Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
179.218.747 wizyt
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7340 tekstów. Zajęłyby one 28964 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Zamierzasz się zaszczepić na SARS-CoV-2?
Tak
Raczej tak
Raczej nie
Nie
Poczekam jeszcze z decyzją
  

Oddano 2213 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:

Złota myśl Racjonalisty:
Mówi się, że Bóg zła nie stworzył, ale je dopuścił. Więc jeśli dopuścił, to jest za to zło odpowiedzialny. (..) z czystej przyzwoitości, nie można zwalniać Pana Boga z odpowiedzialności za zło.

Dodaj swój komentarz…
Jacek Tabisz   1 na 7
Tu do ofiar Al Kaidy trzeba dodać Hindusdów, choćby ofiary 13 bomb, które wybuchły w Jaipurze w 2008. No i wydatki tego państwa na bramki i żołnierzy strzegących licznych miejsc publicznych na terenie całego kraju. Oczywiście Indie są celem licznych organizacji terrorystycznych, ale Al Kaida pomogła wielu z nich. W kwesti bin Ladena nie wiem, dlaczego nie zdołano go ująć żywcem. Posiadał cenne informacje i PR byłby lepszy. Na śmierć zasłużył
Autor: Jacek Tabisz  Dodano: 25-05-2011
Reklama
rutenus - wyjście  -1 na 23
"Czy ktoś zna jakieś inne wyjście?" Tak finalizuje swój wywód autor tekstu, kończąc w ten sposób wątek w którym broni tezy o konieczności bezwględnej walki z  terroryzmem nawet za bardzo wysoką cenę. Odpowiedź na to pytanie jest prosta. Wyjście z tej sytuacji polega na wyjściu USA z regionu, w którym prowadzą bezprawne, imperialistyczne i de facto neokolonialne wojny. Irak, Afganistan a teraz Pakistan są właśnie tymi obszarami. W Pakistanie narasta gniew i sprzeciw społeczeństwa oraz coraz większej części establishmentu przeciwko brutalnym naruszeniom granicy Pakistanu oraz  terrytorialnej suwerenności tego państwa przez armię USA. Te akty wojny stają się codzienną rzeczywistością, która prowokuje do działań odwetowyvch radykalniejsze odłamy pakistańskiego społeczeństwa. Uwaga powyższa ma charakter uniwersalny. Tak zwany terroryzm indywidualny jest w dużej swej części odpowiedzią - zresztą nieudolną i na niskim poziomie technologicznym - na terrorym państwowy uprawiany przez - w tym wypadku - USA. Bicie przez globalnego policjanta pałką po głowie skutkuje tym, iż ktoś się od czasu do czasu się zdenerwuje i rzuca w goliata kamieniem. Czy kiedyś nastąpi skutek jak ten biblijny? Oto jest pytanie. Rutenus
Autor: rutenus  Dodano: 25-05-2011
jogii - JEST WYJŚCIE   2 na 18
Zakończyć wojnę, wycofać się z Iraku i Afganistanu...
Autor: jogii  Dodano: 25-05-2011
TheDyzma - Co za bełkot ..   5 na 21
Wykreowali sobie Osamę bo był im potrzebny, wyhodowali sobie talibów w Afganistanie do walki z Ruskimi, sami nie przestrzegają norm moralnych i prawnych na straży których ponoć stoją i wqrwiaja wszystkich na około zamiast zająć się wew. sprawami.  No nie mam pojęcia dlaczego świat ich tak nie lubi ..... Czy dlatego że wolą dawać miliardy dolarów dyktatorom zamiast szanować swoich wiernych sprzymierzeńców ... czy dlatego że od 60 lat są w ciągłym stanie wojny z co najmniej 2-3 państwami na raz ....
Sam nie wiem...
Autor: TheDyzma  Dodano: 25-05-2011
amebix  0 na 14
To istna erekcja, by nie rzec- ejakulacja, ostatnimi czasy na Racjonaliście, artykułów antyislamskich, lub tak jak ten, wyjaśniających , czemu to zabito bin Ladena. I czemu było to sluszne. PR jest skuteczny. "niewidzialny rząd, który jest prawdziwą siłą
rządzącą w naszym kraju" dzięki "inteligentnej manipulacji mas". tjaaa... ale ja się nie znam, to pewnie jest czomskowszczyzna jeno.

Jacek Tabisz
"W kwesti bin Ladena nie wiem, dlaczego nie zdołano go ująć żywcem.
Posiadał cenne informacje i PR byłby lepszy."
Bo się nie starano? Bo był rozkaz- zabić? Ale to dobre pytanie do wszystkich zwolenników zabicia tegoż.
Autor: amebix  Dodano: 25-05-2011
kafir.blog.onet.pl - dyzma i jogii   7 na 17
@jogii, nie wiem czy zauważyłeś, ale 11.09 był przed inwazją na Afganistan i był jej bezpośrednią przyczyną. A z Iraku Amerykanie wycofają się do końca roku.

@TheDyzma, po pierwsze jeśli twierdzisz że Amerykanie sami wykreowali bin Ladena, to chętnie poznam dowody. Po drugie dobrze by było, gdybyś poczytał trochę więcej o historii ruchu talibów i nie mylił ich mudżahedinami, którym Amerykanie rzeczywiście pomogli wyrzucić sowietów.

Co Osama mógł wygadać? Może to, że przebywał w Pakistanie za wiedzą i zgodą władz tego kraju i ISI? (To tylko przypuszczenie). W takim wypadku Amerykanie nie mogliby dłużej udawać, że Pakistan jest sojusznikiem i dopiero zrobiłoby się nieprzyjemnie.
Autor: kafir.blog.onet.pl  Dodano: 25-05-2011
Menel de Lux - amebix   5 na 9
Całe szczęście że są miejsca gdzie można poczytać i podyskutować o prawdziwej twarzy islamu, i zagrożeniach jakie ze sobą niesie, bez obłudnej zasłony politycznej poprawności.
Autor: Menel de Lux  Dodano: 25-05-2011
Ruffo - artykuł   2 na 4
Choć nie jestem fanem Artura Domosławskiego, pod tym jego artykułem się podpisuję:
www.krytykapoli(*)atonaszasprawa/menuid-197.html
Autor: Ruffo  Dodano: 25-05-2011
CamelOT - @Ruffo   5 na 11
Jak by Domosławskiemu groziła bomba pod jego pięknoduchową redakcją, to zacząłby pisać rozsądnie. Teraz dziwaczy na wysokiej nucie, bo tak naprawdę stoi sobie z boku niczego nie pojmując i krzywi wielkopański nosek.

A co do komentarzy - dziwi nie powszechne i wytężone upominanie się o prawa różnych takich a to do nieskrępowanego mordowania Kurdów a to do wyrzynania muzułmanów z innej sekty, niż własna. Skąd tyle w was poparcia dla praw mordujących i żadnej litości i myśli o prawach mordowanych? Trudno to pojąć. Trudno zrozumieć wasze usprawiedliwienia dla faktu, że zdenerwowany "imperialistyczną" polityką USA brodacz podkłada bombę w sąsiedniej wiosce, mordując swoich sąsiadów. Ale wina oczywiście spada na głowy Amerykanów i Żydów, co nie? A tak przecież dzieje się tam niemalże codziennie. Skąd przypuszczenie, że owi brodacze przestaną mordować swoich krajan na wieść o tym, że USA "wycofało się z regionu"?
Autor: CamelOT  Dodano: 25-05-2011
Ruffo - @CamelOT  0 na 2
Skąd w kierowanej do mnie wypowiedzi sformułowania "wy popieracie", "wasze usprawiedliwienia" ? Reszty też nie bardzo rozumiem.  Tym nie mniej, dziękuję za opinię,choć pozwolę sobie pozostać przy własnej. 
Autor: Ruffo  Dodano: 25-05-2011
amebix   3 na 5
"Jak by Domosławskiemu groziła bomba pod jego pięknoduchową redakcją, to
zacząłby pisać rozsądnie." ad personam
"Teraz dziwaczy na wysokiej nucie, bo tak
naprawdę stoi sobie z boku niczego nie pojmując i krzywi wielkopański
nosek" ad personam.

"A co do komentarzy - dziwi nie powszechne i wytężone
upominanie się o prawa różnych takich a to do nieskrępowanego mordowania
Kurdów a to do wyrzynania muzułmanów z innej sekty, niż własna."

"Wykaż proszę, że ktoś tu 'powszechnie i wytężenie" upomina sie o to.

"Skąd
tyle w was poparcia dla praw mordujących i żadnej litości i myśli o
prawach mordowanych?"

Udowodnij, że ktoś tu wykazuje takie poparcie.

"Trudno to pojąć. Trudno zrozumieć wasze
usprawiedliwienia dla faktu, że zdenerwowany "imperialistyczną" polityką
USA brodacz podkłada bombę w sąsiedniej wiosce, mordując swoich
sąsiadów."

Ad personam i ad hominem

"Ale wina oczywiście spada na głowy Amerykanów i Żydów, co nie?"

Ktoś tak twierdzi? Wykaż to.

"Skąd przypuszczenie,
że owi brodacze przestaną mordować swoich krajan na wieść o tym, że USA
"wycofało się z regionu"?"

Tu sie zgadzam. W tym momencie jedynie armia USA zapewnia tam jako-taką równowagę.
Autor: amebix  Dodano: 25-05-2011
Jacek Tabisz - @Kafir @Amebiix   3 na 5
@Kafir - z tym ewentualnym wypaplaniem sojuszniczych stosunków z Pakistanem przez Osamę (o ile takie były), to całkiem ciekawy argument tłumaczący dlaczego Amerykanie od razu zabili tego zbrodniarza. Politycy indyjscy od samego początku twierdzili, że Osama ukrywa się w Pakistanie za zgodą elit tego kraju, lecz mało kto im wierzył, bo bardzo nie lubią Pakistanu. Kto wie, może Amerykanom udało się udać, że go zabili, a tak naprawdę wzięli go na spytki. To uratowałoby życie wielu ludziom.

@Amebix - akurat ten artykuł naprawdę ciężko nazwać antyislamskim, chyba, że uznasz Osamę za ambasadora tej religii, a to chyba jednak byłaby dość niedźwiedzia przysługa. Być może jest proamerykański. Ja też nie tak dawno jeszcze wyzłośliwiałem się na temat USA, bo ich polityka bywa czasami bardzo zła. Ale wyobraź sobie w tej roli Pakistan, albo wspomnij inne imperia. Choćby Brytyjskie... I tak starają się czasem być ludzcy. Przypominają w tym względzie Starożytnych Rzymian, oczywiście z wzięciem poprawki na epokę (Rzymianie bywali ludobójcami). Rzymscy adwokaci też niekiedy bronili ludów podbitych przez siebie przed nadużyciami swoich konsulów. Też, oczywiście nie zawsze, potrafili się zatrzymać. To rzadkie umiejętności.
Autor: Jacek Tabisz  Dodano: 25-05-2011
amebix - Jacek Tabisz   6 na 8
Tego akurat nie uważam za antyislamski, proamerykański już szybciej. Napisałem:
"lub tak jak ten, wyjaśniających , czemu to zabito bin Ladena"

I doprawdy nie dziwię się, że Imperium zachowuje sie zgodnie z regułami obowiązującymi Imperium. Noblesse oblige. Czy to będzie Imperium Romanum, brytyjskie, czy też Pax Americana. Pewne zasady sie nie zmieniają, to pewnie jak z prawami fizyki. Być może trzeba stworzyć nową naukę, powiedzmy- emperologia?
Ja po prostu, nie potrafię pojąć, że w XXI wieku, ktoś może jeszcze bronić, w jakiejkolwiek formie, ideii emperoryzmu. Po I wojnie światowej (która, nota bene, była wojna europejską, ) powstała liga Narodów. Jej ideą było (w duużym uproszczeniu) stop wojnom. Po II wojnie światowej, było  bardzo podobnie. ONZ, deklaracjie pokoju itp.
W moim mniemaniu, ale oczywiśice nie znam się, mogę się mylić, chodziło o to, by żadne z państw aspirujących do roli mocarstwa, nie było "światowym żandarmem". I w tym celu powstały, jakieś tam "prawa międzynarodowe". Akcje USA pokazują, że jeżeli, w ich mniemaniu, jakieś państwo lub człowiek jest zagrożeniem dla USA, to można je zaatakować/ zabić, łamiąc wczaśniejsze postanowienia.
Tylko tyle. i aż tyle.
Autor: amebix  Dodano: 25-05-2011
ROM-an - @amebix   4 na 12
"To istna erekcja, by nie rzec- ejakulacja, ostatnimi czasy na Racjonaliście" - nawiedzonych lewaków którzy aby "dokopać" USA zrobią z najohydniejszego terrorysty-zbrodniarza aniołka...
Autor: ROM-an  Dodano: 25-05-2011
KORIUS - @jogii   5 na 11
>>Zakończyć wojnę, wycofać się z Iraku i Afganistanu...

- A potem wycofać się z Europy, Ameryki....a może znaleźć sobie inną planetę gdzie nie ma fanatyków religijnych ? A może jednak zdrowiej regularnie spuszczać im łomot, żeby nie byli zbyt pewni siebie ?
Autor: KORIUS  Dodano: 25-05-2011
Malina   2 na 2
Komentarz przekroczył 1300 znaków dlatego też znajduje się  na forum zgodnie z punktem regulaminu komentarzy .

www.racjonalista.pl/forum.php/s,422795
Autor: Malina  Dodano: 26-05-2011
jogii - Malina!   9 na 11
Przeczytałem to.Super!
O co tu naprawdę chodzi?Te wojny muszą trwać.Ponieważ chodzi o ogromne zyski przemysłu zbrojeniowego USA i ich kolegów.Znaleźli sobie nowego wroga, żeby mieć zbyt na broń.Armia kupuje broń od koncernów i biznes kwitnie.Stary arsenał trzeba w kogoś wystrzelać, żeby produkować nowy.I przy okazji go przetestować w walce.Bo to nie może się zatrzymać.Sowieci już nie są straszni, już Rosja nie jest zagrożeniem.Więc wynaleźli sobie nowego wroga , tym razem islam.Już była Rosja, Wietnam, Panama itp.Teraz czas na coś nowego.Ibn Ladin pewnie nie zrobił połowy tego , o co go oskarżają.Nawet atak na WTC to do dziś nie wiadomo kto zmajstrował...Są świadkowie, że jedna z wież WTC została WYSADZONA OD DOŁU.Mniejsza z tym...Wykreowali nowego potwora (swojego dawnego kolegę).
Autor: jogii  Dodano: 26-05-2011
kika - odwracanie kota ogonem   3 na 5
Nikt nie neguje, że Bin Laden powinien być ukarany, nawet śmiercią, za zamachy terrorystyczne. Ale sposób, w jaki to zrobili Amerykanie, jest niedopuszczalny. Powinien być proces sądowy. A może ten proces nie był Amerykanom na rękę?
Ja osobiście wolałabym poznać podstawy wyroku śmierci. To, że ktoś, coś powiedział to za mało. Jeżeli mieli dowody, to czemu nie wydali wyroku zaocznie.
Oczywiście, jak rozumiem, gdy jakiś kraj wyśledzi przestępcę, którego poszukuje, na terenie USA, zrobi akcję zbrojną i go zabije, to USA odniosą się do tego ze zrozumieniem, bo przecież sami tak zrobili.
Autor: kika  Dodano: 26-05-2011
kafir.blog.onet.pl - WYSADZONA OD DOŁU   1 na 1
Jogii, czy mógłbyś rozwinąć wątek wysadzenia WTC od dołu? Oraz bin Ladena dawnego kolegi USA?
Autor: kafir.blog.onet.pl  Dodano: 26-05-2011
Alek_z_UB   4 na 6
Artykuł opisuje tylko wycinek  prawdy i sprawia wrażenie jakby to było przykrótkie wypracowanie gimnazjalisty. Polityka USA od dawna nie liczy się z nikim i niczym, pod hasłami  demokracji, wolności, praw człowieka - bez przerwy prowadzi jakieś wojny, a swoją agresję tłumaczy szerzeniem wspomnianych wartości. Kościół Katolicki przed laty zachowywał się tak jak teraz USA, też napadali, mordowali i grabili w imię "wyższych celów".
Osamę wykształcili i przygotowali do terrorystycznego fachu sami amerykanie, ale że się rozwinął i poszedł własną drogą to trzeba go było zabić. Natomiast histeria anty-islamska która panuje na tym portalu podsycana jest przez pro-izraelskich zwolenników rozwiązania "kwestii arabskiej". Im bardziej uda się przestraszyć opinię publiczną "islamskimi fanatykami", tym łatwiej wytłumaczyć się z kolejnego bombardowania cywilów w Palestynie. Obecnie Izrael nawołuje USA do zaatakowania Iranu, strasząc świat atomem. Układ sił na Bliskim Wschodzie zmienia się na niekorzyść Izraela, dlatego coraz głośniej krzyczą o zagrożeniu islamskim, a Obama mówiąc o utworzeniu państwa Palestyna i oddaniu zagrabionych przez Izrael ziem, stanie się niebawem ofiarą ataków - czas pokaże jakich.
Autor: Alek_z_UB  Dodano: 26-05-2011
Jacek Tabisz - @kika   2 na 2
Jeśli Osamę rzeczywiście wspierała część elit Pakistanu, decyzja Amerykanów o jego natychmiastowym zabiciu ocaliła życie wielu Pakistańczykom i ich sąsiadom. Taki news rozpętałby gigantyczne fale przemocy. Więc jeśli tak było, to decyzja była dobra. Inne wyjaśnienia to nieudolność (mieli go wziąć żywcem, nie udało się), lub brak takiej możliwości. Tak naprawdę Amerykanom opłacałoby się wziąć Osamę żywego. Ale może działały inne względy.
Autor: Jacek Tabisz  Dodano: 26-05-2011
rutenus - brzemię białego człowieka?   3 na 7
Ustosunkowując się do kwesti poruszonych w niniejszym tekscie warto jest - uciekając się do mechanizmu "brzytwy Ockhama" - uświadomić sobie najprostszy, oczywisty fakt, który zazwyczaj uchodzi uwadze komentujących i który - rzecz jasna - nie został również dostrzeżony przez autora tekstu . Otóz jest tak, iż to wojska amerykańskie są w Iraku, Afganistanie i - de facto - w Pakistanie, a nie na odwrót. Nad Potomakiem nie ma dywizji  afgańskich, irackich czy też pakistańskich, wyczyniających to, co robią  amerykańscy marines w Iraku, Afganistanie i w Pakistanie. Kropka. Impikacje tego faktu - dla każdego obiektywnie myślącego - są olbrzymie. A jedną z nich będzie konstatacja, iż w myśl koncepcji wojen sprawiedliwych i niesprawiedliwych, działania militarne USA noszą znamiona oczywistej agresji, działania zas "terrorystów" z Iraku, Afganistanu czy też Pakistanu, znamiona swoistej obrony w ramach schematu wojny sprawiedliwej. Obecność USA w tym regionie może być ewentualnie tłumaczona zdegenerowaną, kiplingowską koncepcją "brzemienia białego człowieka", co rzecz jasna, zwłaszcza w obecnej dobie, oznacza uprawianie przez stosujących taką apologię kulturowego rasizmu.
Rutenus
Autor: rutenus  Dodano: 26-05-2011
Jacek Tabisz - @Rutenus   3 na 3
A co zrobisz z przypadkami takimi jak wojna pakistańsko - indyjska, gdzie Amerykanie i ZSRR wpłynęli na zatrzymanie konfliktu? Dobrze zrobili, źle? Zaniedbujesz tutaj fakt, iż nastąpiła globalizacja i silnych graczy na światowej scenie obchodzą wszystkie kraje świata. Bomba atomowa potrzebuje zaledwie godzin, aby znaleźć się w dowolnym miejscu na świecie. To fakt, że Amerykanie opracowali tę technologię, ale ścigali się z Niemcami i Rosjanami. Mieli dać sobie spokój? Zakończyli bombami brutalną wojnę z Japończykami. Wydaje mi się, iż zginęłoby więcej osób po obu stronach, gdyby tego nie zrobili. I też, Japończycy nie zaatakowali samych USA, tylko kilka ich wysepek. Więc może źle, że z nimi walczyli? Z pewnością mieszkańcy tzw. Indochin i Myanmaru są innego zdania... Moim zdaniem w wielu wypadkach Amerykanie przesadzili. Nie rozumiem jak mogli zaatakować Irak. Ich obecność w regionie Afganistanu i Pakistanu okazała się przynajmniej po części usprawiedliwiona, bo to rzeczywiście była baza Al Kaidy.
Autor: Jacek Tabisz  Dodano: 26-05-2011
kafir.blog.onet.pl - @Alek_z_UB   3 na 5
"Osamę wykształcili i przygotowali do terrorystycznego fachu sami amerykanie". Można prosić o szczegóły?
Autor: kafir.blog.onet.pl  Dodano: 26-05-2011
KORIUS - @rutenus   4 na 6
"Otóz jest tak, iż to wojska amerykańskie są w Iraku, Afganistanie i - de facto - w Pakistanie, a nie na odwrót."

-Otóż jest tak, że to terroryści,  islamscy głównie, zabijają ludzi, niewinnych cywili (celowo i chwaląc się tym) ) w USA, Europie i gdzie im się tylko zamarzy, a nie odwrotnie. Niby jak z nimi walczyć gdy zrobią zamach na terytorium innego kraju, a potem sobie wrócą do siebie ? Już mają się czuć być bezpieczni bo są u siebie ?
- A gdyby nie istniał taki kraj jak USA, to mógłbyś zapomnieć o prawach człowieka dawno, Ruscy, Chińczycy, Islamiści, robiliby wszędzie co tylko chcieli.
Autor: KORIUS  Dodano: 26-05-2011
jogii - kolega Amerykanów  0 na 2
Ibn Ladin był kolegą USA w czasie walki z Sowietami w Afganistanie.To USA go zbroili i nakręcali do tej walki, szkolili bojowników.Potem ich zostawili na pastwę losu, bez żadnej pomocy gospodarczej.A chłopcy się rozwinęli i nie złożyli broni.Co by nie gadać na Talibów(nie mylić z Al Kaidą) to właśnie oni stworzyli w Afganistanie coś na kształt państwa i rządu.Innej władzy tam nie było, był tam chaos.Talibowie wprowadzili jakiś tam porządek (na miarę swoich możliwości).Nikt inny tego nie potrafił tam zrobić.
Co do bazy Al Kaidy...Ona nie ma bazy.Jest zdecentralizowana.Swoją drogą- nieźle pomyślane to jest.Bardzo podobna struktura jak polska AK.Fakt, że to wszystko gdzieś się tam kręci w prowincjach Pakistanu, ale są to prowincje, nad którymi rząd pakistański nie panuje.Tam się rządzą swoimi prawami.
Autor: jogii  Dodano: 26-05-2011
Alek_z_UB - @kafir.blog.onet.pl   3 na 5
Osama był bohaterem wojny z ZSRR w Afganistanie, latał do stanów na szkolenia, korzystał z  opieki medycznej w ośrodkach dla pracowników CIA. Rodzina Osamy miała silne powiązania  biznesowe z George W. Bush,em i rządem USA, pośredniczyli w handlu bronią. Osama prawdopodobnie zginął, bo za dużo wiedział a organizacji zamachu na WTC do tej pory nikt mu nie udowodnił. Nie wiadomo też czy akcja jego zabicia, to nie był tylko taki teatrzyk na pokaz. Może Bin Laden żyje rozmnaża się szczęśliwie ze swoimi żonami i ma niezły ubaw czytając podobne treści ?
Poszperaj w necie a znajdziesz mnóstwo ciekawych informacji.
moraine.salon24(*)n-zyje-nigdy-nie-wierz-rzadowi
Autor: Alek_z_UB  Dodano: 26-05-2011
rutenus - Rutenus - Jacek Tabisz - Korius   1 na 3
Panie Jacku! Przykład konfliktu indyjsko - pakistańskiego, zneutralizowanego przez wielkie potęgi, w tym przez USA jest w jakimś sensie potwierdzeniem mojej tezy, takim potwierdzeniem a rebour. Przecież USA w przypadku tego konfliktu nie uciekły się do interwencji zbrojnej i działań militarnych. Nie zaczęły walić gumową pałą po łbie, któregoś z uczestników konfliktu. Gdyby zareagowały w taki albo podobny spoób osiągnęłyby skutek odwrotny do zamierzonego. Właśnie w tym rzecz. Aby USA uprawiały swą politykę zdecydowanie bardziej finezyjnie, z pomocą dyplomacji, perswazji, wysublimowanego przekupstwa. Wtedy terroryzmu, który jest zasadniczą osią wszystkich komentarzy do tego artykułu, byłoby znacznie mniej. Jako inny przykład skutecznego zadziałania dyplomacji wielkich mocarstw/dyplomacji podkreślam, nie wojny/ podam sueską, brytyjsko - fransusko - izraelską awanturę z 1956 r.
Co do wątku obceności białego człowieka w Azji,jest on tak obszerny i wielowątkowy, że w tym miejscu pozwolę sobie tylko zasygnalizować, iż bez wywołanej przez Japończyków wojny na Pacyfiku 1941-45 ruch antykolonialny w regionie byłby o wiele mniej dynamiczny. W  kolejnym komentarzu dokończę ten wątek.
Rutenus
Autor: rutenus  Dodano: 26-05-2011
rutenus - Rutenus - Jacek Tabisz - Korius II   1 na 3
Przypominam - chociażby - niedocenianą w kontekście wybicia się przez Indie na niepodległość sylwetkę Chandra Bose(bez Bosego i jego armii walczacej u boku Japończyków z Brytyjczykami w Assamie i Nagalandzie pozycja Gandhiego opierającego swą politykę na zasadzie ahimsy) byłaby znacznie słabsza, wydarzenia w Indiach holenderskich z lat 1945-49, czy też kres dominacji francuskiej na plw. Indochińskim. Przypominam także, iż wojna z gerylasówką filipinską, toczona przez amerykańskich marines na początku 20 wieku, po przejęciu przez USA Filipin z rąk hiszpańskich była równie, a może i bardziej krwawa niż zbrodnie wojenne Japończyków z czasów II wojny. O masakrach ludności cywilnej podczas owej wojny z Filipińczykami pisał między innymi Mark Twain, który zresztą powodowany doniesieniami z Filipin, był jednym ze współzałożycieli (proszę zwrócić uwagę na nazwę tej organizacji) Ligi Antyimperialnej. Co do bomby atomowej, znów temat rzeka. Ale proszę się zastanowić, dlaczego zrzucono drugą na Nagasaki (nota bene kolebkę i główne centrum japońskiego chrześcijaństwa)? Przecież już po Hiroszimie wiadomo było jaka jest moc takiej bomby. Czyż Ngasaki nie jest dowodem na niepotrzbne okrucieństwo?
Rutenus
Autor: rutenus  Dodano: 26-05-2011
kafir.blog.onet.pl - @Alek_z_UB i jogii   2 na 2
Plotki na ten temat to ja znam. Czy macie wiarygodne informacje na temat BEZPOŚREDNICH kontaktów bin Ladena z CIA? Bo to, że Amerykanie za pośrednictwem Pakistanu i ISI finansowało mudżahedinów i wspierających ich Arabów jest równie oczywiste, jak nieistotne.

Jeśli uratujesz komuś życie, a potem on wbije ci nóż w plecy, to jest to twoja wina? Bo gdybyś go nie uratował, to by cię nie zaatakował? Interesująca logika.
Autor: kafir.blog.onet.pl  Dodano: 26-05-2011
Jacek Tabisz - Bose   1 na 1
Postać Bosego jest ciekawa. Został on uznany z patriotę bohatera, ale nawet on nie miał złudzeń, że Japończycy, gdyby wygrali, obchodziliby się z Hindusami lepiej, niż Brytyjczycy. Tu warto też dodać, iż armia brytyjska opierała sie głównie na żołnierzach indyjskich. Bose był przedstawicielem pierwszego pokolenia autochtonów, które dopuszczono do korpusu oficerskiego.
Autor: Jacek Tabisz  Dodano: 26-05-2011
Menel de Lux - kika   4 na 6
Bin Laden wypowiedział w imieniu terrorystów świętą wojnę- dżihad.
Kto idzie na wojnę musi się liczyć z tym że dostanie kulkę- proste.
Marines z kolei to nie policja, ich zadaniem jest zabijanie a nie łapanie przestępców (którym Bin Laden nie był) i dostarczanie ich pod sąd.
Co to za absurd z tym sądzeniem Osamy?
Autor: Menel de Lux  Dodano: 26-05-2011
Koraszewski - @Menel de Lux  0 na 6
Pan wszystko myli, przecież władze amerykańskie znając już adres poszukiwanego powinny mu pocztą przesłać nakaz stawienia się w sądzie. Wszystko inne było całkowitym przekroczeniem tego, co im było wolno. Musimy pamiętać o wartościach demokracji i o praworządności. Nie wolno w ten sposób naruszać prawa. Ostatecznie Bin Laden walczył tylko o wolność słowa i o poszanowanie praw człowieka i obywatela, które Stany Zjednoczone w tak straszliwy sposób depczą.   
Autor: Koraszewski  Dodano: 26-05-2011
kika - @Menel de Lux
Chcesz powiedzieć, że sądzenie zbrodniarzy II Wojny Światowej to absurd ?
Autor: kika  Dodano: 26-05-2011
Jacek Tabisz - @Koraszewski   1 na 1
Ale zastanawiam się, czemu nie został ujęty żywcem. Ma pan jakieś przypuszczenie na ten temat. Proszę mnie źle nie zrozumieć - nie krytykuję Amerykanów, ale tak byłoby jeszcze lepiej z uwagi na symbolikę i PR.
Autor: Jacek Tabisz  Dodano: 26-05-2011
Menel de Lux - kika   5 na 5
Czy wspomnianych przez panią zbrodniarzy sądzono w czasie trwania działań wojennych czy po zakończeniu wojny?
Proszę sobie odpowiedzieć na to pytanie, przemyśleć to i więcej nie kompromitować się.
Autor: Menel de Lux  Dodano: 26-05-2011
Alek_z_UB - @kafir.blog.onet.pl   2 na 4
Faktem jest że The Carlyle Group firma która powstała przy udziale rodziny bin Ladena i
Busha dostał kontrakt w odbudowie Iraku. Jeśli chcesz żebym ci przedstawił dokumenty na ten temat to źle trafiłeś - ja ich  nie posiadam, ale napisz maila do CIA, oni mają je na pewno.
www.cia.gov
Jak ci coś przyślą to daj nam znać.
Autor: Alek_z_UB  Dodano: 26-05-2011
Koraszewski - @Jacek Tabisz   3 na 3
Siedzimy na tym samym wózku czystych spekulacji oraz komentarzy do spekulacji innych. Osama bin Laden byłby bardzo kłopotliwym więźniem i z wielu powodów wypada się zgodzić, że egzekucja (bo co tu dużo gadać była to egzekucja) była dla Stanów "najtańszym" rozwiązaniem. Najtańszym pod wieloma względami - zarówno mniej kłopotów z własną opinią publiczną (cyniczne, ale prawdziwe), z krajami muzułmańskimi (chyba najważniejsze, żywy Osama  mógł być katastrofą ze strategicznego punktu widzenia), z Pakistanem (który jest b.trudnym i b. poważnym problemem). Zbombardowanie tej kryjówki byłoby zapewne łatwiejsze, ale nie dawało stuprocentowej gwarancji, oddział komandosów wykonał zadanie, które rakieta wykonałaby bez potrzeby tłumaczenia się.       
Autor: Koraszewski  Dodano: 26-05-2011
KORIUS - I have a dream   3 na 5
I have a dream. Chciałbym zobaczyć jak niektórzy poprawni politycznie obrońcy praw terrorystów popadają w ich łapy. Bo każdy z nas może być kiedyś ich zakładnikiem, to nie żarty. A potem chciałbym zobaczyć jak skamlą, żeby jakiś amerykański oddział ich uratował, żeby natychniast ich zabił szybko, sprawnie i bez sądu i skończyło by się to beznadziejne pieprzenie. Amen.
Autor: KORIUS  Dodano: 26-05-2011
Jacek Tabisz - @Koraszewski   1 na 1
Myśli pan, że amerykańska opinia publiczna była pobłażliwa dla osoby, która zabiła bez powodu tak wielu zupełnie niewinnych Amerykanów? Mnie się wydaje, że raczej Pakistan mógł być tu ważniejszym powodem (jak zauważył ciekawie Kafir)  - powiem paradoksalnie dla niektórych - powodem mogło być też dobro mieszkańców Pakistanu. Oczywiście, bombie można się wymknąć.
Autor: Jacek Tabisz  Dodano: 26-05-2011
checkmate - A ja tak z głupia frant...
abstrahując od tematu artykułu.
W chwili gdy to piszę, żaden komentarz nie uzyskał - że tak powiem - pozytywnej (plusowej) przewagi.
Gdzież więc są komentarze tych, którzy krytykują wpisy?
Czy minusowanie to ich jedyny argument?

P.S. J.K.Mikke ma dosyć interesującą teorię na temat śmierci "bohatera".
Autor: checkmate  Dodano: 27-05-2011
Kolt - Dla pełniejszego obrazu
proponuję poniższą lekturę:
www.krytykapoli(*)atonaszasprawa/menuid-197.html
Autor: Kolt  Dodano: 27-05-2011
jogii - ciekawy film  -1 na 3
Oglądałem ciekawy film amerykański.Obrazuje opisywany tu problem.Facet miał córeczkę.Zginęła w ataku amerykańskich komandosów na wioskę , gdzie stacjonowali partyzanci lewicowi.Gość został terrorystą , żeby pomścić dziecko.Zrobił zamach bombowy w USA.Tam zginęło dziecko Amerykanina.Ten Amerykanin go ścigał.Nie rozumiem , dlaczego ten Amerykanin był szlachetny i dobry w tym filmie, a tamten partyzant był zły, kanalia.TEGO NIE ROZUMIEM.Czym oni się różnili?I to samo jest w odniesieniu do konfliktu Zachód - Arabowie.
Autor: jogii  Dodano: 28-05-2011
Menel de Lux - jogii   2 na 2
Nie odróżniasz konfliktu żolnierzy z partyzantami od zamachu na ludność cywilną.
Nawyrazniej masz problem z rozdzieleniem świata cywili od świata działań wojennych więc daruj sobie, i nie wnikaj w ten ciężki temat.
Autor: Menel de Lux  Dodano: 28-05-2011
jogii - Menel!!!  0 na 2
Nie obrażaj...Gość był CYWILEM jak zginęła jego córka.Dopiero potem, właśnie dlatego wstąpił do partyzantki i zrobił zamach.Odróżniam cywila od żołnierza...
LUDZIE!!!Wy się cieszcie , że u nas w Polsce jeszcze nie było zamachów bombowych po tym co nasi wyprawiają od lat w Iraku i Afganistanie!Litościwi dla nas ci islamiści...
Autor: jogii  Dodano: 28-05-2011
Alek_z_UB - @jogii   3 na 5
Masz zupełną rację "kto mieczem walczy - od miecza ginie" i to jest prawda stara jak świat. Polscy żołnierze byli w Iraku, co kosztowało nas wile milinów złotych i utratę dobrej opinii. Teraz nasi dzielni wojacy "bronią wolności" w Afganistanie,  że czasem ostrzelają jakąś wioskę i zbiją niewinnych cywilów to nic wielkiego - przecież mógł wśród nich ukrywać się jakiś terrorysta. I tak terror rodzi terror, a że kiedyś poprzez taki wojskowy bandytyzm, któryś z rodziny zabitych będzie chciał w akcie zemsty zdetonować bombę w polskim autobusie, to będziemy zawdzięczali jedynie polityce naszego głupiego rządu, który do tej pory nie ukarał przestępców w mundurach i wysyła wojsko tam gdzie go być nie powinno.
Autor: Alek_z_UB  Dodano: 28-05-2011
Menel de Lux - Alek z UB   3 na 3
"kto mieczem walczy - od miecza ginie"

Pełna zgoda!
Dlatego właśnie wszystkich brodatych fanatyków których celem jest wdrażanie ogólnoświatowego kalifatu, gdzie nie ma miejsca dla niewiernych, czyli min. mnie należy "wypalać gorącym żelazem", fosforem, bombami kasetowymi i co tam jeszcze jest pod ręką.
Chcieli dżihadu to go mają.
Ich rodziny mogą mieć do nich pretensje o to że giną.
A postawa USA nie ma tu nic do rzeczy, bo wskazówki ze św. księgi nakazują fanatykom zabijać niewiernych tak czy siak.
Nalezy przetrzebić tą niereformowalną chałastrę tak żeby odechciało im się wojować w imię Allaha.

@jogii

Pytanie zasadnicze:
co ten czlowiek robił z córką w obozie partyzantów?
Jak ktoś wciska palca między futrynę a drzwi, to niech się nie dziwi że mu tego palucha w koncu up...doli.
Autor: Menel de Lux  Dodano: 28-05-2011
jogii - ad Menel   4 na 4
Nie będę tu opowiadał całego filmu...Ich wieś była akurat gdzieś w strefie walk.Przy bombardowaniu Warszawy też ginęli cywile.
"Nalezy przetrzebić tą niereformowalną chałastrę tak żeby odechciało im się wojować w imię Allaha."MENEL NIE TAKIM JĘZYKIEM!!!Zachowuj się...
Jakbym napisał"Należy przetrzebić tych pejsatych brudnych mośków..." to by mnie zabili na tym portalu.Nigdy nie użyłem tu takiego języka.Choć podobno powinni mi założyć kaftan bezpieczeństwa, jak twierdził P.Koraszewski.
Wyziera z Ciebie nieskrywany rasizm z nawoływaniem do eksterminacji.Tu się robi jakaś strona "Dżihad przeciw islamowi"...
Autor: jogii  Dodano: 28-05-2011
Alek_z_UB - @Menel   2 na 2
Jesteś takim samym fanatykiem jak ci do których zabicia nawołujesz ? Ich motywacja jest wszystkim znana, a twoja ? Czym kierujesz się w swojej ślepej, obłędnej nienawiści ?
I jeszcze jedno. Przy kolejnym twoim poście wzywającym do mordowania "niewiernych" zgłoszę twój wpis do prokuratury. Swoją drogą - czy ktoś administruje tą stroną ? Dlaczego tolerowane jest łamanie prawa przez redakcję racjonalisty i przyzwolenie na takie zachowanie ?
Autor: Alek_z_UB  Dodano: 28-05-2011
Menel de Lux - Alek z UB   2 na 2
Buahahaha!!!!
Nie zapomnij w pozwie wspomnieć naszego rządu, on nie dość że "nawołuje" to jeszcze szkoli, uzbraja i wysyła zabijać na bliski wschód żołnierzy.
Nie krępuj się, wal śmialo do prokuratora, służę danymi osobowymi czekam na maila:)
Ja nie jestem pełen nienawiści tylko mierzi mnie już ta samobójcza postawa stojących murem za swoimi oprawcami kamikadze.
Fantycy islamscy Tobie jako Europejczykowi mówią prosto w oczy że ich celem jest pozbawienie Ciebie zycia, a ty ich bronisz, chcesz sądzić itd.
Skoro ich popierasz to ułatw im zadanie, pojedz na bliski wschód, podstaw głowę do oberżnięcia, a nie zanudzaj ckliwymi historyjkami o "poniewieranych wspanialych bojownikach" i ich biednych rodzinach, ktorzy oni sami nota bene na taki los skazują.
Autor: Menel de Lux  Dodano: 28-05-2011
Menel de Lux - jogii   2 na 2
Na poplecznika w "słusznej sprawie" długo nie trzeba było czekać.
Zlóżcie razem z Alkiem pozew zbiorowy przeciwko osobie nawołującej do zabijania terrorystów, prokurator będzie miał ubaw.
Pocieszni z was talibkowie...
Autor: Menel de Lux  Dodano: 28-05-2011
jogii - a nawet   3 na 3
A nawet talibek w Polsce ma  prawo do przestrzegania prawa i jest objęty przepisami jak każdy inny człowiek.Wolę być talibkiem niż rasistą.
MENEL!!!NIKT Z NAS NIE POPIERA TERRORYSTÓW!!!Ani Talibów.I lubimy Żydów.
Tylko staramy się (ja i np.Alek) pokazać , jakie są źródła tego terroryzmu i dlaczego spokojni skądinąnd i pracowici ludzie decudują się na takie zachowania.Sam terroryzm i talibanizm to są złe zjawiska.Ale to też są ludzie.I w ich mniemaniu walczą o jakąś sprawę.I mają swoją wiarę , jak i inni na tym świecie.
Autor: jogii  Dodano: 28-05-2011
perun   2 na 2
Ludzie wychowani na azjatyckiej filozofii uważają , że miłość to dobre uczucie, a nienawiść to uczucie dstrukcyjne. Otóż amebix i jogii  tak nie jest . I miłość i nienawiść może być uczuciem destrukcyjnym . Wszystko zależy  ile miłości jest w miłości i ile nienawiści w nienawiści . Nadmiar miłości też jest szklodliwy , chyba nie musze przytaczać przykładów . Tak samo szkodliwe jest kochanie swoich wrogów  ;) . Taka miłość nadaje sie do psychiatry . Chcecie kochać islam ? Cóż , ludzie mają różne skrzywienia psychiczne , mogę zrozumieć i takie. Nienawiść jest przeciwieństwem miłości .Nie lubie islamu, o kochaniu nie mówiąc ,więc islamu nienawidze , nie żeby obsesyjnie ,ale tak zdrowo . Nienawidze  islamu dlatego , że islam nienawidzi mnie , gdyby mnie kochał to co innego , ale jak sami wiecie islam nienawidzi niewiernych . Islam nienawidzi ludzi w ogóle. Was też ;).  No chyba ,że wypowiedzieliście już formułke ; nie ma boga ....nad allaha  ;) . Myśle , że kolega Menel de Lux kieruje się w swojej nienawiści do islamu dbaniem o zdrowie . Lubi mieć zdrowe gardło ,jak ja ;). Mógłby mnie ktoś oświecić co trzeba zrobić, aby bronić islamu?. Interesuje mnie amebix i jogii co wami kieruje? Pragnienie 72 dziewic, czy coś innego?
Autor: perun  Dodano: 28-05-2011
jogii - perun...   1 na 1
W to, że my niewierni jesteśmy wrogami islamu to sami Arabowie od wieków już w to nie wierzą.Tak jak my, że islam jest wrogiem Europy.To są schematy ze średniowiecza.Świat idzie do przodu.W Europie żyją miliony muzułmanów, nie ma jakichś większych konfliktów.Nie mówię tu o zamachach w Londynie itp.To przyszło z Bliskiego Wschodu z terenów objętych wojną.Nie od tutejszych muzułmanów.Tak samo w krajach arabskich pracuje tysiące Europejczyków i nic złego im się nie dzieje.Koegzystencja jest możliwa.Od dawna.No mają ten Koran,a my Biblię.Ale to tak jak u nas- klepią go z przyzwyczajenia i tradycji.Zastępcą prezesa Carreofura na całą Europę jest Arab Tarik Quadabi i zarządza tysiącami pracowników europejskich i sobie radzi.Ten fanatyczny islam to domena garstki  bojowników , ale to bardziej takie symboliczne wezwanie do boju jak u nas "Za Ojczyznę".Tak to rozumiem.
Znam Araba , który aż za bardzo zintegrował się z naszą cywilizacją.Jak tu przyjechał to zaczął chlać i ćpać z nieciekawym towarzystwem i się stoczył biedak.Teraz jest prawdziwym polskim żulem.Najlepsze jest to, że koleś twierdzi, że jest polskim patriotą.Niezły jest:)
Kiedyś się tak zaprawił na imprezie, że go niosłem na plecach kilometr do domu.Po czym jego dziewczyna w mojej obecności spuściła mu łomot.
Autor: jogii  Dodano: 28-05-2011
perun   2 na 2
jogii islam nie =się Arabowie , to raz. 2 .Tu nikt nie pisze o poszczególnych muzułmanach, a o  islamie i tego czego islam uczy , wymaga , nakazuje itd. 3 Od 600 lat w Pl mieszkają muzułmanie, wiernie ( z małym wyjątkiem ) służący mojemu krajowi . Sam służąc w WP miałem kumpla muzułmanina. Zamachów w londyńskim metrze  dokonali ,,tutejsi ,, muzułmanie . Nie jest do końca , tak jak piszesz. Islamiści dokonywali zamachów jeszcze przed Afganistanem i Irakiem  itd. Jeśli mówisz , że muzułmanie nie wierzą , że niewierni są wrogami islamu to poczytaj Koran ,albo posłuchaj imamów . Koegzystencja jest możliwa , tylko wtedy gdy muzułmanie tego będą chcieli . W Pl Tatarzy dostali jeden  przywilej właściwie - mogli bez przeszkód wyznawac swoja religie , ale nie mogli wielu rzeczy które nakazywała im ich religia . Mimo to przyjeli to do wiadomości osiedlili się i nigdy nie było ,z tym jednym wyjątkiem ,z nimi problemu . W Eu też powinni mieć tylko taki przywilej - możecie wyznawać swoją religie , ale musicie stosować sie do naszych praw i zwyczajów . Jak wam nie pasują wracajcie do siebie . Chcą tu szariatu? Pokazać im kierunek lotnisko i Mekki.  A tak im więcej Eu im daje, tym więcej żądają . Kiedyś miarka pęknie , a wtedy może być niewesoło  dla muzułman
Autor: perun  Dodano: 28-05-2011
Jacek Tabisz - @Menel   1 na 1
Już wielokrotnie udowodniłeś, że nie jesteś antyarabistą, tylko nie lubisz ludzi, którzy chcą cię zabić, gardzą twoją kulturą w twoim własnym domu etc. I którzy aktywnie walczą o to, by wszędzie wyznawano islam (bo są tacy oczywiście). Oczywiście zgadzam się z tobą. Ale często używasz niewłaściwych sformułowań. Broda to nic złego. NIektórzy ładnie z brodą się prezentują.
 
Natomiast twoim rozmówcom chodzi głównie o to, iż nie wszyscy ludzie wiedzą, co robią. Lezą z jakimś charyzmatycznym przywódcą, mają wyprane mózgi etc. Albo też rzeczywiście, mieli przykre doświadczenia z Rosjanami, Amerykanami, Żydami, Hindusami, Europejczykami. To ich w pełni nie usprawiedliwia, ale można się nad tym zastanowić. Zanim zacznie się wypalać fosforem, jak to zgrabnie ująłeś, można starać się odeprać mózgi, wyjaśnić, że nieszczęścia się zdarzają, że tacy choćby Polacy nic do Niemców nie mają, że nawet Żydzi nic do Niemców nie mają obecnie. Pokazać, iż czas płynie i nawet gdy ktoś ma jakieś subiektywne powody do zemsty, to ona i tak mu nic nie da. Bo zabije tylko trochę niewinnych osób, może nawet arabofilów, i rozkręci koło zbrodni i nienawiści jeszcze bardziej. Poza tym, jeśli jest muzułmaninem, ma bardziej istotny problem - sytuację kobiet u siebie.
Autor: Jacek Tabisz  Dodano: 28-05-2011
Menel de Lux - Jacek   3 na 3
Dialog z fanatykiem ma taki sam sens jak próba przekonania wsciekłego psa żeby nie gryzł.
To co mówisz słuszne jest, zdaję sobie też sprawę z tego iż moi oponenci tutaj, też w pewnych sprawach mają rację.
Ale wiem też że sytuacja jest napięta, i z błahego powodu może się okazać ze jest juz za pózno na jakiekolwiek próby nawiązania dialogu.
Historia kołem sie toczy i pamietajmy do czego doprowadzała już w przeszlości zbytnia ufnośc w brak złych intencji i uśpiona czujność w obliczu rodzących się ekstremizmów.
Radziłbym to wziąśc pod rozwagę...
Autor: Menel de Lux  Dodano: 28-05-2011
jogii - fanatyzm   1 na 3
Tylko skąd się bierze fanatyzm.Odpowiedź jest stara jak świat-Z BIEDY.
Z biedy bierze się ciemnota i brak wiedzy.Na to rzucić religię i jakiegoś "wodza"- i jest wybuchowy koktajl.Ci ludzie w innych warunkach nie byli by fanatykami.Ale jak ktoś nie ma nic do stracenia, to co mu zależy...W jakimś filmie spytali gościa , dlaczego został bolszewikiem i walczył w rewolucji?A on odpowiedział-" bo nie chcę być już nigdy głodny.A za to mogę iść na Berlin, na Paryż i na Tokio..."
My w Europie potępiamy tych fanatyków itp.bo  NIE ZNAMY NĘDZY I GŁODU.
Nie musimy uciekać się do takich zachowań.Jak ci ludzie w Afganistanie żyją?Albo w Palestynie.Podziwiam ich...Że są w stanie przetrwać w takich warunkach...Ale gleba dla fanatyzmu tam jest idealna.
Był w TV wywiad z zamaskowanym jednym z głównych dowódców Talibów.Mówił, że rekrutacja jest świetna.Chętni do talibów walą drzwiami i oknami.Dlaczego?Z biedy...
Gdyby ktoś z Racjonalisty zaczął gadać takiemu Talibowi  o demokracji itp. to on by pewnie mu odpowiedział-" Daj chleba"...
Takie rozważania można sobie prowadzić z pełnym brzuchem.Ale jak się ma pusty brzuch to trzeba walczyć o żarcie...I oni to robią.
Autor: jogii  Dodano: 29-05-2011
perun   2 na 2
jogii znowu- nie do końca fanatyzm bierze się  z biedy . Ale idąc twoim tokiem myślenia fanatyzm bierze się z biedy , a bieda bierze się z fanatyzmu miedzy innymi . To religijny fanatyzm powoduje , że ludzie zamiast uczyć sie , pracować , rozwijać  , czytają jedną książke napisaną przez pasterzy kóz 1400 l temu i postępując wg  jej zaleceń popadają w fanatyzm i tym samym w biede. Trudno wyczytać z jednej książki coś madrego i pożytecznego . My w Europie też znaliśmy biede i nędze - również intelektualną . Pozbyliśmy się jej dopiero wtedy , gdy wrzuciliśmy biblie to działu mitologie w bibliotece. Eskimosi żyją w trudniejszych warunkach ...mimo to jakość nigdy fanatykami nie byli ....może dlatego , że nie mieli i nie mają ,,świętej ,, książki . Gdyby talib poprosił mnie o chleb , odpowiedziałbym mu , że bez pracy nie ma kołaczy . Niech się weżmie za robote to się naje...mnie też nikt chleba nie daje , sam na niego musze zapracować.
Autor: perun  Dodano: 29-05-2011
jogii - perun racja  -1 na 1
Masz rację.Koło się zamyka.Tylko cywilizowany świat powinien to jakoś rozwiązać.Nie rzucaniem bomb i strzelaniem.To nie jest metoda...godna naszych czasów.
Jak ten Talib ma pracować i zarobić na życie, jak tam od 30 lat trwa wojna (z ZSRR,domowa, z USA), wszystko jest zniszczone.Koszt tej wojny jest o wiele większy niż by coś tam zrobić, zbudować fabryki , dać im maszyny rolnicze.Podejrzewam, że oni by na to poszli.Zresztą powoli rząd USA skłania się DO ROZMÓW Z TALIBAMI.W końcu zrozumieli, że pięścią tam nie zaprowadzą dobrobytu...
Autor: jogii  Dodano: 30-05-2011
Lubicz - Podwójne standardy   1 na 1
Podziwiam apologetów Osamy, gdyż robiąc ludziom wodę z mózgu, udaje im się pisać o wszystkim, byle tylko uniknąć rzeczowego spojrzenia na sprawę. Osama bin Laden wywołał wojnę, przygotował jej koncepcję, organizację i finansowanie, w znacznej mierze nią dowodził. Nie poddał się, ani nie poprosił o zawieszenie broni. Siedział w swoim zakonspirowanym miejscu dowodzenia, gdzie przeciwnikowi udało się go namierzyć. Był więc żołnierzem i jak żołnierz mógł walczyć i bronić się, gdy nastąpił atak na jego kryjówkę, w każdy możliwy sposób. To zaś, że nie użył broni, a użył kobiety jako tarczy, że nie miał nawet odwagi popełnić samobójstwa, świadczy o tym, że był zwykłym islamskim tchórzem, który nie wahał się posyłać na śmierć innych. Nie ma to nic wspólnego z podnoszoną kwestią rzekomego prawa do odpowiadania za swoje zbrodnie przed sądem. To jest stawianie sprawy na głowie. Na wojnie żadne prawa nie dają nikomu najmniejszych podstaw do domagania się brania uzbrojonego przeciwnika żywcem. Gdyby tak było, świat by zginął, bo każdy zbrodniarz miałby większe prawa niż jego ofiary.
Autor: Lubicz  Dodano: 31-05-2011
amebix - menel
"Dlatego właśnie wszystkich brodatych fanatyków których celem jest
wdrażanie ogólnoświatowego kalifatu, gdzie nie ma miejsca dla
niewiernych, czyli min. mnie należy "wypalać gorącym żelazem", fosforem,
bombami kasetowymi i co tam jeszcze jest pod ręką.
Chcieli dżihadu to go mają."

Dlaczego tylko tych brodatych? Wszak im wszystkim religia nakazuje zabijanie niewiernych. Czemu, nie napiszesz wprost, że należy wybić ich wszystkich, najlepiej atomówkami, albo wytruć gazami, albo chociaż tym wąglikiem? Wszystkich, Panie Menel, brodatych mężczyzn, bo są fanatykami, kobiety bez bród, bo rodzą dzieci,z brodami też, bo mają brody, dzieci, bo  wyrosną z nich fanatycy, starców też, bo uczą te dzieci ich religi. Czemu Ty, i podobni Tobie obecni na tym portalu podżegacze wojenni, nie napiszesz tego wprost?

Jest wiosna w pełni, na dworze cieplutko, może co poniektórzy użykownicy, miast siedzieć przed monitorem, wyszliby na spacer?  W cieniu drzewa usiedli, ze szklanicą zimnego piwa zajęli sie lekturą, choćby "Folwarku zwierzęcego" ? I może wpadłaby im do głow konkluzja, czy aby nie beczą smętnie, jak bydlęta i owieczki? ;)
Autor: amebix  Dodano: 01-06-2011
amebix - Perun
"Ludzie wychowani na azjatyckiej filozofii uważają , że miłość to dobre
uczucie, a nienawiść to uczucie dstrukcyjne. Otóż amebix i jogii  tak
nie jest ."


Drogi Perunie, masz irytujący zwyczaj projektowania swoich wyobrażeń o poglądach oponenta i przedstawianiu ich, jako ichnich własnych. I jeszcze dyskutowaniu z nimi. Przypomina to raczej rozmowę sam ze sobą, nie sądzisz?

"interesuje mnie amebix i jogii co wami kieruje? Pragnienie 72 dziewic, czy coś innego?"

Być może jogii lubi dziewice, ale ja tam wolę kobiety dojrzałe. ;)
Autor: amebix  Dodano: 01-06-2011
brzezińska43 - polityka jest wredna
To oczywiste,że Bin Laden jest dawnym sprzymierzeńcem USA.Proces terrorysty bylby naglośniony i dlatego go zabito- za dużo wiedzial a ujawnienie tej wiedzy zaszkodziloby Amerykanom.I tak z wielu powodów mają zlą prasę na świecie.Poczytajcie o zbrodniach marines w Afganistanie.Bin Laden wyjawilby nie szczególy a polityczne przeslanki postępowania Amerykanów.Ciekawi mnie od jak dawna wywiad USA wiedzial o kryjówce.Coś mi mówi, że od bardzo dawna i nic tu nie ma do rzeczy wiarygodność indyjskich dyplomatów a konieczność uzyskania informacji o zamierzeniach terrorystów.Kontrola elektroniczna to potęga a szpiegowskie satelity fruwają wszędzie.A poza tym kto z najbliższego kręgu OBL sypal i czy przeżyl atak -wątpię bo niepotrzebne zródla kończą marnie.
Autor: brzezińska43  Dodano: 06-06-2011
EternalQuest
Dlaczego ludzie, którzy w krytyczny sposób potrafią ocenić jeden aspekt papki informacyjnej wylewanej przez tv, uważają, że w innym to co owa pokazuje to prawda. Nie mam też czasu na rozwlekłą analizę tego co pisze autor, jako że nie pisze o świecie jaki istnieje ale tym wykreowanym przez amerykańską/światową machinę propagandową. Skracając i mówiąc wprost: analiza tego wysięku intelektualnego ma taki sam sens jak badanie wpływu księżyca na popęd seksualny sierotki marysi i siedmiu krasnoludków. Jak powiedział William Casey, były dyrektor CIA: "We'll know our disinformation program is complete when everything the American public believes is false." A jak wiadomo, nasi rodzimi 'użyteczni idioci' to tacy 'polscy amarykanie':))  Keep up good work - przebudzenie będzie jak ścisk klamry na jądrach.
Autor: EternalQuest  Dodano: 07-07-2011

Pokazuj komentarze od najnowszego

« Wróć do strony
Reklama
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365