> >Te bzdury to są tzw. programy partyjne, które przygotowuje się naiwnym do wybierania.> >Jakbyś nie wybierał, to i tak niczego nie zmienisz.> >1% głosujących i 99% da ten sam efekt.> >Zresztą, po coś zmieniać???> >> Rozumiem, chcesz mnie namówić na porzucenie demokracji. I co ja z tego będę miał?Nikogo nie namawiam do porzucania demokracji. nie dawno pisałem, że trzeba tworzyć organizacje do obrony demokracji. Nadawałbyś się do tego. Broniłbyś demokracji jak Józef Goldberg komunizmu. Z demokracją nie wolno walczyć, trzeba walczyć z jej wypaczeniami i tymi co nie rozumieją, co to jest władza ludu. Ja nie rozumiem co to są władze ludu, ta i poprzednie. Można się wzorować na tym, co szkolił Pol Pota. Potem Pol Pot dostał do realizacji powierzonych zadań wyszkolonych oprawców. Czesi dostarczyli broń i mordowano wrogów władzy ludu. Gdyby wyrzeczenie się demokracji dawało realną możliwość uwolnienia się od spłaty demokratycznych długów, to miałoby sens ją osobowo porzucać. Demokracja nie daje możliwości wyboru i nie można się od niej wydzielić.  |