> Chodzi o to, że nie jestem pewien czy mam ochotę dalej brnąć w tę tematykę bo nie wywołuje ona we mnie jakiejś szczegolnej "namietnosci" (po czesci jestem zmeczony tematyka polityki a zwlaszcza polituki miedzynarodowej)>  . Przyjąłem do wiadomości.  Gdybyś jednak odzyskał zainteresowanie tematem to wiedz, że ja w tej materii zawsze jestem gotowy do dyskusji. . Pozdrawiam |