>Kasa z najmu magazynów idzie na rozrastającą się biurokrację, a młodym Polakom robi się kursy obsługi widłaków. W ten sposób to długo nie pociągniemy. . Potrzebna jest budowa realnej alternatywy, nie dlatego, że należy odwrócić się od obecnych sojuszników, ale dlatego by nasi sojusznicy widzieli, iż nie są naszym jedynym wyborem. To stworzyło by im dylematy, które pozytywnie wpłynęły by na ich stosunek do nas.
|