Racjonalista - Strona głównaDo treści
Jak bardzo Polska może się jeszcze ośmieszyć?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
25-07-2007 22:17Ada Wie...Jak bardzo Polska może się jeszcze ośmieszyć?
Zastanawiam się nad tym gdzie jest dno?
Jak bardzo można się osmieszyć.
Mówię tu o Polsce na arenie miedzynarodowej.
Przykład?Bardzo proszę: sprawa Mazura.
Amerykański sąd zwyczajnie wysmiał polską prokuraturę i miał rację. Nasza prokuratura jest nieskrupulatna i często nagina (żeby więcej nie powiedzieć) przepisy prawa.
Nie zgadzam się na to! Ja jako młoda (jeszcze nie majaca prawa do głosu w wyborach) Polka, nie zgadzam się aby tak, nas- Polaków ośmieszano!Czy was to nie denerwuje?
Każda kolejna afera, wchodzenie i wychodzenie z rządu polityków denerwuje mnie, pytam się, a gdzie jest w tym wszystkim miejsce dla NAS- Polaków! No błagam, po wyborach,już nic nie mamy do powiedzienia, oni będą się zajmować swoimi sprawami, a my swoimi,tak? na razie tak to wygląda.Ja poprostu się nie zgadzam na taką władzę jaka teraz panuje. NIE ZGADZAM SIĘ!

placownik (17853 punktów)

>Amerykański sąd zwyczajnie wysmiał polską prokuraturę i miał rację.

   Również uważam, że miał rację. Trzeba jednak pamiętać, że stroną w tej sprawie była prokuratura amerykańska.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Kalisz (101 punktów)
Również uważam, że miał rację. Trzeba jednak pamiętać, że stroną w tej sprawie była prokuratura amerykańska.

Ale to uwidacznia partactwo polskiej prokuratury, która nawet w tak prestiżowej sprawie robi takiego gniota.

Wolę nie myśleć co się dzieje w sprawach o niższym ciężarze gatunkowym.

Polscy sędziowie (myślę głównie o sądach rejonowych) obawiam się że łykają te śmieci jak młode pelikany.
placownik (17853 punktów)

>Ale to uwidacznia partactwo polskiej prokuratury, która nawet w tak prestiżowej sprawie robi takiego gniota.

   Masz oczywiście rację. Gniot ten wart jest szerszego upowszechnienia i dlatego załączam link do oryginału orzeczenia sędziego Keysa.

tinyurl.com/3ypba8

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Kalisz (101 punktów)
>Zastanawiam się nad tym gdzie jest dno?

Nie ma dna.

Aby zacytować klasyka S.J. Leca "Kiedy znalazłem się na dnie usłyszałem pukanie od spodu"
Gawliński (65 punktów)
>Zastanawiam się nad tym gdzie jest dno?
>Jak bardzo można się osmieszyć.

Dno gdzieś jest, ale głęboko.
Można jeszcze bardziej

>Ja jako młoda (jeszcze nie majaca
>prawa do głosu w wyborach) Polka, nie zgadzam się aby tak,
>nas- Polaków ośmieszano!

Pytanie czy jak będziesz miała prawo głosu będzie Ci się chciało głosować, bo z tym różnie bywa .
Większości młodzieży się nie chce i tu jest problem.
To młodzi powinni głosować a nie starzy. Od tego w dużej mierze zależy przyszłość kraju.

>Czy was to nie denerwuje?

Już się przyzwyczaiłem
Czuje się jak w cyrku.

>Każda kolejna afera, wchodzenie i wychodzenie z rządu
>polityków denerwuje mnie, pytam się, a gdzie jest w tym
>wszystkim miejsce dla NAS- Polaków!

Afery były i zawsze będą, w końcu co to za cyrk bez klaunów. A dal nas miejsca jest mało.
Tak mało że uciekamy za granice

>Ja poprostu się nie zgadzam na taką władzę jaka
>teraz panuje. NIE ZGADZAM SIĘ!

Teraz nic na to nie poradzisz.
Poczekaj do prawa głosu albo załóż jakiś ruch młodzieżowy wyzwolenia narodowego
Trzeba mieć nadzieję !!
Ada Wielogórska
Dzieki za poparcie i uznanie
Balkowski
>Zastanawiam się nad tym gdzie jest dno?

Dno już dawno osiągnięto, teraz jest tylko konsekwentnie pogłębiane. W ramach zainicjowanej przez PiS Akcji Wisła: "Pogłębiamy dno, trzymamy się koryta, i płyniemy z prądem".

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365