Czy istnienie życia pozaziemskiego, kosmitów nie stoi w sprzeczności z katolickimi zasadami wiary ? Pismo Święte nie odnosi się bezpośrednio do kwestii życia pozaziemskiego, ponieważ w czasach, kiedy powstawały jego księgi, istnienie innych planet i możliwości życia poza Ziemią nie było znane. Nie ma w nim ani jednego słowa ( nie mówiąc o zdaniach ) o kosmitach. Jednak nauka rozwija się, a Kościół aktualnie nie uznaje tej kwestii za sprzeczną z wiarą. Papiestwo, w tym papież Franciszek, wielokrotnie wyrażało, że nie ma problemu z akceptacją naukowych odkryć, które mogą sugerować istnienie życia pozaziemskiego. Na przykład w 2008 roku papież Benedykt XVI powiedział, że Kościół nie ma problemu z możliwością istnienia obcych cywilizacji. Zastanówmy się, czy aby naprawdę nie ma z tym problemu ? Czy to nie jest czasem kłamstwo ?
Katolicka teologia podkreśla unikalność człowieka, stworzonego na obraz Boży. To człowiek ma być koroną stworzenia a nie kosmici.Tylko on został stworzony na podobieństwo i obraz Boga. Inne istoty pozaziemskie, jeśli istnieją, nie zmieniają tej wyjątkowej pozycji człowieka w Bożym stworzeniu, prawda katolicy ? Chyba, że i kosmici też zostali stworzeni na obraz i podobieństwo Boga ? Ale w tym momencie zanika wyjątkowość stworzenia ludzi, ich znaczenie dla Boga. Ludzie tracą tu unikalność, wyjątkowość w stosunku do innych stworzeń.
Czy wobec tego Bóg przybierając ludzką postać umarł na krzyżu także dla kosmitów ? Z punktu widzenia katolickiej teologii, Jezus Chrystus, będąc prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem, umarł na krzyżu, aby zbawić ludzkość ( w kontekście grzechu pierworodnego i konieczności odkupienia dla ludzi ) a nie kosmitów. Wszelkie nadinterpretacje tego łamią kanony wiary katolickiej, są z nią sprzeczne. Niebo ma być tylko dla ludzi, wyznawców katolickiego Boga. Nie ma w nim miejsca dla kosmitów.
A jeśli ci kosmici stoją na wyższym poziomie rozwoju niż ludzie, są od nich potężniejsi to jak się to ma to rzekomej wyższości ludzi jako korony stworzenia ? Dla takich kosmitów ludzie byliby tacy, jak małpy są dla ludzi, gatunkiem podrzędnym, innymi zwierzętami. Dlaczego wobec tego Bóg wybrał ludzi a nie ich jako koronę stworzenia ? Korona stworzenia to chyba istoty dominujące nad innymi formami życia ? W Księdze Rodzaju to człowiek otrzymuje zadanie „panowania” nad światem (Rdz 1,28), nieprawdaż ? Gdzie tu miejsce dla kosmitów, aby to oni panowali nad światem ? Chyba, że ograniczymy tu panowanie ludzi tylko do Ziemi. A co jeśli kosmici zapanują nad ludźmi i tu na Ziemi staną się koroną stworzenia ? |