.
Rafał Betlejewski
Świat pogrąża się w chaosie dzięki reaktywacji religijnej ciemnoty w średniowiecznym wydaniu. Nie mamy chyba wątpliwości, że ci dwaj - i cała gama innych - przerażających idiotów dorwała się do władzy dzięki ludziom, którzy na co dzień chodzą do kościołów, klepią różańce i mają jak najlepsze intencje?
Donald Trump w 2016 roku zdobył około 81% głosów białych ewangelikalnych protestantów. W 2020 to nadal ok. 76%. Jego poparcie nie spada poniżej 36%, gdyż tylu jest w Stanach twardogłowych chrześcijan.
W Polsce Karol Nawrocki wyrósł na gruncie obrony wartości katolickich, wspierany przez miłe starsze panie, przerażone atakiem ideologii LGBT i wegetarian. Panie, które dbają o rodzinę, gotują rosołki i wysyłają pieniążki na Licheń, zagłosowały na patusa z siłowni, który ukradł staruszkowi mieszkanie.
O ironio, ten mechanizm opiera się na demokracji - i działa mniej więcej tak:
1. System demokratyczny gwarantuje wolność zrzeszania się wszystkim graczom - także tym, którzy gardzą demokracją i wzywają do jej obalenia.
2. Wolność religijna zapewnia swobodę funkcjonowania światopoglądom nienaukowym, antydemokratycznym, które hołdują przesądom średniowiecznym i tworzą fałszywy obraz świata. Te doktryny zawłaszczają dla siebie wartości ogólnoludzkie, takie jak rodzina, tradycja, etos pracy, patriotyzm, a kompromitują wszelkie dążenia wolnościowe.
3. Wolność słowa gwarantuje możliwość rozpowszechniania propagandy populistycznej, kłamliwych teorii spiskowych, fake newsów. Na bazie tej wartości demokratycznej powstaje całe alternatywne pole przekazu, w którym ludziom religijnym wmawia się zagrożenie, grając na ich fobiach.
4. Lobbing: mechanizm wpływu na proces legislacyjny i wyborczy, który umożliwia siłom antydemokratycznym (wielkiemu biznesowi) wspieranie kandydatów reprezentujących interesy korporacyjne. Przedstawia się ich jako obrońców tradycyjnych wartości.
W rezultacie ludzie religijni zostają wystrychnięci na Dutków i głosują na patusów, którzy mają ich w głębokiej pogardzie.
Dlatego trzeba się domagać państwa świeckiego w Polsce. Dopóki skutecznie nie rozdzielimy religii od państwa, nie poradzimy sobie z problemem - czyli cynicznym wykorzystywaniem antydemoikratycznych mechanizmów wpływu na proces demokratyczny.
Zobacz nasze Tezy Świeckiego Państwa, które 3 maja, w dzień konstytucji, zamierzamy powiesić przed kościołami w Polsce.
inicjatywa(*)xMTmQ1dEFXc3J0YwZhcHBfaWQQMjIy>

.