>Jestem ateistką, więc to dziwne. Chcę, żeby moje dzieci doświadczyły religii. Wyraziły >zainteresowanie chodzeniem do kościoła, czego tak naprawdę nie chcę robić. Mam jednak miłe >wspomnienia z CCD, a moje dwoje znacznie starszych dzieci dorastało, chodząc na VBS (szkoły >biblijne). (Głównie dlatego, że tam, gdzie mieszkaliśmy, nie było nic innego do roboty dla dzieci). >Dorosły i wiele się nauczyły, ale teraz są agnostykami, jeśli nie ateistami.
Agnostyk zawsze może pogłębiać swoją wiedzę samodzielnie i gdy będzie wytrwały zrozumie. Wskazówka odnośnie kierunku poszukiwań: - Człowiek jest podobny do Boga dlatego, że jest rozumny, należy do jedynego gatunku na Ziemi który posługuje się ludzką mową i pismem. - Obrazem Boga są znaki pisma(każdego). - Rozumu nie można narysować za pomocą piktogramu(pisma obrazkowego, lub hieroglifu), ale rozum można opisać słowami i pismem. Ateista to osobnik który nie rozumie i nie czyni nic aby zrozumieć, najczęściej jest to 'wykształciuch' łaciniacko-greckiego systemu uniwersyteckiego z 'dyplomem'.
|