> Chcę wprowadzić do firmy jakiś drobny upominek dla stałych klientów - nic dużego, raczej> symbolicznego. Myślałam o kubkach, ale nie wiem, czy to nie za oklepane. Zależy mi, żeby to miało> sens, a nie było tylko "bo wypada".Sama miałam podobny dylemat kilka miesięcy temu. Szukałam czegoś, co nie będzie kosztownym wydatkiem, ale jednak zostawi po sobie jakiś ślad. Kubki też mi się wydawały mało oryginalne na początku, ale potem doszłam do wniosku, że właśnie przez swoją zwyczajność mają największy potencjał. Są używane codziennie - w domu, w biurze, na spotkaniach. Trafiłam przy okazji na ciekawy artykuł: brandingmo(*)moze-wzmocnic-relacje-z-marka/ jak drobny upominek może wzmocnić relacje z marką. Fajnie opisali, że nie chodzi o sam kubek, tylko o to, co on komunikuje i jak jest wykonany. Jeśli nie wygląda jak tani gadżet z promocji, to zostaje z klientem na długo. U mnie działa - część klientów faktycznie się odezwała po czasie z pozytywną reakcją.
|