>> chodzi tu głównie o interes Berlina, a ten niekoniecznie należy utożsamiać, nie tylko z interesem Warszawy, ale i reszty kontynentu. >>. >Interesy należy robić z tymi co są za płotem a gdy są w cywilnej światowej czołówce technologicznej, to trzeba ich na kolanach prosić, by się wiedzą podzielili. . Zgoda, ale co wtedy gdy ten za płotem chce Cię zmielić? . >Żydzi niemeiccy mogli z Polaka zrobić człowieka i to za darmo. Polak wybrał się z nimi na wojnę z: Brytyjczykami i Żydami amerykańskimi. > Nie ma nic za darmo. I zasadnicze pozostaje moje powyższe pytanie. Przekonanie o własnej wyjątkowości i szczególnej roli jaką się samemu odgrywa nie pomaga w realnym ułożeniu się na równych warunkach w różnych umowach. A takie mam wrażenie, że jakoś Niemcom się to zdarza. .
|