Dzień dobry, >Cześć! W dzieciństwie dużo czytałem, ale z czasem przestałem; teraz za tym tęsknię i chcę spróbować >wrócić do czytania. Lubię historie z głębią, które w pewnym sensie zmuszają mnie do przemyślenia >pewnych spraw - o ile ma to sens.
La Guin - Cykl a Hain (zwłaszcza mój ulubiony "Świat Rocannona"), "Jesteśmy snem","Lewa ręka ciemności", "Miasto złudzeń", "Dziewczyny Buffalo" (mocno oniryczne), "Opowiadanie świata", "Słowo las znaczy świat". Jest jeszcze cykl Czarnoksiężnika z archipelagu (dla mnie słabszy).
Stanisław Lem - "Fiasko", "Pokój na Ziemi", "Powrót z gwiazd", "Wizja lokalna". Ogólnie wszystko Lema wypadało by znać perfect nawet te słabsze ("Astronauci", "Obłok Magellana", krótkie formy itp).
Dick - "Czy androidy marzą o elektrycznych owcach", "Doktor Bluthgeld",. opowiadania najlepsze (wybór), "Raport mniejszości", "Przypomnimy to panu hurtowo", "Przedludzie", "Model nr 2", "Niepoprawna M", zbiory opowiadań. Coś jeszcze fani Dicka (ja raczej tylko te pamiętam, nie wszystkie mi się Dicka podobały, są za oniryczne jak: "Ubik", TrZy stygmaty" itp) polecą pewnie.
Adam Wiśnieski - Snerg "Robot" (jest jeszcze "Według łotra" i inne ale niestety nie znam).
Janusz A. Zajdel "Paradyzja", opowiadania zebrane, "Wyjście z cienia", "Dziwny nieznany śwait" (zbiór opowiadań), "Limes inferior". Twórczość Zajdla jest o dysopiach, są dopracowane technicznie, niektórych ("Cała prawda o planecie Ksi") nie za bardzo zrozumiałem i mnie wynudziły.
Olaf Stapledon - "Syriusz" (to raczej dla miłośników nad inteligentnych psów, mi się bardzo podobało). "Ostatni i pierwsi ludzie" dla mnie takie sobie a "Stwórca gwiazd" nie znam o wstydzie.
Artur Clarke - wszystkie kosmiczne odyseje obowiązkowo: "2001 Odyseja kosmiczna", "Odyseja kosmiczna 2010", "2061: Odyseja kosmiczna" (2061: Odyssey Three, 1987), "3001: Odyseja kosmiczna - finał" (3001: The Final Odyssey, 1997), można "Koniec dzieciństwa", "Miasto i gwiazdy", "Kowboje oceanu" (fajne pomysły)
|