Racjonalista - Strona głównaDo treści
Smierc kliniczna - czy zawsze pozytywne obrazy?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
10-11-2025 19:51Lolek_Salambek (2665 punktów)Smierc kliniczna - czy zawsze pozytywne obrazy?
Ocena 1 na 1
Zwyklo się uwazac, ze ludzie, którzy przezyli smierc kliniczna mówili niejako o dwu rodzajach doswiadczen:
• Blogosc, czarny tunel ze swiatlem na końcu etc
• „Nic się nie dzialo”.
Natomiast natknalem się w internecie na takie oto informacje.

„Przeżyła śmierć kliniczną. Twierdzi, że widziała piekło”.
kobieta.wp(*)ziala-pieklo-7220308808825792a

"Nie żył przez 23 minuty. Trafił do piekla i opisał co widział".
www.o2.pl/(*)il-do-piekla-6659058163034656a

Gdyby w większym stopniu poguglac w tym obszarze to pewnie znalazło by się więcej tego typu przekazow ☹



Smutno pozdrawiam
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Duch Prawdy (14787 punktów)
>"Przeżyła śmierć kliniczną. Twierdzi, że widziała piekło".
>kobieta.wp(*)ziala-pieklo-7220308808825792a
To musiał być straszny sen, skoro postanowiła ograniczyć palenie.

DUCH

www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
11-11-2025 11:08 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>>kobieta.wp(*)ziala-pieklo-7220308808825792a
>To musiał być straszny sen, skoro postanowiła ograniczyć palenie.

------
DUCHU - moze i tak bylo

S pozdravem, Wojownik Stokrotka
haish (2904 punktów)
>Zwyklo się uwazac, ze ludzie, którzy przezyli smierc kliniczna mówili niejako o dwu rodzajach
>doswiadczen:
>• Blogosc, czarny tunel ze swiatlem na końcu etc
>• "Nic się nie dzialo".
>Natomiast natknalem się w internecie na takie oto informacje.
>"Przeżyła śmierć kliniczną. Twierdzi, że widziała piekło".
>kobieta.wp(*)ziala-pieklo-7220308808825792a
>"Nie żył przez 23 minuty. Trafił do piekla i opisał co widział".
>www.o2.pl/(*)il-do-piekla-6659058163034656a
>Gdyby w większym stopniu poguglac w tym obszarze to pewnie znalazło by się więcej tego typu
>przekazow ☹
>Smutno pozdrawiam

Termin 'śmierć kliniczna' jest niedoskonały, gdyż może i jak można to zaobserwować na przykładach prowadzi do błędów poznawczych.
Śmierć następuje wówczas gdy ustają wszystkie funkcje życiowe organizmu -> kluczowym organem jest ludzki mózg. Śmierć mózgu nie następuje natychmiastowo, to proces rozłożony w czasie, ten czas to od kilku do nawet 20 minut(duży wpływ ma temperatura ciała - w hipotermii czas ulega wydłużeniu). Po około pięciu minutach od kiedy ustaje dopływ krwi(i tlenu) do mózgu rozpoczyna się proces obumierania - bezpowrotnie tracone są kolejne obszary mózgu. Znane są pzrypadki gdy aparatura utrzymuje organizm przy 'życiu', ale przeważnie nigdy takie ciało 'warzywo' nie jest w stanie przywrócić utraconych obszarów w ludzkim mózgu.
Tzw. doświadczenia NDE dotyczą wyjątkowej sytuacji - mózg wtedy pozostaje aktywny i ten mózg tworzy projekcję z głębokich obszarów pamięci. Często doświadczenia są bardzo sugestywne i potrafią wpłynąć na dalsze wybory życiowe.
Po ok 20 minutach obumierania mózg jest martwy - BEZPOWROTNIE.

Więc nie 'śmierć kliniczna', a raczej 'stan(mózgu) kliniczny'.
Ale tacy specjaliści od spraw 'duchowych' ustalili, że to 'śmierć'.

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365