgadzam z Dudą. Ludzie to ludzie, a ideologia to ideologia. Tak samo jak tramwaj, to tramwaj, w czas to czas.
>"Nikt nie jest skazywany na bycie nieszczęśliwym, każdy jest kowalem swojego losu."
Całkowicie się z tym zgadzam. Bardzo Cię to boli?
>A może byśta zajęli się tylko swoimi sypialniami?
To domena dekoratorów wnętrz. Bardzo Cię to boli, że zarabiają na projektowaniu sypialń?
>Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
A z tym całkowicie się zgadzam. Ale skoro dyktatura dysponuje doskonałą propagandą dominującą medialnie, to wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że to na co się zgadzają, wcale nie jest wyrazem ich wolnej woli.
14-12-2024 11:33 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>> Być może jutro płeć będzie określał urzędnik.
>>I wtedy spełni się Twoje marzenie.
>Raczej koszmar.
Przecież jesteś przeciwny temu, żeby człowiek sam deklarował kim się czuje. Czyż nie?
Prawo urzędnika do określania niezmienialnej płci obywatela jest TWOIM postulatem.

>Każdy ma prawo czuć się tak, jak jest do dla niego najlepsze. Jeśli ktoś sie czuje koniem, to jego prawo. Ale nie rodzi to prawa do zobowiązań reszty społeczeństwa do zapewnienia mu stalni, ani nie upoważnia do zaprzęgania go do wozu.

A czy ktoś się tego domaga?

>Poczucie to jedno, a płeć to drugie. Mężczyzna może czuć się kobietą i należy to uszanować.
>Ale mężczyzna nie jest kobietą. Bardzo Cię to boli?
Bardzo mi to zwisa.

>>Jeśli ktoś źle się czuje w swoim ciele i postanowił poddać się hormonalnej kuracji, chirurgicznej operacji i zmienić płeć, to co Ci do tego? Boli Cię to?
>To boli tylko tego, kto się poddaje takiej operacji. Jedni sobie przerabiają genitalia, inni powiększają pupy, biusty. Operacje plastyczne są powszechne. Nie podoba mi się to, ale szanuję prawo każdego człowieka do tego typu operacji. Dopóki to robi za własne pieniądze i na własne życzenie. Bardzo Cię to boli?

Mnie nie, raczej Ciebie. Mężczyzna po zmianie płci, wg Ciebie nadal ma być mężczyzną i nie jest ważne czy jest mu z tym dobrze

>>Nikt Ci nie każe zmieniać płci, nikt Ci nie każe zmieniać seksualnej orientacji, ale coraz częściej ludzie "inni" podnoszą głowy domagając się swoich praw i zwykłego szacunku. I to Cię boli!
>Ani trochę. Boli mnie to, że mogą zmuszać.
Doprawdy?????
Widzisz jakieś ryzyko zmuszania Cię do zmiany płci lub orientacji?
Ja raczej słyszę w prawacko - jędraszewskich mediach nawoływanie do leczenia homoseksualizmu
I tu, Twój postulat "za własne pieniądze" nie znajduje zastosowania. Nawet czytam postulaty o przymusowym leczeniu

Prawacko - rydzykowa gazeta nawoływała do zakazu zatrudniania homoseksualistów w niektórych zawodach. Zupełnie jak w norimberskich prawach.

>Jestem demokratą i uważam, że wszyscy ludzie powinni mieć równa prawa.
Kłamiesz. Już pisałeś, że NIE MAJĄ MIEĆ RÓWNYCH PRAW, taka Twoja "demokracja"
Przypomnieć cytat?
Wg Ciebie homoseksualiści mają prawo do zamierania małżeństwa z miłości?
Nie musisz odpowiadać

>Tym samy dla siebie też domagam się równych praw.
Czego Ci brakuje? Jakich praw nie masz, które mają inni, których inni się domagają?
Tym razem oczekuję odpowiedzi

>Nie zgadzam się na to, aby ci tak hołubieni przez ciebie mieli większe prawa niż ja
1 Nikogo nie hołubię hamerliczku
2 Domagam się równych praw dla wszystkich bez względu na płeć, orientację, narodowość i inne.
Jedynym limitem powinien być wiek.

>>Szkoda, że prawacka propaganda robi z nich obywateli drugiej kategorii
>Odwracasz kota ogonem.
Doprawdy?
Przykro mi, ale OSOBIŚCIE słyszałem kazanie "bpa" Jędraszewskiego, a w TV wypowiedź p. Dudy. Nienawiść i pogarda

>To lewacka propaganda robi z niektórych osób nadludzi. Przyznając im większe prawa
Jakiś przykład?
Jakich praw, których Ty nie masz się domagają?
Znów oczekuję odpowiedzi

>>"To nie ludzie, to ideologia"
>Ludzie to ludzie, a ideologia to ideologia.
P. Duda te pojęcia myli. Jego pouczaj

>>"Nikt nie jest skazywany na bycie nieszczęśliwym, każdy jest kowalem swojego losu."
>Całkowicie się z tym zgadzam. Bardzo Cię to boli?
Boli mnie pogarda jaką okazujesz LUDZIOM
Przyjmij do wiadomości:
W Polsce osoby homoseksualne nie mają prawa do zawierania małżeństw z wybranym/wybraną partnerem/partnerką. I nie ma znaczenia czy używasz słowa "małżeństwo" czy "partnerstwo" czy dowolnego innego. Nie ma znaczenia zabawa słowami! Pary homoseksualne nie mają możliwości mieć tych samych praw. Tak samo jak kiedyś chłopi nie mieli prawa do osobistej wolności.

Podałem Ci przykład, pytając czy czułbyś się wolny, gdybyś miał prawo do ślubu w świecie, w którym tylko ślub homo jest dopuszczalny
Nie odpowiedziałeś

Podałeś przepis prawa, który definiuje małżeństwo, odpowiedziałem cytując PRAWO które pozwalało na pańszczyznę, powinna być nadal, bo takie było prawo, czy też prawa i język można zmieniać?
Nie odpowiedziałeś

>>A może byśta zajęli się tylko swoimi sypialniami?
>To domena dekoratorów wnętrz.
To sobie dekoruj, swoją.

>Bardzo Cię to boli, że zarabiają na projektowaniu sypialń?
Kpina nie jest argumentem, tak jak pogarda i ucieczki

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
14-12-2024 12:49 
 Ocena 1 na 1
Andej (374 punktów)
>Prawo urzędnika do określania niezmienialnej płci obywatela jest TWOIM postulatem.
Przeciwnie, jest moją obawą, że kiedyś może się tak stać. Że totalitarna władza będzie kategoryzować ludzi zgodnie z własnymi upodobaniami.
Natomiast w przypadku transów urzędnik ma obowiązek, a nie prawo, do wpisania aktualnej płci. Co nie znaczy, że nie mam zastrzeżeń, bo uważam, że człowiek nie fałszować swojej przeszłości (tak jak u Orwella).
>Mnie nie, raczej Ciebie. Mężczyzna po zmianie płci, wg Ciebie nadal ma być mężczyzną i nie jest ważne czy jest mu z tym dobrze
Tym razem polemizujesz z wymyślonym chochołem.
>Ja raczej słyszę w prawacko - jędraszewskich mediach nawoływanie do leczenia homoseksualizmu
Słusznie, najpierw badanie, potem leczenie, a skalpel na końcu.
>Kłamiesz. Już pisałeś, że NIE MAJĄ MIEĆ RÓWNYCH PRAW, taka Twoja "demokracja"
>Przypomnieć cytat?
>Wg Ciebie homoseksualiści mają prawo do zamierania małżeństwa z miłości?
>Nie musisz odpowiadać
Tak, mają prawo. W takim samym stopniu jak prawi całe społeczeństwo. Prawo ogranicza tylko ludzi niepełnosprawnych umysłowo. I też uważam t za niewłaściwe.
Zatem KŁAMIESZ, gdyż nie przytoczyłeś mojej wypowiedzi, w której postuluję nierówność wobec prawa. Mają mieć równa i prawa i je mają. Ale jeśli jest inaczej, to przeczytaj Konstytucję, KPC czy co tam jeszcze podaj odnośniki. Nigdzie nie znalazłem zakazu zawierania małżeństw przez homoseksualistów. Aczkolwiek, zatajenie homoseksualizmu przed zawarciem małżeństwa może zostać uznane przez sąd za powód do rozwodu.
>Czego Ci brakuje? Jakich praw nie masz, które mają inni, których inni się domagają?
>Tym razem oczekuję odpowiedzi
Już tłumaczyłem. Nie podoba mi się przyznawanie większych praw jakimś grupom. Np. rudym, homoseksualistom, cyklistom.
>>To lewacka propaganda robi z niektórych osób nadludzi. Przyznając im większe prawa
>Jakiś przykład?
Np. ustalanie parytetów.
>Jakich praw, których Ty nie masz się domagają?
>Znów oczekuję odpowiedzi
Znów to samo. Jakich praw domagasz się tych czy tamtych, których Ty nie masz?
>Boli mnie pogarda jaką okazujesz LUDZIOM
Znów wymyśliłeś chpochoła.
>Przyjmij do wiadomości: ... nie ma znaczenia czy używasz słowa "małżeństwo" czy "partnerstwo" czy dowolnego innego.
Tak samo nie ma znaczenie, czy grzyb jadalny czy trujący, czy przejechałeś skrzyżowanie na czerwonym czy zielonym. Każde słowo ma jakieś znaczenie. Jeśli nie znasz, to sięgnij do leksykony, słownika.

>Podałeś przepis prawa, który definiuje małżeństwo, odpowiedziałem cytując PRAWO które pozwalało na pańszczyznę, powinna być nadal, bo takie było prawo, czy też prawa i język można zmieniać?
>Nie odpowiedziałeś
Od czapy. Cóż odpowiedzieć?

>Kpina nie jest argumentem, tak jak pogarda i ucieczki
A jak zareagować na zajmowanie się sypialniami? Interesujesz się tym? Masz prawo. Nic mi do tego. Ja swoją mebluję po swojemu. Jak musisz komuś meblować, to proszę, nie czyń tego na siłę. Nie właź nikomu na siłę z butami. Zrozum, że każdy ma prawo do intymności, miru domowego. Przynajmniej dopóki nie łamie prawa, nie krzywdzi kogoś.
szarley (54911 punktów)
>>Prawo urzędnika do określania niezmienialnej płci obywatela jest TWOIM postulatem.
>Przeciwnie,
Więc kto decyduje o płci?
Sam zainteresowany?

>Natomiast w przypadku transów urzędnik ma obowiązek, a nie prawo, do wpisania aktualnej płci.
Urzędnik... To Twój postulat.

>>Mnie nie, raczej Ciebie. Mężczyzna po zmianie płci, wg Ciebie nadal ma być mężczyzną i nie jest ważne czy jest mu z tym dobrze
>Tym razem polemizujesz z wymyślonym chochołem.
To kim ma być wg Ciebie, bo nie do końca rozumiem.

Widzisz jakieś ryzyko zmuszania Cię do zmiany płci lub orientacji?
Nie odpowiedziałeś

>>Ja raczej słyszę w prawacko - jędraszewskich mediach nawoływanie do leczenia homoseksualizmu
>Słusznie, najpierw badanie, potem leczenie, a skalpel na końcu.
Leczenie homoseksualizmu? Skalpelem????
A po co leczyć coś, co nie jest chorobą i nie czyni człowieka nieszczęśliwym?
Nieszczęśliwym czyni go społeczeństwo

Czy rude włosy to choroba? A kiedyś rudowłose kobiety palono na stosach

>>Kłamiesz. Już pisałeś, że NIE MAJĄ MIEĆ RÓWNYCH PRAW, taka Twoja "demokracja"
>>Przypomnieć cytat?
>>Wg Ciebie homoseksualiści mają prawo do zamierania małżeństwa z miłości?
>>Nie musisz odpowiadać
>Tak, mają prawo.
Nie mają i przestań kpić z ludzi !
Mężczyzna - homoseksualista kocha innego mężczyznę, erotycznie i nie ma prawa z nim zawrzeć żadnego prawnego układu
Przestań kpić z dyskryminowanych ludzi.

Podałem przykład ustroju, w którym tylko małżeństwa homo są dozwolone, też miałbyś prawo wziąć ślub. Nie czułbyś się dyskryminowany?

Nie wiem, ile masz lat, ale ja pamiętam czasy, kiedy obywatele w Polsce mieli pełnię wyborczych praw i mogli głosować na Front jedności narodu

>>Czego Ci brakuje? Jakich praw nie masz, które mają inni, których inni się domagają?
>>Tym razem oczekuję odpowiedzi
>Już tłumaczyłem. Nie podoba mi się przyznawanie większych praw jakimś grupom.
Czekam na przykład tego "większego prawa"

>>>To lewacka propaganda robi z niektórych osób nadludzi. Przyznając im większe prawa
>>Jakiś przykład?
>Np. ustalanie parytetów.
Homoseksualiści mają jakieś parytety?

>>Jakich praw, których Ty nie masz się domagają?
>>Znów oczekuję odpowiedzi
>Znów to samo. Jakich praw domagasz się tych czy tamtych, których Ty nie masz?
Ja nie narzekam na brak praw. Jeśli którychś nie mam, to z mojego wyboru, np praw wyborczych w Polsce.

>>Przyjmij do wiadomości: ... nie ma znaczenia czy używasz słowa "małżeństwo" czy "partnerstwo" czy dowolnego innego.
>Tak samo nie ma znaczenie, czy grzyb jadalny czy trujący,
Dwie kobiety, lesbijki mieszkają pod jednym dachem. Wg Ciebie mają prawo zalegalizować swój związek czy nie?
Jaśniej zapytać się nie da.

Różnica w grzybach jest różnicą MERYTORYCZNĄ
Różnica czy nazwiesz związek dwóch osób małżeństwem, czy partnerskim związkiem (przy nadaniu tych samych obowiązków i praw) jest tylko różnicą słów

Powołujesz się na SJP, gdzie jest definicja małżeństwa
SJP nie definiuje partnerskiego związku, nie wyklucza też nadania tych samych praw

Tobie zdaje się mocno przeszkadza idea nadawania dwóm lesbijkom tych samych praw co małżeństwu

>>Podałeś przepis prawa, który definiuje małżeństwo, odpowiedziałem cytując PRAWO które pozwalało na pańszczyznę, powinna być nadal, bo takie było prawo, czy też prawa i język można zmieniać?
>>Nie odpowiedziałeś
>Od czapy. Cóż odpowiedzieć?
Czy prawo jest zmienne, czy też nadal powinieneś dupić pańszczyznę lub mieć prawo kopać chłopa do pańszczyzny. To jest pytanie.
Definicje wielu słów się zmieniają, wiem, jesteś Polakiem i zapewne nie wiesz, że słowo "kobieta" było kiedyś obelgą. Słowo "chłop" oznaczało niewolnika

>>Kpina nie jest argumentem, tak jak pogarda i ucieczki
>A jak zareagować na zajmowanie się sypialniami? Interesujesz się tym? Masz prawo. Nic mi do tego. Ja swoją mebluję po swojemu.
Masz też prawo udawać idiotę. Pisząc o sypialni nie miałem na myśli pomieszczenia i dobrze o tym wiesz

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
zeniu73 (6483 punktów)

>Więc kto decyduje o płci?
>Sam zainteresowany?

Tak. Odpisałem już chr i pokazałem prawo, które na to pozwala.
Decyzję oznajmia się poprzez ustną deklarację w urzędzie stanu cywilnego. Dostaje się nowe dokumenty z nową płcią. Można nawet wpisać sobie, że nie posiada się płci. Wtedy jest się divers.

Nikt nie kontroluje organów płciowych, nikt nikogo nie wysyła do lekarza. Idziesz, oznajmiasz i wychodzisz z płcią wyboru.

Tak jest na moralnie jedynie właściwym zachodzie i jest tylko kwestią czasu, jak wybudzona lewica wprowadzi te postępowe i nikogo nie dyskryminujące prawo.

Nie wiem czy nie czytasz zagranicznej prasy, czy żyjesz gdzieś na wsi i nie masz dostępu do informacji lub najzwyklej na świecie trollujesz. Ale zachodni świat już dawno przestał być logiczny, racjonalny i zdrowy na umyśle.
szarley (54911 punktów)
>>Więc kto decyduje o płci?
>>Sam zainteresowany?
>Tak. Odpisałem już chr i pokazałem prawo, które na to pozwala.
>Decyzję oznajmia się poprzez ustną deklarację w urzędzie stanu cywilnego.

Nie. Taką decyzję musi zaakceptować sąd, po zasięgnięciu opinii lekarzy i psychologa i po przeprowadzeniu medycznych zabiegów zmieniających płeć

>Dostaje się nowe dokumenty z nową płcią. Można nawet wpisać sobie, że nie posiada się płci. Wtedy jest się divers.

Nie ma takiej opcji

>Nikt nie kontroluje organów płciowych,
Lekarz je najpierw zmienia operacyjnie

>nikt nikogo nie wysyła do lekarza
Nie wysyła, zainteresowany zgłasza się sam i musi też mieć opinię psychologa po dłuższej obserwacji

>Idziesz, oznajmiasz i wychodzisz z płcią wyboru.
Nie. Idziesz do lekarza, lekarz wysyła Cię do psychologa, potem wracasz do chirurga, a potem idziesz do sądu. USC jest na końcu

>Tak jest na moralnie jedynie właściwym zachodzie i jest tylko kwestią czasu, jak wybudzona lewica wprowadzi te postępowe i nikogo nie dyskryminujące prawo.

W korespondencji z Andejem wspominam o innych dyskryminacjach
Kiedyś nie do pomyślenia było w Twoim kraju, żeby dwóch mężczyzn ze sobą sypiało, za to przymusowo leczono w Oranienburgu i Dachau lub wysyłano do gazu. Dobrze, że jednak Niemcy się zmieniają

>Nie wiem czy nie czytasz zagranicznej prasy,
Czytam, ale niekoniecznie to samo co Ty

>czy żyjesz gdzieś na wsi
Owszem

>i nie masz dostępu do informacji
Mam dostęp do tych informacji, które mnie interesują, przykro mi, nie interesuje mnie niemieckie prawo w zakresie zmiany płci. Bardziej interesuje mnie w zakresie funkcjonowania Bundesanstalt für Materialforschung und -prüfung, jak też statystyki wypadkowości w górnictwie

>Ale zachodni świat już dawno przestał być logiczny, racjonalny i zdrowy na umyśle.
Jeśli piszesz o niemieckim prawie , to pisuj raczej na niemieckim forum, tam przekonuj do powrotu do logiki, póki co w Polsce, gdzie mieszkam nie widzę zagrożenia wchodzenia mężczyzny do damskiej przebieralni na podstawie oświadczenia w USC, widzę za to, ze są ludzie dyskryminowani ze względu na seksualną orientację, a co gorsza nadal widzę ludzi, którzy chcieliby przymusowo leczyć homoseksualizm


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
14-12-2024 18:14 
 Ocena 1 na 1
zeniu73 (6483 punktów)

>Jeśli piszesz o niemieckim prawie , to pisuj raczej na niemieckim forum, tam przekonuj do powrotu do logiki, póki co w Polsce, gdzie mieszkam nie widzę zagrożenia wchodzenia mężczyzny do damskiej przebieralni na podstawie oświadczenia w USC, widzę za to, ze są ludzie dyskryminowani ze względu na seksualną orientację, a co gorsza nadal widzę ludzi, którzy chcieliby przymusowo leczyć homoseksualizm

Prawo niemieckie zostało przystosowane do wytycznych UE.

Prędzej czy później prawo takie zawita do Polski.

Oczywiście możesz jak dziecko tupać nóżką i powtarzać sobie o innym, że Polska to ostoja normalności i że nigdy takiego prawa nie wprowadzi.

Tak jak nie wprowadziła zielonego ładu 🤣
14-12-2024 18:34 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>>Jeśli piszesz o niemieckim prawie , to pisuj raczej na niemieckim forum, tam przekonuj do powrotu do logiki, póki co w Polsce, gdzie mieszkam nie widzę zagrożenia wchodzenia mężczyzny do damskiej przebieralni na podstawie oświadczenia w USC, widzę za to, ze są ludzie dyskryminowani ze względu na seksualną orientację, a co gorsza nadal widzę ludzi, którzy chcieliby przymusowo leczyć homoseksualizm
>Prawo niemieckie zostało przystosowane do wytycznych UE.

Podobnie depenalizację homoseksualizmu Niemcom narzucili powojenni okupanci, choć ci, którzy dostali za Hitlera wyroki, odsiedzieli je jeszcze w RFN

Unijni politycy stanowczo pozwalają sobie na zbyt wiele, ale:
1 Skoro w Polsce czy Czeskiej republice o takich metodach zmiany płci nawet się nie wspomina, to znaczy, że te unijne regulacje aż tak precyzyjne nie są
2 Nie jest żadną tajemnicą, że niemieccy politycy mają więcej do powiedzenia w Unii, niż fińscy, czescy czy maltańscy, ten gnój (bo zgadzam się Tobą, że zmiana płci na podstawie deklaracji to jakieś zboczenie całego społeczeństwa) bez zgody Niemców by nie zaistniał

W Polsce jednak, gdzie mieszkam, problemem są raczej Andeje i prawodawcy, których wybierają niż wchodzenie "kobiety" do damskiej przebieralni na basenie

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
zeniu73 (6483 punktów)

>>>Jeśli piszesz o niemieckim prawie , to pisuj raczej na niemieckim forum, tam przekonuj do powrotu do logiki, póki co w Polsce, gdzie mieszkam nie widzę zagrożenia wchodzenia mężczyzny do damskiej przebieralni na podstawie oświadczenia w USC, widzę za to, ze są ludzie dyskryminowani ze względu na seksualną orientację, a co gorsza nadal widzę ludzi, którzy chcieliby przymusowo leczyć homoseksualizm
>>Prawo niemieckie zostało przystosowane do wytycznych UE.
>Podobnie depenalizację homoseksualizmu Niemcom narzucili powojenni okupanci, choć ci, którzy dostali za Hitlera wyroki, odsiedzieli je jeszcze w RFN
>Unijni politycy stanowczo pozwalają sobie na zbyt wiele, ale:
>1 Skoro w Polsce czy Czeskiej republice o takich metodach zmiany płci nawet się nie wspomina, to znaczy, że te unijne regulacje aż tak precyzyjne nie są

Prędzej czy później wszystkie plusy i minusy lewicowego przebudzenia zawitają do całej Unii (a więc i do Polski).

Zielonego ładu Polska też nie musiała pod przymusem wprowadzić a jednak wprowadziła. Trzaskowski najchętniej już dziś niż jutro chciałby z Warszawy zrobić 15-minutowe miasto.

Dobrze wiemy oboje, że wystarczy pozwać polskie państwo w sądzie do praw człowieka i oskarżyć o dyskryminację. Bo szykanowanie (a w lewicowym zrozumieniu wysyłanie do lekarzy i wymaganie operacji to szykana) przy zmianie płci to dyskryminacja.

I prędzej czy później takie pozwania będą miały miejsce.

Niemcy to nie jedyny kraj, w którym zmiana płci polega na ustnej deklaracji bez przymusu udowodnienia tego lekarzami i operacjami.



Hiszpania chyba też przeszła na self determination.

Także naiwnym byłoby błogie myślenie, że " u nas to tego na pewno nigdy nie będzie".
szarley (54911 punktów)
>>Unijni politycy stanowczo pozwalają sobie na zbyt wiele, ale:
>>1 Skoro w Polsce czy Czeskiej republice o takich metodach zmiany płci nawet się nie wspomina, to znaczy, że te unijne regulacje aż tak precyzyjne nie są
>Prędzej czy później wszystkie plusy i minusy lewicowego przebudzenia zawitają do całej Unii (a więc i do Polski).

1 Mam nadzieję, że homoseksualiści w Polsce będą mieli te same prawa co w Niemczech, bo są takimi samymi ludźmi jak hetero
2 Lewicowość nie polega na ingerencji w płeć, ale na uważaniu praw społecznych nizin, proletariatu, który dzięki lewicowym postulatom ma prawo do 8-godzinnego dnia pracy i społecznych ubezpieczeń

>Zielonego ładu Polska też nie musiała pod przymusem wprowadzić a jednak wprowadziła. Trzaskowski najchętniej już dziś niż jutro chciałby z Warszawy zrobić 15-minutowe miasto.
Trzaskowski to lewicowiec?? Toż to czystej krwi liberał, wiceszef liberalnej partii, gotowej zwiększać bezrobocie, żeby biznes mógł bardziej ograniczać płace i pracownicze prawa, a słoiki musiały więcej płacić posiadaczom mieszkań pod najm.

(co to jest 15-minutowe miasto?)

>Dobrze wiemy oboje, że wystarczy pozwać polskie państwo w sądzie do praw człowieka i oskarżyć o dyskryminację.
I każdy, kto zadeklaruje się jako kobieta będzie mógł dostać emeryturę 5 lat wcześniej?

>Bo szykanowanie (a w lewicowym zrozumieniu wysyłanie do lekarzy i wymaganie operacji to szykana) przy zmianie płci to dyskryminacja.
Pisałem już na czym polega lewicowość

>Niemcy to nie jedyny kraj, w którym zmiana płci polega na ustnej deklaracji bez przymusu udowodnienia tego lekarzami i operacjami.
Powtórzę, Niemcy mają najwięcej do powiedzenia w Unii
Nie wiń Unii za to co wymyśliliście w Niemczech

>Także naiwnym byłoby błogie myślenie, że " u nas to tego na pewno nigdy nie będzie".
Naiwnym było myślenie, że wystarczy homoseksualistów skazywać na więzienia. I okazało się naiwnym

Polska ma inne problemy. Rzeczywistą dyskryminację
Czytałeś, co pisał Andej?
Ponoć w Polsce homoseksualiści mogą bez przeszkód brać ślub!
Pod warunkiem, że z kobietą
Nie widzisz tego, pisząc na polskim forum?

Może najpierw należy wprowadzić NORMALNOŚĆ, potem można jej bronić. Znasz mój pogląd na temat "deklaracji" zmiany płci

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
14-12-2024 21:13 
 Ocena 2 na 2
zeniu73 (6483 punktów)

>(co to jest 15-minutowe miasto?)

Nie czytałeś? To się doedukuj. Poczytaj o c40 project. To nie teoria spiskowa z darknetu. To oficjalny projekt i jest popierany przez zielone instytucje.

Pisałem o tym tutaj kiedyś ale te forum to raczej dyskutuje o ptaszkach i rajach.

>I każdy, kto zadeklaruje się jako kobieta będzie mógł dostać emeryturę 5 lat wcześniej?

I tu dotykasz sedna sprawy. Niechcący pokazałeś, że ideologia, która nakazuje tobie i mnie klaszczeć facetowi z jajami bi jest oficjalnie kobietą, jest jednym wielkim bullshitem.

Mianowicie sam ustawodawca (czyli autor tego projektu, który niby mial skończyć dyskryminację) przyznaje, że projekt jest bullshitem nie wartym papieru na którym został spisany.

W Niemczech kobieta będąca większość życia mężczyzną zaskarżyła państwo właśnie na to o czym pisałeś: jako że została kobietą wydawało jej się, że jej prawem jest nie tylko twoje i moje zaakceptowanie tego faktu ale że prawem jest również wcześniejsza renta.

Raz możesz zgadnąć co na to niemieckie państwo 🤣

Gówno a nie wcześniejsza renta. Czyli płeć płcią, prawo prawem, dyskryminacja dyskryminacją ale państwo jasno określiło, że jak przyjdzie co do czego (czyli jeśli za ten bullshit miałoby płacić państwo) to logika bierze górę nad ideologią.

Więcej: państwo już teraz oznajmiło, że w razie wojny wymigiwanie się mężczyzn przed pobraniem poprzez zmianę płci nie będzie możliwe 🤣🤣🤣
Czyli po raz drugi prawodawca udowadnia, że bullshit jest dla ciebie i dla mnie a logika dla państwa.

>Ponoć w Polsce homoseksualiści mogą bez przeszkód brać ślub!
>Pod warunkiem, że z kobietą

Ja jestem zdania, że to się niedługo zmieni. Po prostu homoseksualiści w Polsce są jeszcze nie tak głośni jak na Zachodzie. Czy to z powodu ich mniejszej liczby czy też z powodów historycznych nie ma znaczenia. Prędzej czy później również w Polsce nastąpi zmiana.
farmer (22440 punktów)
.
>I każdy, kto zadeklaruje się jako kobieta będzie mógł dostać emeryturę 5 lat wcześniej?

Tak. W Szwajcarii. Ale tego zeniu ci nie napisze.

Szwajcaria. Zmienił płeć, aby otrzymać szybciej emeryturę. Nadużycia nowego przepisu
31.01.2022, 15:18Świat

www.polsat(*)-nowego-przepisu-w-szwajcarii/

Tam się jeszce boją o to wojsko.

Ale Ty masz żyć Niemieckimi problemami.


Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
farmer (22440 punktów)

>2 Nie jest żadną tajemnicą, że niemieccy politycy mają więcej do powiedzenia w Unii, niż fińscy, czescy czy maltańscy, ten gnój (bo zgadzam się Tobą, że zmiana płci na podstawie deklaracji to jakieś zboczenie całego społeczeństwa) bez zgody Niemców by nie zaistniał

Czemu? Ile ludzi zginęło przez taką deklarację ? Jakie jest uzasadnienie do tego że to gnoj?







Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
14-12-2024 20:34 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>>2 Nie jest żadną tajemnicą, że niemieccy politycy mają więcej do powiedzenia w Unii, niż fińscy, czescy czy maltańscy, ten gnój (bo zgadzam się Tobą, że zmiana płci na podstawie deklaracji to jakieś zboczenie całego społeczeństwa) bez zgody Niemców by nie zaistniał
>Czemu? Ile ludzi zginęło przez taką deklarację ? Jakie jest uzasadnienie do tego że to gnoj?

Jeśli mężczyzna, który jedynie zgłosił w urzędzie, że jest kobietą, ma prawo korzystać z damskiej toalety i przebieralni na basenie, to jest to gnój.
Zboczeńcy będą zasłaniać się kawałkiem papieru, który nic ich nie kosztuje, żeby walić konia w damskich przebieralniach

Jeśli mężczyzna czuje się kobietą, to niech to udowodni. Podejmie hormonalną kurację, utnie sobie jaja.

Pod tym względem zgadzam się z Zeniem. Deklaracja nie wystarczy

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
farmer (22440 punktów)
>>>2 Nie jest żadną tajemnicą, że niemieccy politycy mają więcej do powiedzenia w Unii, niż fińscy, czescy czy maltańscy, ten gnój (bo zgadzam się Tobą, że zmiana płci na podstawie deklaracji to jakieś zboczenie całego społeczeństwa) bez zgody Niemców by nie zaistniał
>>Czemu? Ile ludzi zginęło przez taką deklarację ? Jakie jest uzasadnienie do tego że to gnoj?
>Jeśli mężczyzna, który jedynie zgłosił w urzędzie, że jest kobietą, ma prawo korzystać z damskiej toalety i przebieralni na basenie, to jest to gnój.
>Zboczeńcy będą zasłaniać się kawałkiem papieru, który nic ich nie kosztuje, żeby walić konia w damskich przebieralniach
>Jeśli mężczyzna czuje się kobietą, to niech to udowodni. Podejmie hormonalną kurację, utnie sobie jaja.
>Pod tym względem zgadzam się z Zeniem. Deklaracja nie wystarczy

Ile jest takich przypadków ? Nie czytam statystyk zenia ? Pisał coś o tym ?

Skoro to.jewt już na zachodzie to i takie przypadki powinny być. Bo chyba zboczeńcy pierwsi powinni skorzystać ?


Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
szarley (54911 punktów)
>>Zboczeńcy będą zasłaniać się kawałkiem papieru, który nic ich nie kosztuje, żeby walić konia w damskich przebieralniach
>>Jeśli mężczyzna czuje się kobietą, to niech to udowodni. Podejmie hormonalną kurację, utnie sobie jaja.
>>Pod tym względem zgadzam się z Zeniem. Deklaracja nie wystarczy
>Ile jest takich przypadków ? Nie czytam statystyk zenia ? Pisał coś o tym ?
Zapytaj Zenia. Ja słyszałem o takich zjawiskach i nie podobają mi się tak samo jak poglądy homofobów Andeja, dudy i jędraszewskiego

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
farmer (22440 punktów)
>>>Zboczeńcy będą zasłaniać się kawałkiem papieru, który nic ich nie kosztuje, żeby walić konia w damskich przebieralniach
>>>Jeśli mężczyzna czuje się kobietą, to niech to udowodni. Podejmie hormonalną kurację, utnie sobie jaja.
>>>Pod tym względem zgadzam się z Zeniem. Deklaracja nie wystarczy
>>Ile jest takich przypadków ? Nie czytam statystyk zenia ? Pisał coś o tym ?
>Zapytaj Zenia. Ja słyszałem o takich zjawiskach i nie podobają mi się tak samo jak poglądy homofobów Andeja, dudy i jędraszewskiego


Ja nie sływzałałem ale sprawę znam od lat. O sytuacji opowiadał mi znajomy że Szwecji. Chodzi o wspólne toalety choćby.

Póki co ktoś cos komuś.

Ja np. słyszałem o pedofili w kościele, jak to wygląda na tym tle? Czyli ilu zbokow onanizuje się na basenie vs pedofile w sutannach.

Rozumiem w czym rzecz. Nie mniej winno się coś dziać. A dzije się ?






Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
szarley (54911 punktów)
>>Zapytaj Zenia. Ja słyszałem o takich zjawiskach i nie podobają mi się tak samo jak poglądy homofobów Andeja, Dudy i jędraszewskiego
>Ja nie sływzałałem ale sprawę znam od lat. O sytuacji opowiadał mi znajomy że Szwecji. Chodzi o wspólne toalety choćby.

Znam miejsca, jak choćby to:
termyrzymskie.pl/pl/
gdzie wspólna nagość jest normą, ale nie chciałbym stać przed pisuarem w kinie obserwowany przez "mężczyznę" z cyckami. Nie podoba mi się pomysł wspólnych toalet, choć w Syberii jedna sławojka na wieś to była norma

> Ja np. słyszałem o pedofili w kościele, jak to wygląda na tym tle?
Nijak, bo nie o tym mowa

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
farmer (22440 punktów)
>>>Zapytaj Zenia. Ja słyszałem o takich zjawiskach i nie podobają mi się tak samo jak poglądy homofobów Andeja, Dudy i jędraszewskiego
>>Ja nie sływzałałem ale sprawę znam od lat. O sytuacji opowiadał mi znajomy że Szwecji. Chodzi o wspólne toalety choćby.
>Znam miejsca, jak choćby to:
>termyrzymskie.pl/pl/
>gdzie wspólna nagość jest normą, ale nie chciałbym stać przed pisuarem w kinie obserwowany przez "mężczyznę" z cyckami. Nie podoba mi się pomysł wspólnych toalet, choć w Syberii jedna sławojka na wieś to była norma

Skąd pomysł że Ktoś będzie Cię obserwował?
A jeśli obserwuje Cię Gej to jest okej ?

Przecież każdy kto będzie się gapił a przy pisuarach każdy robi swoje i odchodzi więc jak ktoś zagląda to mi się to nie podoba tak czy inaczej.
Więc co za różnica?



>> Ja np. słyszałem o pedofili w kościele, jak to wygląda na tym tle?
>Nijak, bo nie o tym mowa

Owszem. Bo o pedofili słyszałeś. A tego się obawiasz czyli jakiś zwyroli ale jak się to ma do rzeczywistości.
W Szwajcarii nie słychać by ludzie masowo korzystali z przywilejów emerytalnych zmieniając płeć.

Więc statystycznie coś gdzieś i tak się trafi. Pytanie tylko właśnie jak to wygląda.



Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
szarley (54911 punktów)
>>Znam miejsca, jak choćby to:
>>termyrzymskie.pl/pl/
>>gdzie wspólna nagość jest normą, ale nie chciałbym stać przed pisuarem w kinie obserwowany przez "mężczyznę" z cyckami. Nie podoba mi się pomysł wspólnych toalet, choć w Syberii jedna sławojka na wieś to była norma
>Skąd pomysł że Ktoś będzie Cię obserwował?

Zdarzyło Ci się korzystać z publicznej toalety dla mężczyzn?

>A jeśli obserwuje Cię Gej to jest okej ?
Skąd mam wiedzieć, że gej? Po kobiecie przeważnie widać płeć

>>> Ja np. słyszałem o pedofili w kościele, jak to wygląda na tym tle?
>>Nijak, bo nie o tym mowa
>Owszem. Bo o pedofili słyszałeś.
Nie o tym jest rozmowa

>W Szwajcarii nie słychać by ludzie masowo korzystali z przywilejów emerytalnych zmieniając płeć.
Specyficzny kraj, odpowiedzialnych za siebie i państwo ludzi, a przy tym emerytalny system motywuje do przechodzenia na emeryturę jak najpóźniej

W Polsce, cóż pokłady cwaniactwa i ekonomicznego nieuctwa są większe niż pokłady węgla na Syberii

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
farmer (22440 punktów)
>>>Znam miejsca, jak choćby to:
>>>termyrzymskie.pl/pl/
>>>gdzie wspólna nagość jest normą, ale nie chciałbym stać przed pisuarem w kinie obserwowany przez "mężczyznę" z cyckami. Nie podoba mi się pomysł wspólnych toalet, choć w Syberii jedna sławojka na wieś to była norma
>>Skąd pomysł że Ktoś będzie Cię obserwował?
>Zdarzyło Ci się korzystać z publicznej toalety dla mężczyzn?
>>A jeśli obserwuje Cię Gej to jest okej ?
>Skąd mam wiedzieć, że gej? Po kobiecie przeważnie widać płeć

Jaka jest różnica kto się gapi na jak oddajesz mocz ?

Chcesz mi powiedzieć że gdy będzie to kobieta to jak najbardziej?
Czyli gdyby była to kobieta która gapi się na chlopca to jest okej?

A jeśli gapi się facet to jest okej ?
Wybacz ale zadam to samo pytanie

Byłeś kiedyś w publicznej toalecie dla mężczyzn ?

>>>> Ja np. słyszałem o pedofili w kościele, jak to wygląda na tym tle?
>>>Nijak, bo nie o tym mowa
>>Owszem. Bo o pedofili słyszałeś.
>Nie o tym jest rozmowa

Mowa o tym czy coś się dzieje. Przykłady temu służa w rozmowie.

Pedofilia jest. Czekam na jakiś przykład a nie obaw.

>>W Szwajcarii nie słychać by ludzie masowo korzystali z przywilejów emerytalnych zmieniając płeć.
>Specyficzny kraj, odpowiedzialnych za siebie i państwo ludzi, a przy tym emerytalny system motywuje do przechodzenia na emeryturę jak najpóźniej
>W Polsce, cóż pokłady cwaniactwa i ekonomicznego nieuctwa są większe niż pokłady węgla na Syberii

W Hiszpani idą do wojska zminiaja płeć żeby mieć przywileje. Nie słyszałem żeby całą armia stala się kobieca.

W związku ze zmianą płci powiedziano mi, że moja emerytura wzrośnie, ponieważ kobiety otrzymują więcej, by zrekompensować nierówności. Za bycie matką otrzymuję też o 15 procent wyższą pensję (nad swoim synem jako matka zastępcza - przyp. red.) - powiedział Perdignoes w rozmowie z hiszpańskim dziennikiem.

Odkąd rząd uprościł proces tranzycji w Ceucie, czyli eksklawie Hiszpanii na terytorium Maroka, płeć zmieniło 41 mężczyzn. Tylko pięciu z nich zdecydowało się jednak na zmianę imienia na żeńskie. Zdecydowana większość z pozostałych 37 osób pracuje w wojsku albo policji, podkreśla El Español.


41 !!!!!!!!!! Osób

finanse.wp(*)-jak-kobiety-7002986191989408a
15-12-2024 09:22 
 Ocena 2 na 2
szarley (54911 punktów)
>>>>Znam miejsca, jak choćby to:
>>>>termyrzymskie.pl/pl/
>>>>gdzie wspólna nagość jest normą, ale nie chciałbym stać przed pisuarem w kinie obserwowany przez "mężczyznę" z cyckami. Nie podoba mi się pomysł wspólnych toalet, choć w Syberii jedna sławojka na wieś to była norma
>>>Skąd pomysł że Ktoś będzie Cię obserwował?
>>Zdarzyło Ci się korzystać z publicznej toalety dla mężczyzn?
>>>A jeśli obserwuje Cię Gej to jest okej ?
>>Skąd mam wiedzieć, że gej? Po kobiecie przeważnie widać płeć
>Jaka jest różnica kto się gapi na jak oddajesz mocz ?
Skoro dla Ciebie żadna to sikaj na Rynku

>Chcesz mi powiedzieć że gdy będzie to kobieta to jak najbardziej?
>Czyli gdyby była to kobieta która gapi się na chlopca to jest okej?
>A jeśli gapi się facet to jest okej ?
>Wybacz ale zadam to samo pytanie
>Byłeś kiedyś w publicznej toalecie dla mężczyzn ?

Przyznaję, nie rozumiem o co Ci chodzi

>>>>> Ja np. słyszałem o pedofili w kościele, jak to wygląda na tym tle?
>>>>Nijak, bo nie o tym mowa
>>>Owszem. Bo o pedofili słyszałeś.
>>Nie o tym jest rozmowa
>Mowa o tym czy coś się dzieje. Przykłady temu służa w rozmowie.
>Pedofilia jest. Czekam na jakiś przykład a nie obaw.
To załóż wątek o pedofilii, zainteresowani się wypowiedzą


>>>W Szwajcarii nie słychać by ludzie masowo korzystali z przywilejów emerytalnych zmieniając płeć.
>>Specyficzny kraj, odpowiedzialnych za siebie i państwo ludzi, a przy tym emerytalny system motywuje do przechodzenia na emeryturę jak najpóźniej
>>W Polsce, cóż pokłady cwaniactwa i ekonomicznego nieuctwa są większe niż pokłady węgla na Syberii
>W Hiszpani idą do wojska zminiaja płeć żeby mieć przywileje. Nie słyszałem żeby całą armia stala się kobieca.

Nie mam nic przeciwko temu, żeby móc zmienić płeć. Ale nie podoba mi się idea zmiany płci poprzez deklarację przez USC
Nie podoba mi się prawo do wchodzenia do damskiej toalety w której jest moja córka przez faceta, który napisał maila do USC

Cóż, może jestem przesadnym konserwatystą

>Odkąd rząd uprościł proces tranzycji w Ceucie, czyli eksklawie Hiszpanii na terytorium Maroka, płeć zmieniło 41 mężczyzn. Tylko pięciu z nich zdecydowało się jednak na zmianę imienia na żeńskie. Zdecydowana większość z pozostałych 37 osób pracuje w wojsku albo policji, podkreśla El Español.
>41 !!!!!!!!!! Osób
Cóż stąd?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
farmer (22440 punktów)
>>>>>Znam miejsca, jak choćby to:
>>>>>termyrzymskie.pl/pl/
>>>>>gdzie wspólna nagość jest normą, ale nie chciałbym stać przed pisuarem w kinie obserwowany przez "mężczyznę" z cyckami. Nie podoba mi się pomysł wspólnych toalet, choć w Syberii jedna sławojka na wieś to była norma
>>>>Skąd pomysł że Ktoś będzie Cię obserwował?
>>>Zdarzyło Ci się korzystać z publicznej toalety dla mężczyzn?
>>>>A jeśli obserwuje Cię Gej to jest okej ?
>>>Skąd mam wiedzieć, że gej? Po kobiecie przeważnie widać płeć
>>Jaka jest różnica kto się gapi na jak oddajesz mocz ?
>Skoro dla Ciebie żadna to sikaj na Rynku

Nie odpoiedziałes na pytanie czy przeszkadza Ci kto się gapi na Cibie podczas sikania

Ja napislem. Że mi przeszkadza KAZDY.


>>Chcesz mi powiedzieć że gdy będzie to kobieta to jak najbardziej?
>>Czyli gdyby była to kobieta która gapi się na chlopca to jest okej?
>>A jeśli gapi się facet to jest okej ?
>>Wybacz ale zadam to samo pytanie
>>Byłeś kiedyś w publicznej toalecie dla mężczyzn ?
>Przyznaję, nie rozumiem o co Ci chodzi

Zadałeś mi takie samo pytanie.


>>>>>> Ja np. słyszałem o pedofili w kościele, jak to wygląda na tym tle?
>>>>>Nijak, bo nie o tym mowa
>>>>Owszem. Bo o pedofili słyszałeś.
>>>Nie o tym jest rozmowa
>>Mowa o tym czy coś się dzieje. Przykłady temu służa w rozmowie.
>>Pedofilia jest. Czekam na jakiś przykład a nie obaw.
>To załóż wątek o pedofilii, zainteresowani się wypowiedzą

Przykłady w rozmowie stosuje się i jest to normalne.

Pytanie pozostaje w mocy. Czekam na przykład nie na oboway.

>>>>W Szwajcarii nie słychać by ludzie masowo korzystali z przywilejów emerytalnych zmieniając płeć.
>>>Specyficzny kraj, odpowiedzialnych za siebie i państwo ludzi, a przy tym emerytalny system motywuje do przechodzenia na emeryturę jak najpóźniej
>>>W Polsce, cóż pokłady cwaniactwa i ekonomicznego nieuctwa są większe niż pokłady węgla na Syberii
>>W Hiszpani idą do wojska zminiaja płeć żeby mieć przywileje. Nie słyszałem żeby całą armia stala się kobieca.
>Nie mam nic przeciwko temu, żeby móc zmienić płeć. Ale nie podoba mi się idea zmiany płci poprzez deklarację przez USC
>Nie podoba mi się prawo do wchodzenia do damskiej toalety w której jest moja córka przez faceta, który napisał maila do USC

I co tam będzie robił? Bo nie rozumiem. Pójdzie odda mocz i wyjdzie.

Jak na plaży stoi kolejka do jednego Kibla to nikt nie szuka doradców.
Ludziw wchodzą jeden po drugim. Do morza wchodza i szczaja jeden przy drugim.
Wydmy zasrane ludzie sraja jeden obok drugiego.

Nikt się na nikogo nie gapi. I to działa. Pójdziesz 100metrow w głąb lądu. Jeb. KONSERWATYSCI.


>Cóż, może jestem przesadnym konserwatystą

To chyba równie skomplikowane jak że ktoś jest racjonalista. Ja nie wiem co to znaczy tak do końca.

>>Odkąd rząd uprościł proces tranzycji w Ceucie, czyli eksklawie Hiszpanii na terytorium Maroka, płeć zmieniło 41 mężczyzn. Tylko pięciu z nich zdecydowało się jednak na zmianę imienia na żeńskie. Zdecydowana większość z pozostałych 37 osób pracuje w wojsku albo policji, podkreśla El Español.
>>41 !!!!!!!!!! Osób

Istne szaleństwo. Lewacka logika. Zaleje nas fala.
Nie widzisz że że jak nie pogrzbieesz w internecie to nawet nie będziesz wiedział o czym rozmawiasz.?

Dlatego czekam na przykłady.


>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby



Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
szarley (54911 punktów)
>>>>Skąd mam wiedzieć, że gej? Po kobiecie przeważnie widać płeć
>>>Jaka jest różnica kto się gapi na jak oddajesz mocz ?
>>Skoro dla Ciebie żadna to sikaj na Rynku
>Nie odpoiedziałes na pytanie czy przeszkadza Ci kto się gapi na Cibie podczas sikania

Tak, przeszkadza mi

>Ja napislem. Że mi przeszkadza KAZDY.
Mnie też, ale w mniejszym stopniu mężczyzna przed pisuarem obok, niż kobieta

>>>>>>> Ja np. słyszałem o pedofili w kościele, jak to wygląda na tym tle?
>>>>>>Nijak, bo nie o tym mowa
>>>>>Owszem. Bo o pedofili słyszałeś.
>>>>Nie o tym jest rozmowa
>>>Mowa o tym czy coś się dzieje. Przykłady temu służa w rozmowie.
>>>Pedofilia jest. Czekam na jakiś przykład a nie obaw.
>>To załóż wątek o pedofilii, zainteresowani się wypowiedzą
>Przykłady w rozmowie stosuje się i jest to normalne.
>Pytanie pozostaje w mocy. Czekam na przykład nie na oboway.
Odpowiedź też:
To załóż wątek o pedofilii, zainteresowani się wypowiedzą

Nie prowokowałem Twojego pytania , nie muszę na nie odpowiadać

>>Nie mam nic przeciwko temu, żeby móc zmienić płeć. Ale nie podoba mi się idea zmiany płci poprzez deklarację przez USC
>>Nie podoba mi się prawo do wchodzenia do damskiej toalety w której jest moja córka przez faceta, który napisał maila do USC
>I co tam będzie robił? Bo nie rozumiem. Pójdzie odda mocz i wyjdzie.
Może też na przystanku PKS

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
farmer (22440 punktów)
>>>>>Skąd mam wiedzieć, że gej? Po kobiecie przeważnie widać płeć
>>>>Jaka jest różnica kto się gapi na jak oddajesz mocz ?
>>>Skoro dla Ciebie żadna to sikaj na Rynku
>>Nie odpoiedziałes na pytanie czy przeszkadza Ci kto się gapi na Cibie podczas sikania
>Tak, przeszkadza mi
>>Ja napislem. Że mi przeszkadza KAZDY.
>Mnie też, ale w mniejszym stopniu mężczyzna przed pisuarem obok, niż kobieta

Wątpię by sikala do pisuaru.

Jeśli facet będzie Ci się gapil to bardziej bym się obawiał
Jeśli facet będzie się gapił na małego chłopca będzie tak smao.



>>>>>>>> Ja np. słyszałem o pedofili w kościele, jak to wygląda na tym tle?
>>>>>>>Nijak, bo nie o tym mowa
>>>>>>Owszem. Bo o pedofili słyszałeś.
>>>>>Nie o tym jest rozmowa
>>>>Mowa o tym czy coś się dzieje. Przykłady temu służa w rozmowie.
>>>>Pedofilia jest. Czekam na jakiś przykład a nie obaw.
>>>To załóż wątek o pedofilii, zainteresowani się wypowiedzą
>>Przykłady w rozmowie stosuje się i jest to normalne.
>>Pytanie pozostaje w mocy. Czekam na przykład nie na oboway.
>Odpowiedź też:
>To załóż wątek o pedofilii, zainteresowani się wypowiedzą
>Nie prowokowałem Twojego pytania , nie muszę na nie odpowiadać

Przecież pytanie jest o przykłady ludzi którzy niby wchodzą do przebieralni toalet itd.

Słyszałeś o tym jak o pedofili czy nie ? Bo ja o pedofili słyszałem a o tym co Tu piszesz to nie.

Czekam na przykład.

Ucieczka 😎

>>>Nie mam nic przeciwko temu, żeby móc zmienić płeć. Ale nie podoba mi się idea zmiany płci poprzez deklarację przez USC
>>>Nie podoba mi się prawo do wchodzenia do damskiej toalety w której jest moja córka przez faceta, który napisał maila do USC
>>I co tam będzie robił? Bo nie rozumiem. Pójdzie odda mocz i wyjdzie.
>Może też na przystanku PKS


Może. Może też w Toalecie. Jak jej brak ludzie sikają gdzie się da.

Nagle wspólna przestrzeń przeszkadza by stanowić KONSERWATYZM.


Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
szarley (54911 punktów)
>>Odpowiedź też:
>>To załóż wątek o pedofilii, zainteresowani się wypowiedzą
>>Nie prowokowałem Twojego pytania , nie muszę na nie odpowiadać
>Przecież pytanie jest o przykłady ludzi którzy niby wchodzą do przebieralni toalet itd.
>Słyszałeś o tym jak o pedofili czy nie ? Bo ja o pedofili słyszałem a o tym co Tu piszesz to nie.
>Czekam na przykład.
>Ucieczka 😎
Nie prowokowałem Twojego pytania , nie muszę na nie odpowiadać
Załóż wątek o pedofilii, zainteresowani się wypowiedzą


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
farmer (22440 punktów)
>>>Odpowiedź też:
>>>To załóż wątek o pedofilii, zainteresowani się wypowiedzą
>>>Nie prowokowałem Twojego pytania , nie muszę na nie odpowiadać
>>Przecież pytanie jest o przykłady ludzi którzy niby wchodzą do przebieralni toalet itd.
>>Słyszałeś o tym jak o pedofili czy nie ? Bo ja o pedofili słyszałem a o tym co Tu piszesz to nie.
>>Czekam na przykład.
>>Ucieczka 😎
>Nie prowokowałem Twojego pytania , nie muszę na nie odpowiadać
>Załóż wątek o pedofilii, zainteresowani się wypowiedzą

Nie brnij w to. Bo to bez sensu. Nie będę z Tobą dyskutowal nad rolą Przykładu w rozmowie i czemu ma służyć. To podstawy dyskusji.

Więc z łaski swojej podaj przypadki tak jak słyszy się o PEDOFILI tak o świrach w przebieralni ubikacji itd.

O pedofili słyszałem o tym co TY sobie wyobrażasz nie.

Choć już napisałem że nie będę Cię o to cisnął.



Więcej się dowiedzialem sam wertujac Internet

Czyli przykład Szwajcarii czy Hiszpanii
Ale nie będę wzorem Andeja sam sobie dopowiadał co TY czy Zeniu sobie wyobtrazacie.

Przykro mi. Ale ta kwestie zostawiam wam .


Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
szarley (54911 punktów)
>>Nie prowokowałem Twojego pytania , nie muszę na nie odpowiadać
>>Załóż wątek o pedofilii, zainteresowani się wypowiedzą
>Nie brnij w to. Bo to bez sensu. Nie będę z Tobą dyskutowal nad rolą Przykładu

TY poruszasz jakiś temat, a mnie pytasz o przykład.
Nie muszę odpowiadać na pytania których NIE SPROWOKOWAŁEM, nie muszę podawać przykład przykładu w temacie, którego NIE poruszałem

>To podstawy dyskusji.
Tak, to podstawy dyskusji

>Więc z łaski swojej podaj przypadki tak jak słyszy się o PEDOFILI tak o świrach w przebieralni ubikacji itd.
DLACZEGO mam podawać takie przypadki, skoro o nich nie wspominałem i nie zaczynałem rozmowy na ten temat
Chcesz rozmawiać o pedofilii - załóż wątek o tym i czekaj na dyskutantów

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
farmer (22440 punktów)
>>>Nie prowokowałem Twojego pytania , nie muszę na nie odpowiadać
>>>Załóż wątek o pedofilii, zainteresowani się wypowiedzą
>>Nie brnij w to. Bo to bez sensu. Nie będę z Tobą dyskutowal nad rolą Przykładu
>TY poruszasz jakiś temat, a mnie pytasz o przykład.
>Nie muszę odpowiadać na pytania których NIE SPROWOKOWAŁEM, nie muszę podawać przykład przykładu w temacie, którego NIE poruszałem
>>To podstawy dyskusji.
>Tak, to podstawy dyskusji
>>Więc z łaski swojej podaj przypadki tak jak słyszy się o PEDOFILI tak o świrach w przebieralni ubikacji itd.
>DLACZEGO mam podawać takie przypadki, skoro o nich nie wspominałem i nie zaczynałem rozmowy na ten temat
>Chcesz rozmawiać o pedofilii - załóż wątek o tym i czekaj na dyskutantów

Nie brnij proszę.

>Zapytaj Zenia. Ja słyszałem o takich zjawiskach i nie podobają mi się tak samo jak poglądy homofobów Andeja, dudy i jędraszewskiego


Podaj przykłady.


Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
15-12-2024 12:56 
 Ocena 2 na 2
zeniu73 (6483 punktów)

>Mnie też, ale w mniejszym stopniu mężczyzna przed pisuarem obok, niż kobieta

Mi by nie przeszkadzało.
Jednak ja myślę o najsłabszym ogniwie w tym łańcuchu ideologii.

Czyli na przykład o 5letniej dziewczynce, która poszła sama do publicznej toalety gdzie trafia na roznegliżowaną kobietę z męskim osprzętem.

O przedszkolach , gdzie idioci nazywający się pedagogami stworzyli " pomieszczeniach do odkrywania seksualności" już pisałem.

www.focus.(*)xperten-dazu_id_198101066.html

Przecież to jest chore. Sam uśmiecham się jak słyszę, że świat seksualizuje poprzez reklamę czy tajski masaż.

Ale przecież zawsze są jakieś granice. Naprawdę są ludzie, którzy nie widzą przesady w wysłaniu dwóch 4latków do "pokoju seksualnego" bo zauważyli, że te 4latki zainteresowały się narządami płciowymi?

To może od razu wytłumaczmy im wszystko na podstawie detalicznych filmów lub jakiegoś performensu?

Te całe ocipienie okołogenitalne po prostu przekroczyło pewne granice. Co za dużo to i świnia nie zeżre.
farmer (22440 punktów)
>>Mnie też, ale w mniejszym stopniu mężczyzna przed pisuarem obok, niż kobieta
>Mi by nie przeszkadzało.
>Jednak ja myślę o najsłabszym ogniwie w tym łańcuchu ideologii.
>Czyli na przykład o 5letniej dziewczynce, która poszła sama do publicznej toalety gdzie trafia na roznegliżowaną kobietę z męskim osprzętem.

Może ty podasz przykład. Szarleya już nie chce cisnąć o to

Kto gdzie kiedy chodzi roznegliżowany w toalecie?

>To może od razu wytłumaczmy im wszystko na podstawie detalicznych filmów lub jakiegoś performensu?


Nie. Wystarzca przykłady z życia a nie.....wyobrażenia bujnej wyobraźni.

Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
farmer (22440 punktów)
>>>Mnie też, ale w mniejszym stopniu mężczyzna przed pisuarem obok, niż kobieta
>>Mi by nie przeszkadzało.
>>Jednak ja myślę o najsłabszym ogniwie w tym łańcuchu ideologii.
>>Czyli na przykład o 5letniej dziewczynce, która poszła sama do publicznej toalety gdzie trafia na roznegliżowaną kobietę z męskim osprzętem.
>Może ty podasz przykład. Szarleya już nie chce cisnąć o to
>Kto gdzie kiedy chodzi roznegliżowany w toalecie?
>>To może od razu wytłumaczmy im wszystko na podstawie detalicznych filmów lub jakiegoś performensu?
>Nie. Wystarzca przykłady z życia a nie.....wyobrażenia bujnej wyobraźni.


Ja PIERD0Le......kto widział podobna akcje na żywo ?

Ba kto widział penisa w kiblu innego faceta ?

Ja JEBIE.

Byłem w UBIKacjach ponad 30 państw EUROPY. Na promach plażach miastach publiczny pisuaraxh na zewnątrz jak we FRANCJI

Qrwa nie widziałam za zywo PENISA

Jedynie gdzie widziałem to na plażach w Barcelonie. I to tych głównych.

Mogę Ci Zeniu wyslac Pinezke.

Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
14-12-2024 18:16 
 Ocena 1 na 1
zeniu73 (6483 punktów)
>...a co gorsza nadal widzę ludzi, którzy chcieliby przymusowo leczyć homoseksualizm

Bo idioci są po każdej stronie barykady.
14-12-2024 19:29 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>. Ale zachodni świat już dawno przestał być logiczny, racjonalny i zdrowy na umyśle.




Biała Rasa, Biała Skóra
Biała Władza, Biała Kultura
Mam Białego Kut*sa, Myję Się Białym Mydłem
Jem Biały Chleb, S*am Białym Gó*nem
Oi! Oi! Oi!

Antysemityzm Bez Żydów, Rasizm Bez Kolorowych
Nacjonalizm, Kult Wojny, Nienawiść Bez Powodu
Spadają Na Ziemię Bomby Nienawiści, Ludzkie Serca Zarażone Piekłem

Ojczyzny Mojej Nie Znajdziesz Na Żadnej Mapie
Ojczyzna Moja Jest... Tam Jest Mój Dom!
Ojczyzny Swojej Nie Szukaj Na Żadnej Mapie
Twój Dom Jest Tam Gdzie Kochają Cię!
Ojczyzny Swojej Nie Szukaj Na Żadnej Mapie
Twój Dom Jest W Sercach Ludzi...


youtu.be/97Q2WagZ4Qg?si=CVJNRbuvdWD3O46u



Zachód nie przestał być logiczny. Zmienia się tylko cel wysrywów kierowanych do innych ludzi.

Oi!!



Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
15-12-2024 13:51 
 Ocena 1 na 1
Andej (374 punktów)
>Więc kto decyduje o płci?
Wydaje mi się, że sowo decyduję jest nieadekwatne. I nie kto, ale co. Genetyka decyduje o płci.

>Urzędnik... To Twój postulat.
Nie decyduje, ale dokumentuje. Wbrew genetyce, ale zgodnie z operacją plastyczną.
Sądzę, że nie może dokonać wpisu "transkobieta" ub "transmężczyzna" bo byłoby to stygmatyzowaniem. Byłoby to bolesne, acz uczciwe.

>To kim ma być wg Ciebie, bo nie do końca rozumiem.
Ja też.

>Widzisz jakieś ryzyko zmuszania Cię do zmiany płci lub orientacji?
>Nie odpowiedziałeś
OK. Odpowiem. Takie zmuszania ma znamiona gwałtu, przemocy. Jestem przeciwny przyumosoi, zwłaszcza ingerującemu w ludzkie ciało.

>>>Ja raczej słyszę w prawacko - jędraszewskich mediach nawoływanie do leczenia homoseksualizmu
>>Słusznie, najpierw badanie, potem leczenie, a skalpel na końcu.
>Leczenie homoseksualizmu? Skalpelem????
>A po co leczyć coś, co nie jest chorobą i nie czyni człowieka nieszczęśliwym?
>Nieszczęśliwym czyni go społeczeństwo
Totalne bzdury. W jednakowym stopniu społeczeństwo czyni nieszczęśliwym wszystkich, którzy nie są szczęśliwi. Ale jeśli Cię to tak boli, to Ty nie czyń nikogo nieszczęśliwym. Zacznij od siebie. I nie ograniczaj się do uszczęśliwiania homoseksualistów, ale także heteroseksualistów oraz aseksualistów. Nie czyń wyjątków.

>Czy rude włosy to choroba? A kiedyś rudowłose kobiety palono na stosach
Czy homoseksualizm to choroba?
Nie wiem, czy rudowłose palono, nie znalazłem takiego opisu, który miałby miejsce na terenie jurysdykcji polskiej. Ale co to ma do rzeczy? Czy jesteś zdania, że każdy, kto nie jest przeciętniakiem powinien być jakoś piętnowany?
Zapewne, aby ktoś zranić, znajdziesz gdzieś w jakiejś zamierzchłej przeszłości jakieś (niekoniecznie dobrze udokumentowane) fakty, które miały miejsce na jakimś bliższym lub dalszym terytorium. Ale skoro już tak od czapy pytasz, to pozwól na pytanie, czy owłosionych mężczyzn palono? Albo skalpowano?

>Mężczyzna - homoseksualista kocha innego mężczyznę, erotycznie i nie ma prawa z nim zawrzeć żadnego prawnego układu
KŁAMIESZ! Podaj konkretne prawo zabraniające zawierania układów między mężczyznami.
Ja nie raz zawierała jakieś układy. I kocham mężczyzn. I to nie jednego.

>Przestań kpić z dyskryminowanych ludzi.
Nie kpię. Szanuję każdego. Nie jestem odizolowany od gejów. I mam z nimi dobre relacje. Ale przyznam, że żaden z nich nie jest ideologiem gejowskim.
>Podałem przykład ustroju, w którym tylko małżeństwa homo są dozwolone, też miałbyś prawo wziąć ślub. Nie czułbyś się dyskryminowany?
Przypomnę definicję małżeństwa: W rozumieniu polskiego prawa, małżeństwo możemy scharakteryzować jako trwały związek kobiety i mężczyzny uregulowany przepisami prawa, powstały z ich woli, w celu urzeczywistnienia praw i obowiązków małżeńskich, w którym oboje małżonkowie są równi.
Zauważam, że wcale nie chodzi Ci o dobro homoseksualistów, ale o walkę na słówka. Walczysz o zmianę znaczenia słowa małżeństwo. Ale nie chcesz tego uczciwie wyartykułować. Nie chodzi Ci o prawa, ale o zmianę pojęcia.
Dlaczego ta nazwa jest tak ważna dla homoseksualistów?

>Nie wiem, ile masz lat, ale ja pamiętam czasy, kiedy obywatele w Polsce mieli pełnię wyborczych praw i mogli głosować na Front jedności narodu
No właśnie. Ja nie wrzucałem tych kartek do urn tylko zabierałem i wyrzucałem.
Ale jeśli w ten sposób rozumiesz pełnię praw wyborczych, to zaczynam rozumieć Twoją postawę. Co nie znaczy, że akceptuję, gdyż jestem przeciwnikiem totalitaryzmu i narzucania na siłę poglądów innym. Masz prawo do posiadania swoich poglądów. Ale nie masz prawa przymuszać innych do tego, aby je przyjęli i je stosowali. Bo inni ludzie mają takie same prawa. Każdy człowiek ma prawo do posiadania i wyrażania swoich poglądów. Jest to niezbywalnym prawem każdego człowieka.

>Homoseksualiści mają jakieś parytety?
Na razie nie. Przynajmniej nie słyszałem o tym.

>Dwie kobiety, lesbijki mieszkają pod jednym dachem. Wg Ciebie mają prawo zalegalizować swój związek czy nie?
Mają prawo. I jeśli chcą, to to czynią.

>Różnica czy nazwiesz związek dwóch osób małżeństwem, czy partnerskim związkiem (przy nadaniu tych samych obowiązków i praw) jest tylko różnicą słów
Ale właśnie o słowa walczysz. O zmianę znaczenia słowa.

>Tobie zdaje się mocno przeszkadza idea nadawania dwóm lesbijkom tych samych praw co małżeństwu
Nie. Natomiast uważam, że to, co stanowi podstawę rozwoju społeczeństw ma prawo do przywilejów. Do jakiejś szczególnej ochrony. Takim związkiem jest rodzina potencjalnie zdolna do prokreacji. A przywileje są związane z dobrem potomstwa, bez którego społeczeństwo wymrze.

>Czy prawo jest zmienne, czy też nadal powinieneś dupić pańszczyznę lub mieć prawo kopać chłopa do pańszczyzny. To jest pytanie.
Tak, teraz są inne formy.

>Definicje wielu słów się zmieniają, wiem, jesteś Polakiem i zapewne nie wiesz, że słowo "kobieta" było kiedyś obelgą. Słowo "chłop" oznaczało niewolnika
Tak, etymologia jest fascynującą dziedziną. Prof. Bralczyk kiedyś mi powiedział, że jeśli jakieś słowo jest powszechnie używane przez dominującą większość w jakiejś nowej formie czy znaczeniu, to staje się to formą/znaczeniem poprawnym. Przez powszechność. Ale siłowe/propagandowe wymuszanie zmian uważam za zjawisko negatywne. To nowomowa.

>Masz też prawo udawać idiotę. Pisząc o sypialni nie miałem na myśli pomieszczenia i dobrze o tym wiesz
Napisałeś to, co napisałeś. Wiesz dobrze, że od czapy. Oczywiście domyślam się, że chodzi Ci o kretyńskie określenie wylansowane przez lewaków o zaglądanie pod kołdrę.
To co się dzieje za zamkniętymi drzwiami, nikogo nie obchodzi dopóki nie zaczyna być eksponowane na zewnątrz.
farmer (22440 punktów)
>.
>To co się dzieje za zamkniętymi drzwiami, nikogo nie obchodzi dopóki nie zaczyna być eksponowane na zewnątrz.
>

Owszem obchodzi. Gdy za zamkniętymi drzwiami dochodzi do pedofilskich czynów księży na dzieciach.

Natomiast co znamienne księża domagają się oświadczenia orezygnacji z uczestnictwa w zajęciach z religii.

Gdybyś nie zrozumiał. Domagają się czegoś co ich nie obchodzic powinno.
I do czego nie mają prawa.

A gdybyś mial jeszce bardziej wątpliwości. To osbsixie odmawiałem tłumaczenia się z tego IDIOCTWA.

Może powinieneś wytłumaczyć księżom że w konstytucji nie ma zapisu że WYDAJE się oświadczenie że rezygnuje się z czegoś na co się nie zapisało.



Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
Andej (374 punktów)
>Owszem obchodzi. Gdy za zamkniętymi drzwiami dochodzi do pedofilskich czynów księży na dzieciach.
Rozumiem. Chciałbyś umieścić kamerki w domach wszystkich, których nienawidzisz. I zakazać jakiegokolwiek wtrącania się w identyczne czyny tych, których kochasz. To czysto lewicowe podejście do tematu. Kali oburzony, gdy ksiądz coś zrobi dziecku, Kali zachwycony, gdy homoseksualny pedofil gwałci dziecko. Brawo. Ale dla mnie jest to podwójna moralność. Jak demokrata uważam, że takie same prawa, obowiązki i zakazy dotyczyć muszą wszystkich ludzi niezależnie od Twoich sympatii i antypatii.

>Natomiast co znamienne księża domagają się oświadczenia orezygnacji z uczestnictwa w zajęciach z religii.
To oczywiste. Podobnie jak zwolnienia z lekcji gimnastyki. Powinno być jednoznaczne oświadczenie woli.
>Gdybyś nie zrozumiał. Domagają się czegoś co ich nie obchodzic powinno.
Na pewno powinna się tym zając dyrekcja szkoły. Obarczanie tym księży jest niewłaściwe. Zapewne działa spychologia.

>I do czego nie mają prawa.
Ale jest im to narzucane, jeśli jest tak, jak napisałeś.

>A gdybyś mial jeszce bardziej wątpliwości. To osbsixie odmawiałem tłumaczenia się z tego IDIOCTWA.
A tu już coś kombinujesz. Najpierw napisałeś o wymogu rezygnacji z uczęszczania dziecka na lekcje religii, a teraz zmieniasz, że wcale nie chodziło o oświadczenie, ale wyjaśniani przyczyn takiej decyzji. Zdecyduj się.
Czy nienawiść do Kościoła aż ta zaślepia?

>Może powinieneś wytłumaczyć księżom że w konstytucji nie ma zapisu że WYDAJE się oświadczenie że rezygnuje się z czegoś na co się nie zapisało.
No tak, skoro nie zapisałeś dziecka do szkoły, t nie podlega ono nauczaniu przedmiotów, które są wykładane w szkole. Może spróbujesz świadczyć, że dziecko nie będzie chodzić na matematykę. Ale nie wypiszesz z matematyki, b nie zapisywałeś dziecka na nią?
Porozmawiaj z dyrekcją szkoły na temat tego, kto ponosi odpowiedzialność za dziecko w czasie trwania zajęć lekcyjnych.
Wygląda mi to na pieniactwo.
16-12-2024 15:03 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>Owszem obchodzi. Gdy za zamkniętymi drzwiami dochodzi do pedofilskich czynów księży na dzieciach.
>Rozumiem. Chciałbyś umieścić kamerki w domach wszystkich, których nienawidzisz. I zakazać jakiegokolwiek wtrącania się w identyczne czyny tych, których kochasz. To czysto lewicowe podejście do tematu. Kali oburzony, gdy ksiądz coś zrobi dziecku, Kali zachwycony, gdy homoseksualny pedofil gwałci dziecko. Brawo. Ale dla mnie jest to podwójna moralność. Jak demokrata uważam, że takie same prawa, obowiązki i zakazy dotyczyć muszą wszystkich ludzi niezależnie od Twoich sympatii i antypatii.

Wyjaśniłem Ci w LOGICZNY sposób że nie masz racji.

Przykład z księdzem pedofilem jest bardzo wyrazisty.
Gdybyś nie wiedział nie możesz też gwałcić dzieci w tym pokoju kimkolwiek byś nie był.



Nie podoba Ci się moj przykład ? Trudno ale nie manipuluj. To co robisz w swoim pokoju nie jest tak jak piszesz.



>>Natomiast co znamienne księża domagają się oświadczenia orezygnacji z uczestnictwa w zajęciach z religii.
>To oczywiste. Podobnie jak zwolnienia z lekcji gimnastyki. Powinno być jednoznaczne oświadczenie woli.

Nie to nie jest oczywiste. Bo religia nie jest obowiązkowa. Jest jak KARATE lekcja fletu szachy czy cokolwiek.

Nikt inny nie domaga się rezygnacji. Nie kombinuj.

>>Gdybyś nie zrozumiał. Domagają się czegoś co ich nie obchodzic powinno.
>Na pewno powinna się tym zając dyrekcja szkoły. Obarczanie tym księży jest niewłaściwe. Zapewne działa spychologia.
>>I do czego nie mają prawa.
>Ale jest im to narzucane, jeśli jest tak, jak napisałeś.
>>A gdybyś mial jeszce bardziej wątpliwości. To osbsixie odmawiałem tłumaczenia się z tego IDIOCTWA.
>A tu już coś kombinujesz. Najpierw napisałeś o wymogu rezygnacji z uczęszczania dziecka na lekcje religii, a teraz zmieniasz, że wcale nie chodziło o oświadczenie, ale wyjaśniani przyczyn takiej decyzji. Zdecyduj się.

Czytaj co napisałem. DOMAGAJĄ się. Wiesz co to znaczy ?

Że nie ma wymogu ale jakiś człowiek wymaga abym zrezygnował. To absurd. I ja ten absurd byłem zmuszony wyjaśnić. I jak się okazuje skutecznie. ZADNE OŚWIADCZENIA nie zostaje przez mnie podpisane.

>Czy nienawiść do Kościoła aż ta zaślepia?

Fakty to nie nienawiść. Nie ma obowiązku osiwadcAnia czegokolwiek księżom kościołowi w związku z z ich chciecia nauzczania innych Religi

Ale jest TO NACHALNOŚĆ z ich strony. Czy byłeś tak nagabywany przez kogoś ?

>>Może powinieneś wytłumaczyć księżom że w konstytucji nie ma zapisu że WYDAJE się oświadczenie że rezygnuje się z czegoś na co się nie zapisało.
>No tak, skoro nie zapisałeś dziecka do szkoły, t nie podlega ono nauczaniu przedmiotów, które są wykładane w szkole. Może spróbujesz świadczyć, że dziecko nie będzie chodzić na matematykę. Ale nie wypiszesz z matematyki, b nie zapisywałeś dziecka na nią?
>Porozmawiaj z dyrekcją szkoły na temat tego, kto ponosi odpowiedzialność za dziecko w czasie trwania zajęć lekcyjnych.
>Wygląda mi to na pieniactwo.
>


Nie masz pojęcia po prostu o czym piszesz.

Po co miałem zapisywać na coś na co nie chce? I dlaczego miałbym się tłumaczyć przed obcym człowiekiem z tego ?

Czy ktoś kazał ZREZYGNOWAC Ci z bycia Liberałem?



Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
Andej (374 punktów)
Poprzednio pominąłem wizytówkę i deklarację, którą umieszczasz. Wobec jej treści uważam, że jest ona najlepszą odpowiedzią na to, co wypisujesz.
Zatem wklejam ją poniżej, acz czynię to z pewnym obrzydzeniem:
>Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
farmer (22440 punktów)
>Poprzednio pominąłem wizytówkę i deklarację, którą umieszczasz. Wobec jej treści uważam, że jest ona najlepszą odpowiedzią na to, co wypisujesz.
>Zatem wklejam ją poniżej, acz czynię to z pewnym obrzydzeniem:
>>Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
>

Reklama użytkownika romaro który te słowa napisal bezcenna.
Jego słowa świadczą o jego zezwierzęceniu a to że tobie się to podoba i tak mi odpisujesz potwierdza pogardę gdy nie potrafisz jak on użyć

INTELEKTU w rozmowie a jedwynie pogardę wobec drugiej osoby.

Czy to roamro czy to ty gdy dochodzicie do ściany zaczynacie skupiać się na rozmówcy panicznie uciekajac od meritum

Dlatego wraxjac do meritum gdzie LOGICZNIE zasadnie i bez inwektyw ci odpisałem że nie masz racji.
Odepyrzyj argumentami moje słowa.

A cóż takiego ja wypisuje z tobą prócz faktów ? Nie podoba ci się że ksiądz pedofil nie może gwałcić w pokoju małe dzieci?

Nie miej pretensji do mnie że takie rzeczy się dzialy.

.i dlatego życzysz mi niczym ten psychol romaro żeby mi fiut w trumnie stanał?

Odrażające kto tu pisze.

Skoro masz takie życzenie Dopisze cię do stopki.


Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
szarley (54911 punktów)
>>Więc kto decyduje o płci?
>Wydaje mi się, że sowo decyduję jest nieadekwatne
>Nie decyduje, ale dokumentuje.

Proszę, skończ zabawy w słówka.

>>Widzisz jakieś ryzyko zmuszania Cię do zmiany płci lub orientacji?
>>Nie odpowiedziałeś
>OK. Odpowiem. Takie zmuszania ma znamiona gwałtu, przemocy. Jestem przeciwny przyumosoi, zwłaszcza ingerującemu w ludzkie ciało.
Nie odpowiedziałeś
Widzisz jakieś ryzyko zmuszania Cię do zmiany płci lub orientacji?

>>>>Ja raczej słyszę w prawacko - jędraszewskich mediach nawoływanie do leczenia homoseksualizmu
>>>Słusznie, najpierw badanie, potem leczenie, a skalpel na końcu.
>>Leczenie homoseksualizmu? Skalpelem????
Podtrzymuję

>>A po co leczyć coś, co nie jest chorobą i nie czyni człowieka nieszczęśliwym?
>>Nieszczęśliwym czyni go społeczeństwo
>Totalne bzdury.
A jakiś argument?
Gdyby społeczeństwo dało homoseksualistom takie same prawa, a homofobia by zniknęła, na czym polegałby chorobowy dyskomfort homoseksualizmu?

>I nie ograniczaj się do uszczęśliwiania homoseksualistów, ale także heteroseksualistów
Co mogę dla nich zrobić?

>>Czy rude włosy to choroba? A kiedyś rudowłose kobiety palono na stosach
>Czy homoseksualizm to choroba?
Nie.
Czy rude włosy to choroba? A kiedyś rudowłose kobiety palono na stosach

>Nie wiem, czy rudowłose palono
Owszem, jako czarownice.

>nie znalazłem takiego opisu, który miałby miejsce na terenie jurysdykcji polskiej.
Świat się nie kończy na Polsce.

>Ale co to ma do rzeczy? Czy jesteś zdania, że każdy, kto nie jest przeciętniakiem powinien być jakoś piętnowany?
To raczej Twoje zdanie

>to pozwól na pytanie, czy owłosionych mężczyzn palono? Albo skalpowano?
Nie słyszałem

>>Mężczyzna - homoseksualista kocha innego mężczyznę, erotycznie i nie ma prawa z nim zawrzeć żadnego prawnego układu
>KŁAMIESZ! Podaj konkretne prawo zabraniające zawierania układów między mężczyznami.
art. 18 Konstytucji "Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej".
NIE MOGĄ ZAWIERAĆ MAŁŻEŃSTW Z KIMŚ KOGO KOCHAJĄ
Nie przecz faktom uciekając w słówka

>>Przestań kpić z dyskryminowanych ludzi.
>. Nie jestem odizolowany od gejów. I mam z nimi dobre relacje. Ale przyznam, że żaden z nich nie jest ideologiem gejowskim.
Co to jest "ideolog gejowski"?

>>Podałem przykład ustroju, w którym tylko małżeństwa homo są dozwolone, też miałbyś prawo wziąć ślub. Nie czułbyś się dyskryminowany?
>Przypomnę definicję małżeństwa:
Podałem przykład ustroju, w którym tylko małżeństwa homo są dozwolone, też miałbyś prawo wziąć ślub. Nie czułbyś się dyskryminowany?
W tym przykładzie obowiązuje INNA definicja małżeństwa
Nie czułbyś się dyskryminowany?

>Zauważam, że wcale nie chodzi Ci o dobro homoseksualistów, ale o walkę na słówka.
Wprost przeciwnie. Mogę używać dowolnego słowa np "partnerownictwo" jeśli zawarcie partnerownickiego związku między dwoma kobietami będzie pociągało takie same skutki jak małżeństwo

>Walczysz o zmianę znaczenia słowa małżeństwo. Ale nie chcesz tego uczciwie wyartykułować. Nie chodzi Ci o prawa, ale o zmianę pojęcia.
Kompletny chochoł

>>Nie wiem, ile masz lat, ale ja pamiętam czasy, kiedy obywatele w Polsce mieli pełnię wyborczych praw i mogli głosować na Front jedności narodu
>No właśnie. Ja nie wrzucałem tych kartek do urn tylko zabierałem i wyrzucałem.
I na tym polegała Twoja pełnia praw?

>>Homoseksualiści mają jakieś parytety?
>Na razie nie.
To o jakich parytetach piszesz?

Jakich praw, których Ty nie masz się domagają?
Znów oczekuję odpowiedzi

>>Dwie kobiety, lesbijki mieszkają pod jednym dachem. Wg Ciebie mają prawo zalegalizować swój związek czy nie?
>Mają prawo. I jeśli chcą, to to czynią.
Jak?
Pokaż mi polskie prawo, które na to pozwala. Idą do urzędu i.... ?

>>Różnica czy nazwiesz związek dwóch osób małżeństwem, czy partnerskim związkiem (przy nadaniu tych samych obowiązków i praw) jest tylko różnicą słów
>Ale właśnie o słowa walczysz. O zmianę znaczenia słowa.
Chochoł

>>Tobie zdaje się mocno przeszkadza idea nadawania dwóm lesbijkom tych samych praw co małżeństwu
>Nie. Natomiast uważam, że to, co stanowi podstawę rozwoju społeczeństw ma prawo do przywilejów.

Właśnie sobie zaprzeczyłeś
Pisałeś o tym, że jesteś przeciwnikiem przywilejów

>Do jakiejś szczególnej ochrony. Takim związkiem jest rodzina potencjalnie zdolna do prokreacji.
Wolę równość praw. tym bardziej, że moje małżeństwo już do prokreacji nie jest nawet potencjalnie zdolne, chciałbym mieć takie same prawa i taką samą ochronę jak inni

>A przywileje są związane z dobrem potomstwa, bez którego społeczeństwo wymrze.
To zlikwidujmy też ustawowo przywileje duchowieństwa i zakonów
Społeczeństwo wymiera, bo rodzi się coraz mniej dzieci, ot, uboczny skutek bogacenia się. To, że gej nie ma praw nie spowoduje, że będzie miał dzieci. W III Rzeszy lesbijki gwałcono i umieszczano w specjalnych ośrodkach dla ciężarnych, a potem zabierano dziecko.

>Prof. Bralczyk kiedyś mi powiedział, że jeśli jakieś słowo jest powszechnie używane przez dominującą większość w jakiejś nowej formie czy znaczeniu, to staje się to formą/znaczeniem poprawnym. Przez powszechność. Ale siłowe/propagandowe wymuszanie zmian uważam za zjawisko negatywne. To nowomowa.
Wiem, widzę. Propagandowa kanonada doprowadziła do tego, ze w Polandii, 24 XII świętuje się imieniny renifera Rudolfa

>To co się dzieje za zamkniętymi drzwiami, nikogo nie obchodzi dopóki nie zaczyna być eksponowane na zewnątrz.
Publiczne uprawianie seksu jest w Polsce karalne

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
15-12-2024 16:15 
 Ocena 2 na 2
zeniu73 (6483 punktów)

>art. 18 Konstytucji "Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej".

Dwa geje nigdy nie będą w stanie zawrzeć małżeństwa, bo żaden z nich nie jest kobietą. A więc zgodnie z etymologią słowa nie mogą zostać małżonką.

Poza tym dla mnie art. 18 jest przeżytkiem. Małżeństwo powinno być zastąpione tym czym jest i tym na co etymologia słowa wskazuje: umową.
Bo podpisanie dokumentu w obecności urzędnika i świadków to nic innego jak umowa a nie jakiś bajkowy i romantyczny ślub (zresztą słowo ślubowanie to też raczej mniej lub więcej zobowiązanie a nie romantyczne wyznanie miłości)

I tak dwie osoby, pełnoletnie i z wolnej woli mogłyby zawrzeć umowę przed urzędnikiem, bez konieczności podawania preferencji seksualnych. Bo i po co?

A tak na marginesie: czy z art. 18 wynika, że nierodzina, niemacierzyństwo, nierodzicielstwo nie znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej?
Przecież to byłaby dyskryminacja każdego, kto nie jest w małżeństwie????
Andej (374 punktów)
>>art. 18 Konstytucji "Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej".
>Dwa geje nigdy nie będą w stanie zawrzeć małżeństwa, bo żaden z nich nie jest kobietą. A więc zgodnie z etymologią słowa nie mogą zostać małżonką.
Tak jest.
>Poza tym dla mnie art. 18 jest przeżytkiem. Małżeństwo powinno być zastąpione tym czym jest i tym na co etymologia słowa wskazuje: umową.
Jeśli będzie umową, to będą mogli zawrzeć umowę. Ino nie małżeńską, ale partnerską.

>Bo podpisanie dokumentu w obecności urzędnika i świadków to nic innego jak umowa a nie jakiś bajkowy i romantyczny ślub (zresztą słowo ślubowanie to też raczej mniej lub więcej zobowiązanie a nie romantyczne wyznanie miłości)
Zdecydowanie się z tym zgadzam. Masz rację, jest to wyrażenia woli i deklaracja oraz dobrowolne przyjęcie zobowiązań wobec drugiej osoby.

>I tak dwie osoby, pełnoletnie i z wolnej woli mogłyby zawrzeć umowę przed urzędnikiem, bez konieczności podawania preferencji seksualnych. Bo i po co?
Tak. Z tym, że to co służy rozwojowi społeczeństwa, w szczególności prokreacji zasługuje na szczególne przywileje. Tutaj dobro całego społeczeństwa jest ważniejsze od dobra jednostki.

>A tak na marginesie: czy z art. 18 wynika, że nierodzina, niemacierzyństwo, nierodzicielstwo nie znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej?
Nie tyle są wykluczone z opieki, ale nie posiadają szczególnych przywilejów. Są w społeczeństwie osoby uprawnione d szczególnych względów, rodzina, chorzy, kalecy, starcy, niepełnosprawni ...

>Przecież to byłaby dyskryminacja każdego, kto nie jest w małżeństwie????
Absolutnie nie. Mylisz dyskryminację z przyznawaniem przywilejów osobom szczególnie potrzebującym i szczególnie przydatnym społeczeństwu.
szarley (54911 punktów)
>>>art. 18 Konstytucji "Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej".
>>Dwa geje nigdy nie będą w stanie zawrzeć małżeństwa, bo żaden z nich nie jest kobietą. A więc zgodnie z etymologią słowa nie mogą zostać małżonką.
>Tak jest.
>>Poza tym dla mnie art. 18 jest przeżytkiem. Małżeństwo powinno być zastąpione tym czym jest i tym na co etymologia słowa wskazuje: umową.
>Jeśli będzie umową, to będą mogli zawrzeć umowę. Ino nie małżeńską, ale partnerską.
Mogą zawrzeć taką umowę w USC?

>>I tak dwie osoby, pełnoletnie i z wolnej woli mogłyby zawrzeć umowę przed urzędnikiem, bez konieczności podawania preferencji seksualnych. Bo i po co?
>Tak. Z tym, że to co służy rozwojowi społeczeństwa, w szczególności prokreacji zasługuje na szczególne przywileje. Tutaj dobro całego społeczeństwa jest ważniejsze od dobra jednostki.

Temu powinna służyć prorodzinna polityka. Opieka nad macierzyństwem, budowa żłobków, przedszkoli, polityka socjalnego bezpieczeństwa, budowa mieszkań pod najm poprawa medycznej opieki nad dziećmi, a nie przywileje.

>>A tak na marginesie: czy z art. 18 wynika, że nierodzina, niemacierzyństwo, nierodzicielstwo nie znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej?
>Nie tyle są wykluczone z opieki, ale nie posiadają szczególnych przywilejów.
Ponoć jesteś zwolennikiem równych praw dla wszystkich obywateli, sam to napisałeś

>>Przecież to byłaby dyskryminacja każdego, kto nie jest w małżeństwie????
>Absolutnie nie. Mylisz dyskryminację z przyznawaniem przywilejów osobom szczególnie potrzebującym i szczególnie przydatnym społeczeństwu.

"szczególnie przydatnym społeczeństwu." Cuchnie zleksza totalitaryzmem

>>Widzisz jakieś ryzyko zmuszania Cię do zmiany płci lub orientacji?
>>Nie odpowiedziałeś
>OK. Odpowiem. Takie zmuszania ma znamiona gwałtu, przemocy. Jestem przeciwny przyumosoi, zwłaszcza ingerującemu w ludzkie ciało.
Nie odpowiedziałeś
Widzisz jakieś ryzyko zmuszania Cię do zmiany płci lub orientacji?

>>>>Ja raczej słyszę w prawacko - jędraszewskich mediach nawoływanie do leczenia homoseksualizmu
>>>Słusznie, najpierw badanie, potem leczenie, a skalpel na końcu.
>>Leczenie homoseksualizmu? Skalpelem????
Podtrzymuję

>>A po co leczyć coś, co nie jest chorobą i nie czyni człowieka nieszczęśliwym?
>>Nieszczęśliwym czyni go społeczeństwo
>Totalne bzdury.
A jakiś argument?
Gdyby społeczeństwo dało homoseksualistom takie same prawa, a homofobia by zniknęła, na czym polegałby chorobowy dyskomfort homoseksualizmu?

>>Podałem przykład ustroju, w którym tylko małżeństwa homo są dozwolone, też miałbyś prawo wziąć ślub. Nie czułbyś się dyskryminowany?
>Przypomnę definicję małżeństwa:
Podałem przykład ustroju, w którym tylko małżeństwa homo są dozwolone, też miałbyś prawo wziąć ślub. Nie czułbyś się dyskryminowany?
W tym przykładzie obowiązuje INNA definicja małżeństwa
Nie czułbyś się dyskryminowany?

>Zauważam, że wcale nie chodzi Ci o dobro homoseksualistów, ale o walkę na słówka.
Wprost przeciwnie. Mogę używać dowolnego słowa np "partnerownictwo" jeśli zawarcie partnerownickiego związku między dwoma kobietami będzie pociągało takie same skutki jak małżeństwo

>Walczysz o zmianę znaczenia słowa małżeństwo. Ale nie chcesz tego uczciwie wyartykułować. Nie chodzi Ci o prawa, ale o zmianę pojęcia.
Kompletny chochoł

>>Nie wiem, ile masz lat, ale ja pamiętam czasy, kiedy obywatele w Polsce mieli pełnię wyborczych praw i mogli głosować na Front jedności narodu
>No właśnie. Ja nie wrzucałem tych kartek do urn tylko zabierałem i wyrzucałem.
I na tym polegała Twoja pełnia praw?

>>Homoseksualiści mają jakieś parytety?
>Na razie nie.
To o jakich parytetach piszesz?

Jakich praw, których Ty nie masz się domagają?
Znów oczekuję odpowiedzi

>Do jakiejś szczególnej ochrony. Takim związkiem jest rodzina potencjalnie zdolna do prokreacji.
Wolę równość praw. tym bardziej, że moje małżeństwo już do prokreacji nie jest nawet potencjalnie zdolne, chciałbym mieć takie same prawa i taką samą ochronę jak inni

>A przywileje są związane z dobrem potomstwa, bez którego społeczeństwo wymrze.
To zlikwidujmy też ustawowo przywileje duchowieństwa i zakonów
Społeczeństwo wymiera, bo rodzi się coraz mniej dzieci, ot, uboczny skutek bogacenia się. To, że gej nie ma praw nie spowoduje, że będzie miał dzieci. W III Rzeszy lesbijki gwałcono i umieszczano w specjalnych ośrodkach dla ciężarnych, a potem zabierano dziecko.

>To co się dzieje za zamkniętymi drzwiami, nikogo nie obchodzi dopóki nie zaczyna być eksponowane na zewnątrz.
Publiczne uprawianie seksu jest w Polsce karalne

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Andej (374 punktów)
>Mogą zawrzeć taką umowę w USC?
I to mi się podoba. Okno Overtona. Najpierw związek. Umowa. Jak już jest, to miejsce. Akutat USC. A może kościół? Wywarcie naciaku na wszystkie związki wyznaniowe? Wymuszenie nazwy, bo już umawa, to za mało. Albo zakaz używania słowa małżeństwo. I co dalej? Daj kurze grzędę a ona wyżej siędę. I tak bez końca.

>Temu powinna służyć prorodzinna polityka. Opieka nad macierzyństwem, budowa żłobków, przedszkoli, polityka socjalnego bezpieczeństwa, budowa mieszkań pod najm poprawa medycznej opieki nad dziećmi, a nie przywileje.
Czyli przywileje, bo to co wyliczyłeś to są przywileje. Oczywiście polemizowałbym z niektórymi punktami, gdyż uważam, że opieka rodziców (w tym zrównanie praw i obowiązków rodzicielskich niezależnie od płci), dziadków lepiej służy bezpieczeństwu i rozwojowi dziecka, niż oddawanie dziecka do żłobka. Jednak kluczem jest płaca godziwa. A to postulat z XIX wieku.

>"szczególnie przydatnym społeczeństwu." Cuchnie zleksza totalitaryzmem
Masz rację. Można to zinterpretować przeciwko społeczeństwu. W zależności od tego, kto sprawuje władzę.

>Gdyby społeczeństwo dało homoseksualistom takie same prawa, a homofobia by zniknęła, na czym polegałby chorobowy dyskomfort homoseksualizmu?
Mają takie same prawa, a homofobia jest zjawiskiem marginalnym. I stale zmniejszającym się. Nie wiem, na czym miałby polegać. Napisz o swoich odczuciach. Ci homoseksualiści, których znam, nie mają z tym żadnego problemu. Mieszkają razem, pracują, mają swoje towarzystwo, wcale nie tylko gejowskie, ani nawet nie zdominowane przez gejów. Nie ukrywają swojej orientacji, ani nią nie szpanują. Nie afiszują się na każdym kroku, aby nikt nie miał wątpliwości co do ich orientacji. Nigdy nie wspominali o dyskomforcie. Zwykli kulturalni, wykształceni ludzie.

>Nie czułbyś się dyskryminowany?
Nie sądzę. Ale gdyby to prawo zabraniało posiadania dzieci, wychowywania ich i opiekowania sie nimi, to uznałbym to za skrajną dyskryminację.
Zresztą weź pod uwagę, że to, o co walczysz tak gorliwie dla homoseksualistów, jest "zwalczane" przez heteroseksualistów. Już teraz większość par żyje bez zawierania małżeństwa czy też rejestracji w USC. Może jeszcze wielu paniom marzą się białe sukienki, piękne uroczystości i przyjęcia, ale to coraz bardziej staje się przeżytkiem. I poza gejami, niemal żaden facet nie marzy o takiej oprawie.

>Wprost przeciwnie. Mogę używać dowolnego słowa np "partnerownictwo" jeśli zawarcie partnerownickiego związku między dwoma kobietami będzie pociągało takie same skutki jak małżeństwo
OK. Niech zawierają, jeśli tego potrzebują. To jest kwestia ich wyboru. Choć przyznaję, że ten proces mógłby zostać bardziej ujednolicony i ułatwiony.

>To zlikwidujmy też ustawowo przywileje duchowieństwa i zakonów
Które przywileje chcesz zlikwidować, dlaczego akurat te?
18-12-2024 16:21 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Mogą zawrzeć taką umowę w USC?
>I to mi się podoba. Okno Overtona.
Rozumiem, nie mogą, ale wg Ciebie mają pełne prawa, a nie należy im nadawać praw, bo zażądają pełnej równości.
Podałem przykłady bardzo dokuczliwego braku praw. np brak możliwości zwolnienia chorobowego na partnera/partnerkę, brak prawa do renty po partnerze. Utrudnianie życia. Po mnie żona dziedziczy bez dyskusji i bez testamentu, mam prawo informacji o stanie jej zdrowia bez żadnej umowy, jeśli jest obłożnie chora, lekarz dawał mi na opiekę nad nią chorobowe. podatki rozliczamy wspólnie, bez dodatkowego papieru mamy wspólny dom. Po mnie żona dostanie wdowią rentę, bez dodatkowej składki
Uważasz, że nie powinni mieć takiego prawa, skoro mają je heteroseksualne pary mające ślub?

>Najpierw związek. Umowa. Jak już jest, to miejsce. Akutat USC.
Tak, przecież miejscem w którym taka umowa jest zawierana i pociąga prawne skutki jest USC

>A może kościół? Wywarcie naciaku na wszystkie związki wyznaniowe?
Jak dotąd to zauważam, że kościół wywiera nacisk na prawodawców, ale prawodawca ma g... do zasad obowiązujących przy udzielaniu kościelnych ślubów, przynajmniej dopóki nie jest dla nich alternatywa powodująca takie same prawne skutki

>Wymuszenie nazwy, bo już umawa, to za mało. Albo zakaz używania słowa małżeństwo. I co dalej?
Jednakowe prawa dla wszystkich. I nie mają znaczenia obawy homofobów

Wyobraź sobie społeczny skandal, kiedy chłopom pozwolono bez zgody Pana osiedlać się w miastach !!!!
Tera chamy jedne mogą nawet do szkół chodzić i do Sejmu kandydować. Mają RÓWNE prawa co szlachta

>Daj kurze grzędę a ona wyżej siędę. I tak bez końca.
Właśnie przyznałeś, że ze strachu przed równością, jesteś zwolennikiem dyskryminacji

>>Temu powinna służyć prorodzinna polityka. Opieka nad macierzyństwem, budowa żłobków, przedszkoli, polityka socjalnego bezpieczeństwa, budowa mieszkań pod najm poprawa medycznej opieki nad dziećmi, a nie przywileje.
>Czyli przywileje, bo to co wyliczyłeś to są przywileje.
Nie będę się spierał o słówka, możesz to nazwać przywilejami, choć dla mnie nie są, ze zbudowanych mieszkań mogą korzystać nawet single

>Oczywiście polemizowałbym z niektórymi punktami, gdyż uważam, że opieka rodziców (w tym zrównanie praw i obowiązków rodzicielskich niezależnie od płci), dziadków lepiej służy bezpieczeństwu i rozwojowi dziecka,
Oczywiście, jest to najlepsza opcja szkoda, że w dzisiejszych czasach coraz mniej realna.

>>"szczególnie przydatnym społeczeństwu." Cuchnie zleksza totalitaryzmem
>Masz rację. Można to zinterpretować przeciwko społeczeństwu. W zależności od tego, kto sprawuje władzę.
A ponieważ nie ma pewności, kto będzie u władzy, to lepiej nie oceniać "przydatności"

>>Gdyby społeczeństwo dało homoseksualistom takie same prawa, a homofobia by zniknęła, na czym polegałby chorobowy dyskomfort homoseksualizmu?
>Mają takie same prawa
Trudno rozmawiać z kimś, kto nie dostrzega rzeczywistości. Napisałem Ci jakich praw nie mają
brak możliwości zwolnienia chorobowego na partnera/partnerkę,
brak prawa do renty po partnerze.

>, a homofobia jest zjawiskiem marginalnym.
Doprawdy??????

>I stale zmniejszającym się. Nie wiem, na czym miałby polegać.
Np na ostracyzmie wobec homoseksualistów. Na braku praw, o których pisałem, na utrudnianiu życia, o czym sam pisałeś.

>Ci homoseksualiści, których znam, nie mają z tym żadnego problemu.
Gdzie mieszkasz? Bo ja na wsi i wiem, że homo wolą uciekać do wielkich, anonimowych miast

>Zresztą weź pod uwagę, że to, o co walczysz tak gorliwie dla homoseksualistów, jest "zwalczane" przez heteroseksualistów. Już teraz większość par żyje bez zawierania małżeństwa czy też rejestracji w USC.
Wolno im, mają WYBÓR, chcą żyć ślubu - ich sprawa

>>Wprost przeciwnie. Mogę używać dowolnego słowa np "partnerownictwo" jeśli zawarcie partnerownickiego związku między dwoma kobietami będzie pociągało takie same skutki jak małżeństwo
>OK. Niech zawierają, jeśli tego potrzebują.

"NIECH", ale jak dotąd zawierać nie mają prawa

>>To zlikwidujmy też ustawowo przywileje duchowieństwa i zakonów
>Które przywileje chcesz zlikwidować, dlaczego akurat te?
Np opłacanie przez państwo niektórych duchownych (prawo formalne) i traktowanie niektórych przez państwo jak święte krowy - nieformalne, ale rzeczywiste)
Temat na osobną dyskusję
Niemniej jeżeli ochronie mają podlegać pary zdolne do prokreacji, to taka ochrona nie należy się ludziom żyjącym w celibacie

>>Widzisz jakieś ryzyko zmuszania Cię do zmiany płci lub orientacji?
>>Nie odpowiedziałeś
>OK. Odpowiem. Takie zmuszania ma znamiona gwałtu, przemocy. Jestem przeciwny przyumosoi, zwłaszcza ingerującemu w ludzkie ciało.
Nie odpowiedziałeś
Widzisz jakieś ryzyko zmuszania Cię do zmiany płci lub orientacji?

>>>>Ja raczej słyszę w prawacko - jędraszewskich mediach nawoływanie do leczenia homoseksualizmu
>>>Słusznie, najpierw badanie, potem leczenie, a skalpel na końcu.
>>Leczenie homoseksualizmu? Skalpelem????
Podtrzymuję

>>Homoseksualiści mają jakieś parytety?
>Na razie nie.
To o jakich parytetach piszesz?

Jakich praw, których Ty nie masz się domagają?
Znów oczekuję odpowiedzi

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Andej (374 punktów)
>Podałem przykłady bardzo dokuczliwego braku praw. np brak możliwości zwolnienia chorobowego na partnera/partnerkę, brak prawa do renty po partnerze.
Tu, jeśli tak jest, to przyznaję rację. Jeśli będę miał okazję spytać, to wyjaśnię u takich par.
> Po mnie żona dziedziczy bez dyskusji i bez testamentu, mam prawo informacji o stanie jej zdrowia bez żadnej umowy, jeśli jest obłożnie chora, lekarz dawał mi na opiekę nad nią chorobowe. podatki rozliczamy wspólnie, bez dodatkowego papieru mamy wspólny dom. Po mnie żona dostanie wdowią rentę, bez dodatkowej składki
Nie bez dyskusji i nie bez prawa do roszczeń innych osób.
Info o stanie zdrowia dostępne dla osób, które zostały wymienione w oświadczeniu. Nie ma znaczenia relacja.
Nie mam pewności, że konieczność sporządzenia dokumentu jest dyskryminacją. Choć jakimś utrudnieniem jest.
Wydaje się, że rzeczywiście są to dziedziny, w których prawo nie nadąża za stanem rzeczy.
Ale mam prośbę, czy mógłbyś zrobić analizę tych praw i braku praw, oraz ich porównanie w związkach (1) małżeńskich, (2) homoseksualnych), (3) heteroseksualnych (konkubinat).
Albowiem zastanawiam się, nad zagorzałą walką o prawa (2) i całkowitym pomijaniu praw (3).

>napisałem Ci jakich praw nie mają
>brak możliwości zwolnienia chorobowego na partnera/partnerkę,
>brak prawa do renty po partnerze.
Pierwszy raz jakiś konkret.

>Gdzie mieszkasz? Bo ja na wsi i wiem, że homo wolą uciekać do wielkich, anonimowych miast
Zupełnie nie znam relacji międzyludzkich panujących na wsiach, czy małych miasteczkach. Na wsi byłem tylko kilka razy w życiu (całe dzieciństwo i wczesną młodość marzyłem o wsi, którą znałem tylko z opowiadań kolegów).

>"NIECH", ale jak dotąd zawierać nie mają prawa
Mają, choć na innych zasadach prawnych.

>Niemniej jeżeli ochronie mają podlegać pary zdolne do prokreacji, to taka ochrona nie należy się ludziom żyjącym w celibacie
Z definicji.
szarley (54911 punktów)
>>Podałem przykłady bardzo dokuczliwego braku praw. np brak możliwości zwolnienia chorobowego na partnera/partnerkę, brak prawa do renty po partnerze.
>Tu, jeśli tak jest, to przyznaję rację. Jeśli będę miał okazję spytać, to wyjaśnię u takich par.
Dzięki, lubię rozmawiać z kimś, kto przyjmuje argumenta

>> Po mnie żona dziedziczy bez dyskusji i bez testamentu, mam prawo informacji o stanie jej zdrowia bez żadnej umowy, jeśli jest obłożnie chora, lekarz dawał mi na opiekę nad nią chorobowe. podatki rozliczamy wspólnie, bez dodatkowego papieru mamy wspólny dom. Po mnie żona dostanie wdowią rentę, bez dodatkowej składki
>Nie bez dyskusji i nie bez prawa do roszczeń innych osób.
Rentę dostanie bez dyskusji, zasiek chorobowy dostawałem bez dyskusji
Nie rozumiem o jakich roszczeniach innych osób piszesz

>Info o stanie zdrowia dostępne dla osób, które zostały wymienione w oświadczeniu. Nie ma znaczenia relacja.
Ma znaczenia. W małżeństwie informacja nie wymaga żadnych dodatkowych oświadczeń
Odwożą chłopa nieprzytomnego po wypadku. Żona ma prawo do informacji

>Nie mam pewności, że konieczność sporządzenia dokumentu jest dyskryminacją. Choć jakimś utrudnieniem jest.
Skoro jest utrudnieniem to jest dyskryminacją. Nie ma jednakich praw.

>Wydaje się, że rzeczywiście są to dziedziny, w których prawo nie nadąża za stanem rzeczy.
Tak. Nie tylko prawo. także SJP

Podaj i tą książkę, czy tę książkę? Dziś w mowie obie formy są poprawne
Także znaczenie słowa "małżeństwo" może ulec zmianie.
Choć jak napisałem, samo mianowanie zjawiska nie ma dla mnie znaczenia.

>Ale mam prośbę, czy mógłbyś zrobić analizę tych praw i braku praw, oraz ich porównanie w związkach (1) małżeńskich, (2) homoseksualnych), (3) heteroseksualnych (konkubinat).
Jest tak samo dostępna dla Ciebie jak i dla mnie

>Albowiem zastanawiam się, nad zagorzałą walką o prawa (2) i całkowitym pomijaniu praw (3).
(3) mogą po prostu pójść do USC i wziąć ślub
Jeśli go nie chcą, ich wybór
(2) wyboru nie mają

>>napisałem Ci jakich praw nie mają
>>brak możliwości zwolnienia chorobowego na partnera/partnerkę,
>>brak prawa do renty po partnerze.
>Pierwszy raz jakiś konkret.
Ale konkret

>>Gdzie mieszkasz? Bo ja na wsi i wiem, że homo wolą uciekać do wielkich, anonimowych miast
>Zupełnie nie znam relacji międzyludzkich panujących na wsiach, czy małych miasteczkach.
ponad 50% Polaków mieszka na wsiach lub w miasteczkach.

>Niemniej jeżeli ochronie mają podlegać pary zdolne do prokreacji, to taka ochrona nie należy się ludziom żyjącym w celibacie
>Z definicji.
Więc niech też z definicji mają je wszyscy

Część moich pytań nadal pozostała bez odpowiedzi

>>Widzisz jakieś ryzyko zmuszania Cię do zmiany płci lub orientacji?
>>Nie odpowiedziałeś
>OK. Odpowiem. Takie zmuszania ma znamiona gwałtu, przemocy. Jestem przeciwny przyumosoi, zwłaszcza ingerującemu w ludzkie ciało.
Nie odpowiedziałeś
Widzisz jakieś ryzyko zmuszania Cię do zmiany płci lub orientacji?

>>>>Ja raczej słyszę w prawacko - jędraszewskich mediach nawoływanie do leczenia homoseksualizmu
>>>Słusznie, najpierw badanie, potem leczenie, a skalpel na końcu.
>>Leczenie homoseksualizmu? Skalpelem????
Podtrzymuję

>>Homoseksualiści mają jakieś parytety?
>Na razie nie.
To o jakich parytetach piszesz?

Jakich praw, których Ty nie masz się domagają?
Znów oczekuję odpowiedzi

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Andej (374 punktów)
>Odwożą chłopa nieprzytomnego po wypadku. Żona ma prawo do informacji
Kilka miesięcy temu, odwieźli mnie, ale przytomnego. Jak wychodziłem, to poro=uszona została kwestia odbioru jakichś dokumentów. Powiedziałem, że żona. Powiedziano, że musze upoważnić.

>Jest tak samo dostępna dla Ciebie jak i dla mnie
Gdyby tak było, nie prosiłbym.

>>>Widzisz jakieś ryzyko zmuszania Cię do zmiany płci lub orientacji?
Odpowiedziałem. Ale jeśli nie satysfakcjonuje, to odpowiedz sam, jakie sam widzisz w tym ryzyko dla siebie? Jakie widzisz w tym ryzyko dla tych, którzy to robią.
Jak też skąd pomysł na przymuszanie? Teraz? Czy jak władza w pełni totalitarna, w jakiejś przyszłości, zechce czegoś takiego?
szarley (54911 punktów)
>>Odwożą chłopa nieprzytomnego po wypadku. Żona ma prawo do informacji
>Kilka miesięcy temu, odwieźli mnie, ale przytomnego. Jak wychodziłem, to poro=uszona została kwestia odbioru jakichś dokumentów. Powiedziałem, że żona. Powiedziano, że musze upoważnić.

Byłeś przytomny

>>Jest tak samo dostępna dla Ciebie jak i dla mnie
>Gdyby tak było, nie prosiłbym.

TY twierdzisz, ze homoseksualiści mają te same prawa. TY udowodnij

>>>>Widzisz jakieś ryzyko zmuszania Cię do zmiany płci lub orientacji?
>Odpowiedziałem.
Nie, nie odpowiedziałeś

>Ale jeśli nie satysfakcjonuje, to odpowiedz sam, jakie sam widzisz w tym ryzyko dla siebie?
Żadnego. Nikt mnie nie zmusza i nikt zmuszał nie będzie

>Jak też skąd pomysł na przymuszanie?
Z Twoich obaw

>>Homoseksualiści mają jakieś parytety?
>Na razie nie.
To o jakich parytetach piszesz?

Jakich praw, których Ty nie masz się domagają?
Znów oczekuję odpowiedzi

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
16-12-2024 11:11 
 Ocena 1 na 1
zeniu73 (6483 punktów)

>Nie tyle są wykluczone z opieki, ale nie posiadają szczególnych przywilejów. Są w społeczeństwie osoby uprawnione d szczególnych względów, rodzina, chorzy, kalecy, starcy, niepełnosprawni ...??

Jakie przywileje (oprócz podatkowych - co sam popieram) ma mieć małżeństwo a których nie powinien mieć singiel?
Andej (374 punktów)
>Jakie przywileje (oprócz podatkowych - co sam popieram) ma mieć małżeństwo a których nie powinien mieć singiel?
To, co umożliwia normalne życie rodziny. Za błędne uważam podejście, w którym singlowi coś miałoby się zabierać. Chodzi o to, aby zapewnić rodzinom byt. Przede wszystkim rodzinom. Bo np. singlowi łatwiej wynająć pokoik, niż rodzinie mieszkanie. Singlowi łatwiej jest się utrzymać z jednej pensji niż rodzinie (choć w rodzinie to kwestia wyboru, czy z jednej, czy z dwóch).
16-12-2024 10:08 
 Ocena 2 na 2
Andej (374 punktów)
>>Nie decyduje, ale dokumentuje.
>Proszę, skończ zabawy w słówka.
TTo nie zabawa. To jasne rozgraniczenie tego, że stwierdzenie faktu, stanu rzeczy jest czymś diametralnie różnym decydowaniu za kogoś i narzucaniu mu płci (np. wbrew jego woli). Jeśli nie odróżniasz przymusu od stwierdzenia faktu, to trudno rzeczywiście zrozumieć.

>Nie odpowiedziałeś
Jeśli pomimo odpowiedzi, a nawet jej zacytowania, nie widzisz jej, to trudno. Równie dobrze możesz zaprzeczyć temu, że 2 + 2 = 4 i odrzucić to.

>Gdyby społeczeństwo dało homoseksualistom takie same prawa, a homofobia by zniknęła, na czym polegałby chorobowy dyskomfort homoseksualizmu?
To wmawianie ludziom homofobii robi największą krzywdę. T dwa marginesy społeczne powodują to zjawisko. Z jednej strony ideologowie homoseksualizmu, a drugiej panicznie bojący się odmienności. Jedni i drudzy kierują się nienawiścią. To ich motor. Myślą, że w ten sposób się bronią.

>Co mogę dla nich zrobić?
Okazuj zainteresowanie, pomagaj w potrzebie, dostrzegaj dobro i je podkreślaj. A tak na najprościej: Na przykład; gdy widzisz na chodniku rozbitą butelkę, to podnieś szkło, aby ktoś się nim nie skaleczył. Widzisz wyrzucającego peta na ulicę, to jeśli masz odwagę, zwróć mu uwagę. Widzisz osobę zagubioną, bezradną, to podejdź i zaproponuj pomoc. To takie proste ludzkie zachowania.

>Owszem, jako czarownice.
Uwielbiam te ucieczki tematyczne. Zapewne udowodnisz, że z powodu homoseksualizmu.
Szkoda, że posługujesz się kalką propagandową bez przeczytania opracowań historycznych ten temat. Poznałbyś skalę zjawiska, metody, przyczyny. Jeśli to zrobisz, t zwróć uwagę na to, że na terenach podlegających jurysdykcji polskiej miało to obraz znacznie różniący się od tego, co działo się na zachód od Polski.

>Świat się nie kończy na Polsce.
Dziwnym trafem złożyło się tak, że Polska to mój świat. Tu skoncentrowane są moje żywotne interesy, tu jest mój dom, moja rodzina (w dominującej większości). Polska to moja ojczyzna, to moje środowisko, moja historia, moja tradycja. Z całą złą i dobrą spuścizną.

>>KŁAMIESZ! Podaj konkretne prawo zabraniające zawierania układów między mężczyznami.
>art. 18 Konstytucji "Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej".
>NIE MOGĄ ZAWIERAĆ MAŁŻEŃSTW Z KIMŚ KOGO KOCHAJĄ
MANIPULACJA. Mogą zawierać układy. Nie moga zawrzeć tylko tego jednego, szczególnego, którego celem jest prokreacja, rozwój społeczeństwa. KŁAMASTWEM jest twierdzenie, że nie mogą zawrzeć układu, a MANIPULACJĄ twierdzenie, ze słowo "małżeństwo" i "układ" są synonimami. "
>Nie przecz faktom uciekając w słówka
Nie przecz faktom uciekając w słówka!

>Co to jest "ideolog gejowski"?
SJP podaje następującą definicję słowa ideolog: osoba tworząca lub popularyzująca określony system poglądów, idei i przekonań. Gdybyś sięgnął do słownika, to bez trudu zorientowałbtyś się, że "ideolog gejowski" to osoba tworząca lub popularyzująca gejowsi system poglądów, idei i przekonań.

>Wprost przeciwnie. Mogę używać dowolnego słowa np "partnerownictwo" jeśli zawarcie partnerownickiego związku między dwoma kobietami będzie pociągało takie same skutki jak małżeństwo
Niestety, tu wkracza biologia. Dwie kobiety bardzo rzadko moga doczekać się własnego potomstwa. Ale jeśli możesz, t używaj. Niech zawierają umowy, w których będą mieć zagwarantowane to, co czego tak potrzebują. Jednak ciekawy jestem tej listy tych brakujących praw. Zapewne masz na myśli przysłowie, czym skorupka za młodu nasiąknie, ty na starość trąci i zależy Ci na wychowywaniu dzieci w związkach homoseksualnych.

>Jakich praw, których Ty nie masz się domagają?
>Znów oczekuję odpowiedzi
Jeśli mają te sama prawa co ja, to co tak głośno walczą? Czy nie zapędziłeś się w kozi róg?

>Pokaż mi polskie prawo, które na to pozwala. Idą do urzędu i.... ?
I zawierają umowę, np. o wspólnocie.

>Pisałeś o tym, że jesteś przeciwnikiem przywilejów
Tak. Ale niektórzy mają prawo do szczególnej ochrony. Np. rodzina potencjalnie zdolna do prokreacji, osoby kalekie, niedołężne, ofiary przestępstw ...

>To zlikwidujmy też ustawowo przywileje duchowieństwa i zakonów
Likwidujcie. Likwidujcie prawa bogatych, likwidujcie szczególne przedstawicieli niektórych religii czy nacji, np. tych, których nie wolno krytykować. Możecie zakazać celibatu, obrzezania i tego jeszcze Was tak drażni.

> W III Rzeszy lesbijki gwałcono i umieszczano w specjalnych ośrodkach dla ciężarnych, a potem zabierano dziecko.
Szokuje mnie taka propozycja. Może dlatego, że sprzeciwiam się socjalistycznym pomysłom.

>Wiem, widzę. Propagandowa kanonada doprowadziła do tego, ze w Polandii, 24 XII świętuje się imieniny renifera Rudolfa
Przeprowadź się do Polski. Choć z ubolewanie przyznam, że komercyjny Santa Claus wyparł świętego, zanikła duchowość, a sacrum zmieniło się w profanum.
A przy okazji, zawczasu składam serdeczne życzenia Twojemu Rudolfowi. Życzę udanej imprezy.

>Publiczne uprawianie seksu jest w Polsce karalne
Na razie, tak. Jednak rozluźnienie obyczajów postępuje. Jestem człowiekiem starej daty i nie podoba mi się eksponowanie zachować erotycznych w miejscach publicznych. Trzymanie się za ręce, cmoknięcie, to granice, których wg mnie, nie należy przekraczać. Ale już obściskiwanie się, obmacywanie, długaśne obcałowywanie razi mnie.
szarley (54911 punktów)
>>Gdyby społeczeństwo dało homoseksualistom takie same prawa, a homofobia by zniknęła, na czym polegałby chorobowy dyskomfort homoseksualizmu?
>To wmawianie ludziom homofobii robi największą krzywdę. T dwa marginesy społeczne powodują to zjawisko. Z jednej strony ideologowie homoseksualizmu, a drugiej panicznie bojący się odmienności. Jedni i drudzy kierują się nienawiścią. To ich motor. Myślą, że w ten sposób się bronią.
Gdyby społeczeństwo dało homoseksualistom takie same prawa, a homofobia by zniknęła, na czym polegałby chorobowy dyskomfort homoseksualizmu?
Nie odpowiedziałeś. Nazwałeś homoseksualizm chorobą. Nie jest chorobą, skoro nie wywołuje obiektywnego dyskomfortu "chorego" Dyskomfort wywołuje jedynie brak tolerancji

Niemniej cieszę się, że dostrzegasz dwa marginesy

>>Widzisz jakieś ryzyko zmuszania Cię do zmiany płci lub orientacji?
>>Nie odpowiedziałeś
>OK. Odpowiem. Takie zmuszania ma znamiona gwałtu, przemocy. Jestem przeciwny przyumosoi, zwłaszcza ingerującemu w ludzkie ciało.
Nie odpowiedziałeś
Widzisz jakieś ryzyko zmuszania Cię do zmiany płci lub orientacji?

>>Owszem, jako czarownice.
>Uwielbiam te ucieczki tematyczne. Zapewne udowodnisz, że z powodu homoseksualizmu.
Nie, choć były czasy kiedy za homoseksualizm karano, nawet śmiercią. Są kraje, gdzie nadal tak jest

>Szkoda, że posługujesz się kalką propagandową bez przeczytania opracowań historycznych ten temat. Poznałbyś skalę zjawiska, metody, przyczyny. Jeśli to zrobisz, t zwróć uwagę na to, że na terenach podlegających jurysdykcji polskiej miało to obraz znacznie różniący się od tego, co działo się na zachód od Polski.
Polska nie była krajem bez stosów, wbrew polskiej propagandzie. Palono i za czary i za ateism, jedynie skala była mniejsza niż np w Niemczech czy Hiszpanii

>Nie przecz faktom uciekając w słówka!>Co to jest "ideolog gejowski"?
>SJP podaje następującą definicję słowa ideolog: osoba tworząca lub popularyzująca określony system poglądów, idei i przekonań. Gdybyś sięgnął do słownika, to bez trudu zorientowałbtyś się, że "ideolog gejowski" to osoba tworząca lub popularyzująca gejowsi system poglądów, idei i przekonań.

Co to jest "gejowski system poglądów, idei i przekonań"?
Jakoś tego nie widzę i nie widzę też "gejowskich ideologów"

>>Wprost przeciwnie. Mogę używać dowolnego słowa np "partnerownictwo" jeśli zawarcie partnerownickiego związku między dwoma kobietami będzie pociągało takie same skutki jak małżeństwo
>Niestety, tu wkracza biologia. Dwie kobiety bardzo rzadko moga doczekać się własnego potomstwa. Ale jeśli możesz, t używaj. Niech zawierają umowy, w których będą mieć zagwarantowane to, co czego tak potrzebują.
Nie mają do tego prawa

>Jednak ciekawy jestem tej listy tych brakujących praw.
M.in. Prawo do dziedziczenia majątku, (wymaga testamentu) prawo do informacji o stanie zdrowia (Wymaga wcześniejszej deklaracji) prawo do zwolnienia od pracy z racji opieki nad chorym - nie ma takiej możliwości prawo do renty po partnerze - nie ma takiej możliwości.
Zwłaszcza dwa ostanie są szczególnie dokuczliwe.

>Zapewne masz na myśli przysłowie, czym skorupka za młodu nasiąknie, ty na starość trąci i zależy Ci na wychowywaniu dzieci w związkach homoseksualnych.
Nie zależy mi na wychowywaniu dzieci w związkach homo - rozmawiaj ze mną, a nie z chochołem
Homoseksualizm nie jest dziedziczny, gdyby był dziedziczny to by nie zaistniał

>>Jakich praw, których Ty nie masz się domagają?
>>Znów oczekuję odpowiedzi
>Jeśli mają te sama prawa co ja, to co tak głośno walczą? Czy nie zapędziłeś się w kozi róg?
Jakich praw, których Ty nie masz się domagają?

>>Pokaż mi polskie prawo, które na to pozwala. Idą do urzędu i.... ?
>I zawierają umowę, np. o wspólnocie.
Pokaż mi ten urząd, który taką umowę przyjmuje

>>Pisałeś o tym, że jesteś przeciwnikiem przywilejów
>Tak. Ale niektórzy mają prawo do szczególnej ochrony. Np. rodzina potencjalnie zdolna do prokreacji, osoby kalekie, niedołężne, ofiary przestępstw ...
Małżeństwo z 50- letnim stażem już nie ma prawa szczególnej ochrony?

>> W III Rzeszy lesbijki gwałcono i umieszczano w specjalnych ośrodkach dla ciężarnych, a potem zabierano dziecko.
>Szokuje mnie taka propozycja.
To nie jest propozycja, to stwierdzenie historycznego faktu

>>Wiem, widzę. Propagandowa kanonada doprowadziła do tego, ze w Polandii, 24 XII świętuje się imieniny renifera Rudolfa
>Przeprowadź się do Polski.
Mieszkam w Polsce. Od dawna

>Choć z ubolewanie przyznam, że komercyjny Santa Claus wyparł świętego, zanikła duchowość, a sacrum zmieniło się w profanum.
I to właśnie w Polsce widzę

>A przy okazji, zawczasu składam serdeczne życzenia Twojemu Rudolfowi.
Mojemu? Mój pies wabi się Miś Żadnego Rudolfa nie znam
Znów postawiłeś chochoła, w mojej rodzinie Wiliję świętuje się w sposób bardzo tradycyjny, a Boże Narodzenie jest ściśle religijnym świętem. Święty Mikołaj prezenty dzieciom przynosi 6 grudnia i jest biskupem, potem się już żaden dziadek Mróz nie pokazuje

>>Publiczne uprawianie seksu jest w Polsce karalne
>Na razie, tak. Jednak rozluźnienie obyczajów postępuje. Jestem człowiekiem starej daty i nie podoba mi się eksponowanie zachować erotycznych w miejscach publicznych. Trzymanie się za ręce, cmoknięcie, to granice, których wg mnie, nie należy przekraczać. Ale już obściskiwanie się, obmacywanie, długaśne obcałowywanie razi mnie.

Kiedyś ludzi starej daty drażniły spódnice do pół łydki.

>>Homoseksualiści mają jakieś parytety?
>Na razie nie.
To o jakich parytetach piszesz?

Jeśli szczególna ochrona małżeństwa ma prowadzić do wzrostu dzietności, to jest to grube nieporozumienie, Chronić należy RODZICIELSTWO, a nie małżeństwo.

Przyczyny spadku dzietności są różne, zarówno wzrost zamożności jak i np. niedostępność odpowiednich mieszkań, to temat na osobną dyskusję





Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Być może jutro płeć będzie określał urzędnik. Zgodnie z parytetami. Albo zapotrzebowaniem władzy.
Władzy płeć podwładnych potrzebna jest do tego, żeby ich co najmniej nie ubywało, a do takiego celu, przynajmniej na razie, konieczna jest płeć biologiczna.

"Stop!" stopkowym mundrościom!
18-12-2024 09:18 
 Ocena 1 na 1
Andej (374 punktów)
>Władzy płeć podwładnych potrzebna jest do tego, żeby ich co najmniej nie ubywało, a do takiego celu, przynajmniej na razie, konieczna jest płeć biologiczna.
Wydaje się, że to co napisałaś jest oczywistą oczywistością. Przynajmniej dla osób, którzy przynajmniej chodzili do podstawówki i wynieśli z niej jakąś wiedzę.
Jednak skręt w lewo zamieszał w głowach ludziom, którzy wydawałoby się, że są (w jakimś stopniu) mądrzy i inteligentni.
quick (6851 punktów)
>Jednak skręt w lewo zamieszał w głowach ludziom, którzy wydawałoby się, że są (w jakimś stopniu) mądrzy i inteligentni.
>
Są też tacy, którzy nie obwiniają lewicy - lewactwa - marksistów, tylko na źródło wskazują postmodernizm. Ile w czym prawdy?

pl.wikipedia.org/wiki/Postmodernizm_(filozofia)

Wiem, że nic nie wiem
Thoter (6650 punktów)

>Są też tacy, którzy nie obwiniają lewicy - lewactwa - marksistów, tylko na źródło wskazują >postmodernizm. Ile w czym prawdy?

Anglosasi stworzyli armie: antykomuchów i nazistów, których użyli do zniszczenia rosnących potęg.
Otumanienie okazało się tak skuteczne, że przetrwało to do dzisiaj. Jedne rodzące się potęgi zostały zniszczone a powstają inne. Anglosasi stare otumanienie modyfikują do aktualnych potrzeb.
Naszym "katolikom" w miejsce Boga podstawili Bola. Dla głupiego to żadna różnica. Napuścili ich na inteligencję a w nagrodę tuczą im megalomanię. Mamy kolejnych idiotów, w kolejnej koszernej wersji historii. Idiota tego nie pojmie, po co jedni 7ydzi stworzyli komunizm a po co inni 7ydzi wymordowali jego elity i stworzyli antykomunizm czyli demonkrację.
Postmodernizm to otwarty szpital psychiatryczny, który kiedyś Hamerlik nam proponował. Żeby zrozumieć, kto i jaki ma w tym interes, trzeba pojąć jak Brytyjczycy budowali u siebie pałace, wykorzystując skolonizowanych prymitywnych Hindusów, pracujących tysiące kilometrów dalej.
Można stworzyć kierat, który będzie działał jak cloud computing. Dzisiaj każdy, nawet idiota, ma przy sobie telefon z dostępem do Internetu, z którego pobiera dane i algorytmy swojego działania.
Dzisiejszy idiota nie jest takim samym idiotą, jak jeszcze kilkanaście lat temu.
quick (6851 punktów)
>Jedne rodzące się potęgi zostały zniszczone a powstają inne.
Historia kołem się toczy. Jak myślisz, ile Brytanii zostało wpływów po dawnym imperium?

>Postmodernizm to otwarty szpital psychiatryczny
Całkowita zgoda. Czy za nim kryje się tzw. wielki kapitał?

Wiem, że nic nie wiem
Thoter (6650 punktów)
> ile Brytanii zostało wpływów po dawnym imperium?
>

Brytyjczycy mieli do wyboru ofertę niemiecką złożoną przez Rudolfa Hessa a wybrali już dużo wcześniej, ofertę amerykańskiego Żyda Bernarda Barucha, który wysłał do Londynu urodzonego w Polsce Zyda Lewisa Bernsteina Namiera.
Polska była i jest bazą agentury Anglosasów. Komunistom udało się nas rozwinąć i pogonić na chwilę anglosaską bandę. W Gruzji Brytyjczycy mieli silną agenturę i używali jej do wielkiej gry z Rosją. Dzisiaj to samo. W siedzibie NKWD, na Łubiance, Gruzini stanowili do 8% składu osobowego. Byli zaraz za Żydami i żydowskimi zięciami. Dzisiaj Brytyjczycy, z imperium nad którym nie zachodziło Słońce, stali się celem, który można zniszczyć jedną bombą atomową.
Pomimo to w szkołach powinno i się uczyć jak Żyd Benjamin Disraeli skolonizował Indie i jak je Brytyjczycy doili. Żydowi Zelenskiemu nie poszło tak dobrze jak Disraelemu. Anglosasi w 1971 r. próbowali uruchomić proxy war przeciwko Indiom z użyciem Pakistanu, który w tym celu stworzyli Brytyjczycy.

www.indiat(*)india-win-1971-war-563248.html

Postęp w rozwoju broni hipersonicznej sprawił, że Anglosasi utracili możliwości do napadów z użyciem lotniskowców. Chętnych do tego, żeby ich Anglosasi używali do proxy war, nie ubywa. Nawet Filipińczycy, których Amerykanie 120 lat temu mordowali a ich wojsko dostało rozkaz wystrzelać osoby płci męskiej powyżej 10 roku życia, dzisiaj swoim oprawcom udostępnili teren na bazy wojskowe.
Japończykom się nie dziwię, bo przegrali walkę o swoją przyszłość z najlepszymi specami od odmóżdżania.
Dzisiaj Brytyjczycy mogą tylko blokować statki przepływające koło nich i to do czasu, aż ktoś się nie zdenerwuje.
W tej chwili minęła 110 rocznica zatopienia przez Brytyjczyków floty Żydów niemieckich i Niemców pod Falkalnadami.

pl.wikiped(*)itwa_koło_Falklandów
quick (6851 punktów)
>Postęp w rozwoju broni hipersonicznej sprawił, że Anglosasi utracili możliwości do napadów z użyciem lotniskowców.
Jesteś pewny, że ta broń jest skierowana przeciwko lotniskowcom?
Słyszałeś o bańkach antydostępowych A2AD?
Ja słyszałem, że na lotniskowce można skierować "zwykłe" pociski balistyczne. To dlatego m.in Iran w nie zainwestował.

Wiem, że nic nie wiem
19-12-2024 19:42 
 Ocena 1 na 1
Elasp (6859 punktów)

I nagle nastała błoga - cisza.
18-12-2024 15:26 
 Ocena 1 na 1
Elasp (6859 punktów)
>>Są też tacy, którzy nie obwiniają lewicy - lewactwa - marksistów, tylko na źródło wskazują >postmodernizm. Ile w czym prawdy?
>Anglosasi stworzyli armie: antykomuchów i nazistów, których użyli do zniszczenia rosnących potęg.
>Otumanienie okazało się tak skuteczne, że przetrwało to do dzisiaj. Jedne rodzące się potęgi zostały zniszczone a powstają inne. Anglosasi stare otumanienie modyfikują do aktualnych potrzeb.
>Naszym "katolikom" w miejsce Boga podstawili Bola. Dla głupiego to żadna różnica. Napuścili ich na inteligencję a w nagrodę tuczą im megalomanię. Mamy kolejnych idiotów, w kolejnej koszernej wersji historii. Idiota tego nie pojmie, po co jedni 7ydzi stworzyli komunizm a po co inni 7ydzi wymordowali jego elity i stworzyli antykomunizm czyli demonkrację...

Mówisz, co zrobili Żydzi. Nie mówisz nigdy, co sam byłbyś skłonny zrobić, np. na ich miejscu czy na miejscu kogoś innego.

Jak więc oceniasz konferencję w Wannsee? Czy mając w tym czasie te lub podobne środki lub możliwości zrealizowałbyś ten plan lub plan podobny?
Thoter (6650 punktów)
.
> Mówisz, co zrobili Żydzi.

Którzy Żydzi ??
Byli Żydzi niemieccy i ich zwolennicy zwani komunistami. Żydów tych zaczęli mordować BRYTYJCZYCY jeszcze zanim udał im się zamach stanu w Rosji w 1917 r. Polscy "katolicy" z Brytyjczykami zaczęli mordować Żydów na terenie "niepodległej" Polski już w listopadzie 1918 r. Prześladowania Żydów zakończyli w 1939 r.

gwzkrakow.pl/2021/11/22/pogrom-we-lwowie-w-1918-r/

pl.wikipedia.org/wiki/Ruch_Narodowo-Radykalny

Organizacja była jedną z dwóch frakcji, które powstały na skutek rozłamu w ONR w 1935. Prowadziła działalność bojówkarską i terrorystyczną, m.in. jej członkowie strzelali do pochodu pierwszomajowego Bundu, w zamachu zostało rannych kilka osób, zginęło 8-letnie dziecko.

Podczas pochodu pierwszomajowego polscy "patrioci" i "katolicy" strzelali do Żydów. Hersztowi tej bandy zamordowano w 1957 r. zamordowano syna.

Pomimo prześladowań i trudności Żydom niemieckim udało się stworzyć ZSRR i Armię Czerwoną. Łącznikiem pomiędzy niemieckimi służbami a szefem Żydów, którzy zdobyli rosyjską bazę surowcową i rosyjski zasób ludzki był NIKOŁAJ KRESTINSKI. Żydzi niemieccy nie zdobyli Kremla a stworzyli Armię Czerwoną. Lew Dawidowicz Bronstein spotkał się z Nikołajem Krestińskim w Merano we Włoszech i omówili plan zdobycia Kremla. Datę i więcej szczegółów zamieściłem wcześniej na FR.
Zanim wdrożyli plan w życie dokonano ludobójstwa w ZSRR, był to rok 1937 r. Nikołaja Krestińskiego inni Żydzi zakatowali w czasie śledztwa na śmierć. Inni Żydzi wymordowali funkcjonariuszy aparatu władzy cywilnej i wojskowej. Byli to głównie Żydzi. Rezydenturę NKWD Żydów wymordowali inni Żydzi. Żydów, którzy kierowali szkołami propagandy komunistycznej wymordowali inni Żydzi. Żydów, którzy wychwali komunizm w swoich utworach wymordowali inni Żydzi.
Inni Żydzi wymordowali w 1937 r. w ZSRR 42 tysiące Niemców.

de.wikipedia.org/wiki/Deutsche_Operation_des_NKWD

Żyda Iona Jakira, który szkolił kadry oficerskie Armii Czerwonej, zamordowała banda innych Żydów, na której czele stał Żyd Lew Zacharowicz Mechlis.
W 1938 r. Armią Czerwoną dowodziło już nowe dowództwo. Nowe szkoły propagandy już szkoliły żołnierzy nienawisci do NIemców. Wszystkim zajmowali się inni Żydzi. Teksty propagandy antyniemieckiej pisał Żyd Ilja Erenburg. W 1938 r. ogłoszono w ZSRR mobilizację.
Polaków w ZSRR wymordowano w celu ułatwienia przejścia przez Polskę Armii Czerwonej, już pod nowym dowództwem. Polaków zaczęli mordować od tych, którzy umieli posługiwać się bronią.
ŻSRR, który miał być głównym filarem europejskiej potęgi i bezpieczeństwa, został przejęty zorganizowanym ludobójstwem w 1937 r.
Kto zorganizował to ludobójstwo i kto zaczął rządzić przejętym ZSRR ??
Wiedza w tym temacie ma dla nas i dla Żydów najważniejsze znaczenie.
Elasp (6859 punktów)
>.
Odpowiedz na pytanie, które zadałem.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Jednak skręt w lewo zamieszał w głowach ludziom, którzy wydawałoby się, że są (w jakimś stopniu) mądrzy i inteligentni.
No właśnie, 'w jakimś stopniu'. Tyle, że nie aż takim, żeby proponowane rozwiązania sami ogarniali, bo póki co, w Wikipedii mamy takie oto "objaśnienia": "słowa "transpłciowość", "transgenderyzm" i "transgender" bywają używane jako synonimy, chociaż nie zawsze definiuje się je tak samo. [...] Dokładna definicja angielskiego terminu "transgender" również wciąż ulega zmianom.".

"Stop!" stopkowym mundrościom!
13-12-2024 10:46 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>o płci decyduje deklaracja posiadacza
Już się do tego odnosiłam, ale natrafiłam na fR na dobre uogólnienie przedstawionej przeze mnie zasady, więc dodaję cytat i link: "Czy (po)czucie nie jest zbyt subiektywnym kryterium przynależności do czegoś, co ma ambicje bycia czymś obiektywnym?"

"Stop!" stopkowym mundrościom!
zeniu73 (6483 punktów)
>>o płci decyduje deklaracja posiadacza
>Już się do tego odnosiłam, ale natrafiłam na fR na dobre uogólnienie przedstawionej przeze mnie zasady, więc dodaję cytat i link: "Czy (po)czucie nie jest zbyt subiektywnym kryterium przynależności do czegoś, co ma ambicje bycia czymś obiektywnym?"

www.bundes(*)xuellengesetz abgelĂśst.

To jest niemieckie prawo (czyli zgodne z prawem UE i jestem pewny, że gdyby Polak zaskarżył do UE o równe potraktowanie to też mógłby z takiego prawa skorzystać).
Już w pierwszym zdaniu można przeczytać:

Seit dem 1. November 2024 können das Geschlecht und der Name einfacher an die eigene Lebenswirklichkeit angepasst werden.

Czyli:

Już od 1. Listopada 2024 można łatwiej DOPASOWAĆ płeć oraz Nazwisko do własnej rzeczywistości życiowej.

Czyli 'nawet jak lekarz ustalił ci płeć, to możesz dopasować ją do własnej rzeczywistości. Czyli lekarz nie miał racji bo po prostu zgwałcił twoją rzeczywistość.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Już od 1. Listopada 2024 można łatwiej DOPASOWAĆ płeć oraz Nazwisko do własnej rzeczywistości życiowej.
>Czyli 'nawet jak lekarz ustalił ci płeć, to możesz dopasować ją do własnej rzeczywistości. Czyli lekarz nie miał racji bo po prostu zgwałcił twoją rzeczywistość.
Niemcy konstruują sobie sprzeczne logicznie prawo, co ostatecznie umocni władzę.

"Stop!" stopkowym mundrościom!
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Klaszczecie moralnie właściwym i tolerujecie te ocipienie czy jesteście zdania, że facet czujący się kobietą to jednak facet?
Mało wiesz o płci i ocipieniu...
jastrzabpo(*)-dojrzewania,6976193074534529a

DUCH

www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
zeniu73 (6483 punktów)

>>Klaszczecie moralnie właściwym i tolerujecie te ocipienie czy jesteście zdania, że facet czujący się kobietą to jednak facet?
>Mało wiesz o płci i ocipieniu...
>jastrzabpo(*)-dojrzewania,6976193074534529a
>DUCH

To jest dowód na co?

To jest mutacja SRD5A2, która powoduje, że przed dojrzewaniem chłopców (czyli biologicznie xy) błędnie kategoryzuje się jako dziewczynki.
Winą jest spodziectwo kroczowe, które sprawia, że nie widać jąder, penis się jeszcze nie wykształcił a całość przypomina waginę.

Przychodzi dojrzewanie, jądra wędrują z brzucha na dół, niby-łechtaczka przekształca się w mikropenisa.

Czyli z początkowego chłopca xy robi się mężczyzna z niedoborem testosteronu.

To jest notabene to, co stało się z bokserką Imane Khelif. Jaki biologiczny facet był wychowywany jako dziewczynka po czym w okresie dorastania biologia ujawniła, że żadną kobietą nigdy nie była.
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>Mało wiesz o płci i ocipieniu...
>>jastrzabpo(*)-dojrzewania,6976193074534529a
>To jest dowód na co?
Że "Adam" powstał z "żebra" "Ewy" - Biblia kłamie.

DUCH


www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
11-12-2024 17:49 
 Ocena 2 na 2
zeniu73 (6483 punktów)

>Że "Adam" powstał z "żebra" "Ewy" - Biblia kłamie.

A to akurat prawda. W łonie naszych matek każdy z nas na początku miał łechtaczkę. I jak wszystko przebiegnie z planem, który jest zapisany w DNA (między innymi nie nastąpi mutacja SRD5A2) to z łechtaczki robi się penis i boom - chłopiec się narodził.

Czyli może i wszyscy byliśmy na początku kobietami ale testosteron zrobił z niektórych kobiet mężczyzn.

A dlaczego czasami mózg nie jest zsynchronizowany z resztą ciała to pytanie dla psychologa a nie stanu urzędu cywilnego.

Rozumiem chęć stworzenia krainy szczęścia, mleka i miodu w której każdy po wstaniu z łóżka decyduje o swojej płci, płacy, i stanie konta ale wolność kobiety w ciele mężczyzny kończy się wtedy, kiedy ta wolność dotyka wolności na przykład małej dziewczynki w publicznej toalecie.

Nie rozumiem dlaczego ktoś kto twierdzi, że jest Napoleonem jest wariatem a facet z jajami i penisem twierdzący, że jest kobietą jest traktowany jak najbardziej poważnie i nie musi swojej tezy udowodnić. Wystarczy jego deklaracja a każdego, kto podrapie się w głowę i zada pytanie traktuje się jak rasistę, transfoba a nawet szaleńca.
12-12-2024 09:46 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>A dlaczego czasami mózg nie jest zsynchronizowany z resztą ciała to pytanie dla psychologa a nie stanu urzędu cywilnego.
Raczej umysł; gdyby było wiadome, że różnice płci dotyczą mózgu, deklaracje osób definiowanych obecnie jako transpłciowe byłyby zbędne, badano by mózgi.

>Rozumiem chęć stworzenia krainy szczęścia, mleka i miodu w której każdy po wstaniu z łóżka decyduje o swojej płci, płacy, i stanie konta ale wolność kobiety w ciele mężczyzny kończy się wtedy, kiedy ta wolność dotyka wolności na przykład małej dziewczynki w publicznej toalecie.
Najwyraźniej zapomniano o obyczajach.

>Nie rozumiem dlaczego ktoś kto twierdzi, że jest Napoleonem jest wariatem a facet z jajami i penisem twierdzący, że jest kobietą jest traktowany jak najbardziej poważnie i nie musi swojej tezy udowodnić. Wystarczy jego deklaracja a każdego, kto podrapie się w głowę i zada pytanie traktuje się jak rasistę, transfoba a nawet szaleńca.
Przez wiarę w wszechwiedzę medycyny oddano część władzy medycznym ekspertom, a ci krok po kroku pozbawiają tę dziedzinę atrybutów naukowości. Ot, choćby to: "W Polsce homeopatyczne produkty lecznicze zostały wprowadzone do ustawy o prawie farmaceutycznym i według Ministerstwa Zdrowia mogą być przepisywane pacjentom przez dyplomowanych lekarzy..." Taka to z tej medycyny "nauka".


"Stop!" stopkowym mundrościom!
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>wolność kobiety w ciele mężczyzny kończy się wtedy, kiedy ta wolność dotyka wolności na przykład małej dziewczynki w publicznej toalecie.

A jednak kwestia sprowadza się do toalety.

Patriarcha, ojciec, przewodnik, samiec alfa musi uratować małe dziewczynki od zwyrodnialców.

Bo małe dziewczynki są takie niewinne a zwyrodnialcy zepsuci do szpiku kości.

Może zamiast wysyłać zwyrodnialców do psychiatry sam wybrałbys się do seksuologa, żeby pomógł Ci zobaczyć człowieka w człowieku a nie obiekt seksualny?

Mi takie przebieranki nie przeszkadzają.
Jeśli jakiś mężczyzna chce się stroić w kobiece ubrania i paradować po mieście, bo lubi to niech sobie chodzi.

Dla mnie znacznie ma jakie ma podejście do innych ludzi czy szkodzi im czy im pomaga a nie czy zaburza cudze wizje seksualne.

Nawet jeśli swoim widokiem wzbudzi u mnie negatywne emocje to trudno, z czasem przyzwyczaję się do tego widoku i przestanie mnie razić.

Żeby żyć w dobrze zorganizowanym społeczeństwie, wcale nie muszę żyć wśród ludzi poubieranych w czarne mundurki jak sobie tego niektórzy życzą, bo dla nich porządek jest wtedy gdy wszyscy stoją w równych rzędach i szeregach.


youtu.be/5VCiU1osa3w
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Klaszczecie moralnie właściwym i tolerujecie te ocipienie czy jesteście zdania, że facet czujący się
>kobietą to jednak facet?

Nikt chyba nie zabrania Ci traktować ją/go jak faceta, skoro płeć ma dla Ciebie takie fundamentalne znacznie. Bo kto i jak?

Czy sikanie w toaletach podzielonych wg płci jest dla Ciebie tak ważne?

Kiedyś, kiedy społeczeństwo było młode, ktoś kogoś może podglądał w toalecie ale teraz gdy społeczeństwa są stare nikt tego już nie robi. Współczesne dziadostwo nie zajmuje się już seksualnością a jedynie głoszeniem prawd wiary, które inni muszą uznać, zgodnie lub wbrew ich woli.

O co Ci tak naprawdę chodzi?
O to, że działa na Ciebie ktoś, kto nie do końca jest zbudowany tak, jakbyś sobie tego życzył?
Czujesz się przez to zdradzony?
Chciałbyś oglądać młode siksy w strojach kąpielowych takie w wieku 19 lat, żeby nie było przesady?

youtu.be/5VCiU1osa3w

Wróć do listy wątków działu Świat

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365