Hej dziewczyny, chłopaki i osoby z NB. No więc, sprawa jest taka. Jestem transseksualistą FtM i kiedyś byłam wielką fanką Harry'ego Pottera. Przeczytałam czwartą część zbyt wiele razy, żeby ją zliczyć, ale z oczywistych powodów już nie mogę. Próbowałam, ale nie mogę przebrnąć przez ten TERF. W rezultacie wpadłam w gigantyczny kryzys czytelniczy, nie jestem w stanie nic przeczytać i to działa na moje morale. Jakie dobre książki na pocieszenie czytacie i polecacie? Dziękuję. |