Byłem zmuszony kolejną Twoją odpowiedź przenieść do tego wątku by można było ewentualnie rozwinąć temat: . >Już nas i NATO wepchnęli do wojny z Rosją i pośrednio z Chinami. >Na razie Żydzi amerykańscy mają tylko koncepcję opanowywania szlaków >handlowych i nakładania bezprawnych sankcji. Ich psychologowie tłumu, na >terenach gdzie zainstalowali tzw. demokrację, tworzą chamstwo sterowane >nienawiścią do Rosjan. Żydowskie firmy instalują nam systemy totalnej >kontroli i to jeszcze na nasz rachunek. . Dla mnie zimna wojna się nie skończyła tylko się przeobraziła i zmieniła swój charakter. NATO Rosja to cały czas zimna wojna w innym niż za czasów ZSRR wydaniu. Mnie tu jednak chodzi o konflikt gorący tzw. otwarta wojna. Tego póki co jeszcze nie ma, i oby decydentom udało się tego uniknąć. Podzielam pogląd w którym to starcie z Rosją czy to na zimno czy gorąco jest starciem pośrednim jeśli też nie bezpośrednim z Chinami. USA to mocarstwo morskie, więc jak mają nie opanowywać szlaków handlowych? Po co im ta flota? Żeby ładnie wyglądać? Ameryaknie uwikłali się w Iran. Także każda eskalacja konfliktu ukraińskiego nie jest im potrzebna, gdy na horyzoncie widać starcie z Chinami. Pytanie pozostaje otwarte, czy to starcie z Chinami będzie miało wymiar gorący? . >Tym razem w Niemczech powstała partia, która chce wyrwać Niemców spod >ich wpływów. >Jak się rozprawią z tą partią ?? >Czy zorganizują kolejną noc długich noży ?? . Rozumiem, że Ty jesteś zwolennikiem AfD. Moim zdaniem Niemcy nie potrzebują radykałów żeby zmienić swoją orientację strategiczną. Pytanie jak wobec tego powinna zachować się np. Polska i Francja? Mamy postawić na Brauna i zrobić piwot żeby wypchnąć Żydów amerykańskich ażeby znormalizować stosunki z Rosją? I co nam to da? Nie ma co liczyć na szybki zysk. Jeśli już coś robić to długofalowo. Nie palić za sobą mostów. Nie brnąć jak ćma do ognia. Może być tak, że na drodze do wielkiej Euroazji stoi kolejna wielka wojna w Euroazji. Chyba, że sprawę załatwi się poprzez proxy wojny. . |