Racjonalista - Strona głównaDo treści
Polityka międzynarodowa: "witany jak Bóg".

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
28-05-2026 00:37Lolek_Salambek (2668 punktów)Polityka międzynarodowa: "witany jak Bóg".
Ocena 1 na 1
W kontekście poniższego materiału:

"Wszędzie, gdzie wchodziliśmy, Zełenski był witany jak Bóg"
wiadomosci(*)tany-jak-bog-7288711215765600a


Moim zdaniem, bardzo ciekawe cytaty z tegoż artykułu - jak niżej.

Polityk Sługi Narodu: To, co było zaletą Zełenskiego na początku wojny, z biegiem czasu stało się obciążeniem. Zełenski jest aktorem. Od początku do końca gra. Jego nagrania z 24 czy 25 lutego 2022 roku, czyli tuż po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji, wzruszały. Budowały poczucie heroizmu władz. Bo takie były wówczas nasze władze. Zełenski połączył odwagę i zdolności aktorskie. Zagrał w najlepszej roli, w jakiej mógł zostać obsadzony. Kręcił na media społecznościowe wojenno-sensacyjny thriller, który oglądał cały świat. I cały świat się tym filmem fascynował.
Gdy wojna zaczęła obrastać w prozę życia, zalety Zełenskiego zamieniły się w jego największą wadę. On jest kreacją mediów społecznościowych. Wszystko, co robi, robi dla PR-u i zasięgów. Owszem, robi to dobrze. .......Jak trzeba, jest uroczy. Innym razem przyjmuje marsową minę. Jest srogi. Ale to tylko gra. Wizerunek. Za mało, by skutecznie zarządzać wojną i państwem. W końcu widzowie zaczęli się przejadać tym wizerunkiem.
Ale jest też inny Zełenski. Zafiksowany na sobie narcyz nieco zakompleksiony na punkcie swojego niskiego wzrostu. Inżynier własnego wizerunku. Dbający o każdy gest i słowo. Dobrze dobierający ubrania.
Jego ciuchy taktyczne to dom mody dla fanów militariów. Nie są to jakieś tanie gadżety czy niedopasowane szmaty. Wszystko doskonale dobrane i przemyślane, aby brylować w centrum uwagi. Tam nie ma miejsca na spontaniczność. Do tego legenda: włożę elegancki garnitur dopiero wtedy, gdy wojna się skończy.

Dyplomata Y:
Zełenski na ekranach telewizorów to kreacja znacznie przekraczająca polityczne normy. Wygadany facet w prywatnej sytuacji staje się zamknięty w sobie. Towarzyskie picie alkoholu nie otwiera go. Często bywa sfoszony jak baba. Gdy ktoś mu doniósł na przykład na polskiego polityka, potrafił się nie odzywać do tego polityka i obrazić "na zawsze". Albo zaczyna nazywać go pedałem (pidar).
Trump to pidar. Macron, gdy dzwoni do Putina, to pidar. Merz, gdy nie chce dać pocisków manewrujących, to pidar. Tusk jadący osobnym pociągiem do Kijowa, to pidar.

Wszystkie jego porozumienia są przełomowe. Wszystkie decyzje wielkie. Walczy o dobro świata metodą mesjańską. Jego polityka jest religią. Zełenski jest odpowiednikiem szwedzkiej aktywistki Grety Thunberg. Albo jesteś z nim, albo przeciwko niemu. Wtedy stajesz się pedałem.

Polityk Sługi Narodu:
........On jest osobowością narcystyczną. Nie mówię tego ze złośliwością. Każdy polityk jest w jakimś sensie narcyzem zapatrzonym w swój wizerunek. Z drugiej strony często o tym zapominamy, oceniając Zełenskiego. Większość mediów - szczególnie za granicą - wpada w zachwyt. Pisze o nim w czarno-białych barwach. Nie dostrzegając tego, że Zełenski jest tylko... politykiem. Nie odbieram mu jego zasług z początków wojny. Nie kwestionuję tego, że pielgrzymował po świecie w poszukiwaniu pomocy i ten jego wizerunek był przydatny przy jej zdobywaniu. Handlowanie zdjęciami ze sobą za broń miało i ma sens.
Ale jest też inna prawda. Taka, że prezydent jak dziecko przegląda rolki na socialach. Denerwuje się, gdy wychodzi na nich źle. Gra twardziela.

Polityk Sługi Narodu:
To, co było zaletą Zełenskiego na początku wojny, z biegiem czasu stało się obciążeniem. Zełenski jest aktorem. Od początku do końca gra. Jego nagrania z 24 czy 25 lutego 2022 roku, czyli tuż po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji, wzruszały. Budowały poczucie heroizmu władz. Bo takie były wówczas nasze władze. Zełenski połączył odwagę i zdolności aktorskie. Zagrał w najlepszej roli, w jakiej mógł zostać obsadzony. Kręcił na media społecznościowe wojenno-sensacyjny thriller, który oglądał cały świat. I cały świat się tym filmem fascynował.
Nic nie trwa jednak wiecznie. Nawet najlepszy oscarowy film. Gdy wojna zaczęła obrastać w prozę życia, zalety Zełenskiego zamieniły się w jego największą wadę. On jest kreacją mediów społecznościowych. Wszystko, co robi, robi dla PR-u i zasięgów. Owszem, robi to dobrze. Nie można powiedzieć, że sobie nie radzi. On doskonale czuje emocje odbiorców. Dostosowuje się do nich. Jak trzeba, jest uroczy. Innym razem przyjmuje marsową minę. Jest srogi. Ale to tylko gra. Wizerunek. Za mało, by skutecznie zarządzać wojną i państwem. W końcu widzowie zaczęli się przejadać tym wizerunkiem.
Współpracowniczka prezydenta Wołodymyra Zełenskiego: Kojarzymy Wołodymyra Zełenskiego jako ciepłego człowieka, który nie marzy o niczym innym, niż tylko o powrocie do rodziny. Ideał mężczyzny. Dobry mąż. Tęskniący za córkami ojciec. Pewnie jest to prawda. Ale jest też inny Zełenski. Zafiksowany na sobie narcyz nieco zakompleksiony na punkcie swojego niskiego wzrostu. Inżynier własnego wizerunku. Dbający o każdy gest i słowo. Dobrze dobierający ubrania.
On nie występuje w niedopasowanym pikselu, który noszą ukraińscy żołnierze. Choć jest kojarzony z pokazywania się w taktycznych ciuchach, wszystkie te ubrania ma dopracowane w każdym szczególe. Nie nosi nawet multikamu, który zakładają żołnierze co lepszych jednostek. Jego ciuchy taktyczne to dom mody dla fanów militariów. Nie są to jakieś tanie gadżety czy niedopasowane szmaty. Wszystko doskonale dobrane i przemyślane, aby brylować w centrum uwagi. Tam nie ma miejsca na spontaniczność. Do tego legenda: włożę elegancki garnitur dopiero wtedy, gdy wojna się skończy. Tak ustawiony wizerunek jest atrakcyjny.


CIĄG DALSZY W NASTĘPNYM WPISIE
Odpowiedz..
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Lolek_Salambek (2668 punktów)

CIĄG DALSZY W POPRZEDNIEGO WPISU


Dyplomata Y:
Zełenski na ekranach telewizorów to kreacja znacznie przekraczająca polityczne normy. Wygadany facet w prywatnej sytuacji staje się zamknięty w sobie. Towarzyskie picie alkoholu nie otwiera go. Często bywa sfoszony jak baba. Gdy ktoś mu doniósł na przykład na polskiego polityka, potrafił się nie odzywać do tego polityka i obrazić "na zawsze". Albo zaczyna nazywać go pedałem (pidar).
Trump to pidar. Macron, gdy dzwoni do Putina, to pidar. Merz, gdy nie chce dać pocisków manewrujących, to pidar. Tusk jadący osobnym pociągiem do Kijowa, to pidar. W publicznych sytuacjach bywa niedyskretny i krzykliwy.
Wszystkie jego porozumienia są przełomowe. Wszystkie decyzje wielkie. Walczy o dobro świata metodą mesjańską. Jego polityka jest religią. Zełenski jest odpowiednikiem szwedzkiej aktywistki Grety Thunberg. Albo jesteś z nim, albo przeciwko niemu. Wtedy stajesz się pedałem.
I nie jest to wcale nieracjonalne. Moim zdaniem ta emocjonalność i emoszantaże są skalkulowane. Trudno mi ocenić ich skuteczność. Zełenski nie robi tego na pewno z głupoty. To jakaś kalkulacja.

Polityk Sługi Narodu:
Zełenski chce być cały czas w centrum wydarzeń. Irytuje się, gdy schodzi ze sceny. Albo gdy na scenę wchodzi ktoś, kto mu zabiera światło i uwagę. On jest osobowością narcystyczną. Nie mówię tego ze złośliwością. Każdy polityk jest w jakimś sensie narcyzem zapatrzonym w swój wizerunek. Z drugiej strony często o tym zapominamy, oceniając Zełenskiego. Większość mediów - szczególnie za granicą - wpada w zachwyt. Pisze o nim w czarno-białych barwach. Nie dostrzegając tego, że Zełenski jest tylko... politykiem. Nie odbieram mu jego zasług z początków wojny. Nie kwestionuję tego, że pielgrzymował po świecie w poszukiwaniu pomocy i ten jego wizerunek był przydatny przy jej zdobywaniu. Handlowanie zdjęciami ze sobą za broń miało i ma sens.
Ale jest też inna prawda. Taka, że prezydent jak dziecko przegląda rolki na socialach. Denerwuje się, gdy wychodzi na nich źle. Gra twardziela. Momentami do przesady.

Współpracowniczka prezydenta Wołodymyra Zełenskiego:
Narcyzm przekłada się na codzienną współpracę. Narcyz nie toleruje sprzeciwu. I taki jest też Zełenski. Drący się na osoby, które są wokół niego. Wyżywający się na współpracownikach. Drwiący. Brutalny. Gdy Zełenski wchodzi na wywiad do zagranicznej redakcji albo gdy organizuje konferencję prasową w metrze, jest czarujący i miły. Dla każdego ma chwilę. Potrafi skupić na dziennikarzu uwagę i zrobić wrażenie. Ale to też gra. Dziennikarzy nie szanuje i nie lubi. Jeśli już, to stara się nimi manipulować.

Współpracownik prezydenta Ukrainy:
Nie byłbym aż tak bardzo krytyczny wobec tego aktorstwa Zełenskiego. Jeśli to było narzędzie do zdobywania poparcia dla Ukrainy, bilans się zgadzał. Z mojej perspektywy zawsze było co najmniej dwóch Zełenskich. Ten na potrzeby rynku zagranicznego i ten na potrzeby krajowe. Zagranica to ciągłe poklepywanie po ramieniu albo oklaski w parlamentach. A z drugiej strony gabinetowe dyskusje, które już nie wyglądały tak kolorowo.

Współpracowniczka prezydenta Wołodymyra Zełenskiego:
Pracując dla Zełenskiego, dziwiłam się, że zagraniczni dziennikarze wierzą mu na słowo i niczego nie sprawdzają. Panowało przekonanie, że ukraiński prezydent reprezentuje siły dobra i przecież nie może kłamać albo manipulować. To fascynujące doświadczenie, jak masa doświadczonych dziennikarzy z wielkich redakcji przyjmowała bezkrytycznie wszystko, co powiedział nasz prezydent. To wielki sukces Zełenskiego. Przekonanie świata do swoich racji i uniknięcie zadawania dodatkowych pytań. Rzadko się zdarza taki komfort.


Zapraszam do wyrażania opinii oraz refleksji w tym obszarze.








S pozdravem

Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają CIERPIENIA

Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE




Odpowiedz..
Kautilja (6918 punktów)
>Wszystkie jego porozumienia są przełomowe. Wszystkie decyzje wielkie. Walczy o dobro świata metodą
>mesjańską. Jego polityka jest religią. Zełenski jest odpowiednikiem szwedzkiej aktywistki Grety
>Thunberg. Albo jesteś z nim, albo przeciwko niemu. Wtedy stajesz się pedałem.
.
Ukraina podobnie do nas jest w strefie zgniotu. Zarządzać całą masą w tak trudnym położeniu to sztuka. Tym bardziej zarządzać w trakcie wojny. Dla mnie on nie stchórzyl tylko przyjął ciężar jaki na niego spadł. To, że ma on swoje za uszami to, powiedzmy sobie prawdę, kto nie ma?
.
Też mnie boli jako Polaka to, że odwołują się Ukraińcy do Bandery, że banderyzm jest wśród nich obecny, ale uważam, że przyszłość jest ważniejsza niż przeszłość. Co stoi na przeszkodzie zalatwnienie spraw polsko-ukraińskich w taki sposób jak załatwiono sprawy polsko-niemieckie?
.
Odpowiedz..
28-05-2026 15:27 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2668 punktów)
> Ukraina podobnie do nas jest w strefie zgniotu. Zarządzać całą masą w tak trudnym położeniu to sztuka. Tym bardziej zarządzać w trakcie wojny.
-----------
Kautilja - pełna zgoda.



>Dla mnie on nie stchórzyl tylko przyjął ciężar jaki na niego spadł. To, że ma on swoje za uszami to, powiedzmy sobie prawdę, kto nie ma?
----------------
Powiem tak:
• jak najbardziej: owszem nie stchórzył
• jako postmodernista co do zasady "mam przekonanie graniczące z pewnością", ze prawda nie istnieje a zwłaszcza w polityce ("Szef KO to niemiecki szpieg"; "Prez.K.N. to ....coś tam, coś tam...(kawalerka, ustawki i te rzeczy)")



> Też mnie boli jako Polaka to, że odwołują się Ukraińcy do Bandery, że banderyzm jest wśród nich obecny,
----------------
Każdy naród stawia pomniki komu tam chce - to sprawa tego Narodu a nie nasza, polska.
Blisko 200 lat temu Mickiewicz pisał o polskim mesjanizmie, ale zdaje się, że niewiele z tego wyniknęło albo raczej zgoła nic nie wyniknęło.
Ukraina ma pomniki Bandery a Polacy ulice im. Bonapartego, którego wojny doprowadziły do śmierci bodaj 3 milionów ludzi ("kto zabija jedno życie, zabija cały świat" a wojny Bonapartego wysłały na ten "lepszy świat" miliony ludzi ! ).
Ofiar wojen napoleońskich było kilkadziesiąt razy więcej (niektóre szacunki mówią, że nawet ponad 100 razy więcej) niż ofiar zbrodni banderowskich.
Skoro nie chcemy żeby Ukraincy nie mówili komu mamy stawiać pomniki w Polsce czy jak nazywać ulice w Polsce to na Boga bądźmy konsekwentni (elementarna logika oraz elementarny autokrytycyzm):
nie mówmy im kogo oni mogą mieć na cokołach.

To wszakże ich sprawa a nie nasza !

"Czemu widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz?"





>.....ale uważam, że przyszłość jest ważniejsza niż przeszłość.
--------------
Pełna zgoda.



> Co stoi na przeszkodzie zalatwnienie spraw polsko-ukraińskich w taki sposób jak załatwiono sprawy polsko-niemieckie?
------------------
III Rzesza wywołała wojnę ekspansywną, w której zginęły dziesiątki milionów ludzi.

Ukraińcy z Banderą "na sztandarach" walczyli o niepodległość swojego kraju, występując przede wszystkim przeciwko polonizacji Ukrainy, trwającej - ich zdaniem (i nie tylko ich zdaniem) - od kilku stuleci.







S pozdravem


Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają CIERPIENIA

Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE
Odpowiedz..
29-05-2026 08:16 
 Ocena 2 na 2
Kautilja (6918 punktów)
>> Też mnie boli jako Polaka to, że odwołują się Ukraińcy do Bandery, że banderyzm jest wśród nich obecny,
>----------------
>Każdy naród stawia pomniki komu tam chce - to sprawa tego Narodu a nie nasza, polska.
>Blisko 200 lat temu Mickiewicz pisał o polskim mesjanizmie, ale zdaje się, że niewiele z tego wyniknęło albo raczej zgoła nic nie wyniknęło.
>Ukraina ma pomniki Bandery a Polacy ulice im. Bonapartego, którego wojny doprowadziły do śmierci bodaj 3 milionów ludzi ("kto zabija jedno życie, zabija cały świat" a wojny Bonapartego wysłały na ten "lepszy świat" miliony ludzi ! ).
>Ofiar wojen napoleońskich było kilkadziesiąt razy więcej (niektóre szacunki mówią, że nawet ponad 100 razy więcej) niż ofiar zbrodni banderowskich.
>Skoro nie chcemy żeby Ukraincy nie mówili komu mamy stawiać pomniki w Polsce czy jak nazywać ulice w Polsce to na Boga bądźmy konsekwentni (elementarna logika oraz elementarny autokrytycyzm):
>nie mówmy im kogo oni mogą mieć na cokołach.
>
>To wszakże ich sprawa a nie nasza !
>"Czemu widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz?"

.
Musimy swojego przypilnować, tak właśnie uważam, ale jednocześnie nie możemy przeszarżować. Bo na koniec dnia ważniejsza jest przyszłość niż przeszłość.
.
>> Co stoi na przeszkodzie zalatwnienie spraw polsko-ukraińskich w taki sposób jak załatwiono sprawy polsko-niemieckie?
>------------------
>III Rzesza wywołała wojnę ekspansywną, w której zginęły dziesiątki milionów ludzi.
>

>Ukraińcy z Banderą "na sztandarach" walczyli o niepodległość swojego kraju, występując przede wszystkim przeciwko polonizacji Ukrainy, trwającej - ich zdaniem (i nie tylko ich zdaniem) - od kilku stuleci.
.
Ale w obu przypadkach mieliśmy do czynienia z polakożerstwem, a mimo to z Niemcami żeśmy się rozliczyli, nie licząc reparacji. Czyli da się, można, a w tym przypadku nawet należy i trzeba.
.
Odpowiedz..
Lolek_Salambek (2668 punktów)
>Musimy swojego przypilnować, tak właśnie uważam, ale jednocześnie nie możemy przeszarżować. Bo na koniec dnia ważniejsza jest przyszłość niż przeszłość.
------------
Kautilja - w sumie zgoda.
Pewnie różnimy sie tu w rozumieniu użytego przez Ciebie słowa "swojego"?






>>III Rzesza wywołała wojnę ekspansywną, w której zginęły dziesiątki milionów ludzi.
>>
>>Ukraińcy z Banderą "na sztandarach" walczyli o niepodległość swojego kraju, występując przede wszystkim przeciwko polonizacji Ukrainy, trwającej - ich zdaniem (i nie tylko ich zdaniem) - od kilku stuleci.
>.
>Ale w obu przypadkach mieliśmy do czynienia z polakożerstwem, a mimo to z Niemcami żeśmy się
> rozliczyli, nie licząc reparacji. Czyli da się, można, a w tym przypadku nawet należy i trzeba.
---------------------
Powiem tak:
• ogólnie to się zgadzam ale ........
• polakozerstwo o którym piszesz, było moim zdaniem (historycznie rzecz biorąc) w pewien sposób i w pewnym zakresie (mniej lub bardziej istotny) sprowokowane przez stronę polską ☹
• a co do reparacji o których piszesz to zapewne nie zaskoczę Cię jeżeli dodam, iż uważam że temat reparacji został już załatwiony i nie ma sensu do niego wracać (po raz kolejny pewnie jestem daleki od mainstreamowego spojrzenia)






S pozdravem

Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają CIERPIENIA

Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE
Odpowiedz..
29-05-2026 14:13 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6918 punktów)
>• polakozerstwo o którym piszesz, było moim zdaniem (historycznie rzecz biorąc) w pewien sposób i w pewnym zakresie (mniej lub bardziej istotny) sprowokowane przez stronę polską ☹
.
Czym Polak zasłużył sobie na germanizację, rusyfikację, a potem jeszcze na ludobójstwo na Wołyniu? Mamy tu specyficzne położenie. Determinują nasze zachowanie również czynniki, na które nie mamy wpływu, warto o tym pamiętać.
.
>• a co do reparacji o których piszesz to zapewne nie zaskoczę Cię jeżeli dodam, iż uważam że temat reparacji został już załatwiony i nie ma sensu do niego wracać (po raz kolejny pewnie jestem daleki od mainstreamowego spojrzenia)
.
Co to znaczy, że temat reparacji został już załatwiony?
Kto kiedy i jak to załatwił?
.
Odpowiedz..
thoters (233 punktów)

>Czym Polak zasłużył sobie na germanizację, rusyfikację, a potem jeszcze na ludobójstwo na Wołyniu? Mamy tu specyficzne położenie. Determinują nasze zachowanie również czynniki, na które nie mamy wpływu, warto o tym pamiętać.
>.

Tym sobie zasłużył, że był i jest mięsem armatnim Anglosasów.
Jeżeli ktoś udostępnia teren bandytom anglosaskim i się przyłącza do ich wojen imperialnych
to nie ma prawa narzekać, że mu sąsiedzi za to słusznie odpłacili.
8 kwietnia 1904 roku Brytyjczycy i Francuzi zawarli sojusz wymierzony w symbiozę Żydów i Niemców.
"Niepodległa" Polska przyłączyła się do tej wojny już 22 listopada 1918 roku mordując Żydów we Lwowie. Mordowanie Żydów we Lwowie było wypowiedzeniem wojny Żydom niemieckim i Niemcom.
Odpowiedz..
30-05-2026 10:52 
 Ocena 3 na 3
Kautilja (6918 punktów)
>>Czym Polak zasłużył sobie na germanizację, rusyfikację, a potem jeszcze na ludobójstwo na Wołyniu? Mamy tu specyficzne położenie. Determinują nasze zachowanie również czynniki, na które nie mamy wpływu, warto o tym pamiętać.
>>.
>Tym sobie zasłużył, że był i jest mięsem armatnim Anglosasów.
>Jeżeli ktoś udostępnia teren bandytom anglosaskim i się przyłącza do ich wojen imperialnych
>to nie ma prawa narzekać, że mu sąsiedzi za to słusznie odpłacili.
.
Z kim i od kiedy Polska toczyła najwięcej wojen? Narracja, że nasze starcia z Rosją i Niemcami to efekt wpływów Anglosasów, nie wytrzymuje zderzenia z rzeczywistością. Wystarczy, że odpowiesz na zadane przeze mnie pytanie.
.
Odpowiedz..
29-05-2026 22:13 
 Ocena 1 na 1
thoters (233 punktów)

>Musimy swojego przypilnować, tak właśnie uważam, ale jednocześnie nie możemy przeszarżować. Bo na koniec dnia ważniejsza jest przyszłość niż przeszłość.
>.
Kto ma naszego interesu przypilnować, żeby znowu nie skończyło się tak, jak z okrągłym stołem, gdzie Żydzi z Żydami lepiej przypilnowali swojego geszeftu w Polsce jak, otumanieni "demokracja" i "wolnością" rodacy ??
Odpowiedz..
30-05-2026 11:33 
 Ocena 2 na 2
Kautilja (6918 punktów)
>>Musimy swojego przypilnować, tak właśnie uważam, ale jednocześnie nie możemy przeszarżować. Bo na koniec dnia ważniejsza jest przyszłość niż przeszłość.
>>.
>Kto ma naszego interesu przypilnować, żeby znowu nie skończyło się tak, jak z okrągłym stołem, gdzie Żydzi z Żydami lepiej przypilnowali swojego geszeftu w Polsce jak, otumanieni "demokracja" i "wolnością" rodacy ??
.
Ty należysz do tych co uważają, że nie mamy elit. Ja tak nie uważam. Poziom świadomości politycznej różni ludzi od siebie na tyle, że jedni nie widzą strategii w działaniach politycznych, a drudzy nie tylko ją dostrzegają co współkształtują. Na różne sposoby.
.
Odpowiedz..
28-05-2026 18:40 
 Ocena 1 na 1
thoters (233 punktów)
>Też mnie boli jako Polaka to, że odwołują się Ukraińcy do Bandery, że banderyzm jest wśród nich obecny, ale uważam, że przyszłość jest ważniejsza niż przeszłość. Co stoi na przeszkodzie zalatwnienie spraw polsko-ukraińskich w taki sposób jak załatwiono sprawy polsko-niemieckie?
>.
>
Decyzja prezydenta Ukrainy Żyda Wołodymyra Zełenskiego o sprowadzeniu prochów Andrija Melnyka i pochowaniu go z honorami państwowymi w maju 2026 roku wynika z faktu, że współczesna ukraińska polityka historyczna postrzega OUN (Organizację Ukraińskich Nacjonalistów) niemal wyłącznie przez pryzmat walki o niepodległość. Melnyk kolaborował z Trzecią Rzeszą oraz ponosi współodpowiedzialności za Holocaust. Andrij Melnyk i jego frakcja (OUN-M) grali rolę politycznego i militarnego narzędzia w rękach Berlina. Melnyk od lat 30. był zarejestrowany jako współpracownik niemieckiego wywiadu wojskowego (Abwehry) pod kryptonimem "Consul". Dla III Rzeszy ukraińscy nacjonaliści byli dywersyjną siłą pomocniczą do rozbicia polskojęzycznego mięsa armatniego Brytyjczyków. Melnyk którego formacje (w tym policyjne i SS "Galizien") brały udział w pacyfikacjach polskich wsi i zagładzie Żydów, jest dzisiaj stawiany przez Żyda na piedestał.
Izrael oraz instytucje żydowskie zareagowały na działania w Kijowie z kategorycznym potępieniem, oskarżając ukraińskie władze i samego Żyda Wołodymyra Zełenskiego o relatywizowanie historii Holocaustu i fałszowanie prawdy o zbrodniach wojennych.


Kolejny Żyd specjalista od fałszownia zafałszowanej przez Żydów historii. Za kilka lat to już nikt się nie połapie jaka jest prawda.
Odpowiedz..
29-05-2026 09:04 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6918 punktów)
>Kolejny Żyd specjalista od fałszownia zafałszowanej przez Żydów historii. Za kilka lat to już nikt się nie połapie jaka jest prawda.
.
Dla mnie wspólna przyszłość jest możliwa, mimo tragicznej przeszłości.
.
Odpowiedz..
Lolek_Salambek (2668 punktów)
>..........
>Też mnie boli jako Polaka to, że odwołują się Ukraińcy do Bandery, że banderyzm jest wśród nich obecny,....
>.....

-------------------------

Relacje polsko-ukraińskie należą do najbardziej trudnych i tragicznych w historii Europy Środkowo-Wschodniej.
Kulminacją konfliktu były masowe zbrodnie dokonane przez UPA na ludności polskiej Wołynia i Galicji Wschodniej w latach 1943-1944.
W polskiej pamięci historycznej wydarzenia te funkcjonują jako Rzeź Wołyńska i są często określane mianem ludobójstwa.

Jednocześnie część historyków wskazuje, że konflikt polsko-ukraiński nie powstał w próżni.

A mianowicie Ukraińcy odwołują się między innymi do doświadczeń polityki II Rzeczypospolitej wobec mniejszości ukraińskiej:
• ograniczania autonomii,
• akcji polonizacyjnych,
• pacyfikacji z 1930 roku, niszczenia cerkwi prawosławnych czy marginalizacji ukraińskich elit politycznych.

Oczywiście nie oznacza to usprawiedliwienia zbrodni UPA, ale wskazuje na szerszy kontekst konfliktu narodowego dotyczącego tych tragicznych zdarzeń.


Polityka II RP wobec Ukraińców i ukraińskie pretensje historyczne
Po wojnie polsko-ukraińskiej 1918-1919 znaczna część ziem zamieszkanych przez Ukraińców znalazła się w granicach II RP. Władze polskie obawiały się separatyzmu ukraińskiego i często prowadziły politykę asymilacyjną.

Szczególnie krytykowane przez historyków są następujące postawy po polskiej stronie:
• pacyfikacja Małopolski Wschodniej w 1930 roku,
• ograniczanie ukraińskiego szkolnictwa,
• osadnictwo wojskowe na Kresach,
• burzenie cerkwi prawosławnych na Chełmszczyźnie i Podlasiu w 1938 roku,
• marginalizacja ukraińskiej reprezentacji politycznej.

Część ukraińskich historyków uważa, że działania te sprzyjały radykalizacji nacjonalizmu ukraińskiego.
Natomiast większość polskich badaczy podkreśla jednak, że nawet jeśli polityka II RP była błędna lub represyjna, nie może to stanowić usprawiedliwienia dla masowych mordów na ludności cywilnej.
Kojarzy się to ze sporem "dziad swoje; baba swoje".

Polscy historycy wskazujący na częściową zasadność ukraińskich pretensji
W polskiej historiografii istnieją badacze, którzy - przy jednoczesnym potępieniu zbrodni UPA - podkreślają błędy polityki polskiej wobec Ukraińców.
1. Prof. Grzegorz Motyka
Prof. Grzegorz Motyka uznaje rzeź wołyńską za czystkę etniczną i zbrodnię o charakterze ludobójczym, ale jednocześnie wskazuje, że polityka narodowościowa II RP pogłębiała antagonizmy polsko-ukraińskie.
2. Grzegorz Hryciuk
Historyk badający dzieje Wołynia i Galicji Wschodniej podkreśla znaczenie represji państwa polskiego wobec Ukraińców, szczególnie polityki pacyfikacyjnej i działań asymilacyjnych.
3. Timothy Snyder
Choć jest historykiem amerykańskim, silnie obecnym w polskiej debacie, wskazuje, że konflikt polsko-ukraiński wyrastał z rywalizacji nacjonalizmów i polityki państwowej II RP wobec mniejszości narodowych.
4. Rafał Wnuk
Badacz podziemia i konfliktów narodowościowych, który podkreśla złożoność relacji polsko-ukraińskich oraz konieczność badania również polskich akcji odwetowych.
5. Andrzej Leon Sowa
Historyk krytycznie opisujący politykę narodowościową II RP, zwłaszcza jej nieskuteczność i wpływ na radykalizację części środowisk ukraińskich.

Porównanie liczby ofiar
Ofiary zbrodni OUN-UPA po stronie polskiej
Według większości polskich historyków:
• na Wołyniu i w Galicji Wschodniej zamordowano około 80-100 tysięcy Polaków,
• ofiarami byli głównie cywile: kobiety, dzieci i osoby starsze,
• zbrodnie miały charakter planowej czystki etnicznej.

Ofiary po stronie ukraińskiej

W konfliktach polsko-ukraińskich z lat 1942-1947 liczba ofiar ukraińskich szacowana jest najczęściej na:
• około 10-20 tysięcy osób zabitych w akcjach odwetowych polskiego podziemia,
• ofiary akcji przesiedleńczej "Wisła" z 1947 roku obejmowały około 140 tysięcy przymusowo przesiedlonych osób, jednak nie była to akcja eksterminacyjna porównywalna skalą do rzezi wołyńskiej,
• część historyków wskazuje także na wcześniejsze represje sanacyjne wobec ukraińskiej ludności cywilnej.

Większość badaczy podkreśla asymetrię skali przemocy: liczba polskich ofiar UPA była znacznie większa niż liczba ukraińskich ofiar polskich akcji odwetowych.

Jednak asymetria liczby ofiar to jeden aspekt a przyczyny agresji to dość odmienny i zapewne równie istotny aspekt wystąpienia tych dramatycznych zdarzeń.






CIĄG DALSZY W NASTĘPNYM WPISIE



Odpowiedz..
29-05-2026 14:17 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6918 punktów)
>
>Jednak asymetria liczby ofiar to jeden aspekt a przyczyny agresji to dość odmienny i zapewne równie istotny aspekt wystąpienia tych dramatycznych zdarzeń.

.
To ja Cię zapytam. Co według Ciebie stoi za czynem politycznym? Jakie są motywy działania państwa wobec tych z którymi sąsiadujemy jak i tych do których nam trochę dalej i daleko?
.
Odpowiedz..
30-05-2026 20:11 
 Ocena 1 na 1
Lolek_Salambek (2668 punktów)
>>Jednak asymetria liczby ofiar to jeden aspekt a przyczyny agresji to dość odmienny i zapewne równie istotny aspekt wystąpienia tych dramatycznych zdarzeń.
.
>To ja Cię zapytam.....
--------------------
Kautilja - dziękuję bardzo za Twoje ciekawe wpisy - odpowiadam poniżej.






> Co według Ciebie stoi za czynem politycznym?
---------------
nie jestem pewien co masz na myśli zadając to pytanie ale....
• rozumiem że pytasz jakie są przyczyny czynów politycznych ( ? )
• to oczywiście bardzo szerokie pytanie - ale ponieważ mówimy o relacjach polsko-ukraińskich to odniosę je do relacji międzynarodowych - piszę zatem jak niżej
• za czynem politycznym w relacjach międzynarodowych w moim rozumieniu stoją mniej lub bardziej humanitarnie postrzegane interesy danego państwa/ narodu (bardzo często niestety o charakterze imperialnym ☹ )





> Jakie są motywy działania państwa wobec tych z którymi sąsiadujemy jak i tych do których nam trochę dalej i daleko?
-------------
Na to właściwie odpowiedziałem już wyżej: moim zdaniem motywami tymi jest interes danego państwa / narodu






>>Rzetelna refleksja historyczna wymaga jednak /b]
>>• potępienia masowych mordów
>>• uczciwego badania przyczyn powstałych konfliktów oraz odpowiedzialności wszystkich stron.
.
>Te przyczyny powstałych konfliktów to kwestia wchodzenia w motywy jakimi kierują się narody względem siebie. Rozumiejąc co to za motywy należy brać pod uwagę nieuchronność pewnych zdarzeń, które wynikają z określonych konieczności.
----------------------
Wybacz proszę ale:
• nie chciałbym żebyś poczuł się zaatakowany tym co napisałem poniżej ale
• Twoje sformułowanie zacytowane przez mnie powyżej jest moim zdaniem bardzo ogólnikowe - w efekcie troszkę gubię się w odniesieniu do tego o czym dyskutujemy na tym wątku
• możesz to mi jakoś przybliżyć?





>>• polakozerstwo o którym piszesz, było moim zdaniem (historycznie rzecz biorąc) w pewien sposób i w pewnym zakresie (mniej lub bardziej istotny) sprowokowane przez stronę polską ☹
.
>Czym Polak zasłużył sobie na germanizację, rusyfikację, a potem jeszcze na ludobójstwo na Wołyniu? Mamy tu specyficzne położenie. Determinują nasze zachowanie również czynniki, na które nie mamy wpływu, warto o tym pamiętać.
.
----------------
Powiem w ten sposób:
• niejako wejdę w buty Ukrainy i jakby odwrócę Twoje pytanie do postaci:
• czy Ukraina zasłużyła na oddziaływania polonizacyjne w okresie od XIV do XVIII wieku, ze szczególnym nasileniem w XVI i XVII wieku?






>>• a co do reparacji o których piszesz to zapewne nie zaskoczę Cię jeżeli dodam, iż uważam że temat reparacji został już załatwiony i nie ma sensu do niego wracać (po raz kolejny pewnie jestem daleki od mainstreamowego spojrzenia)
.
>Co to znaczy, że temat reparacji został już załatwiony?
>Kto kiedy i jak to załatwił?
-------------
Na to pytanie odpowiem nieco później; gdyż moim zdaniem sprawa ta jest mocno złożona a ja w tym momencie nie mam możliwości czasowych odpowiedniego "rozwinięcia skrzydeł" w tym zakresie.

"Piłka jest po mojej stronie siatki" w tym zakresie; mówiąc językiem siatkarskim.

😊




S pozdravem

Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają CIERPIENIA

Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE
Odpowiedz..
31-05-2026 10:25 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6918 punktów)

>• za czynem politycznym w relacjach międzynarodowych w moim rozumieniu stoją mniej lub bardziej humanitarnie postrzegane interesy danego państwa/ narodu (bardzo często niestety o charakterze imperialnym ☹ )
.
Więc skoro nam wiadomo to czemu się dziwić, że nasze ważniejsze jest od cudzego? Nie da się tu być obiektywnym. Przynajmniej ja to tak rozumiem. Aczkolwiek nie odrzucam tego, że można to rozumieć inaczej.
.
>>Te przyczyny powstałych konfliktów to kwestia wchodzenia w motywy jakimi kierują się narody względem siebie. Rozumiejąc co to za motywy należy brać pod uwagę nieuchronność pewnych zdarzeń, które wynikają z określonych konieczności.
>----------------------
>Wybacz proszę ale:
>• nie chciałbym żebyś poczuł się zaatakowany tym co napisałem poniżej ale
>• Twoje sformułowanie zacytowane przez mnie powyżej jest moim zdaniem bardzo ogólnikowe - w efekcie troszkę gubię się w odniesieniu do tego o czym dyskutujemy na tym wątku
>• możesz to mi jakoś przybliżyć?
.
Tu chodzi o świadomość tego dlaczego ktoś coś robi. W realizmie strukturalnym, w ramach stosunków międzynarodowych, można się spotkać z czymś co się nazywa realizm strukturalny defensywny, a ten głosi m.in., że: Dynamikę stosunków międzynarodowych dobrze oddaje dylemat bezpieczeństwa, który powoduje, że niezamierzonym efektem zapewnienia sobie bezpieczeństwa jest spadek poczucia bezpieczeństwa innych.

pl.wikipedia.org/wiki/Realizm_strukturalny
.
>>>• polakozerstwo o którym piszesz, było moim zdaniem (historycznie rzecz biorąc) w pewien sposób i w pewnym zakresie (mniej lub bardziej istotny) sprowokowane przez stronę polską ☹
>.
>>Czym Polak zasłużył sobie na germanizację, rusyfikację, a potem jeszcze na ludobójstwo na Wołyniu? Mamy tu specyficzne położenie. Determinują nasze zachowanie również czynniki, na które nie mamy wpływu, warto o tym pamiętać.
>.
>----------------
>Powiem w ten sposób:
>• niejako wejdę w buty Ukrainy i jakby odwrócę Twoje pytanie do postaci:
>• czy Ukraina zasłużyła na oddziaływania polonizacyjne w okresie od XIV do XVIII wieku, ze szczególnym nasileniem w XVI i XVII wieku?
.
Myślę, że nie dojdziemy w tej kwestii do porozumienia.
.
Odpowiedz..
Lolek_Salambek (2668 punktów)

Witaj Kautilja
😊

Cieszy mnie bardzo Twój ciekawy wpis.


A teraz CIACH.....





>>• za czynem politycznym w relacjach międzynarodowych w moim rozumieniu stoją mniej lub bardziej humanitarnie postrzegane interesy danego państwa/ narodu (bardzo często niestety o charakterze imperialnym ☹ )
.
>Więc skoro nam wiadomo to czemu się dziwić, że nasze ważniejsze jest od cudzego?
-------------------
W moim rozumieniu (spodziewam się że się z tym nie zgodzisz) dlatego nie powinno być "nasze" ważniejsze, że drugiego człowieka (drugą stronę) powinniśmy traktować nie gorzej niż chcemy żeby ta druga strona traktowała nas ("czemuż to widzisz igłę w oku brata swego a ....?")

Moje podejście w tym zakresie to pewnie chory idealizm

?











>Nie da się tu być obiektywnym.
----------------
"nie o to chodzi by złapać króliczka lecz by gonić go"

i tu jeszcze grubsza parafraza:
"Nie możesz mieć wszystkich kobiet na świecie ale przynajmniej się o to staraj"




😊 ☹







>Przynajmniej ja to tak rozumiem. Aczkolwiek nie odrzucam tego, że można to rozumieć inaczej.
---------------
bez najmniejszej zgryźliwości piszę: bardzo doceniam Twoją otwartość - piszę to absolutnie pozytywnie !



😊







>Dynamikę stosunków międzynarodowych dobrze oddaje dylemat bezpieczeństwa, który powoduje, że niezamierzonym efektem zapewnienia sobie bezpieczeństwa jest spadek poczucia bezpieczeństwa innych.
---------------------

"Przez grzeczność nie zaprzeczę"



😊






>>>>• polakozerstwo o którym piszesz, było moim zdaniem (historycznie rzecz biorąc) w pewien sposób i w pewnym zakresie (mniej lub bardziej istotny) sprowokowane przez stronę polską ☹
>>>Czym Polak zasłużył sobie na germanizację, rusyfikację, a potem jeszcze na ludobójstwo na Wołyniu? Mamy tu specyficzne położenie. Determinują nasze zachowanie również czynniki, na które nie mamy wpływu, warto o tym pamiętać.
>>----------------
>>Powiem w ten sposób:
>>• niejako wejdę w buty Ukrainy i jakby odwrócę Twoje pytanie do postaci:
>>• czy Ukraina zasłużyła na oddziaływania polonizacyjne w okresie od XIV do XVIII wieku, ze szczególnym nasileniem w XVI i XVII wieku?
.
> Myślę, że nie dojdziemy w tej kwestii do porozumienia.
---------------------
Powiem tak:
• "Myślę, że nie dojdziemy w tej kwestii do porozumienia." - pełna zgoda
• możemy jedynie podpisać protokół rozbieżności


😊








S pozdravem


Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają CIERPIENIA

Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE



Odpowiedz..
05-06-2026 11:02 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6918 punktów)
>>>• za czynem politycznym w relacjach międzynarodowych w moim rozumieniu stoją mniej lub bardziej humanitarnie postrzegane interesy danego państwa/ narodu (bardzo często niestety o charakterze imperialnym ☹ )
>.
>>Więc skoro nam wiadomo to czemu się dziwić, że nasze ważniejsze jest od cudzego?
>-------------------
>W moim rozumieniu (spodziewam się że się z tym nie zgodzisz) dlatego nie powinno być "nasze" ważniejsze, że drugiego człowieka (drugą stronę) powinniśmy traktować nie gorzej niż chcemy żeby ta druga strona traktowała nas ("czemuż to widzisz igłę w oku brata swego a ....?")
>Moje podejście w tym zakresie to pewnie chory idealizm
>?
>
.
To tak jak z tym cytatem, który przytoczyłem z realizmu strukturalnego defensywnego. Każda budowa własnego bezpieczeństwa wpływa bezpośrednio i pośrednio na poczucie bezpieczeństwa innych. Nie można nie być egoistą. Liczy się egoizm narodowy. A kosmopolityzm? Moim zdaniem jest on wynikiem imperializmu.
.
Odpowiedz..
thoters (233 punktów)
>Dla mnie wspólna przyszłość jest możliwa, mimo tragicznej przeszłości.
>.
A czy jest możliwa bez poznania prawdy ??
Odpowiedz..
30-05-2026 11:06 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6918 punktów)
>>Dla mnie wspólna przyszłość jest możliwa, mimo tragicznej przeszłości.
>>.
>A czy jest możliwa bez poznania prawdy ??
>
Trzeba być bardzo ostrożnym w posługiwaniu się prawdą. Ale niewątpliwie należy stać w prawdzie, uważam bowiem, że nawet najgorsza prawda lepsza jest od najwspanialszego kłamstwa.
.
Odpowiedz..
thoters (233 punktów)

>Trzeba być bardzo ostrożnym w posługiwaniu się prawdą. Ale niewątpliwie należy stać w prawdzie, >uważam bowiem, że nawet najgorsza prawda lepsza jest od najwspanialszego kłamstwa.
>.
Żeby poznać prawdę, trzeba się zadawać z ludźmi, których nie zmogła propaganda.
Czy znasz ludzi, którzy są zdolni do dyskusji ??
Odpowiedz..
31-05-2026 09:51 
 Ocena 2 na 2
Kautilja (6918 punktów)
>>Trzeba być bardzo ostrożnym w posługiwaniu się prawdą. Ale niewątpliwie należy stać w prawdzie, >uważam bowiem, że nawet najgorsza prawda lepsza jest od najwspanialszego kłamstwa.
>>.
>Żeby poznać prawdę, trzeba się zadawać z ludźmi, których nie zmogła propaganda.
>Czy znasz ludzi, którzy są zdolni do dyskusji ??
.
Znam takich ludzi. Są też obszary głębinowe tych zagadnień, które zwyczajnie są poza zasięgiem i możliwościami zrozumienia przez niejednego.
.
Odpowiedz..
thoters (233 punktów)

>Znam takich ludzi. Są też obszary głębinowe tych zagadnień, które zwyczajnie są poza zasięgiem i możliwościami zrozumienia przez niejednego.
>.
>
Co to za obszary głębinowe, których nie możecie pojąć ??
Wiedzą trzeba się dzielić i wciągać do badań coraz więcej osób.
Odpowiedz..
31-05-2026 23:20 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6918 punktów)
>>Znam takich ludzi. Są też obszary głębinowe tych zagadnień, które zwyczajnie są poza zasięgiem i możliwościami zrozumienia przez niejednego.
>>.
>>
>Co to za obszary głębinowe, których nie możecie pojąć ??
>Wiedzą trzeba się dzielić i wciągać do badań coraz więcej osób.
.
Trzeba też opisać układ sił. Potrzebny jest prawidłowy odczyt tego co było i tego co jest, by móc prognozować co może być, po to by się odpowiednio przygotować i ułożyć, by się skutecznie wpasować żeby więcej zyskać niż stracić. Także prawidłowy opis układu sił musi zawierać cały szereg elementów, które współkształtują położenie państw. Który z polskich badaczy potrafił kompleksowo opisać układ sił? Co należy brać pod uwagę? No właśnie, bo trzeba przeorać temat również na jego głębinach, a te dotyczą strategii. Znaczenie ma zarówno czynnik polityczny jak i religijny oraz ideologiczny czy też geograficzny, itd. Pod kątem strategicznym chodzi o umiejętne uchwycenie w jakim momencie równowagi sił znajdują się mocarstwa oraz jak wygląda sytuacja pod kątem hegemonii ekonomicznej, w tzw. cyklach hegemonicznych.
Mamy wielu ekspertów, niektórzy naprawdę świetnie się orientują, ale ja do dziś nie spotkałem się z takim opisem układu sił, który byłby kompleksowy, i który dostarczałby odbiorcy świadomość sytuacyjną co się na świecie dzieje i co się może wydarzyć. Bez tego jesteśmy jak dzieci we mgle. Każda strategia wymaga bieżącej aktualizacji.
.
Odpowiedz..
thoters (233 punktów)

>Mamy wielu ekspertów, niektórzy naprawdę świetnie się orientują,
>
Orientują się w tym co im telawizjor zapodał.
Kto wie co dali Żydzi amerykańscy żydowskiemu zięciowi Dudzie do podpisania w naszym imieniu ?
Kto się w tym orientuje ??
Dzisiaj przypadkowo słyszałem z radia lament nad tym, że ktoś chce odebrać Żydowi Zelenskimu order Orła Białego, nadany mu przez żydowskiego zięcia Dudę.
W Polsce Polacy nie mają nic do gadania. Czy Ty się w tym orientujesz ??
Kto to się naprawdę orientuje w żydowskich zagraniach ??
Odpowiedz..
03-06-2026 09:04 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6918 punktów)
>>Mamy wielu ekspertów, niektórzy naprawdę świetnie się orientują,
>>
>Orientują się w tym co im telawizjor zapodał.
>Kto wie co dali Żydzi amerykańscy żydowskiemu zięciowi Dudzie do podpisania w naszym imieniu ?
>Kto się w tym orientuje ??
>Dzisiaj przypadkowo słyszałem z radia lament nad tym, że ktoś chce odebrać Żydowi Zelenskimu order Orła Białego, nadany mu przez żydowskiego zięcia Dudę.
>W Polsce Polacy nie mają nic do gadania. Czy Ty się w tym orientujesz ??
>Kto to się naprawdę orientuje w żydowskich zagraniach ??
.
Myślę, że ci którzy są inteligentni to się orientują kto z kim co i dlaczego.
.
Odpowiedz..
thoters (233 punktów)

>Myślę, że ci którzy są inteligentni to się orientują kto z kim co i dlaczego.
>.
>

Co ma z tym wspólnego inteligencja ??
Inteligencja jedynie pozwala różnie interpretować nieznane.
Żeby się w czymś orientować trzeba mieć WIEDZĘ I DOŚWIADCZENIE.
Skąd tą wiedzę czerpać ??
Ci co im się wydaje, że wiedzą, to wiedzą to, co im zapodano.
Widziałeś np. telawizjorze dyskusję ludzi inteligentnych, którzy rozważają różne możliwości ??
Albo mówią o naszych korzyściach, w powiązaniu z różnymi wariantami ??
W telawizjorze możesz tylko zobaczyć jak "profesorowie" plują na tych, którzy mają tam zakaz wstępu.
Nawet poza telawizjorem nie ma dyskusji osób zdolnych rozpatrywać różne warianty.
Mieliśmy Berezę Kartuską a teraz mamy Berezę kar Tuska.
Odpowiedz..
03-06-2026 18:49 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6918 punktów)
>>Myślę, że ci którzy są inteligentni to się orientują kto z kim co i dlaczego.
>>.
>>
>Co ma z tym wspólnego inteligencja ??
>Inteligencja jedynie pozwala różnie interpretować nieznane.
>Żeby się w czymś orientować trzeba mieć WIEDZĘ I DOŚWIADCZENIE.
>Skąd tą wiedzę czerpać ??
>Ci co im się wydaje, że wiedzą, to wiedzą to, co im zapodano.
.
Rozumiem, że wychodzenie poza kanon jest naturalnym mechanizmem jego ewolucji, to jednak mnie chodzi o poruszanie się w jego ramach. Skoro masz ambicje by kanon poszerzyć to wiedz, że czekają na Ciebie konkretne pytania. Tu to nie tylko moje pytania, ale też pytania Elaspa, Szarleya, czy Andrzeja 51.
.
>Widziałeś np. telawizjorze dyskusję ludzi inteligentnych, którzy rozważają różne możliwości ??
>Albo mówią o naszych korzyściach, w powiązaniu z różnymi wariantami ??
>W telawizjorze możesz tylko zobaczyć jak "profesorowie" plują na tych, którzy mają tam zakaz wstępu.
>Nawet poza telawizjorem nie ma dyskusji osób zdolnych rozpatrywać różne warianty.
>Mieliśmy Berezę Kartuską a teraz mamy Berezę kar Tuska.
.
Wielu rzeczy nie ma w TV. Ale to czego tam nie ma jest gdzie indziej. Aktywność pana Sykulskiego zdaje się mocno odbiega od tego co się powszechnie mówi, to samo aktywność pana Wielomskiego, Lisickiego czy Ziemkiewicza. Albo Witold Modzelewski bądź Stanisław Bieleń prezentują myśl dość mocno stojącą w kontrze do głównego nurtu. Widzisz, według mnie chodzi o to by umieć czytać Gazetę Wyborczą oraz Rzeczpospolitą jak i Do Rzeczy czy Myśl Polską. Uważam bowiem, że człowiek inteligentny powinien wychodzić od czasu do czasu ze swojej strefy komfortu.
.
.
.
>>A nie uważasz, że ludzie wyrastają z tego co dziecinne, i jako
>>dorośli wskazują dzieciom co faktycznie jest ważne?
.
>Wyrosnąć to można z ubrania. Funkcjonariusze oświatowi dzieciom
>wtłaczają w szare komórki obowiązkowy program szkolny. Potem ich
>produkt siada przed telawizjorem i ma kolejne programowanie. Może się
>wciągnąć na członka do jakiejś demokratycznej partii, które też
>mają programy. Może oddać głos w demokratcyznych wyborach na
>przygotowane programy.
>Niby wszystko możesz, tylko nie możesz, wychylić się poza te
>przygotowane programy.
>Co Tobie wskazali dorośli ??
>Bo ja mam to szczęście, że mi nic nie wskazali.
.
Coś Ci wskazać musieli. Komuś na pewno zawdzięczasz to, że niekiedy było i jest Ci łatwiej na drodze życia. To nie jest tak, że ja bezrefleksyjnie łykam wszystko jak młody pelikan. Też kwestionowałem system w którym przyszło nam żyć. Ale w pewnym momencie zrozumiałem, że tu konieczna jest odpowiedzialność, mimo wad i ubytków jakie ten system produkuje. Nie jestem rewolucjonistą. Nie poczuwam się do misji przewodzenia stadem.
.
.
.
>>Jestem z tych co uważają, że trzeba w kogoś/coś wierzyć.
.
>Dlatego ciągle cytujesz propagandę.
.
Nie, ja po prostu jestem realistą.
.
Odpowiedz..
thoters (233 punktów)
> ja po prostu jestem realistą.
>.

i krótkowidzem.
Wiedza i inteligencja pozwala mieć perspektywę. Ci co widzą daleko do przodu jak się oglądną, też zobaczą to, co jest daleko.
U osób, których nazwiska przytoczyłeś, słychać brak samodzielnej pracy.
Moje ustalenia pozwalają właściwie rozumieć to, co się dzieje dzisiaj. Mamy powtórkę w wykonaniu tej samej bandy. Kto w Polsce odważy się powiedzieć, że na symbiozę Żydów i Niemców NAPADNIĘTO ??
Albo, że plan "pokojowy" Wilsona miał na celu wydzielić "niepodległą" Polskę, do prowadzenia proxy wojny z komunizmem Żydów niemieckich.
Albo, że amerykański Żyd Jacob Schiff tworząc JDC i Ostjuden miał na celu przejęcie dorobku stworzonego przez Żydów niemeickich, do którego doszło w 1937 roku.
Albo, że Polaków w ZSRR mordowano w celu ułatwienia przejścia przez Polskę przejętej Armii Czewonej.
Albo, że gen. Sikorskiego zamordowali Polacy i Brytyjczycy dlatego, że miał dać odpowiedź na ofertę, jaką nam złożyli Niemcy, w zamian za odstąpienie od Brytyjczyków i przyłączenie się do nich.
To jest tylko część realnych faktów, jakie udało mi się ustalić.
Ktoś coś szuka, docieka, ma odwagę publikować ?? Wszyscy zaakceptowali to, co im zadano.
Odpowiedz..
04-06-2026 10:23 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6918 punktów)
>U osób, których nazwiska przytoczyłeś, słychać brak samodzielnej pracy.
>Moje ustalenia pozwalają właściwie rozumieć to, co się dzieje dzisiaj. Mamy powtórkę w wykonaniu tej samej bandy.
.
Ludzie są różni i różne mają poglądy i różnie oceniają to co się działo i dzieje oraz może dziać, i to dlatego przywołałem tych akurat dżentelmenów. Inaczej mówi i pisze pan prof. Roman Kuźniar a inaczej pan prof. Bogdan Góralczyk albo dr. Wojciech Szewko, itd. Mnie chodzi o dywersyfikację źródeł informacji. Każdy wymieniony przeze mnie człowiek prezentuje rożną myśl, i trzeba być głuchym żeby tego nie słyszeć. Jest główny nurt, i w jego ramach też ludzie się różnią, i są też nurty poza głównym.
.
>Kto w Polsce odważy się powiedzieć, że na symbiozę Żydów i Niemców NAPADNIĘTO ??
>Albo, że plan "pokojowy" Wilsona miał na celu wydzielić "niepodległą" Polskę, do prowadzenia proxy wojny z komunizmem Żydów niemieckich.
>Albo, że amerykański Żyd Jacob Schiff tworząc JDC i Ostjuden miał na celu przejęcie dorobku stworzonego przez Żydów niemeickich, do którego doszło w 1937 roku.
>Albo, że Polaków w ZSRR mordowano w celu ułatwienia przejścia przez Polskę przejętej Armii Czewonej.
>Albo, że gen. Sikorskiego zamordowali Polacy i Brytyjczycy dlatego, że miał dać odpowiedź na ofertę, jaką nam złożyli Niemcy, w zamian za odstąpienie od Brytyjczyków i przyłączenie się do nich.
>To jest tylko część realnych faktów, jakie udało mi się ustalić.
>Ktoś coś szuka, docieka, ma odwagę publikować ?? Wszyscy zaakceptowali to, co im zadano.
>
.
I Ty tych swoich ustaleń powinieneś umieć bronić, a nie uciekać przed pytaniami. Tu nie chodzi o to żebyś wyręczał kogokolwiek z myślenia i szukania, tylko chodzi o to byś pomógł lepiej zrozumieć to co sam prezentujesz. Mnie interesuje układ sił, i ja pod tym kątem z Tobą rozmawiam. Czy czegoś się w tym zakresie od Ciebie dowiedziałem? Tak, ale mam pytania. Ty gdybyś mnie zapytał na przykład o równowagę sił to ja uników bym nie robił.
.
Odpowiedz..
thoters (233 punktów)
>Ludzie są różni i różne mają poglądy
>.
Ci różni ludzie budują swoje poglądy na jednym fundamencie.
Może ich fasady się czymś różnią ale fundament jest taki sam.

>I Ty tych swoich ustaleń powinieneś umieć bronić, a nie uciekać przed pytaniami. Tu nie chodzi o >to żebyś wyręczał kogokolwiek z myślenia i szukania, tylko chodzi o to byś pomógł lepiej >zrozumieć to co sam prezentujesz. Mnie interesuje układ sił, i ja pod tym kątem z Tobą >rozmawiam. Czy czegoś się w tym zakresie od Ciebie dowiedziałem? Tak, ale mam pytania. Ty gdybyś >mnie zapytał na przykład o równowagę sił to ja uników bym nie robił.
>.
Nastąpiła zmiana hegemona a działania nowego hegemona i starego utajniono .
Utajniono kogo nowy hegemon zasilał bronią, kredytami i kiedy odciął to zasilanie.
Kogo potem zasilał bronią i kredytami też jest pomijane.
Dwie walczące strony były zasilane bronią i kredytami z tego samego źródła.
Czy spotkałeś się z analizą tematu zbudowania pierwszej bomby atomowej w ZSRR ??
Dlaczego pokonani Niemcy natychmiast udali się do swojego pogromcy i mu zbudowali bombę atomową ??
Ani jedna osoba, którą wymieniasz, nie jest wstanie logicznie na to odpowiedzieć.
Może co najwyżej powtarzać brednie typu, że to Stalin kazał.
Odpowiedz..
Kautilja (6918 punktów)
>>Ludzie są różni i różne mają poglądy
>>.
>Ci różni ludzie budują swoje poglądy na jednym fundamencie.
>Może ich fasady się czymś różnią ale fundament jest taki sam.
.
Ja z góry niczego nie odrzucam, nawet wtedy gdy ktoś mówi bądź pisze, że to Hitler kazał bądź Stalin kazał. Tyle, że mnie interesuje coś innego niż Ciebie.
.
>Nastąpiła zmiana hegemona a działania nowego hegemona i starego utajniono .
>Utajniono kogo nowy hegemon zasilał bronią, kredytami i kiedy odciął to zasilanie.
>Kogo potem zasilał bronią i kredytami też jest pomijane.
>Dwie walczące strony były zasilane bronią i kredytami z tego samego źródła.
.
Tu nie chodzi tylko o ekonomię.
.
>Czy spotkałeś się z analizą tematu zbudowania pierwszej bomby atomowej w ZSRR ??
>Dlaczego pokonani Niemcy natychmiast udali się do swojego pogromcy i mu zbudowali bombę atomową ??
.
Przyznam, że nie. Ale namysł nad tym wskazuje na pewne przyczyny.
.
>Ani jedna osoba, którą wymieniasz, nie jest wstanie logicznie na to odpowiedzieć.
>Może co najwyżej powtarzać brednie typu, że to Stalin kazał.
.
Mnie w twórczości tych osób interesuje ich pogląd na układ sił, a nie zdanie jedynie na temat cykli hegemonicznych.
.
Odpowiedz..
thoters (233 punktów)
>Mnie w twórczości tych osób interesuje ich pogląd na układ sił, a nie zdanie jedynie na temat cykli hegemonicznych.
>.
Skąd te poglądy się u nich wzięły ??

history-ma(*)/event/Treaty-of-San-Francisco

Rozmowy "pokojowe" w San Francisco zakończyły się podpisaniem traktatu 8 września 1951 roku, a sam dokument wszedł w życie 28 kwietnia 1952 roku, oficjalnie kończąc aliancką okupację Japonii.
Dlaczego Traktat z San Francisco z 1951 r. nigdy nie stanowił wprost, że Japonia zwróci Tajwan i Penghu Republice Chińskiej, lecz zamiast tego stwierdzał jedynie, że Japonia zrzeknie się wszelkich praw, tytułów i roszczeń do tych wysp?
Związek Radziecki i Chińska Republika Ludowa, nie podpisały traktatu, nie były jego stronami i sprzeciwiały się mu.
Żydzi amerykańscy wpakowali w III Rzeszę miliony dolarów a w ZSRR 11 miliardów i po zakończeniu wojen, skolonizowali tylko część zachodnią Europy i Japonię.
Amerykanski Żyd Bernard Baruch natychmiast rozpoczął zimną wojnę z ZSRR a w Azji wydzielił teren i punkt zapalny, do prowadzenia wojny w przyszłości.
Wielka Brytania uznała komunistyczną ChRL w 1950 roku.
Stany Zjednoczone oficjalnie uznały komunistyczny rząd w Pekinie 1 stycznia 1979 roku.
Dlaczego Żydzi amerykańscy dopiero 30 lat po Brytyjczykach uznali komunistyczny rząd w Chinach??
Tzw. IIWŚ zakończyła się przygotowaniami do kolejnej wojny.

en.wikipedia.org/wiki/Grigori_Voitinsky
Odpowiedz..
Kautilja (6918 punktów)
>Skąd te poglądy się u nich wzięły ??
.
Z przemyśleń nad tematem? Czy Ty nie dosztrzegasz różnicy w tym jakie poglądy prezentuje Sykulski a jakie Bartosiak? Zupełnie na bok odkładając ocenę ich twórczości.
.
Odpowiedz..
thoters (233 punktów)
>>Skąd te poglądy się u nich wzięły ??
>.
>Z przemyśleń nad tematem? Czy Ty nie dosztrzegasz różnicy w tym jakie poglądy prezentuje Sykulski a jakie Bartosiak? Zupełnie na bok odkładając ocenę ich twórczości.
>.
>
Ja zanim zacznę przemyślać temat, to sam go badam.
Nie interesują mnie czyjeś "poglądy" i się na tym nie wzoruję.
Czy Sykulski i Bartosiak mogą być dla mnie źródłem wiedzy, którą się interesuję ??
Odpowiedz..
05-06-2026 21:14 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6918 punktów)
>>>Skąd te poglądy się u nich wzięły ??
>>.
>>Z przemyśleń nad tematem? Czy Ty nie dosztrzegasz różnicy w tym jakie poglądy prezentuje Sykulski a jakie Bartosiak? Zupełnie na bok odkładając ocenę ich twórczości.
>>.
>>
>Ja zanim zacznę przemyślać temat, to sam go badam.
>Nie interesują mnie czyjeś "poglądy" i się na tym nie wzoruję.
.
Każdy zainteresowany tym tematem bada go na różne sposoby, i każdy po swojemu. Cenię sobie wymianę myśli, i nawet gdy ktoś cytuje kogoś to nie przeszkadza mi to w próbie nawiązaniu dialogu. Bez względu na to jak rożną ode mnie ma ktoś opinię czy sąd w danej sprawie.
.
>Czy Sykulski i Bartosiak mogą być dla mnie źródłem wiedzy, którą się interesuję ??
>
Operujesz w obszarze geopolityki, a oni obaj, niezależnie od tego jak ich ocenimy, wnieśli do debaty geopolitycznej ważne przemyślenia dla polskiego czytelnika. Mnie, między innymi oni obaj, uświadomili jak ważna jest geografia i sztafeta pokoleń.
.
Odpowiedz..
thoters (233 punktów)
>oni obaj, niezależnie od tego jak ich ocenimy, wnieśli do debaty geopolitycznej ważne >przemyślenia dla polskiego czytelnika. Mnie, między innymi oni obaj, uświadomili jak ważna jest >geografia i sztafeta pokoleń.
>.
>Niczego nie wnieśli i nie wniosą.
Poruszają się po ogrodzonym terenie i nigdy nie zaglądną, co jest za płotem.
Odpowiedz..
Kautilja (6918 punktów)
>>oni obaj, niezależnie od tego jak ich ocenimy, wnieśli do debaty geopolitycznej ważne >przemyślenia dla polskiego czytelnika. Mnie, między innymi oni obaj, uświadomili jak ważna jest >geografia i sztafeta pokoleń.
>>.
>Niczego nie wnieśli i nie wniosą.
>Poruszają się po ogrodzonym terenie i nigdy nie zaglądną, co jest za płotem.
.
Nie będę ich rzecznikiem, ale według mnie nie jest uczciwe odbieranie im wkładu w polską myśl geopolityczną.
.
Odpowiedz..
30-05-2026 11:26 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6918 punktów)
Tu odpowiem na Twój wpis do mnie z wątku:
Czy istnieje naukowa (weryfikowalna) definicja boga?
.
Moja treść:
>>Która frakcja jest przeciwwagą dla tej z Waszyngtonu i Londynu?
.
Twoja odpowiedź:
>Realną przeciwwagą dla Żydów amerykańskich, brytyjskich i z Izraela
>jest w tej chwili sojusz Rosja Chiny, do którego za chwilę dołączy
>Bliski Wschód i Afryka.
>Jak to się stało, że Żydzi amerykanscy i brytyjscy po przejęciu ZSRR w
>1937 roku wpompowali w jego uzbrojenie 11 mld dolarów a potem
>wypowiedzieli mu wojnę ??
>Przejęli coś co uzbroili i stracili nad tym panowanie. Jak to możliwe ??
>Czy to analfabeta Stalin ich wykiwał ??
.
Czyli Rosja i Chiny. Siłą rzeczy nasuwa się pytanie o alternatywę jaką one niosą wobec tego co już znamy?
Co do drugiej części Twojej wypowiedzi to nie wiem, i też dlatego pytałem Cię już kilka razy, kto przejął stery w tzw. bloku wschodnim? I pytałem bo nie wiem.
.
Odpowiedz..
30-05-2026 18:21 
 Ocena 1 na 1
thoters (233 punktów)
>kto przejął stery w tzw. bloku wschodnim? I pytałem bo nie wiem.
>.

Trzeba samemu zacząć szukać. Co chwilę coś dodaję i trzeba to umieć wykorzystać.
Wystarczy zrobić listę tych: co skończyli w ciepłym łóżku i tych, co im pocisk przebił potylicę.
Potem trzeba znaleźć powiązania i stopnie w hierarchii.
Odpowiedz..
31-05-2026 09:40 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6918 punktów)
>>kto przejął stery w tzw. bloku wschodnim? I pytałem bo nie wiem.
>>.
>Trzeba samemu zacząć szukać. Co chwilę coś dodaję i trzeba to umieć wykorzystać.
>Wystarczy zrobić listę tych: co skończyli w ciepłym łóżku i tych, co im pocisk przebił potylicę.
>Potem trzeba znaleźć powiązania i stopnie w hierarchii.
>
Na teraz to zwyczajnie brakuje mi czasu. Nawet tak zwany czas wolny nie jest u mnie wolny. Dlatego jak już mam chwilę żeby tu komuś odpisać to pytam. Jedno jest pewne, zacznę w tym grzebać bo mnie to interesuje.
.
Odpowiedz..
Lolek_Salambek (2668 punktów)


CIAG DALSZY POPRZEDNIEGO WPISU



Powstanie Chmielnickiego i pamięć historyczna
Ukraińska pamięć historyczna często odwołuje się do powstania Bohdana Chmielnickiego jako do walki przeciw dominacji politycznej i społecznej Rzeczypospolitej.
Jak wiadomo powstania te wiązały się z:
• buntem Kozaków przeciw dominacji polskiej magnaterii,
• konfliktami religijnymi między prawosławiem a katolicyzmem,
• napięciami społecznymi na ziemiach ukrainskich Rzeczypospolitej.
Jednocześnie podczas powstania dochodziło do masowych mordów na ludności polskiej i żydowskiej.

Ile było ofiar po polskiej i kozackiej stronie Powstania Chmielnickiego?
Szacunkowe straty po stronach konfliktu
Strona polsko-litewska (Korona i magnateria)
Obejmuje: żołnierzy Rzeczypospolitej, szlachtę, ludność polską na Ukrainie, część ludności ruskiej lojalnej wobec państwa polsko-litewskiego.
Szacunki:
• zabici żołnierze i ludność cywilna: około 20-40 tys.,
• część historyków podaje wyższe liczby dla całego okresu wojny.

Strona kozacko-ruska
Obejmuje: Kozaków zaporoskich, chłopów biorących udział w powstaniu, ludność prawosławną terenów objętych wojną.
Szacunki:
• około 30-70 tys. zabitych,
• część historyków podaje wyższe liczby dla całego okresu wojny.



Warto też zajrzeć do poniższych linków.


1. Dzieje.pl - "Karta" o Ukraińcach w II RP
dzieje.pl/(*)a-1012019-o-ukraincach-w-ii-rp


2. "Krytyka Polityczna - Andrij Portnow o Wołyniu"
krytykapol(*)edne-kolo-narodowych-historii/


3. "Rzeczpospolita - rozmowa z Grzegorzem Motyką"
historia.r(*)zi-falszowano-od-jej-poczatku?


4. "Przyczyny powstania Chmielnickiego. Co doprowadziło do największego buntu Kozaków?"
wielkahist(*)do-najwiekszego-buntu-kozakow/


5. "Bohdan Chmielnicki - bohater na każdą okazję?"
histmag.or(*)i-bohater-na-kazda-okazje-7872


6. "Stosunki polsko-kozackie"
ciekawostk(*)9/10/stosunki-polsko-kozackie/


Reasumując, badacze coraz częściej wskazują, że konflikt miał głębokie podłoże polityczne, społeczne i narodowościowe związane również z:

* wielowiekową polonizacją Ukrainy;

* błędami polityki II RP oraz PRL wobec ludności ukraińskiej.

Uznanie cierpienia obu narodów nie oznacza relatywizacji zbrodni.


Rzetelna refleksja historyczna wymaga jednak:

• potępienia masowych mordów
• uczciwego badania przyczyn powstałych konfliktów oraz odpowiedzialności wszystkich stron.



.





S pozdravem

Zwierzęta podobnie jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają CIERPIENIA

Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE




Odpowiedz..
29-05-2026 13:58 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6918 punktów)
>Rzetelna refleksja historyczna wymaga jednak/b]
>• potępienia masowych mordów
>• uczciwego badania przyczyn powstałych konfliktów oraz odpowiedzialności wszystkich stron.
.
Te przyczyny powstałych konfliktów to kwestia wchodzenia w motywy jakimi kierują się narody względem siebie. Rozumiejąc co to za motywy należy brać pod uwagę nieuchronność pewnych zdarzeń, które wynikają z określonych konieczności.
.
Odpowiedz..
thoters (233 punktów)

>Te przyczyny powstałych konfliktów to kwestia wchodzenia w motywy jakimi kierują się narody względem siebie. Rozumiejąc co to za motywy należy brać pod uwagę nieuchronność pewnych zdarzeń, które wynikają z określonych konieczności.
>.

A czy ktoś wziął pod uwagę to, że JDC brało udział w ludobójstwie w ZSRR w 1937 roku ??
Żydzi Żydów mordowali, z broni dostarczonej przez JDC.
A czy ktoś brał pod uwagę po co, przeprowadzono operację na Żydach sowieckich pod kryptonimem OSTJUDEN ??
To był konflikt w obrębie jednego narodu.
Kto wziąłby pod uwagę nieuchronność pewnych zdarzeń, jakie spowodowało stworzenie przez amerykańskiego Żyda, niemieckiego pochodzenia, Jacoba Schiffa organizacji "humanitarnej" JDC ??
JDC i amerykańskie dolary to był cios w komunizm Żydów niemieckich.
Rozumiesz to ??
Coś, co pięknie wyglądało z wierzchu, spowodowało najpierw tragedię Żydów komunistów a potem Żydów zdrajców. Koniecznością Żydów amerykańskich było zamordować tworzoną przez Żydów niemeickich potężną Europę i okraść nas maksymalnie, ile się da.
Odpowiedz..
30-05-2026 11:02 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6918 punktów)
>>Te przyczyny powstałych konfliktów to kwestia wchodzenia w motywy jakimi kierują się narody względem siebie. Rozumiejąc co to za motywy należy brać pod uwagę nieuchronność pewnych zdarzeń, które wynikają z określonych konieczności.
>>.
>A czy ktoś wziął pod uwagę to, że JDC brało udział w ludobójstwie w ZSRR w 1937 roku ??
>Żydzi Żydów mordowali, z broni dostarczonej przez JDC.
>A czy ktoś brał pod uwagę po co, przeprowadzono operację na Żydach sowieckich pod kryptonimem OSTJUDEN ??
>To był konflikt w obrębie jednego narodu.
>Kto wziąłby pod uwagę nieuchronność pewnych zdarzeń, jakie spowodowało stworzenie przez amerykańskiego Żyda, niemieckiego pochodzenia, Jacoba Schiffa organizacji "humanitarnej" JDC ??
>JDC i amerykańskie dolary to był cios w komunizm Żydów niemieckich.
>Rozumiesz to ??
.
Staram się rozumieć, a na drodze do zrozumienia powstały pytania, na które muszę sobie sam odpowiedzieć, zgodnie z Twoją radą.
.
>Coś, co pięknie wyglądało z wierzchu, spowodowało najpierw tragedię Żydów komunistów a potem Żydów zdrajców. Koniecznością Żydów amerykańskich było zamordować tworzoną przez Żydów niemeickich potężną Europę i okraść nas maksymalnie, ile się da.
>
Nie wiem czemu ale jakoś słabo do mnie przemawia słowo -MY- albo -NAS-, gdyż chodzi tu głównie o interes Berlina, a ten niekoniecznie należy utożsamiać, nie tylko z interesem Warszawy, ale i reszty kontynentu.
.
Odpowiedz..
thoters (233 punktów)
> chodzi tu głównie o interes Berlina, a ten niekoniecznie należy utożsamiać, nie tylko z interesem Warszawy, ale i reszty kontynentu.
>.

Interesy należy robić z tymi co są za płotem a gdy są w cywilnej światowej czołówce technologicznej, to trzeba ich na kolanach prosić, by się wiedzą podzielili.
Żydzi niemeiccy mogli z Polaka zrobić człowieka i to za darmo. Polak wybrał się z nimi na wojnę z: Brytyjczykami i Żydami amerykańskimi.
Odpowiedz..
31-05-2026 10:03 
 Ocena 2 na 2
Kautilja (6918 punktów)
>> chodzi tu głównie o interes Berlina, a ten niekoniecznie należy utożsamiać, nie tylko z interesem Warszawy, ale i reszty kontynentu.
>>.
>Interesy należy robić z tymi co są za płotem a gdy są w cywilnej światowej czołówce technologicznej, to trzeba ich na kolanach prosić, by się wiedzą podzielili.
.
Zgoda, ale co wtedy gdy ten za płotem chce Cię zmielić?
.
>Żydzi niemeiccy mogli z Polaka zrobić człowieka i to za darmo. Polak wybrał się z nimi na wojnę z: Brytyjczykami i Żydami amerykańskimi.
>
Nie ma nic za darmo. I zasadnicze pozostaje moje powyższe pytanie. Przekonanie o własnej wyjątkowości i szczególnej roli jaką się samemu odgrywa nie pomaga w realnym ułożeniu się na równych warunkach w różnych umowach. A takie mam wrażenie, że jakoś Niemcom się to zdarza.
.
Odpowiedz..
thoters (233 punktów)
> mam wrażenie, że jakoś Niemcom się to zdarza.
>.
>
Niemcy i Żydzi niemieccy byli bici przez Brytyjczyków i Francuzów kilkaset lat.
Brytyjczycy i Francuzi finansowali carom wojsko po to, by im pomagali bić Niemców.
Francuzi z Rumunami ustalili warunki, na jakich ma przejść finansowane przez Francuzów wojsko cara, by bić Niemców. Polska nie wyraziła zgody by przez swój teren przepuszczać carskie wojsko.

fr.wikipedia.org/wiki/Emprunt_russe

Obligacje rosyjskie były serią pożyczek emitowanych na zachodnich rynkach finansowych na rzecz Imperium Rosyjskiego w XIX wieku aż do 1916 roku.

Amerykański Żyd Jacob Schiff opłacił napaść Japończyków na Rosję. Już w trakcie tej wojny Brytyjczycy i Francuzi wspierali cara Mikołaja II Romanowa. Osłabioną przez Żydów aglosaskich Rosję pokoanli Żydzi niemieccy. Żydzi niemeiccy stworzyli ZSRR i Armię Czerwoną, która miała bronić tworzonej potężnej Europy przed Żydami amerykańskimi i Brytyjczykami. Żydzi niemieccy i Niemcy utrzymali się w ZSRR do 1937 roku.

de.wikipedia.org/wiki/Deutsche_Operation_des_NKWD

w 1937 r. w ZSRR uzbrojone przez JDC, przejęte przez OSTJUDEN NKWD, zamordowało 42 tysiące Niemców. Ostjuden, stworzone i uzbrojone przez JDC, dokonało w 1937 r. krwawego przejęcia dorobku Żydów niemieckich. Zamordowano ludzi tworzacych potężną Europę.
Odpowiedz..
31-05-2026 22:30 
 Ocena 1 na 1
Kautilja (6918 punktów)
>> mam wrażenie, że jakoś Niemcom się to zdarza.
>>.
>>
>Niemcy i Żydzi niemieccy byli bici przez Brytyjczyków i Francuzów kilkaset lat.
>Brytyjczycy i Francuzi finansowali carom wojsko po to, by im pomagali bić Niemców.
>Francuzi z Rumunami ustalili warunki, na jakich ma przejść finansowane przez Francuzów wojsko cara, by bić Niemców. Polska nie wyraziła zgody by przez swój teren przepuszczać carskie wojsko.
.
Szachowanie się wzajemne mocarstw w Europie było i jest na porządku dziennym. Wiesz, że takie jednostronne opowiadanie się po czyjejś stronie może świadczyć o byciu pod wpływem propagandy?
.
>fr.wikipedia.org/wiki/Emprunt_russe
>Obligacje rosyjskie były serią pożyczek emitowanych na zachodnich rynkach finansowych na rzecz Imperium Rosyjskiego w XIX wieku aż do 1916 roku.
.
>Amerykański Żyd Jacob Schiff opłacił napaść Japończyków na Rosję. Już w trakcie tej wojny Brytyjczycy i Francuzi wspierali cara Mikołaja II Romanowa. Osłabioną przez Żydów aglosaskich Rosję pokoanli Żydzi niemieccy. Żydzi niemeiccy stworzyli ZSRR i Armię Czerwoną, która miała bronić tworzonej potężnej Europy przed Żydami amerykańskimi i Brytyjczykami. Żydzi niemieccy i Niemcy utrzymali się w ZSRR do 1937 roku.
.
Skąd Jacob Schiff miał wiedzę do czego dążą Żydzi niemieccy i Niemcy?
.
>de.wikipedia.org/wiki/Deutsche_Operation_des_NKWD
>w 1937 r. w ZSRR uzbrojone przez JDC, przejęte przez OSTJUDEN NKWD, zamordowało 42 tysiące Niemców. Ostjuden, stworzone i uzbrojone przez JDC, dokonało w 1937 r. krwawego przejęcia dorobku Żydów niemieckich. Zamordowano ludzi tworzacych potężną Europę.
>
.
W tym wszytkim brakuje mi odniesienia się do niemieckiego imperializmu, i to dokldanie na takiej samej zasadzie jak dziś do imperializmu rosyjskiego czy chińskiego.
.
Odpowiedz..

Wróć do listy wątków działu Świat

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365