>Moim zdaniem polityka Donalda Trumpa budzi poważne obawy, ponieważ podporządkowanie relacji międzynarodowych interesom biznesowym może odbywać się kosztem bezpieczeństwa Ukrainy i całej Europy. . Wymaganie od Trumpa by w pełni utożsamiał interes USA z interesem Europy i Ukrainy wynika z błędnego założenia, że USA kierowało się zawsze ideologią. Na gruncie bezpieczeństwa USA jasno wskazało Europie, iż ta musi wziąć na siebie odpowiedzialność za swoje bezpieczeństwo konwencjonalne. Skutek tego jest też i taki, że Ukraina ma w większej mierze liczyć na Europę. . >Dążenie do porozumienia z Putinem za cenę ustępstw wobec Rosji grozi osłabieniem respektowania prawa międzynarodowego i podważeniem zasady nienaruszalności granic. . Rozumiem, że są to sprawy ważne, jest to pewnego rodzaju podstawa na której opierał się pozimnowojenny porządek międzynarodowy. Ale m.in. Rosja i Chiny narzuciły światu nowe reguły. To rewizja. . >Dodatkowo zmienne stanowisko Trumpa wobec Zełenskiego oraz wywieranie presji na Ukrainę mogą podważać zaufanie sojuszników i sprzyjać realizacji imperialnych ambicji Rosji. . Należy pamiętać, że Ukraina nie jest w NATO. Oczywiście zgadzam się, że nie służy poprawie bezpieczeństwa Europy stanowisko, które odchodzi od wypracowanego konsensusu atlantyckiego. Ale jednocześnie należy mieć świadomość, że Ameryka ma też swój partykularny interes narodowy, który wymaga ujęcia globalnego, a Europa już od jakiegoś czasu nie jest pępkiem świata. . >A tak skądinąd: Donald Trump w czerwcu skończył 80 lat a moim zdaniem rządza władzy wciąż się w nim "gotuje". >Że sparafrazuję zdanie z jednego polskiego filmu: "chciwość ludzka nie zna granic". . Ważniejsze mi się wydaje od cech osobowościowych Trumpa jest to jaką strategią posługują się Amerykanie. Piwot na Pacyfik i w związku z tym dylemat strategiczny, czy można bić Rosję w Europie przy jednoczesnym biciu Chin w Azji? Historia nie raz pokazała, że wojna na dwa fronty to błąd, za który przychodzi czasem płacić utratą własnej pozycji i sprawczości , co w konsekwencji prowadzi do porażki strategicznej.
|