Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy WSZYSTKIE pomiary prędkości w Polsce są nielegalne?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
18-07-2025 12:22Murdoch_13 (1467 punktów)Czy WSZYSTKIE pomiary prędkości w Polsce są nielegalne?
Ocena 1 na 1
Zastanówmy się chwilę, bo mam wrażenie, że żyjemy w jakimś absurdzie prawnym.

Wiele osób powtarza, że odcinkowy pomiar prędkości jest "naciągany", bo w przepisach nie ma mowy o karaniu za przekroczenie średniej prędkości na odcinku tylko o przekroczeniu prędkości w konkretnym punkcie:

youtu.be/yu6290zu5Qc?si=_G4ye4wSzIiWSVWY

No to teraz uwaga, bo mam hit...

Czy JAKIKOLWIEK pomiar prędkości jest "punktowy"?

Bo jeśli spojrzymy na to od strony fizyki, to nawet zwykły policyjny radar nie mierzy prędkości w jednym punkcie, tylko rejestruje prędkość na bardzo krótkim odcinku - mikroodcinku, ale jednak!

Radar opiera się na falach odbitych od pojazdu w czasie, więc mierzy zmianę położenia w czasie, a nie "jednej chwili".

(obliczenie minimalnej długości tego odcinka na podstawie długości fali używanej przez radar pozostawiam ambitnym absolwentom gimnazjum)

Czyli co?

Każdy pomiar to w gruncie rzeczy POMIAR ODCINKOWY - tylko różnią się długością odcinka.

To teraz pytam:

Skoro prawo wymaga punktowego pomiaru, a nie da się fizycznie wykonać takiego pomiaru w absolutnie jednym punkcie (bo to sprzeczne z prawami fizyki), to czy KAŻDY pomiar prędkości w Polsce powinien być zakwestionowany jako nielegalny?

To nie jest tylko czepialstwo, to logiczna konsekwencja literalnego czytania przepisów:

1. Odcinkowy pomiar - nielegalny, bo nie ma go wprost w przepisach

2. Radarowy pomiar - też "odcinkowy", tyle że na długości centymetrów bądź metrów zamiast kilometrów

A więc może być tak, że to całe państwowe karanie za prędkość opiera się na bublu prawnym

Czekam na merytoryczne kontrargumenty, ale na poziomie fizycznym i prawnym, a nie: "bo tak działa system".

Bo jeśli "system" łamie swoje własne reguły, to coś tu bardzo śmierdzi

.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Skoro prawo wymaga punktowego pomiaru, a nie da się fizycznie wykonać takiego pomiaru w absolutnie jednym punkcie (bo to sprzeczne z prawami fizyki), to czy KAŻDY pomiar prędkości w Polsce powinien być zakwestionowany jako nielegalny?
Nie ma tak dobrze, skoro np. w UE marchew może, bo tak ustawodawcy pasuje, chodzić za owoc, a ślimak za rybę, to i pomiar prędkości można sobie ustalać wg uznania i oglądania się na fakty; parafrazując: stulta lex, sed lex.


"Stop!" stopkowym mundrościom!

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365