>Też mnie boli jako Polaka to, że odwołują się Ukraińcy do Bandery, że banderyzm jest wśród nich obecny, ale uważam, że przyszłość jest ważniejsza niż przeszłość. Co stoi na przeszkodzie zalatwnienie spraw polsko-ukraińskich w taki sposób jak załatwiono sprawy polsko-niemieckie? >. > Decyzja prezydenta Ukrainy Żyda Wołodymyra Zełenskiego o sprowadzeniu prochów Andrija Melnyka i pochowaniu go z honorami państwowymi w maju 2026 roku wynika z faktu, że współczesna ukraińska polityka historyczna postrzega OUN (Organizację Ukraińskich Nacjonalistów) niemal wyłącznie przez pryzmat walki o niepodległość. Melnyk kolaborował z Trzecią Rzeszą oraz ponosi współodpowiedzialności za Holocaust. Andrij Melnyk i jego frakcja (OUN-M) grali rolę politycznego i militarnego narzędzia w rękach Berlina. Melnyk od lat 30. był zarejestrowany jako współpracownik niemieckiego wywiadu wojskowego (Abwehry) pod kryptonimem "Consul". Dla III Rzeszy ukraińscy nacjonaliści byli dywersyjną siłą pomocniczą do rozbicia polskojęzycznego mięsa armatniego Brytyjczyków. Melnyk którego formacje (w tym policyjne i SS "Galizien") brały udział w pacyfikacjach polskich wsi i zagładzie Żydów, jest dzisiaj stawiany przez Żyda na piedestał. Izrael oraz instytucje żydowskie zareagowały na działania w Kijowie z kategorycznym potępieniem, oskarżając ukraińskie władze i samego Żyda Wołodymyra Zełenskiego o relatywizowanie historii Holocaustu i fałszowanie prawdy o zbrodniach wojennych.
Kolejny Żyd specjalista od fałszownia zafałszowanej przez Żydów historii. Za kilka lat to już nikt się nie połapie jaka jest prawda. |