Szczerze mnie ciekawi: jak można patrzeć na osobę rasy białej, osobę o ciemnej karnacji i czarnych włosach (spośród niezliczonych, bardzo różnych przykładów z całego świata) i Azjatę obok siebie omeglexender i NIE wierzyć w ewolucję?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.