W ostatnich latach polubiłem twórczość pisarzy eksperymentalnych. Mam tu na myśli oczywiście takie dzieła jak *Gra w klasy* Cortázara, *House Mother Normal* czy *The Unfortunates* B.S. Johnsona, *Dom z liści* Danielewskiego, *Multiple Choice* Alejandra Zambry… a ogólnie rzecz biorąc – książki, które wymykają się konwencjonalnej narracji dzięki swojej strukturze albo wręcz braku tradycyjnej fabuły. Jakie są Wasze typy? Co byście polecili? |