> >Mamy prezydenta, który stawia na Amerykanów, i mamy rząd, który stawia na Europę. Przy czym obie strony rozumieją jaką jest obecnie hierarchia. To USA jest hegemonem więc związek z Waszyngtonem jawi się jako pilniejszy. > Dopóki Trump nie odda Rosji Lublina w zamian za zachowanie Lubina> Lublin jest dla niego bezwartościowy> To szemrany bznzman, który działa tylko w interesie własnym. Wierzę w to, że Trump rozumie polski interes i się z nim liczy. Aczkolwiek pomijam tu ideologie. . > >Natomiast nie można deprecjonować znaczenia związków i stosunków z Europą,. > O wiele bardziej przewidywalną. Póki co? Bo co to będzie, według Ciebie, jak w Niemczech wygra i obejmie władzę AfD a we Francji Le Pen? Dokąd wtedy pójdzie UE i dokąd to zaprowadzi całą Europę? . > >bo to byłaby głupota. Program SAFE to strzał w dziesiątkę moim zdaniem, ale takim samym strzałem w dziesiątkę jest dążność do utworzenia stałej bazy USA na terenie RP. Także wbrew pozorom moim zdaniem zarówno premier Tusk jak i prezydent Nawrocki wpisują się swoją polityką w te dywersyfikację bezpieczeństwa Polski.. > Punctum! Tylko dlaczego oni sami i ich zwolennicy rzucają w siebie gównem.. Urok wzajemnej do siebie miłości Polaków.  Mam pewne swoje własne złożone wytłumaczenie dlaczego tak jest, ale nie będę Cię zanudzał. |