 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 12-03-2016 00:30 | romaro (25211 punktów) | Historia
3 na 3 | Oglądam właśnie fotografie: trupy dzieci w chorwackim obozie koncentracyjnym. I oto nadchodzi moja rozszczebiotana córka - coś opowiada. Patrzę na jej pociągłą, bladawą twarz, w jej jasne, wiele rozumiejące oczy, przenikam ją wzrokiem. Nagle, w środku zdania, ona urywa. "Tatusiu...!" - mówi. Idę dokądś z dziećmi po obu moich stronach, trzymam je za ręce. W pewnej chwili przypomina mi się ktoś. Gdzieś na Wschodzie ten człowiek szedł na egzekucję; jego dwoje dzieci obejmowało go, lgnęło do niego, a on ciągnął je za sobą, póki nie oderwano ich wystrzałami od jego ciała. Gdy piszę te słowa, mój syn chodzi tam i z powrotem wzdłuż strumyka. Czasem uderza kijem o trawę. A za nim klęczy na łące, wyciągnąwszy ręce do kotka, jego siostrzyczka. Inne dzieci trafiały do Teresina, do Oświęcimia, do Jasenovca. Inni ojcowie ginęli pod Stalingradem, nad Atlantykiem, w Afryce. Moi towarzysze broni umierali bezdzietnie. Sami byli jeszcze dziećmi. W taki marcowy dzień jak ten zasapani szliśmy po jakiejś łące pod Wrocławiem. Było to po południu, świeciło słońce, czuło się już wiosnę. A tamci strzelali do nas jak na polowaniu... Klęczałem przy nim chwilę. Leżał na wznak, jego włosy były jasne, z jego brzucha wydobywały się wnętrzności. Miał siedemnaście lat. Uporczywie wpatrywał się swymi niebieskimi oczami w niebo, w to wiosenne niebo, wciąż wyjękując: "Mamo, mamo"... Tak umierały miliony ludzi. Na tej wojnie. Tej ostatniej. Jak daleko sięgniemy pamięcią: pazerność, przemoc, ciąg katastrof. Odwieczne bankructwo. Historia. Sporadycznie pojawiały się postacie świetlane. Budda, oko świata, światło niezrównane. Chrystus, ten, który widział wszystko, słońce sprawiedliwości, światło prawdziwe. Oni zabraniali zabijania, chcieli, by zło przezwyciężano dobrem. Chwalili ludzi nastawionych pokojowo. Głosili miłość bliźniego i miłość wroga. Znajdowali uczniów, całe gminy. Przez półtora tysiąclecia chrześcijaństwo kształtowało Europejczyków, pokolenie za pokoleniem, rządzących i rządzonych, kapłanów i ludzi świeckich, nauczycieli i uczniów. Chrześcijaństwo przenikało wszędzie, wszystko determinowało, miało wpływ na życie prywatne, publiczne, na rodzinę, małżeństwo, miłość, kształcenie, gospodarkę, prawodawstwo i państwo. A jednak jeszcze w XX wieku chrześcijańskie narody toczyły największe w dziejach wojny, w których zginęło więcej ludzi niż kiedykolwiek przedtem.
Karlheinz Deschner "Opus Diaboli"
Jak to było możliwe? Jak te narody osiągały dojrzałość? Jak wychowywano owych ludzi? Jak rządzono nimi? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 Dalej..#1 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | Odp: Historia | Oj romaro! Uderzyłeś mnie w "miękkie". Oglądałem zdjęcia pomordowanych ludzi w czasie wołyńskiego pogromu Polaków. Widziałem wiszące dzieci na rozwieszonym sznurze między balkonami,na opasanym sznurem drzewie, jak "koraliki", nierozumiejące tych zbydlęconych zbrodniarzy o co chodzi (przepraszam bydlęta). Dzieciaczki 2-4 letnie! Widziałem zdjęcia, zwłaszcza kobiet z rozpłatanymi brzuchami, przecinanymi na pile do drewna, starców z odrąbanymi członkami. W pierwszej chwili byłem w autentycznym szoku. Mam dwóch wnuków i pomyślałem sobie co bym zrobił gdyby byli na tych zdjęciach. Prawdopodobnie wpadłbym w szaleństwo, w obłęd straszny. Wnuki kocha się więcej jak swoich bajtli. Refleksje są bynajmniej ponure. Z kim więc walczyli obecni "bohaterowie" ukraińscy z Banderą na czele?? Z dziećmi małymi i kobietami?? Toć to zrobili, do niedawna, sąsiedzi. Do jakiego stopnia mogą dojść wynaturzenia, zostanie tajemnicą. Pozostaje tylko kwestia jak można tak łatwo się obnażyć z człowieczeństwa. Ukraińców stać na to, widać a każdej chwili. Czyżby nienawiść okrutną mieli z genach? Dlatego ta nacja, od momentu obejrzenia tych zdjęć, w moim przekonaniu, nie da się ucywilizować. To jest słowiańska dzicz nie do ucywilizowania, jak wilka nie do oswojenia. W moim mieście pracuje w dużym zakładzie znanym w całej Polsce, dużo Ukraińców, jak i na uczelni jako wykładowcy, oraz uczący się studenci. Mam do nich wielki dystans i nie szukam ich towarzystwa. Pamiętam okazjonalne spotkanie na powitanie Nowego Roku, trzy lata temu. Ukraińcy też tam byli. Nie mogłem się przełamać z życzeniami noworocznymi i podejść do Ukraińca (było nie było prezentowałem inną nację, która była gospodarzem). Nie mogłem. Znam wielu Ukraińców, ale kontaktów z nimi nie utrzymuję, a raczej unikam. Ciągle widzę te zdjęcia! Nie mam zaufania do tej, ponoć słowiańskiej, nacji i nie ma u mnie współczucia dla ich losu w dniu dzisiejszym. Zabrałbym wszystkich, jeszcze żyjących Polaków stamtąd i tylko pilnował granic by ta nacjonalistyczna zaraza nie wtargnęła do Polski. Dla Ukraińców nie ma miejsca w cywilizowanym świecie i w Polsce, bo oni nie należą do nacji ucywilizowanych. Przykre, ale prawdziwe. Pozdrawiam.
Jednak jestem lepszy niż moja reputacja
|
#2 4 na 4 | Fiedia (1636 punktów) | Odp: Historia | >Jak to było możliwe?
Kompletnej odpowiedzi zdaje się jeszcze nie ma i być może nie będzie nigdy. Ale tak wstępnie można powiedzieć, że religia nie umoralnia a nacjonalizm i autorytarne wychowanie nie są czymś dobrym. Ba, nawet etos pracy może być użyty w zły sposób - vide niemieccy architekci i wykonawcy Zagłady, którzy chcieli dobrze wykonać swoją pracę: Żołnierze. Protokoły walk, zabijania i umierania autorstwa Sönke Neitzel i Haralda Welzera.
>Jak te narody osiągały dojrzałość?
Najpierw należy zapytać czy osiągnęły.
>Jak wychowywano owych ludzi?
W duchu autorytaryzmu i nacjonalizmu.
>Jak rządzono >nimi?
Podobnie. Kondycja demokracji przed II wojną była daleka od dobrej.
Pierwsza rewolta winna być rewoltą przeciwko tyranii teologii, przeciw widmu boga. Dopóki mamy pana w niebiosach, dopóty będziemy niewolnikami. Michaił Bakunin. |
#3 3 na 3 | Irracja (4721 punktów) | Odp: Historia | > Oj romaro! Uderzyłeś mnie w "miękkie". Oglądałem zdjęcia pomordowanych ludzi w czasie wołyńskiego pogromu Polaków. Widziałem wiszące dzieci na rozwieszonym sznurze między balkonami,na opasanym sznurem drzewie, jak "koraliki", nierozumiejące tych zbydlęconych zbrodniarzy o co chodzi (przepraszam bydlęta). Dzieciaczki 2-4 letnie! Widziałem zdjęcia, zwłaszcza kobiet z rozpłatanymi brzuchami, przecinanymi na pile do drewna, starców z odrąbanymi członkami. W pierwszej chwili byłem w autentycznym szoku. Mam dwóch wnuków i pomyślałem sobie co bym zrobił gdyby byli na tych zdjęciach. Prawdopodobnie wpadłbym w szaleństwo, w obłęd straszny. Wnuki kocha się więcej jak swoich bajtli. Refleksje są bynajmniej ponure. Z kim więc walczyli obecni "bohaterowie" ukraińscy z Banderą na czele?? Z dziećmi małymi i kobietami?? Toć to zrobili, do niedawna, sąsiedzi. Do jakiego stopnia mogą dojść wynaturzenia, zostanie tajemnicą. Pozostaje tylko kwestia jak można tak łatwo się obnażyć z człowieczeństwa. Ukraińców stać na to, widać a każdej chwili. Czyżby nienawiść okrutną mieli z genach? Dlatego ta nacja, od momentu obejrzenia tych zdjęć, w moim przekonaniu, nie da się ucywilizować. To jest słowiańska dzicz nie do ucywilizowania, jak wilka nie do oswojenia. W moim mieście pracuje w dużym zakładzie znanym w całej Polsce, dużo Ukraińców, jak i na uczelni jako wykładowcy, oraz uczący się studenci. Mam do nich wielki dystans i nie szukam ich towarzystwa. Pamiętam okazjonalne spotkanie na powitanie Nowego Roku, trzy lata temu. Ukraińcy też tam byli. Nie mogłem się przełamać z życzeniami noworocznymi i podejść do Ukraińca (było nie było prezentowałem inną nację, która była gospodarzem). Nie mogłem. Znam wielu Ukraińców, ale kontaktów z nimi nie utrzymuję, a raczej unikam. Ciągle widzę te zdjęcia! Nie mam zaufania do tej, ponoć słowiańskiej, nacji i nie ma u mnie współczucia dla ich losu w dniu dzisiejszym. Zabrałbym wszystkich, jeszcze żyjących Polaków stamtąd i tylko pilnował granic by ta nacjonalistyczna zaraza nie wtargnęła wynurzenia,<... czytając pana wynurzenia, żałuję tylko jednego... że tak późno wynaleziono fotografię. Już wyobrażeń sobie pana wyraz twarzy, na widok zdjęć choćby z eksterminacji katarów jaką dokonali katolicy w XII wieku. Albo zdjęcia z "nocy św. Bartłomieja", to tylko z samej Francji. W Polsce też nie było "różowo", choćby rzeź husytów w bitwie pod Grotnikami (1439). Tak, tak, tych samych którzy 29 lat wcześniej wspomogli Jagiełłę pod Grunwaldem - taki "serdeczny dowód wdzięczności"... ... pewnie by było panu łatwiej wybaczyć Ukraińcom i napisać podobny tekst przeciw katolicyzmowi... > Dla Ukraińców nie ma miejsca w cywilizowanym świecie i w Polsce, bo oni nie należą do nacji ucywilizowanych.<... to samo można by rzec o KRK. Skoro się już chwalą zasługami dla Polski, to może warto uzupełnić tę "listę zasług". Uzupełnienie można znaleźć choćby tutaj... m.facebook(*)ioła-w-polsce/252670684844614/> Przykre, ale prawdziwe.<... ano, jak najbardziej "przykre, ale prawdziwe"... ... Nie pozdrawiam...
... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne... |
| Wenancjusz (16441 punktów) | Odp: Historia | > ... czytając pana wynurzenia, żałuję tylko jednego... że tak późno wynaleziono fotografię. Już wyobrażeń sobie pana wyraz twarzy, na widok zdjęć choćby z eksterminacji katarów jaką dokonali katolicy w XII wieku. Albo zdjęcia z "nocy św. Bartłomieja", to tylko z samej Francji. W Polsce też nie było "różowo", choćby rzeź husytów w bitwie pod Grotnikami (1439). Tak, tak, tych samych którzy 29 lat wcześniej wspomogli Jagiełłę pod Grunwaldem - taki "serdeczny dowód wdzięczności"...Droga Irracjo! Tu nie miejsce (a raczej brak miejsca) na pisanie grubych książek. Moja wypowiedź była w sensie stricto tylko osobistą refleksją, co miałem nadzieję, zauważysz. Nie tak się stało. Czyżbym czymś Tobie uwłaczał, że pominąłem wątki mi przez Ciebie wytknięte? Odpowiedziałem dzieląc się głęboko osobistymi odczuciami jakie wyzwolił we mnie założyciel postu. > ... pewnie by było panu łatwiej wybaczyć Ukraińcom i napisać podobny tekst przeciw katolicyzmowi...Jak sama zauważyłaś, to katolicyzmu nie miałem na myśli. Nb. opinie o religii katolickiej wyraziłem nieraz na tym forum. Może zauważyłaś? > >Dla Ukraińców nie ma miejsca w cywilizowanym świecie i w Polsce, bo oni nie należą do nacji ucywilizowanych.<> ... to samo można by rzec o KRK. Skoro się już chwalą zasługami dla Polski, to może warto uzupełnić tę "listę zasług".<Jeszcze raz powtarzam, że nie miałem intencji pisania książki. Na tej samej zasadzie zaraz zgłosi się może inny forumowicz zarzucając mi, że pominąłem sprawę masowych mordów na Indianach obu Ameryk. W sumie w tym przypadku, poruszony zostałem zezwierzęceniem gatunku ludzkiego. Jaka to radość i satysfakcja, gdy przed ostatecznym zabiciem człowieka, co było wiadomym, z gruntu niewinnego, należy go poddawać męczarniom? > m.facebook(*)ioła-w-polsce/252670684844614/Wiec nie zrozumiałaś moich intencji. Uznałem i się odnosiłem tylko do tego jak człowieczeństwo może tak szybko upaść. A KRK jest instytucją zbrodniczą tak jak każda zbrodnicza instytucja. Co najgorsze ma ciągle swoich mecenasów i wyznawców. > ... Nie pozdrawiam...Rewanżuję się tym samym.
Jednak jestem lepszy niż moja reputacja |
#5 7 na 7 | Lilly Amina (4723 punktów) | Odp: Historia | > Dla Ukraińców nie ma miejsca w cywilizowanym świecie i w Polsce, bo oni nie należą do nacji ucywilizowanych.1. A dla Niemców? Robili straszne rzeczy mniej więcej w tym samym czasie. 2. A dla białych Amerykanów, którzy znęcali się nad czarnymi Amerykanami? 3. A dla Japończyków (patrz punkt 1)? Tak można w nieskończoność wyliczać nacje, które są "niecywilizowane". Każdy naród (lub jego część) kiedyś tam był "niecywilizowany", bo zrobił to lub tamto, z Polakami włącznie. Rozumiem, że masz z Ukraińcami jakieś zadawnione porachunki? Szkoda, że osobiste anse rzutują na ogląd współczesnego świata i stosunków w nim panujących. Też mogłabym mieć pretensje do Tatarów, że w 1241 roku zniszczyli mój ukochany Sandomierz, ale po co? |
#6 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | Odp: Historia | > >Dla Ukraińców nie ma miejsca w cywilizowanym świecie i w Polsce, bo oni nie należą do nacji ucywilizowanych.> 1. A dla Niemców? Robili straszne rzeczy mniej więcej w tym samym czasie.> 2. A dla białych Amerykanów, którzy znęcali się nad czarnymi Amerykanami?> 3. A dla Japończyków (patrz punkt 1)?Zaraz zaraz. Założyciel wątku romaro odniósł się tylko do zdjęć pomordowanych dzieci chorwackich. Ja się odniosłem do zdjęć, jakie widziałem, pomordowanych w okrutny sposób małych dzieci w czasie wołyńskiej rzeźni jaką sprawili Polakom Ukraińcy. I żadnego innego rozwijania tematu nie robiłem. To był przyczynek mojej odpowiedzi na post romaro. Moja wypowiedź była w sensie stricto tylko osobistą refleksją, co miałem nadzieję, zauważysz. Nie tak się stało. Czyżbym czymś Tobie uwłaczał, że pominąłem wątki mi przez Ciebie wytknięte? Odpowiedziałem dzieląc się głęboko osobistymi odczuciami jakie wyzwolił we mnie założyciel postu. Nie miałem intencji pisania książki i robić wyliczanek. Na tej samej zasadzie zaraz zgłosi się może inny forumowicz zarzucając mi, że pominąłem sprawę masowych mordów na Indianach obu Ameryk. W sumie w tym przypadku, poruszony zostałem zezwierzęceniem gatunku ludzkiego. Jaka to radość i satysfakcja, gdy przed ostatecznym zabiciem człowieka, co było wiadomym, z gruntu niewinnego, należy go poddawać męczarniom? I to szczególnie dzieci, które jeszcze nie wiedzą co to grzech. Tak jak napisałem tak to czuję. Z obrazem szokujących zdjęć już umrę. > Tak można w nieskończoność wyliczać nacje, które są "niecywilizowane".A teraz cicho! Chwila refleksji. > Każdy naród (lub jego część) kiedyś tam był "niecywilizowany", bo zrobił to lub tamto, z Polakami włącznie. Rozumiem, że masz z Ukraińcami jakieś zadawnione porachunki? Szkoda, że osobiste anse rzutują na ogląd współczesnego świata i stosunków w nim panujących.Zaskakująco dziwne Twoje sugestie. Doprawdy. Masz jakieś wyraźne podstawy, bym nie zauważał jakie zbrodnie człowiek człowiekowi potrafi robić w imię właśnie czego? Czy tylko Ukraińców widzę jako zbrodniarzy, bo tacy się okazali? Mając 9 lat, byłem na wycieczce zakładowej z ojcem w oświęcimskim obozie śmierci. Wg mojego rocznika, to był rok 1956. Za wcześnie dla takiego dzieciaka. Dwa dni nic nie jadłem. Byłem w szoku. Co, to nie widzę co robili Niemcy w narodach podbitych? I na niewinnych dzieciach także. A pozostali, których wyliczałaś, byli nie lepsi? O Japończykach i ich wyczynach szeroko pisał Lord Russel of Liverpool. Tak było od czasu gdy ludzkość, a raczej grupy społeczne wchodziły w konflikt interesów. Wojny wszczynali wodzowie, królowie, dyktatorzy, prezydenci, tyle tylko, iż ginęli ludzie, a ci sami władcy i tak w końcu się porozumieli. Jak więc widzisz, nie tak odebrałem post romaro. Troszkę się zapędziłaś. Z góry przyjmuję przeprosiny. > Też mogłabym mieć pretensje do Tatarów, że w 1241 roku zniszczyli mój ukochany Sandomierz, ale po co?Tam gdzie wojna, tak się ujawniają zawsze niskie pobudki, niskie instynkty, fanatyzm morderczy, jak i górę biorą w swym wymiarze osobiste frustracje. No to pozdrawiam. Eeeeh.....
Jednak jestem lepszy niż moja reputacja |
#7 5 na 5 | romaro (25211 punktów) | Odp: Historia | Pomijam sprawy religijne, bo znam Pana punkt widzenia i wydaje mi się, że nie podlega dyskusji z mojej strony. Ale: > Tam gdzie wojna, tak się ujawniają zawsze niskie pobudki, niskie instynkty, fanatyzm morderczy,Jednak musi Pan pamiętać, że nim do wojen dochodziło próbowano najpierw zaszczepić społeczeństwom nienawiść do przeciwnika. Napisał Pan: > Dla Ukraińców nie ma miejsca w cywilizowanym świecie i w Polsce, bo oni nie należą do nacji ucywilizowanych.Proszę mi powiedzieć, czy widzi Pan dla tej nacji, dla dzieci tam urodzonych, jakieś miejsce na tej ziemi? W swym bogoojczyźnianym uniesieniu nie jesteśmy lepsi od Ukraińców. |
| Wenancjusz (16441 punktów) | Odp: Historia | > Jednak musi Pan pamiętać, że nim do wojen dochodziło próbowano najpierw zaszczepić społeczeństwom nienawiść do przeciwnika.Spokojnie. Oczywiście, że trzeba naród napompować komunałami i innymi idiotyzmami. Dlatego też już nie pisałem Lilly Aminie, że aby, w okresie gdy byłem na tej nieszczęsnej wycieczce do obozu Auschwitz-Birkenau, nienawiść do Niemców zasiać, każdy Polak nieomalże obowiązkowo musiał widzieć ten obóz. Była to jednocześnie kołderka jaką przykrywano zbrodnie dokonane przez wyzwalającą nas spod okupacji armię sowiecką, bo takie i też były. Kazano/zmuszano niejako patrzeć tylko tak, jak życzyła sobie ówczesna władza. Tak kształtowano opinię i światopogląd. Oczywiście, każdy totalitaryzm potrzebuje wroga narodu. Paradoksalnie stała się nim znów nacja żydowska, a raczej syjonizm, co pokazała późniejsza historia. Żeby więc naród poruszyć dogłębnie trzeba pokazać wroga i przekonać do jego usunięcia gdzie każde środki są dozwolone. > Napisał Pan:> >Dla Ukraińców nie ma miejsca w cywilizowanym świecie i w Polsce, bo oni nie należą do nacji ucywilizowanych.> Proszę mi powiedzieć, czy widzi Pan dla tej nacji, dla dzieci tam urodzonych, jakieś miejsce na tej ziemi?Ukraińcy mają swoją ziemię, organizację państwową i niech sobie tam się urządzają. Cierpią, za historyczne zaszłości, bo jak nie byli wasalami Rusi, to Polaków później Rosji, później Sowietów. Ich naturalne dążenia do samostanowienia państwowego były zawsze tłumione. Musiały te narodowe frustracje w końcu wybuchnąć, przy nadającej się okazji. Ofiarami bestialstwa padli Polacy. Czyżby tylko? Rosjan tak samo traktowali jak i Żydów. Nawet poszli na układ z Hitlerem obiecującym im przyzwolenie na stworzenie "własnego" państwa (Hitler by akurat na to pozwolił). Ale idea taka posunęła się do tego, że w mundurach niemieckiego SS utworzono ukraińską dywizję zwaną SS Galizien. Byli gorszymi zbójami jak niemieccy ss-mani. A przecież mieli już doświadczenie w podobnym przypadku gdy Piłsudski wyrolował Petlurę w wojnie polsko-radzieckiej. Tak, że poniekąd nie można się dziwić Ukraińcom, tyle że frustracje wyładowywali w sposób nie licujący z niczym. Jak azjatycka dzicz. Uważam, że Ukraina jest dla Ukraińców i tam niech się cywilizują. > W swym bogoojczyźnianym uniesieniu nie jesteśmy lepsi od Ukraińców.Właśnie! Aż strach pytać, czy Polacy zachowali by się podobnie? Religia tu nie ma nic do rzeczy. Polacy też mają swoje frustracje i byli co prawda krócej, ale pod butem zaborców, polskość niszczącym na potęgę. Pozdrawiam. P.S. Już mnie wkurzają zarzuty, że widzę tylko Ukraińców jako wrogów. Prawda leży zawsze po środku, jak mawiali doświadczeni życiem ludzie. Muszę się tłumaczyć z tego, że tylko pisałem o Ukraińcach, jakby pozostały świat był grzeczniutki, cacy. Ty przecież nawiązałeś do zdjęć tylko chorwackich dzieci i Ciebie ktoś zaczepia i wytyka, że nie tylko w Chorwacji mordowano niewinnych. Nawet jestem posądzony o jakieś osobiste animozje do ukraińskiej nacji. Ja po prostu Ukraińcom nie wierzę (zauważ co zrobili w czasie oficjalnej wizyty prezydenta Komorowskiego w swoim parlamencie? Ustanawiali zbója Banderę bohaterem narodowym. Czy to była jakaś manifestacja w czasie wizyty polskiego prezydenta?). Trudno tych przekonanych o moich inklinacjach usprawiedliwiać i daję słowo, nie widzę potrzeby tłumaczenia się z takich inwektyw. Nie będę pisał tu, bo nie ma miejsca, na nowo historii wojen (bo nie jestem historykiem) i mordów z nimi związanych. Poruszony zostałem tylko tym, że największymi ofiarami konfliktów zbrojnych są zawsze właśnie dzieci. A mam dwóch wspaniałych wnuków, w wieku tych wieszanych przez Ukraińców.
Jednak jestem lepszy niż moja reputacja |
| romaro (25211 punktów) | Odp: Historia | > Poruszony zostałem tylko tym, że największymi ofiarami konfliktów zbrojnych są zawsze właśnie dzieci.Ja Pana zrozumiałem dlatego dałem plusa, jednakże do niektórych słów musiałem się odnieść. > Prawda leży zawsze po środku.Dokładnie. |
#10 5 na 5 | Andrzej Bogusławski (52273 punktów) | Odp: Historia | . > Dla Ukraińców nie ma miejsca w cywilizowanym świecie i w Polsce, bo oni nie należą do nacji ucywilizowanych.A dla Niemców? A dla białych Amerykanów? A dla Japończyków? > Zaraz zaraz. Założyciel wątku romaro odniósł się tylko do zdjęć pomordowanych dzieci chorwackich. Ja się odniosłem do zdjęć, jakie widziałem, pomordowanych w okrutny sposób małych dzieci w czasie wołyńskiej rzeźni jaką sprawili Polakom Ukraińcy. I żadnego innego rozwijania tematu nie robiłem.A Pani Lilly odniosła się tylko do jednego Pańskiego zdania. Sam nie uważam się za człowieka bardziej ucywilizowanego od Ukraińca, choć wielu wśród nich jest ludzi, których myślenie i zachowanie było i jest godne potępienia, ale bez większego trudu mogę znaleźć też takich wśród moich rodaków. Ukraińcy są jednym z narodów bardzo boleśnie doświadczonym przez historię, a wtedy trudniej zachować się godnie. (1/4 mojej rodziny wywodzi się z Lwowa i będąc Polakami żyli tam od wieków, zostawili tam majątki i wspomnienia.) Wiem, że Ukraińcy zachowywali się różnie. Nie ma żadnych dobrych nacjonalizmów. Polski wcale nie jest lepszym od rosyjskiego, ukraińskiego, czy niemieckiego. Święta wiara we własną rację, w swoją rodzinę i w swój naród do niczego dobrego nie prowadzi. Można być patriotą i mieć szacunek dla wszystkich ludzi, niezależnie od ich narodowości. W Polsce mamy jeden naród, a tak mocno podzielony, iż wzajemnie się nie potrafimy zrozumieć i uszanować: www.racjonalista.pl/forum.php/s,626503 Niezależnie od tego co jedni mówią to po drugich całkowicie to spływa jak woda po kaczce i to ma być tym cywilizacyjnym wzorem? To, iż jeszcze do siebie nie strzelamy? @@@ . |
#11 4 na 4 | Lilly Amina (4723 punktów) | Odp: Historia | > Troszkę się zapędziłaś. Z góry przyjmuję przeprosiny.OK, przepraszam, ale jednak... > >Dla Ukraińców nie ma miejsca w cywilizowanym świecie i w Polsce, bo oni nie należą do nacji ucywilizowanych.Zapędziłeś się. > Tam gdzie wojna, tak się ujawniają zawsze niskie pobudki, niskie instynkty, fanatyzm morderczy, jak i górę biorą w swym wymiarze osobiste frustracje.No właśnie... Ale nie skreślajmy nikogo. Ani Ukraińców, ani Niemców, ani Japończyków 75 lat po wydarzeniach II wojny, ani Hiszpanów 500 lat po Tenochtitlan, ani Amerykanów 200 lat po Tippecanoe... Dziś (podkreślam - DZIŚ) mamy do czynienia z innymi ludźmi, na ogół "cywilizowanymi". > No to pozdrawiam. Eeeeh.....Ja też pozdrawiam. Bez "eeeeh..."  |
#12 5 na 5 | Lilly Amina (4723 punktów) | Odp: Historia | > Uważam, że Ukraina jest dla Ukraińców i tam niech się cywilizują.A Polska dla Polaków, bo może na przykład jakiś Brytyjczyk uzna nas za "niecywilizowanych"? Nie chcę się czepiać, ale nie wrzucałabym do jednego wora wszystkich Ukraińców. To nieostrożne i niesprawiedliwe. |
#13 3 na 3 | Wenancjusz (16441 punktów) | Odp: Historia | > .> > Dla Ukraińców nie ma miejsca w cywilizowanym świecie i w Polsce, bo oni nie należą do nacji ucywilizowanych.A dla Niemców? A dla białych Amerykanów? A dla Japończyków? > >Zaraz zaraz. Założyciel wątku romaro odniósł się tylko do zdjęć pomordowanych dzieci chorwackich. Ja się odniosłem do zdjęć, jakie widziałem, pomordowanych w okrutny sposób małych dzieci w czasie wołyńskiej rzeźni jaką sprawili Polakom Ukraińcy. I żadnego innego rozwijania tematu nie robiłem.> A Pani Lilly odniosła się tylko do jednego Pańskiego zdania. Sam nie uważam się za człowieka bardziej ucywilizowanego od Ukraińca, choć wielu wśród nich jest ludzi, których myślenie i zachowanie było i jest godne potępienia, ale bez większego trudu mogę znaleźć też takich wśród moich rodaków. Ukraińcy są jednym z narodów bardzo boleśnie doświadczonym przez historię, a wtedy trudniej zachować się godnie. (1/4 mojej rodziny wywodzi się z Lwowa i będąc Polakami żyli tam od wieków, zostawili tam majątki i wspomnienia.) Wiem, że Ukraińcy zachowywali się różnie.> Nie ma żadnych dobrych nacjonalizmów. Polski wcale nie jest lepszym od rosyjskiego, ukraińskiego, czy niemieckiego. Święta wiara we własną rację, w swoją rodzinę i w swój naród do niczego dobrego nie prowadzi. Można być patriotą i mieć szacunek dla wszystkich ludzi, niezależnie od ich narodowości. W Polsce mamy jeden naród, a tak mocno podzielony, iż wzajemnie się nie potrafimy zrozumieć i uszanować: www.racjonalista.pl/forum.php/s,626503 Niezależnie od tego co jedni mówią to po drugich całkowicie to spływa jak woda po kaczce i to ma być tym cywilizacyjnym wzorem? To, iż jeszcze do siebie nie strzelamy?> @@@> .Szanowny Panie Andrzeju! Już tak się stało, iż nację ukraińską traktuję z dystansem. A dlaczego? Może Pan czytał moje wypowiedzi powyżej i może Pan się domyśli co mnie zraziło do tego narodu. Nie chciałem uwypuklać ich narodowej mentalności. Dlaczego do nich się przyczepiłem? Ano poraziły mnie ich wyczyny (nie współczesnych nam Ukraińców, ale ich rodziców, może i dziadków). Wiem, że dzieci nie powinny cierpieć za grzechy zstępujących. Ale nie mogę się przełamać. Bo polskie dzieci 2-4 letnie i trochę starsze, wieszane na sznurach jak koraliki, też nie powinny być zabijane. Tu mam problem za co. Za to że żyli? Bo innych przewinień się nie doszukałem. Co więc ci, który to robili (wieszali) mieli do przekazania swoim potomkom, oprócz nienawiści wielkiej? W odpowiedzi na wątek romaro nie podkreślałem złośliwie lub celowo mentalnej ułomności narodowej Ukraińców. Po prostu skojarzyłem sobie zdjęcia widziane przez romaro pomordowanych dzieci chorwackich, z tym co ja widziałem na zdjęciach (historycznych już) z rzeźni wołyńskiej. Szczególnie jestem uczulony na dramaty dotykające dzieci jako że mam dwóch wnuków w wieku takim jak miały dzieci wieszane seryjnie na sznurkach. A za wnuki utoczył bym pół beczki krwi swojej bez żadnego ale. Powiesz Pan, że podchodzę emocjonalnie? Inaczej nie można. Nie zapomnę tego widoku do śmierci mojej. Amen. Starłem się tylko do tego tematu odnieść. Nie było sposobu, by wtedy głośno nie powiedzieć kto to zrobił. Żeby Pana uspokoić to dodam, iż Niemcy u mnie sympatii bynajmniej nie wzbudzają tak i Ukraińcy też. Niemcy wstydzą się chociaż za złe uczynki swojego poprzedniego pokolenia i nie robią ze zbrodniarzy bohaterów. Ukraińcy do dziś nie poczuwają się do winy za swe czyny. Chyba Pan nie zaprzeczy. W dniu wizyty (tu się powtarzam, bo pisałem powyżej)) byłego prezydenta Komorowskiego i jego wystąpieniu w parlamencie ukraińskim, uchwalono w tymże parlamencie bohaterem narodowym niejakiego Stephana Banderę, zbira i mordercę, który wydał rozkaz by w szczególności do Polaków stosować dowolne środki eliminacji. Czyli dawał wolną rękę i bezkarność innym zbirom jego pokroju. Gdzie więc mają sumienie ci których dziś mam darzyć przychylnością i sympatią? Też ponoć chrześcijan? Czy tolerancja Pańska w stosunku do innych nacji to wytrzymuje. Ja nie wytrzymuję. Proszę więc mnie nie prostować, bo starego drzewa nie wyprostujesz. Odpowiadający na mój post forumowicze w swym zapale nie zauważyli, że nie miałem intencji by wytykać nacji ukraińskiej skłonności do nieludzkich zachowań, by ją deklasować, i zbaczają z tematu jaki poruszył romaro. Nie chcę go tłumaczyć, bo go nie znam nawet, ale pisał o dzieciach chorwackich, ja o polskich. Dlaczego jego nie atakują forumowicze także? Jeszcze więc raz powtórzę by nie było niedomówień. Nie mam zaufania do Ukraińców jako takich. Nie ufam im. I nic w tej materii nie ulegnie zmianie. No to na tyle. Przepraszam ale nie poznałem zasady jaką mój były szef uznawał polegającą tym, że należy w korespondencji stosować maksimum informacji przy minimum słowach. kazał nam tak pisać, jednak nigdy nie zademonstrował jakby on to zrobił. Po prostu się nie da. Pozdrawiam.
Jednak jestem lepszy niż moja reputacja |
#14 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | Odp: Historia | > >Uważam, że Ukraina jest dla Ukraińców i tam niech się cywilizują.> A Polska dla Polaków, bo może na przykład jakiś Brytyjczyk uzna nas za "niecywilizowanych"? Nie chcę się czepiać, ale nie wrzucałabym do jednego wora wszystkich Ukraińców. To nieostrożne i niesprawiedliwe.Czyżbym złamał zasady poprawności nazywając rzeczy po imieniu? Czy muszę sympatyzować koniecznie z tym narodem? Jeżeli głośno to powiem to jestem nieostrożny? Już raz droga Lilly próbowałem odpowiedzieć Tobie. Nie będę komentował, bo to się staje nudne. Poza tym mówiąc o zamordowanych dzieciach polski musiałem powiedzieć kto to zrobił. Nie w głowie mi byli żadni Brytyjczycy. I nie zgadzam się z Twoim pojęciem niesprawiedliwości. Wyjaśnić to próbowałem Panu Bogusławskiemu, co poniżej. Jak masz ochotę to poczytaj. Pozdrawiam.
Jednak jestem lepszy niż moja reputacja |
#15 4 na 4 | szarley (54911 punktów) | Odp: Historia | > Powiesz Pan, że podchodzę emocjonalnie?Zapewne, ale nie znam Człowieka, który bez emocji poradzi. Może robot jakiś... Nie zazdroszczę sędziom którzy muszą czasem emocje wygasić Czasem zazdroszczę tym, którzy z daleka patrzą, nie emocjonują się ale też nie rozumieją > Inaczej nie można.Można i nawet należy. I cóż stąd, że należy? Kto umie? "kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem" Każdy z nas ma swoje życie, historie rodziny, wszelkie bóle opowiadane. Wybaczyć? Tak, trzeba. Zapomnieć? Chętnie, bo boli. Ale to niełatwe Ja nie rzucę w Ciebie kamieniem, bo sam mam swoje emocje, inne, swoje. Tak samo nieracjonalne, tak samo osobiste lub dziedziczone, ale istniejące, realne i trzeba się z nimi liczyć. Można się z Tobą nie zgodzić, ale nie wolno nie starać się rozumieć Staram się rozumieć... Starasz się rozumieć. Pozdrawiam. |
1 2 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|