Szukam książek z trudnymi, mizantropicznymi, wyobcowanymi narratorkami. Uwielbiałam „Eileen”, „Mój rok odpoczynku i relaksu”, „Eleanor Oliphant ma się całkiem dobrze” i „Kobietę ze sklepu spożywczego”. Lubię sarkastyczne, dziwaczne głosy i mnóstwo monologów wewnętrznych. Doceniam niesympatyczne, dziwaczne postacie. |