>Mam pomysł na niezły film: też mam, akcja dzieje się w raju nie ma libków, pracy, hierarchii, pieniędzy, wyścigu, zazdrości, zawiści, jest komuna, miłość, siostrzeństwo, współpraca, radość, wakacje my libki nie jesteśmy w stanie tego pojąć, to największa klęska współczesność, niedorozwojstwo umysłowe, ale jest nadzieje, nasz buk usazyd umiera na naszych oczach, co powstanie po tym potworze INDYWIDUALIZMU, WOLNOŚCI, WŁASNOŚCI? jestem pewien że raj się zbliża, to są prawa fizyki
potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
|