jestem z wsi, a tam ważniejsza była krowa (żywicielki rodziny i o wielkich emocjach), jak ona zdechła to był płacz, koń, burza która powaliła zborze, piorun który spalił stodołę, .... niż pies mamy raj, wtedy też pies był najważniejszy
potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
|