>Widziałem, jak niektórzy ateiści twierdzą, że każdy rodzi się ateistą, dopóki nie pozna religii, >ale nie sądzę, żeby to była prawda. Myślę, że to zależy od definicji ateizmu, ale dzieci rodzą się >niezdolne do zrozumienia koncepcji boskości i nie mogą mieć opinii na temat istnienia Boga lub >bogów. Myślę, że bardziej trafne byłoby stwierdzenie, że rodzą się agnostykami lub niereligijnymi >bez żadnej innej etykiety. Nie sądzę, żeby ludzie powiedzieli, że zwierzęta są ateistami, ponieważ >nie mogą zrozumieć koncepcji boskości. |