 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 25-10-2025 16:14 | pukantu1 (2 punktów) | Czym jest Bóg? | Jako ateista nigdy nie otrzymałem jasnej odpowiedzi na to pytanie. Definicja boga zmienia się w zależności od religii, a także w obrębie samej religii.
Więc, według was, czym jest Bóg? Czy w ogóle ma to jakieś jasne znaczenie? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| haish (2904 punktów) | >Jako ateista nigdy nie otrzymałem jasnej odpowiedzi na to pytanie. Definicja boga zmienia się w >zależności od religii, a także w obrębie samej religii. >Więc, według was, czym jest Bóg? Czy w ogóle ma to jakieś jasne znaczenie?
Między człowiekiem a jakimkolwiek żywym stworzeniem znanym człowiekowi jest taka różnica, że człowiek jest jedynym rozumnym gatunkiem jaki kiedykolwiek istniał na Ziemi i jedynym rozumnym gatunkiem w znanym człowiekowi Wszechświecie. Dzięki temu że człowiek stał się rozumny, zaczął samodzielnie myśleć 'wymyślił Boga', lub ten Bóg za sprawą którego człowiek stał się rozumny 'objawił' się w ludzkim umyśle. Żaden inny z żyjących kiedykolwiek gatunków nie sprawował żadnego kultu religijnego. Człowiek pomimo swej rozumności jest ograniczony percepcją właściwą tylko dla gatunku z którego pochodzi - stąd jego wiedza o 'stwórcy - przyczynie rozumności' jest niepełna i zawsze taką pozostanie. Religie monoteistyczne są zgodne co do tego, że homo SAPIENS został stworzony na obraz i podobieństwo do 'stwórcy' - podobieństwem jest ROZUMNOŚĆ, zaś 'obrazem'(tym co obrazuje boga) są znaki każdego pisma - rozumu nie da się narysować, ale można go opisać słowami.
Darwin opracował jedynie teorię ewolucji gatunków. Darwin nie napisał nic na temat ewolucji rozumności która jak dotąd miał miejsce tylko u gatunku ludzkiego. Gdyby rozumność wynikała z natury ewolucji można by było zaobserwować jak inne gatunki zaczynają na ten przykład używać ognia, lub zaczynają się komunikować przy pomocy artykułowanych dźwięków na przykładzie komunikacji jaką jest ludzka mowa (o piśmie nie wspominam).
Ateiśici to niedouki.
|
|
 | 2 na 2 | Duch Prawdy (14787 punktów) | > Gdyby rozumność wynikała z natury ewolucji można by było zaobserwować jak inne gatunki zaczynają na ten przykład używać ognia, lub zaczynają się komunikować przy pomocy artykułowanych dźwięków na przykładzie komunikacji jaką jest ludzka mowa (o piśmie nie wspominam).Małpy bonobo posługują się złożonym językiem podobnym do ludzkiego. Naukowcy dokonali fascynującego odkrycia, które może zmienić nasze rozumienie ewolucji języka. Okazuje się, że bonobo - jedni z najbliższych krewnych człowieka - posiadają zdolność do tworzenia złożonego języka poprzez łączenie pojedynczych elementów znaczeniowych w bardziej skomplikowane struktury. Ta umiejętność, zwana kompozycyjnością, uważana była dotychczas za wyłącznie ludzką cechę, odróżniającą nas od świata zwierząt. Przełomowe badanie, opublikowane w renomowanym czasopiśmie naukowym Science, jest efektem wieloletnich obserwacji dzikich bonobo w rezerwacie Kokolopori w Demokratycznej Republice Konga. Zespół badaczy opracował pionierską metodę analizy dźwięków wydawanych przez te małpy, uwzględniającą nie tylko same sygnały dźwiękowe, ale również kontekst ich użycia. To, co wyróżnia tę pracę od wcześniejszych badań nad komunikacją zwierząt, to niezwykle szczegółowe podejście analityczne. Naukowcy wzięli pod uwagę ponad 300 różnych parametrów - od obecności drapieżników w okolicy, po subtelne zmiany w zachowaniu samych małp przed i po wydaniu określonych dźwięków. Ta drobiazgowa analiza pozwoliła stworzyć pierwszy w historii kompleksowy "słownik" bonobo, systematycznie klasyfikujący znaczenia wszystkich znanych dźwięków wydawanych przez te naczelne. Jednak najważniejsze odkrycie przyszło w kolejnym etapie badań. Naukowcy sprawdzili, jak poszczególne dźwięki łączą się ze sobą i czy znaczenie elementów składowych wpływa na ogólne znaczenie kombinacji. Wyniki okazały się zaskakujące - w wielu przypadkach znaczenie połączeń dźwiękowych rzeczywiście zależało od znaczenia ich części, co jest jedną z kluczowych cech kompozycyjności. Szczególnie interesujący jest fakt, że niektóre z kombinacji dźwiękowych wykazywały tak zwaną nietrywialną kompozycyjność. Jest to zjawisko, w którym jedno znaczenie modyfikuje drugie, podobnie jak dzieje się to w języku ludzkim. Przykładem takiej struktury w naszym języku jest wyrażenie "zły tancerz" - słowo "zły" nie odnosi się do ogólnej osobowości człowieka, ale konkretnie do jego umiejętności tanecznych. Do tej pory nie udało się wiarygodnie zidentyfikować podobnych struktur w komunikacji zwierząt. Badanie wykazało również, że wszystkie dźwięki używane przez bonobo występują w co najmniej jednej kombinacji kompozycyjnej - podobnie jak słowa w języku ludzkim, które rzadko funkcjonują w izolacji, a najczęściej jako część większych struktur. Ta obserwacja sugeruje, że kompozycyjność nie jest wyłącznie ludzką cechą, lecz zjawiskiem o wiele starszym ewolucyjnie, niż dotychczas przypuszczano. Odkrycie to ma ogromne znaczenie dla naszego rozumienia ewolucji języka. Jeśli bonobo, które rozdzieliły się od linii prowadzącej do człowieka około 6-7 milionów lat temu, wykorzystują podobne struktury komunikacyjne jak ludzie, to bardzo prawdopodobne jest, że nasz wspólny przodek również posiadał tę umiejętność. Oznaczałoby to, że podstawy języka ludzkiego mogły pojawić się znacznie wcześniej, niż zakładały dotychczasowe teorie. Badacze podkreślają, że ich odkrycie nie oznacza, iż bonobo posiadają język równie złożony jak ludzki. Wskazuje jednak, że niektóre fundamentalne mechanizmy leżące u podstaw ludzkiej mowy mogą być obecne również u naszych najbliższych krewnych ewolucyjnych. Ta perspektywa rzuca nowe światło na pochodzenie języka i może prowadzić do przewartościowania poglądów na temat unikalności ludzkiej komunikacji. Odkrycie to jest także ważnym krokiem w kierunku lepszego zrozumienia procesów myślowych innych gatunków. Jeśli bonobo potrafią łączyć pojedyncze elementy w złożone struktury znaczeniowe, to możliwe, że ich procesy poznawcze są bardziej skomplikowane, niż dotychczas sądziliśmy. W miarę jak naukowcy kontynuują badania nad komunikacją bonobo i innych naczelnych, możemy spodziewać się kolejnych odkryć, które pomogą nam lepiej zrozumieć nie tylko ewolucję języka, ale również to, co naprawdę znaczy być człowiekiem. Dzięki niedawnym badaniom Maud Moguinot z Uniwersytetu w Bostonie wiemy, że bonobo - uważane całymi latami za małpy łagodne i nazywane nawet "hipisowskimi szympansami" albo "małpami miłości" - wcale nie są takim wcieleniem łagodności. Nie unikają aktów agresji, stosują ją nawet często. Znają jednak umiar. "PLOS One" publikuje ciekawe badania na temat bonobo, z których wynika, że bonobo mają bardzo zaawansowane zachowania społeczne w reakcji na zagrożenie zewnętrzne. Podobnie jak u ludzi czy szympansów zwyczajnych, także u nich takie zagrożenie zewnętrzne wywołuje integrację, ale eksperyment przeprowadzony na tych małpach wskazał, że dla bonobo spójność grupy i więzi społeczne są ważniejsze niż wspólna reakcja obronna. Zdaniem badaczy uniwersytetu w Kioto, którzy prowadzili te badania, to strategia ewolucyjna, która kładzie nacisk na budowanie sojuszy w obliczu potencjalnych zagrożeń i promuje współpracę w obrębie grup, a nie rywalizację między nimi. Bonobo nie są wolne od agresji wobec przedstawicieli swego gatunku i swej grupy, ale potrafią ją przezwyciężyć. To wskazuje na strategię ewolucyjną, która kładzie nacisk na budowanie sojuszy w obliczu potencjalnych zagrożeń i promuje współpracę w obrębie grup, a nie rywalizację między nimi. Eliminuje agresję, przesuwa priorytety. To zachowanie niespotykane u szympansów zwyczajnych, w jakimś sensie niespotykane również u ludzi. Wiele wskazuje na to, że w efekcie bonobo są jedynymi znanymi naczelnymi, które nie zabijają przedstawicieli swego gatunku. Inne to robią, także ludzie. > Ateiśici to niedouki.Zawsze można się douczyć... DUCH www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
|
|
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Jako ateista nigdy nie otrzymałem jasnej odpowiedzi na to pytanie. [...] Więc, według was, czym jest Bóg?Wg mnie, to wg Ciebie  jest to byt, którego istnienie negujesz.
"Stop!" stopkowym mundrościom!
|
|
| pukantu1 (2 punktów) | > Jako ateista nigdy nie otrzymałem jasnej odpowiedzi na to pytanie. Definicja boga zmienia się w> zależności od religii, a także w obrębie samej religii. router login 192.168.l.l.link/> Więc, według was, czym jest Bóg? Czy w ogóle ma to jakieś jasne znaczenie?I got it,...
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|