Kiedy rozważam, gdzie w Europie potencjalnie mógłbym w przyszłości konsumować Bitcoiny, od razu przychodzą mi na myśl klasyki: Niemcy i Portugalia. Oba kraje mają zerowy podatek dochodowy dla zysków z kryptowalut przechowywanych co najmniej rok, a Niemcy dodatkowo nie wymagają składania deklaracji w przypadku braku opodatkowanego dochodu. Na pierwszy rzut oka wydają się rajem, ale w praktyce portfel dość szybko odczuwa koszty życia w Lizbonie czy Berlinie.
A potem są Czechy. I tu pojawia się magia - blisko, tanio i przyjaźnie.
Zerowy podatek dla co najmniej 3-letnich posiadaczy.
Nawet Narodowy Bank Czech kupił już Bitcoina, co daje solidną nadzieję na przyjazną mentalność.
Język podobny.
Do tego dochodzą moje dotychczasowe pozytywne doświadczenia: sprawy, które w Polsce wiązałyby się z tygodniami biurokracji i opłat, w Czechach załatwiałem szybko i bez dramatów (na rynku w czeskim cieszynie kupuję od ręki proch do broni, daję kilka stówek i nikt o nic nie pyta, podczas gdy w Polsce byłaby to droga przez mękę).
Wyobraźmy sobie to w praktyce: adres gdzieś na zabitej dechami morawskiej wsi. Stara rudera, która pamięta czasy, gdy Bitcoin nie śnił się jeszcze najśmielszym umysłom, dach lekko krzywy, ogrzewanie "systemem mieszanym", czyli czym popadnie.
Ale mi się to podoba, bo koszty są niskie jak ceny piwa w lokalnej hospodzie.
Siedzę więc w tej morawskiej ruderze, popijam kawę, patrzę przez okno na mgły nad polami i myślę coś w stylu:
"Gdzieś tam za Olzą ktoś właśnie płaci gruby podatek od Bitcoina, a ja płacę tylko za drewno na opał."
Tak tylko się śmieję, bo nie wiadomo, jak będzie wyglądała sytuacja za 10 lat, kiedy będę chciał konsumować oszczędności.
Ale na dzień dzisiejszy Czechy po prostu wyglądają znakomicie

Nie są najbardziej egzotyczne. Nie są też najbardziej rozreklamowane. Ale być może właśnie dlatego są
najbardziej rozsądne.
Blisko, tanio, spokojnie i z wyraźnym sygnałem (czeski bank centralny zaangażowany w kryptowaluty), że BTC nie jest tam traktowany jako wróg systemu.
Tak może wyglądać życie, gdy ma się czeską rezydencję podatkową:
youtu.be/4CkGnP5dWus?si=lccyLPIT4nR4g7nK:D
.