>To jest coś, czego nigdy nie rozumiałem, kiedy ludzie mówią, że słyszą Boga mówiącego do nich, czy >dosłownie słyszą głos w swojej głowie? Czy to po prostu głos podświadomości, a jeśli tak, to czy to >nie jest po prostu twoja własna podświadomość? Raczej do tego nie dojdziesz, bo i tak wszystko przechodzi przez nasz umysł, więc jak masz to różnicować?
|