Racjonalista - Strona głównaDo treści
wirtualne górnictwo i kryzys klimatyczny

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
NapisanoAutorTytuł
03-05-2025 14:57haish (2908 punktów)wirtualne górnictwo i kryzys klimatyczny
Ocena 1 na 1
'Jednym z największych problemów, który zyskuje na znaczeniu, jest energochłonność kopania kryptowalut. Jak wyjaśnia Digiconomist, cały proces związany z wydobywaniem Bitcoina i innych kryptowalut zużywa ogromne ilości energii elektrycznej, porównywalne z zapotrzebowaniem całych państw, takich jak Argentyna czy Holandia.'

'Nie tylko zasoby energetyczne są zagrożone. Jak zauważa Time, proces wydobywania kryptowalut generuje także duże ilości emisji CO2, szczególnie w krajach, gdzie dominuje węgiel jako źródło energii. Wydobycie Bitcoina może przyczyniać się do emisji większej ilości dwutlenku węgla niż całe państwo Katar. Jak podkreślają eksperci z Harvard Business Review, kopanie kryptowalut staje się zjawiskiem coraz bardziej zdominowanym przez duże podmioty, które dysponują ogromnymi zasobami finansowymi.'

biznes.int(*)zali-domy-po-jedny,nId,7958756
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Murdoch_13 (1467 punktów)
Bardzo ciekawe spostrzeżenia!

Może warto także policzyć, ile energii marnują tradycyjne systemy finansowe? Banki, centra danych, transport gotówki, miliony pracowników w biurowcach wymagających ogrzewania, chłodzenia i oświetlenia... A do tego nakręcanie niepotrzebnej konsumpcji (która później dalej wtórnie niszczy środowisko) przez ich mechanizmy kredytowe i inflacje. Ciekawe, czy porównując te liczby rzetelnie, nadal Bitcoin wypadnie tak źle w kontekście emisji CO2?

Różnica jest jeszcze taka, że w przypadku Bitcoina każdy kopie "za swoje" i nie ma obowiązku z niego korzystać lub kopać. Natomiast tradycyjną walutę trzeba akceptować i ponosić konsekwencje jej wad...

.
09-05-2025 18:35 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>Bardzo ciekawe spostrzeżenia!
>Może warto także policzyć, ile energii marnują tradycyjne systemy finansowe? Banki, centra danych, transport gotówki, miliony pracowników w biurowcach wymagających ogrzewania, chłodzenia i oświetlenia... A do tego nakręcanie niepotrzebnej konsumpcji (która później dalej wtórnie niszczy środowisko) przez ich mechanizmy kredytowe i inflacje. Ciekawe, czy porównując te liczby rzetelnie, nadal Bitcoin wypadnie tak źle w kontekście emisji CO2?

przecież to jest domena BTC. czyli dźwignia finansowa napędzająca INFLACJE.

załóżmy że ktoś odkłada przez 5 lat na swój dom pracując.
Ty w tym czasie nic nie robiąc masz tą samą kwotę w BTC.
Ty keszujesz się i wrzucasz w rynek kilkaset tysięcy zł windując ceny usług i towarów.

BTC BEZ LEWARA NIE ISTNIEJE



>Różnica jest jeszcze taka, że w przypadku Bitcoina każdy kopie "za swoje" i nie ma obowiązku z niego korzystać lub kopać. Natomiast tradycyjną walutę trzeba akceptować i ponosić konsekwencje jej wad...
>.

ile tego wykopałeś?

Przypomnę że BTC może być tylko 21 milionów. Co czyni BTC jednym z bardziej niesprawiedliwych INSTRUMENTÓW spekulacyjnych na świecie.

8 miliardów ludzi i garstka osób które się wstrzeliły w zakup.



przypomnę pytanie/? Kto odkupi od ciebie BTC za milion dolarów?

ps. czekałem aż się ujawnisz na ODBICiu BTC.


Andej + Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
Murdoch_13 (1467 punktów)
>>Bardzo ciekawe spostrzeżenia!
>>Może warto także policzyć, ile energii marnują tradycyjne systemy finansowe? Banki, centra danych, transport gotówki, miliony pracowników w biurowcach wymagających ogrzewania, chłodzenia i oświetlenia... A do tego nakręcanie niepotrzebnej konsumpcji (która później dalej wtórnie niszczy środowisko) przez ich mechanizmy kredytowe i inflacje. Ciekawe, czy porównując te liczby rzetelnie, nadal Bitcoin wypadnie tak źle w kontekście emisji CO2?
>przecież to jest domena BTC. czyli dźwignia finansowa napędzająca INFLACJE.
>załóżmy że ktoś odkłada przez 5 lat na swój dom pracując.
>Ty w tym czasie nic nie robiąc masz tą samą kwotę w BTC.
>Ty keszujesz się i wrzucasz w rynek kilkaset tysięcy zł windując ceny usług i towarów.
>BTC BEZ LEWARA NIE ISTNIEJE

Bredzisz.

Jeśli wymieniam Bitcoina na inną walutę, to przecież ta waluta już istnieje - ja tylko zmieniam jej właściciela.

Twierdzenie, że powoduję w ten sposób, że waluty PLN będzie na rynku więcej, to urojenia.

Podobnie, jeśli kupuję dom, to on również już istnieje, nie pojawia się nagle na rynku znikąd.

Bitcoin nie tworzy nowej podaży waluty ani dóbr!

Problem z inflacją walut państwowych polega na czymś innym.

Ciągła utrata siły nabywczej waluty jaką ludzie dostają jako wynagrodzenie zachęca ich do nadmiernej konsumpcji.

Ludzie wolą szybko wydawać, zanim ich waluta straci na wartości, co prowadzi do produkcji większej liczby rzeczy, niż faktycznie potrzebujemy.

To marnowanie zasobów, pracy, zbędne generowanie CO2 i zaśmiecanie środowiska.

Ja np. cały nadmiar oszczędności wkładam w BTC, żyję spokojnie, bez zbędnej konsumpcji, nie przemęczam się, niewiele produkuję, ale też niewiele zużywam - czyli jestem EKO dla planety.

Z drugiej strony ktoś kto nie oszczędza w BTC, aby kupić dom musi wziąć kredyt, który aby spłacić musi zapieprzać i przez całe życie wykonać pracę odpowiadającą wybudowaniu kolejnych dwóch takich domów.

Porównamy kto ma większą emisję CO2?

>>Różnica jest jeszcze taka, że w przypadku Bitcoina każdy kopie "za swoje" i nie ma obowiązku z niego korzystać lub kopać. Natomiast tradycyjną walutę trzeba akceptować i ponosić konsekwencje jej wad...
>>.
>ile tego wykopałeś?

Nie kopałem bo ja się nie specjalizuję w kopaniu. Każdy ma swoją rolę.

.
09-05-2025 20:03 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)

>Bredzisz.

Poświęcam czas na twoje WYSRYWY ale pisze to grzecznie.

Czemu nie możesz odpisać bez tego całego p*****lENIA typu bredzisz?

Dam ci radę pisz tak jak byś mówił bo nie chce mi się tego czytać co dalej napisałeś.

Czy tobie podobnym trzeba odrazu pisać BELKOT WYSRYWY żebyście nabrali szacunku ?

Więc powiem ci tak jak, jebie mnie to co piszesz. TO GÓWNO.

Zjebalscie to miejsce swoimi wysrywami. Bo każdy kto nie chciał brać udziału w waszej postawie. Spierdolił stąd.
Bo dostawał jakiś potok gówna w odpowiedzi.







Andej + Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
Murdoch_13 (1467 punktów)
To nie są imieninki u cioci przy serniczku.

To wojna o pieniądz - najważniejsze narzędzie władzy i kontroli w historii ludzkości!

Jeśli nie masz na to psychiki a argumenty, dyskusja czy choćby mocne słowo wywołują u ciebie taką histerię, to droga wolna - pakuj się i poszukaj spokojniejszego miejsca.

.
09-05-2025 20:32 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>To nie są imieninki u cioci przy serniczku.
>To wojna o pieniądz - najważniejsze narzędzie władzy i kontroli w historii ludzkości!

>Jeśli nie masz na to psychiki a argumenty, dyskusja czy choćby mocne słowo wywołują u ciebie taką histerię, to droga wolna - pakuj się i poszukaj spokojniejszego miejsca.
>.
>

Twój chlew umysłowy nie oznacza że ja będę się w tym smrodzie taplał.

Nie potrafisz sensownie odpisać bez podpierania się bo wtedy GOWNO jakie piszesz traci sens.
Więc wpierw musisz Nasarać żeby poczuć się lepiej i mądrzej.

> i poszukaj spokojniejszego miejsca.
>.

Nie. Nie wszędzie musi być nasrane..

Idź do jakiegoś CHLEWA i tam prezentuj swoją retorykę. Skoro masz tak mocna psychikę.

Rozmowa nie musi być nacechowana rakiem tobie podobnych.

To przekracza twoje możliwości. Twoje wasze.
Rozjebie was jak nie dopiszcie tego swojego gowna


Andej + Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
Murdoch_13 (1467 punktów)
Śmieszne jest to, jak desperacko próbujesz sprowadzić dyskusję do rynsztoka, żeby ukryć brak argumentów.

Ale okej, pozwól, że ci wyjaśnię raz jeszcze, bo najwyraźniej nie rozumiesz, o czym w ogóle mówimy.

Pseudoekonomiści od dekad wciskają ludziom bajkę, że inflacja jest dobra, bo stymuluje konsumpcję i gospodarkę. Tylko pytanie - dla kogo? Na pewno nie dla ciebie. Na pewno nie dla mnie. I na pewno nie dla środowiska.

Inflacja niszczy wartość twojej pracy i oszczędności, zmuszając cię do wydawania pieniędzy na gówno, którego nie potrzebujesz, tylko dlatego, że jutro twoje pieniądze będą warte mniej.

Co złego jest w systemie, w którym mogę oszczędzać w Bitcoinie? W którym nikt nie zmusza mnie do roztrwaniania swojej ciężko zarobionej kasy na pierdoły? W którym ludzie zaczynają kupować to, czego naprawdę potrzebują, zamiast napędzać chore koło konsumpcji? To prowadzi do świata, w którym produkuje się tylko to, co ma naprawdę sens, a nie tony bezużytecznego plastiku, które lądują na wysypiskach.

Ale nie, lepiej trwać w tym inflacyjnym cyrku, gdzie kredyt napędza życie, a ludzie zapieprzają na rzeczy, które w końcu wyrzucą.

Bitcoin to wspaniały system oparty na wolności, równowadze i zdrowym rozsądku.

A inflacyjno-kredytowy śmieć, którego tak bronisz, to jedynie narzędzie wyzysku, zniszczenia środowiska i odebrania ludziom kontroli nad ich własnym życiem.

.
09-05-2025 22:45 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>Śmieszne jest to, jak desperacko próbujesz sprowadzić dyskusję do rynsztoka, żeby ukryć brak argumentów.

"Bredzisz"
którego użyłeś na wstępie jest GOWNEM z którym nie dyskutuje bo nie jest argumentem.

Nie chce i nie muszę i nie będę dyskutował z tobie podobnymi którzy muszą sobie ulżyć.

Odsyłam do okrągłego chętnie racjonalistki romaro zenia Hamerlika. Tam się odnajdziesz.

Nie wszędzie musi być nasrane. Ale wy musicie.
Musicie nasrac swoimi wysrywami wobec INNYCH. Wobec mnie. Jak będę chciał śmierdzieć to was znajdę. Ale nie chcę.

Więc idź odmęty syfu internetowego.
Wy za chuja nie zrozumiecie.



Andej + Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
Murdoch_13 (1467 punktów)
Narzekasz na "nasranie", a sam fundujesz tu pokaz żenującej agresji - gratuluję poziomu.

.
09-05-2025 23:11 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>Narzekasz na "nasranie", a sam fundujesz tu pokaz żenującej agresji - gratuluję poziomu.
>.

Stosuje zasadę na ODLEW. Skuteczn od tysiącleci metoda na cwaniaków tobie podobnych.

Rozumiecie tylko siłę waszego chlewu..waszego języka którym się posługujesz.
Inmazcej lecą kundle psy bredzisz szczac kurwie. Wszędzie musicie nasrac.
Wszędzie.

Szacunku w dyskusji uczysz się poprzez swój język.
Zawsze was uiwera gdy go czytacie. Zdziwieni konstrukcja jakiej używacie.




Andej + Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
Murdoch_13 (1467 punktów)
>Przypomnę że BTC może być tylko 21 milionów. Co czyni BTC jednym z bardziej niesprawiedliwych INSTRUMENTÓW spekulacyjnych na świecie.

Ach, rozumiem, sugerujesz, że bardziej "sprawiedliwe" byłoby, gdyby ktoś mógł sobie według własnego uznania dodrukowywać pieniądze, kiedy mu pasuje?

I jednocześnie karać innych za próbę zrobienia tego samego w swoim domu?

Brzmi jak idealny układ... oczywiście, jeśli jesteś tym, kto trzyma (legalną) drukarkę.

A teraz poważnie.

Bitcoin jest niesprawiedliwy? Przeciwnie - właśnie dlatego, że jego podaż jest ograniczona do 21 milionów, nikt nie ma władzy, by manipulować systemem dla własnej korzyści. Każdy uczestnik wie, jakie są zasady i że nie zmienią się nagle na czyjeś życzenie.

To jest właśnie sprawiedliwość: równe zasady dla wszystkich, bez centralnej kontroli i ukrytych mechanizmów niszczących wartość pracy i oszczędności.

.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>BTC BEZ LEWARA NIE ISTNIEJE

Masz na myśli lewarowanie pieniądza poprzez kreację długów w nim wyrażonych?

I takie lewarowanie zarzucasz BTC nie widząc prawdziwiego lewarowania w państwowych fiatach?

Stawiam na to, że nie wiesz o czym mówisz.
Wymyśliłeś sobie jakąś bzdurę bez żadnego sensu i ją rozglaszasz.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
a ja nadal czekam na odpowiedzi

>>To sobie jeździj bez OC, jeśli Cię stać na pokrycie każdej szkody
>Nie mogę olać OC, bo od razu państwowa machina zaczęłaby mnie ścigać jak jakiegoś przestępcę.

Chciałbyś jeździć drogami, na których może Ci skasować samochód (lub uszkodzić organizm) nieubezpieczony kierowca?
Proste pytanie.

Chciałbyś leczyć się u lekarza, który nie ma OC?
Chciałbyś, żeby elektryk, który montuje Ci instalację w domu nie miał OC?
Chciałbyś, żeby mechanik, który naprawia Ci hamulce nie miał OC?

Proste pytania
Sam odważyłbyś się jeździć bez OC?

Dochodzą następne:
Ktoś wjedzie w Twój samochód i go skasuje.
Co zrobisz bez pomocy tego znienawidzonego Ciebie państwa?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Bardzo ciekawe spostrzeżenia!
>Może warto także policzyć, ile energii marnują tradycyjne systemy finansowe? Banki, centra danych, transport gotówki, miliony pracowników w biurowcach wymagających ogrzewania, chłodzenia i oświetlenia...

Nie rozumiem dlaczego nie zaliczasz do tego prywatnej konsumpcji wszystkich banksterow, spekulantów i lichwiarzy żyjących z odsetek?

Przecież to wszystko należy do kosztów pieniądza "państwowego".

youtu.be/5VCiU1osa3w

Wróć do listy wątków działu Gospodarka i ekonomia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365