Racjonalista - Strona głównaDo treści
Równowaga sił

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
28-07-2026 15:54Kautilja (7273 punktów)Równowaga sił
Ocena 1 na 1
Równowaga sił w stosunkach międzynarodowych to dynamiczny proces ciągłych zmian, a nie statyczny układ. Państwa ciągle się przeciwważą, budując koalicję, zawierając sojusze, w celu uniemożliwienia jednemu z mocarstw zdobycie pozycji hegemonicznej na poziomie politycznym i strategicznym. Poziom ekonomiczny natomiast - wyłania co jakiś czas hegemona, tzw. teoria cykli hegemonicznych.
.
pl.wikipedia.org/wiki/Równowaga_sił
Wielobiegunowość (multipolarność)
System złożony z więcej niż dwóch państw: jest najczęściej spotykaną wersją systemów równowagi sił w stosunkach międzynarodowych. Występuje we wszystkich epokach historycznych i kręgach kulturowych. Jego charakterystyczną cechą jest istnienie kilku (co najmniej trzech) elementów, czyli wielkich mocarstw, w podsystemie sterującym. Archetypy systemu wielobiegunowego możemy wskazać już w starożytności[4]. Wielobiegunowa równowaga sił w klasycznym znaczeniu jest złożona z pięciu państw. Przykładem takiego układu może być koncert europejski, istniejący w XIX w. w Europie[5]. Zakłada się, że im większa ilość państw, tym łatwiej o nieporozumienia. Jednak to stwierdzenie można przekształcić na korzyść wielobiegunowości. Mianowicie: "wraz ze wzrostem liczby uczestników zwiększa się liczba interakcji między nimi a tym samym zmniejsza się poziom wzajemnej agresji"[6]. Państwa mogą zwiększyć współpracę między sobą i dążyć do kompromisów dzięki dużej ilości kontaktów.
.
Jakie to ma znaczenie dla Polski?
Z mapy wynika, że Polska leży między "lądem" a "morzem".
Owa równowaga wywiera na nasz region presję strategiczną.
Więc są dwie opcje według mnie. Albo Polska zbuduje koalicję państw regionu, choćby też i tak żeby rozwinąć i powiększyć inicjatywę tzw. Trójmorza, oraz dodać do tego współpracę na osi północ-południe, albo Polska będzie wchłonięta przez większy organizm będący pod kontrolą któregoś mocarstwa lub mocarstw. I nie należy przez to rozumieć, że NATO i UE są już czymś takim, bo nie są. Obie te struktury nie pozbawiają nas niepodległości. A to w drugim scenariuszu jaki tu prezentuję wydaje się nieuniknione. To są oczywiście tylko moje subiektywne spostrzeżenia. Uważam, że warto stawiać takie pytania. Uważam, że warto drążyć tę tematykę.
.
lubimyczyt(*)rii-stosunkow-miedzynarodowych
lubimyczyt(*)otege-i-pokoj-wydanie-skrocone
lubimyczytac.pl/ksiazka/5121908/porzadek-swiatowy
lubimyczytac.pl/ksiazka/116923/wielka-szachownica
.
Odpowiedz..
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

thoters (366 punktów)
>Równowaga sił w stosunkach międzynarodowych to dynamiczny proces ciągłych zmian, a nie statyczny
>układ. Państwa ciągle się przeciwważą, budując koalicję, zawierając sojusze, w celu uniemożliwienia
>jednemu z mocarstw zdobycie pozycji hegemonicznej na poziomie politycznym i strategicznym. Poziom
>ekonomiczny natomiast - wyłania co jakiś czas hegemona, tzw. teoria cykli hegemonicznych.
>.

Zapomniałeś dodać, państwa hegemoniczne szkolą agentury, które są instalowane u władzy:
- zamachami stanu jak np. Żyd Zelenski
= demokratycznymi "wyborami, jak dzieje się to w "niepodległej" Polsce.
Odpowiedz..
Kautilja (7273 punktów)
>Zapomniałeś dodać, państwa hegemoniczne szkolą agentury, które są instalowane u władzy:
>- zamachami stanu jak np. Żyd Zelenski
>= demokratycznymi "wyborami, jak dzieje się to w "niepodległej" Polsce.
>
.
Nie sposób pisać o wszystkim. A mnie tu chodzi o równowagę sił. Jakieś wnioski dla Polski?
.
Odpowiedz..
thoters (366 punktów)
>Nie sposób pisać o wszystkim. A mnie tu chodzi o równowagę sił.
>.
A mi o mój i nasz interes.
Odpowiedz..
Kautilja (7273 punktów)
>>Nie sposób pisać o wszystkim. A mnie tu chodzi o równowagę sił.
>>.
>A mi o mój i nasz interes.
>
I ten wątek też tego dotyczy. Napisałem wyżej, że ja widzę dwie możliwości. A ile i jakie Ty widzisz? Jak odczytujesz tę równowagę sił, i jakie to ma według Ciebie przełożenie dla naszego regionu, i naszego państwa?
.
Odpowiedz..
thoters (366 punktów)
>Równowaga sił w stosunkach międzynarodowych to dynamiczny proces ciągłych zmian, a nie statyczny
>układ. Państwa ciągle się przeciwważą, budując koalicję, zawierając sojusze, w celu uniemożliwienia
>jednemu z mocarstw zdobycie pozycji hegemonicznej na poziomie politycznym i strategicznym. Poziom
>ekonomiczny natomiast - wyłania co jakiś czas hegemona, tzw. teoria cykli hegemonicznych.
>.

Zapomniałeś dodać, państwa hegemoniczne szkolą agentury, które są instalowane u władzy:
- zamachami stanu jak np. Żyd Zelenski
= demokratycznymi "wyborami", jak dzieje się to w "niepodległej" Polsce.
Odpowiedz..

Wróć do listy wątków działu Świat 

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365