Czy faktycznie do Nieba trafimy, bądź nie trafimy za grzechy? Za co trafimy do Nieba i dlaczego? Czy w ogóle chcemy być w Niebie na wieczność. I dlaczego chcielibyśmy być tam na wieczność? Czy Bóg jako postać cielesna jest też człowiekiem. I nie mam tu na myśli Jezusa, tylko Ojca - Boga.
Jak Ojciec może być równy synowi?
Mówiąć prosto: Czy leci z nami pilot? |